elzak3 Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Sunia marzenie. Mam sentyment do onków. Rodzicom zmarł niedwno 14 onek. Kurcze- ona jest idealna. Quote
1doberman Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 elzak3 - to porozmawiaj z rodzicami może przygarną biedę, zima przyszła, szkoda suni:( Mamy też informację o zjawiskowym szczeniaku ON w schronisku. Sunia jest podobno piekna i trzeba ją szybko wyciągnąć, żeby nie wpadła w ręce handlarza. Psiak był nietrafionym prezentem:( Quote
lunarmermaid Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Sunia faktycznie marzenie.Jak się już przełamie to będzie super pies rodzinny - spokojny,wychowany,cichy. Dziś na drugim spacerku Saba była już w lepszej formie - więcej wąchała,oglądała.Nie boi się samochodów,inne psy jej nie interesują - po prostu rewelacyjna sunia!!! Ale na swoje imię nie reaguje,może później zacznie.Jak chcę z nią wyjść na spacer,to muszę ją najpierw zapiąć na smycz - inaczej nie ruszy się z miejsca. Zjadła w domku kolację - oczywiście Chappi z tabletką od weta.I poszła spać. Mam nadzieję,że jutro będzie już bardziej kontaktowa.;) Quote
jusstyna85 Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 lunarmermaid napisał(a):Sunia faktycznie marzenie.Jak się już przełamie to będzie super pies rodzinny - spokojny,wychowany,cichy. Dziś na drugim spacerku Saba była już w lepszej formie - więcej wąchała,oglądała.Nie boi się samochodów,inne psy jej nie interesują - po prostu rewelacyjna sunia!!! Ale na swoje imię nie reaguje,może później zacznie.Jak chcę z nią wyjść na spacer,to muszę ją najpierw zapiąć na smycz - inaczej nie ruszy się z miejsca. Zjadła w domku kolację - oczywiście Chappi z tabletką od weta.I poszła spać. Mam nadzieję,że jutro będzie już bardziej kontaktowa.;) Da sie gdzieś kupić u Ciebie chappi? ciemna jestem,nigdy nie kupowałam więcej karmy... Mogłabyś opisać jej charakterek? jakiego domu szukamy? przyda sie do ogłoszeń... Mnie sie wydaje, że ona wpadła w depresje :( Quote
lunarmermaid Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Mnie też się tak wydaje.Na spacerach trochę się ożywia,ale ogólnie jest bardzo wycofana,nie wie przeciez czego sie spodziewać.Zresztą to nic dziwnego,jeżeli faktycznie jej właściciel zmarł a ona do schroniska....dramatyczne przeżycie dla psa.Musi minąć trochę czasu,zanim się do mnie przekona. Co do charakteru to spokojna sunia,obojętnie przechodzi obok innych psów i obcych osób.Na mojego kota w domu nie zareagowała zupełnie,z psami się obwąchała,na spokojnie- na szczęście nie szczekały na nią,a ona zupełnie bez reakcji na nie.Moją najmlodszą obwąchała,ale też bez zainteresowania. Wydaje mi się,że najlepszy byłby spokojny dom,bez dzieci albo ze starszymi dziećmi - bo nie wiem,jak by zareagowała na małe,energiczne dzieciaki. Ogólnie to sunia musiała mieć dobrego właściciela - jest wychowana,grzecznie chodzi na smyczy ( po lewej stronie- chyba szkolona),idzie grzecznie przy nodze.Jeszcze jej nie próbowałam spuszczać ze smyczy,jeszcze na to za wcześnie. Quote
lunarmermaid Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 A Chappi kupisz bez problemu wszędzie,to pospolita karma.Moje psiaki też ją lubią.;) Quote
