doddy Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Takie drętwienie nie jest normalne :shake: Powłóczenie nogami może wynikać z problemów np. z kręgosłupem. Może lepiej odwiedzić ortopedę psiego. Super, że Parysowi u Was tak dobrze. Asior, chyba czas na zmianę tytułu. :cool3: Quote
19Kasiulka91 Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Asior napisał(a): Jak z zachowaniem czystości w domu???? wytzrymuje przez noc??? No i czy go kąpaliście... Jedynie jak je to troche brudzi. Załatwia się tylko na polu. Właśnie go wykapałam nieboi ie wody nawet nieuciekał. A woda z niego leciała brązowa teraz sobie spi na moim łużku. Jak wyprowadzam go na pole na załatwienie sie koło 0.00 albo 1 to wytrzymuje dopóki sie go niewypóści. Quote
Asior Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 ależ piękny benio w tle :loveu: a Benio puszczany czasem?? czy w kojcu siedzi?? :roll: Quote
agaga21 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 kasiu, co u was? jak się miewa zadomowiony parys?nadal nie broi? może jakieś wiosenne foteczki byś wstawiła:cool3::cool3::cool3: Quote
Asior Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 Parys ponoć boi się wszystkiego... od jadących aut po koparki, traktory i inne :) psów też się boi :evil_lol: Quote
agaga21 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 nabierze pewności z czasem...asior, czy ty jesteś pewna że wydałaś tego samego psa który demolował schronisko i wszystkich gwałcił???:evil_lol: Quote
Asior Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 nie wszystkich gwałcił tylko mnie :mad: no a z tym demolowaniem to wiesz.. jak na razie nie zostaje sam w domu :p Quote
19Kasiulka91 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 :shake:Asior napisał(a):nie wszystkich gwałcił tylko mnie :mad: no a z tym demolowaniem to wiesz.. jak na razie nie zostaje sam w domu :p Widocznie psy panią lubią "bardzo":D:cool3: U mnie do każdego sie dobierał ale nie miał szans wiec juz niepróbuje:diabloti: Ostatnio wyrywa mamie kwiatki i obiada krzewy.I zaczyna coraz bardziej szczekać.Za kotami nauczył sie gonić przez tego drugiego psa.:shake: A fotki to może jakies będą narazie nic niezrobiłam Niebyło okazji Postaram sie jakiesfajne zrobić. Quote
Asior Posted April 10, 2009 Author Posted April 10, 2009 tylko nie paniujmy sobie tu.. bo ja taka stara nie jestem :mad: Quote
19Kasiulka91 Posted April 10, 2009 Posted April 10, 2009 Asior napisał(a):tylko nie paniujmy sobie tu.. bo ja taka stara nie jestem :mad: haha:cool3: pseplasam:roll: Quote
agaga21 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 uśmiechnięta mordka:loveu: jak się piękniś sprawuje? Quote
19Kasiulka91 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 agaga21 napisał(a): jak się piękniś sprawuje? Super. Zawsze całą noc śpi na drugim łóżku a rano popycha mnie mordką żebym sie przesuneła i mnie zganiata dościany:mad:. Na spacery jak chodzimy to jak jakiś pies do nas podejdzie to ucieka:crazyeye:. Raz jak z nim szłam to troche większy nas zaatakowł pies to on uciekał zamiast on mnie ratować to ja jego musiałam:razz:. Biega cały dzień po podwórku z patykami abo martretuje opone. Ostatnio zaczyna szczypać mnie:mad:I jak sie muwi zeby przestał to jeszcze bardziej :shake:. A tak pozatym to jest super:multi: Quote
Asior Posted April 19, 2009 Author Posted April 19, 2009 jejku, toż mi się nie chce wierzyć, zę on się boi innych psów :stupid:... cóż mu się stało... On przeciez nie toleruje innych psiaków... kurcze.... cóz on...obciach robi....amstaf i boi się psów :stupid: Quote
agaga21 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 no coś ty asior! niech się dziewczyna z tego cieszy! lepiej niech się boi niż atakuje każdego napotkanego! kasiu, w takich sytuacjach ty zachowaj spokój, mów do niego spokojnie że nic się nie stało i jest ok to i on poczuje się pewniej jak zobaczy że jego pani się nie boi i jest spokojna. Quote
Asior Posted April 19, 2009 Author Posted April 19, 2009 nie, no ja się nie smucę, ze tak jest, tylko jestem zdziwiona :) Quote
agnieszka32 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 agaga21 napisał(a):no coś ty asior! niech się dziewczyna z tego cieszy! lepiej niech się boi niż atakuje każdego napotkanego! kasiu, w takich sytuacjach ty zachowaj spokój, mów do niego spokojnie że nic się nie stało i jest ok to i on poczuje się pewniej jak zobaczy że jego pani się nie boi i jest spokojna. Dokładnie tak :lol:. I pamiętaj Kasiu, że to nie pies ma bronić Was, ale Wy jego, to Wy jesteście za niego odpowiedzialni, a nie odwrotnie. Więc nie powinnaś czuć się zawiedziona postępowaniem Paryska, bo to nie jest pies „obronczy” ;), jak to kiedyś zauważyła agaga21, na innym wątku :evil_lol:. Pies ma być szczęśliwym, beztroskim członkiem stada, a na człowieku spoczywa odpowiedzialność za jego życie i bezpieczeństwo. Co nie oznacza, oczywiście, że na wszystko mu można pozwolić – wręcz przeciwnie, jasne reguły, wymagania, spokój, opanowanie i stanowczość, ale też zabawy, pieszczoty, wspólne mizianie – a zobaczysz, że nie ma lepszego przyjaciela niż amstaff :loveu: Quote
19Kasiulka91 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Parys jest códownym przyjacielem takim przytulaskiem:roll: . Nabił mi mnóstwo siniaków ale można mu wybaczyć:) I tak słodko śpi pomijając chrapanie. Moge czuć sie bezpiecznie że mnie nikt nieukradnie bo jak ktoś w nocy wchodzi do pokoju mojego to robi pobutke szczekając działa niczym budzik.:diabloti: Quote
19Kasiulka91 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Wie ktoś czemu on trafił do schroniska?? Quote
Asior Posted April 20, 2009 Author Posted April 20, 2009 Kasiu, nie wiadomo, poprostu "latał" po polu i ktoś zgłosił do schronu, żęby przyjechali po niego Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.