mitheithel Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Jeśli jednak nadal go nie ma, to daję 90% (bo trwało jednak tylko chwile jak przechodzili obok mnie), że psiak, którego widziałam to Kumpel. Szedł z jakąś kobietką na smyczy, jakby w stronę dworca pkp... Quote
supergoga Posted June 20, 2009 Author Posted June 20, 2009 To nie był Kumpel. Niestety KUmpel w poniedziałek trafi do schroniska. Już jest złapany i ponieważ nie ma Pawła i ciężko z miejscem (Paweł musi chyba coś poprzestawiać i pogrupować psiaki) w poniedziałek go przywiozą. Nie ma adopcji i ciasno. Będą siedziały masowo. Quote
snuszak Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 robi się bardzo nieprzyjemnie :oops: adopcje stoją, cięzko będzie Quote
togaa Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 Coraz bardziej żal mi tego psiaka. On za wszelka cenę chce sie wyrwać ze schronu...! Walczy... Boje sie, że ktoregos dnia będzie mu juz wszystko jedno. Będzie kolejnym, schroniskowym ,zywym trupem. Quote
supergoga Posted June 21, 2009 Author Posted June 21, 2009 Też się boję. To jedyny taki psiak, który z uporem próbuje się stamtąd wydostać. Inne jakoś siedzą. Sa takie które wracały z adopcji pod schron do Pawła. Kumpel nie. On szuka swego domu i człowieka. Pilnie tymczas potrzebny, taki domowy. Miał go, ale wtedy uciekł i na tymczasie tym mieszka Malta. Jeśli pójdzie do domu - KUmpel mógłby tam iść, o ile nie zwieje. Ale Malta nie ma jeszcze domu. Quote
supergoga Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 Kumpla jeszcze nie ma w schronisku. Nie wiem, dlaczego. Jak się dowiem, co jest z nim, napiszę. Jest ponoć u kogoś, kto go znalazł. Tak mi się marzy, że zostanie..... Quote
togaa Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Jeśli ktos go przygarnął, to zapewne dobra dusza.... Oby tak było.! Quote
mitheithel Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 togaa napisał(a):Jeśli ktos go przygarnął, to zapewne dobra dusza.... Oby tak było.! Oby tylko Kumpel potrafił to docenić...:roll: Quote
togaa Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Może właśnie trafił na tego człowieka, którego tak desperacko, od zawsze szukał..? Quote
supergoga Posted July 4, 2009 Author Posted July 4, 2009 Postaram się wiecziorem zadzwonić do Pawła i się wywiedzieć, jak Kumpel. Ale nie mam wieści, żeby trafił do nas. Może...ktoś go sobie zatrzymał. Albo znów pies wolnych przestrzeni powędrował w świat. Quote
Gdusia Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Bylam dzisia w schronisku i niestety kumpel tam wrocil :(:( Quote
togaa Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Serce mi zaraz pęknie ze smutku...................!!! :shake::-(:shake: Quote
supergoga Posted July 5, 2009 Author Posted July 5, 2009 Właśnie rano rozmawiałam z Iwoną i dowiedziałam się, że Kumpel jest w schronisku. Szkoda chłopaka, wyraźnie nie czuje się tam dobrze. Quote
Lilmo Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Łzy napływają do oczu, gdy się patrzy na to zdjęcie :-( Quote
Miśka84 Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
nika28 Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Kumpel czeka na odpowiedzialny domek...... :roll: Quote
togaa Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 To dla mnie jeden ze smutniejszych wątków.... Bo niby nic strasznego sie nie dzieje, krwi nie ma, ale mam złe przeczucia... Kumpel znowu znajdzie sposób by kolejny raz nawiać ze schronu, a to zawsze niesie ogromne ryzyko... Quote
snuszak Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 jak nawiewał ze schronu to i z domkiem problem być może. Trzeba by znaleźć chyba lepiej jakieś mieszkanie gdzie nie mialby szans sam kombinować, bo z ogrodem kiepsko widze sprawę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.