jusstyna85 Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 lunarmermaid napisał(a):Mnie też się tak wydaje.Na spacerach trochę się ożywia,ale ogólnie jest bardzo wycofana,nie wie przeciez czego sie spodziewać.Zresztą to nic dziwnego,jeżeli faktycznie jej właściciel zmarł a ona do schroniska....dramatyczne przeżycie dla psa.Musi minąć trochę czasu,zanim się do mnie przekona. Co do charakteru to spokojna sunia,obojętnie przechodzi obok innych psów i obcych osób.Na mojego kota w domu nie zareagowała zupełnie,z psami się obwąchała,na spokojnie- na szczęście nie szczekały na nią,a ona zupełnie bez reakcji na nie.Moją najmlodszą obwąchała,ale też bez zainteresowania. Wydaje mi się,że najlepszy byłby spokojny dom,bez dzieci albo ze starszymi dziećmi - bo nie wiem,jak by zareagowała na małe,energiczne dzieciaki. Ogólnie to sunia musiała mieć dobrego właściciela - jest wychowana,grzecznie chodzi na smyczy ( po lewej stronie- chyba szkolona),idzie grzecznie przy nodze.Jeszcze jej nie próbowałam spuszczać ze smyczy,jeszcze na to za wcześnie. Wiesz co,nie spuszczaj jej ze smyczy, nigdy nie wiadomo czy czegoś sie nie przestraszy...Co myślicie o płatnym ogłoszeniu do gazety? Jaaga ma doświadczenie,zawsze tyle telefonów stamtąd ma,a skoro sunia taka spokojna,to zasługuje na najlepszy dom. Quote
lunarmermaid Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Na razie nie zamierzam jej spuszczać,bo nie znamy się nawzajem.Jak się poznamy i polubimy to moge próbować,ale w polach i najpierw na długiej 10-cio metrowej smyczy,żeby wiedzieć czy wróci na zawołanie a dopiero potem bez smyczy. Na razie sunia reaguje bardziej na gesty niż na wołanie jej po imieniu. Quote
Zbójini Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 hmmmm sądziłem, że wiedza na temat zgubnego wpływu na psy karm typu Chapi jest normą na dogo... Quote
jusstyna85 Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 lunarmermaid napisał(a):Na razie nie zamierzam jej spuszczać,bo nie znamy się nawzajem.Jak się poznamy i polubimy to moge próbować,ale w polach i najpierw na długiej 10-cio metrowej smyczy,żeby wiedzieć czy wróci na zawołanie a dopiero potem bez smyczy. Na razie sunia reaguje bardziej na gesty niż na wołanie jej po imieniu. Ja nawet nie wiem,czy to jej prawdziwe ime,czy wymyślona przez pracowników... Quote
lunarmermaid Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Ja na temat Chappi nic nie słyszałam złego.Zresztą o wielu karmach są złe opinie,np.o karmach najtańszych z Biedronki czy Carrefura ( mówię o puszkach).A moja osobista sunia jest na takich puszkach + czasem domowe jedzonko czyli mięsko z zupy i ryż i jest śliczna,błyszcząca sierść,super kondycja,nie choruje.I mój osobisty wet powiedział,że nie muszę jej zmieniac karmy,bo jest z psem wszystko ok. A po suchym pokarmie jest biegunka niestety.... Quote
Jaaga Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Z karmami jest różnie. Często krytykowane sa te tańsze, ale przecież niektórym psom świetnie służą. Poza tym, utrzymanie takiego dużego psa kosztuje sporo i trudno wymagać od DT, zeby karmił psy przodującymi markami karm ;). Za te pieniądze może uratować np. dwa psy zamiast jednego. Ja sama dostałam kiedyś Friskies dla moich tymczasowiczów i miały po nim piekny, błyszczący włos. Później kupiłam im drogą włoska karmę, po której zaczęły gubic sierść i dostały łupież. Po tym doświadczeniu zmieniłam zdanie, ze droższa karma zawsze bedzie lepsza. Quote
Asta17 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Podnoszę Sabunię i dziękuję za pomoc w zapewnieniu jej DT. :razz: Quote
jusstyna85 Posted January 5, 2009 Author Posted January 5, 2009 Lunar...wolisz pieniądze na karme,wtedy sama kupiłabyś,czy mamy zamówić przez internet jakąś? Quote
