Ajula Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 KateBono napisala na wątku Saby, że może do nich, ale musi wiedzieć, jak się psiak zachowuje, bo u niej są dwa psy i koty Quote
BeaBono Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Ajula, to jak się zachowuje, to pikuś... przez tydzień można nawet sajgon wytrzymać, ale co potem... z trzema psami na dłużej sobie nie poradzimy (dlatego mimo że serducho pękało nie zaoferowałyśmy DT Sabie) Quote
KateBono Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Napisz proszę jak się Kumpel zachowuje do innych psów no i kotów.Na tydzień ( na czas kastracji )mógłby być u nas bo na dłużej nie damy rady. Jeszcze się zastanawiamy. Aco póżniej po kastracji? Macie dla niego DT? Quote
BeaBono Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 KateBono napisał(a):Napisz proszę jak się Kumpel zachowuje do innych psów no i kotów.Na tydzień ( na czas kastracji )mógłby być u nas bo na dłużej nie damy rady. Jeszcze się zastanawiamy. Aco póżniej po kastracji? Macie dla niego DT? no masz, siedzi w drugim pokoju i dubluje mi wpisy... Quote
supergoga Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 Kumpel jest do innych psów zupełnie bezproblemowy. Siedzi w kojcu (siedział znaczy) z innymi psami, chodzi z nimi na spacery i na wybiegu. Nie wiem, jak koty, ale ponieważ to łazik miejscowy, gdyby bezmózgowo gonił koty pewnie już by pod coś się wpakował. W Buku wszak jeżdża jakieś tam pojazdy. Po kastracji - cóż, koncepcji nie ma - wraca do klatki schroniskowej. Ale za to ciachnięty. Quote
KateBono Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Kiedy by miała być ta kastracja i gdzie? Quote
snuszak Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 może ciachnięty zwiewać nie będzie, dobry i tydzień, a Wy BeaBono to hardcorowe babki jesteście, podróże do Wawy z trzema psiakami, DT gdy macie w domu taki zwierzyniec - nawet chwilowe to wyczyn! Quote
supergoga Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 Ano dokładnie. Kastracja byłaby w Poznaniu, jak zwykle na Polance. A kiedy - hmmm, i tu jest ten problem, bo Kumpla zwyczajnie nie ma - nawiał. Paweł musi go namierzyć. Jak go złapie, przetrzyma w kojcu, nie wypuści a ja zabiorę go na zabieg. Oczywiście wcześniej dam znać. Quote
togaa Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Bonki Kochane....nawet o Was nie myślałam. Ale wątek Gufika jest tak zajmujący i tyle sie tam działo,dzieje z Waszym udziałem że liczyłam na kogoś z podczytywaczy.... Strasznie mi żal Kumpla...Ten psiak rozpaczliwie chce wydostać się ze schronu....Skazuje się na tułaczkę,bezdomność,głód....O gorszym nawet nie myśle..... Woli poniewierke niż schron. Może ciachnięty mniej będzie marzył o wolności.... Quote
supergoga Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 Niestety nie ma Kumpla - jak tylko uda się go złapać - dam znać. Quote
togaa Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 BeaBono napisał(a):gdzie jesteś mały włóczykiju? :-( Gdzie on śpi. co on je ?? Przecież te jego piórka wogóle go nie grzeją....Zamarznie..!!!! Quote
supergoga Posted January 7, 2010 Author Posted January 7, 2010 Musi chyba się gdzie dekować,. bo to już któraś z rzędu zwiewka malucha. Znów nie zdążyłam. Paweł go szuka. Quote
Lilmo Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Kumpel... uciekinierze przestań się wygłupiać i pokaż się :( Naprawdę strach myśleć o tym jak on spędza te mroźne noce... Quote
togaa Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Czy ktoś w ogóle go szuka, czy powierza się Kumpla jego psiemu Aniołowi ?? Quote
supergoga Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 Gdyby niukt nie szukał to Kumpel już 3 lata temu by zaginął. On uciekł juz chyba 5 raz. Zawsze w to samo miejsce, w którym niestety go nie chcą. Jak widzi Pawła ucieka - nie chce za żadne skarby wracać do schroniska. Musi minąć troszkę czasu, aby uciszyła się czujność i wtedy ludzie pomogą i go przytrzymają a Paweł zabierze. Tab już było. Quote
togaa Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Mija miesiąc od powyższego postu..? Czy Kumpel , ten najwiekszy psi pechowiec, jescze Zyje ??? Quote
supergoga Posted February 16, 2010 Author Posted February 16, 2010 Żyje - Paweł widział go z daleka, tam, gdzioe zwykle przebywa. Kumpel daje sie złapac wtedy kiedy ma dość wolności. To naprawdę mądry pies - tylko nie toleruje zamknięcia. Biedny. Myslę, że może w końcu zechce powrócić. Quote
togaa Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Szkoda wielka że ludzie z miejsca "gdzie zwykle przebywa" nie zakochali sie w Kumplu... Ale przeciez Go karmią.? Nie przepedzają. ...! Nie wzrusza ich Jego psi los ? Quote
supergoga Posted February 16, 2010 Author Posted February 16, 2010 Niestety to prawie wieś, więc podejście takie trochę "inne". Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.