jusstyna85 Posted January 5, 2009 Author Posted January 5, 2009 lunarmermaid napisał(a):Mnie to wszystko jedno... Powiedzcie lepiej co z lekami? Saba zjadła dziś druga tabletkę i co dalej?? Poza tym jak się zmęczy na spacerze to utyka na lewą przednią łapę,idzie wtedy przez chwilkę wolniej aż jej przejdzie a potem znowu kłusik. Dziś już machała trochę ogonkiem jak ją brałam na spacerek!:multi: Napisze Aście na gg, żeby zaglądnęła i powiedziała co z lekami... Quote
lunarmermaid Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Mnie to wszystko jedno... Powiedzcie lepiej co z lekami? Saba zjadła dziś druga tabletkę i co dalej?? Poza tym jak się zmęczy na spacerze to utyka na lewą przednią łapę,idzie wtedy przez chwilkę wolniej aż jej przejdzie a potem znowu kłusik. Dziś już machała trochę ogonkiem jak ją brałam na spacerek!:multi: Quote
AleksandraJ Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 widzę, że posty poprzeskakiwały... Tak, najważniejsze to teraz dowiedzieć się co z lekami... Quote
jusstyna85 Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 Asta jeszcze nie zaglądnęła...;( Quote
Asta17 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 A nie dostaliście żadnej karty leczenia Saby przy jej odbiorze? U nas dostawała Betamox, ale myślę, że zamiast tego można jej podawać Tamox albo Synergal w tabletkach. Szczerze to więcej nie wiem, myślałam, że przy wydawaniu jej coś się dowiecie...chyba trzeba będzie jechać z nią do weta... Quote
jusstyna85 Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 Justyna będzie w czwartek u Lunar...po Negre,może wzięłaby te tabletki,a ja zapłaciłabym za nie? Lunar... ma małe dziecko,jest bardzo zajęta,a jechanie specjalnie do weta po tabletki nie ma sensu... Mamy 56 zł na karme na razie-to część sumy,która pozostała po Ojcu ['] Quote
elzak3 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 A jak ze sterylizacja? Mam nadzieje że te mrozy sunia zniosła dobrze. Quote
1doberman Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Sunia ma obserwatora i 200 wejść na stronę allegro :multi: Quote
jusstyna85 Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 elzak3 napisał(a):A jak ze sterylizacja? Mam nadzieje że te mrozy sunia zniosła dobrze. Sterylka będzie po skończeniu cieczki, jeśli znajdzie sie transport do weta schroniskowego. Lunar...nie pozwoliłaby, żeby zamarzła...:) 1doberman napisał(a):Sunia ma obserwatora i 200 wejść na stronę allegro :multi: Super wynik w takim czasie :)przynosisz szczęście...dziękuje Quote
AleksandraJ Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 1doberman napisał(a):Sunia ma obserwatora i 200 wejść na stronę allegro :multi: Super!!!:loveu: Mam nadzieję, że w końcu znajdzie się jej Ludź... Quote
lunarmermaid Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Mrozy to są dopiero dzisiaj,u mnie jest -15 stopni.Saba dobrze,zabieram ją co jakiś czas do domu,żeby się ogrzała.Siedzi sobie wtedy w kuchni,za bardzo po domu nie chce chodzić. Dzisiaj nawet warknęła na Negrę!!! Bo ta chciała jej zabrać z pyska wędzoną szprotkę!!! Polubiło psisko wędzone rybki... Co do łapy to rozmawiałam z Justyną,powiedziała,żeby jej tą łapę pryskać oxycortem.Już wiem,gdzie ma tą ranę - to jest lewa tylnia łapa,tuż przy kostce.Na pewno od leżenia.Chciałam jej na wieczór to popsikać,ale wlazła głęboko do kurnika i nie mogę się do niej dostać a ona nie chce wyjść.Może tam głębiej ma cieplej,ale tam jest goła ziemia i trochę jakiejś chyba kory,a ja tu jej dałam starą kołdrę i nie chce się na to położyć. Jutro jej zrobię zdjęcia,kto wklei,bo ja nie umiem??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.