19Kasiulka91 Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 agaga21 napisał(a):nie przejmuj się, wiele amstaffów nie ma dobrych kontaktów z psami. mój osobisty tylko z sukami się dogaduje, samców nienawidzi więc nie pozwalam na bliskie spotkania;) a jak się parys czuje? lepiej juz po lekach?co on w ogóle dostał? Parysem jest dobze. Juz niema tak czerwonej szyji. Żadko sie drapie. Dupsko mu odżyło i obija mi odnowa nogi patykami. Uwielbia jeździć samochodem. Zawsze jak tata wjedzie na podwórko to odrazu wskakuje i wjeżdża do garażu a później szczęśliwy:) Niewiem co dostał:/ chyba jakieś zastrzyki wtedy co spuchł. A co najlepsze to mi mama muwiała że urosły mu tylko te miejsca gdzie niemiał sierści. Teraz musze mu podawać tabletki jakieś. I witaminki Quote
19Kasiulka91 Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 Asior napisał(a):a jak traktuje go Wasz benio??? Niebyły razem puszczane bo Parys chce sie bawić bethowen jest leniwy i na niego szczeka. Wogóle Parys czuje sie tak pewnie ze on siedzi w kojcu ze sie znim droczy. Zawsze jak mam jakiego psa mniejszego to jak tamten szczeka to podlatuje do kojca i szczeka na bernardyna i parys robi to samo. I to denerwuje bernardyna i sie tak kłócą. Quote
19Kasiulka91 Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 agaga21 napisał(a):jakie tabletki?zobacz nazwę na opakowaniu. w książeczce wet nie wpisał co mu dał?. tABLETKI DOSTAŁ BEZ OPAKOWAĆ TYLKO OPISANE JAKI KOLOR KIEDY DAWAĆ. A w książeczce sa hieroglify:):razz: Quote
agaga21 Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 ło matko! to tez są dla mnie hieroglify:shake: zawsze dobrze jest wiedzieć czym się psa leczy...my kiedyś tez nie pytaliśmy bo ufaliśmy wetowi i okazało się ze pies dostawał same sterydy:angryy: przez co miał dłuuuugo problemy. Quote
Asior Posted May 17, 2009 Author Posted May 17, 2009 no nieeeeeno.. to przy stole powala :evil_lol: Quote
agaga21 Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 oj nie radzę hodować sępa :diabloti::diabloti::mad: Quote
19Kasiulka91 Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 agaga21 napisał(a):oj nie radzę hodować sępa :diabloti::diabloti::mad: Już sie sam uhodował robi takie anielskie oczka. Ze stołu sam sobie nieweźmie tylko czeka jak mu ktoś włoży do pycholka:p Postanowił że jako pełnomocny członek rodziny będzie siadał na krześle razem ze wszystkim:loveu: Quote
agaga21 Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 19Kasiulka91 napisał(a):planujemy z nowu z nim jechać do weta bo znowu sie drapie:/ podejrzewam że powinien przejść kurację od początku do końca i po pierwszej poprawie nie przerywać leczenia bo będzie choróbsko wracać. Quote
19Kasiulka91 Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 planujemy z nowu z nim jechać do weta bo znowu sie drapie:/ Quote
19Kasiulka91 Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 agaga21 napisał(a):podejrzewam że powinien przejść kurację od początku do końca i po pierwszej poprawie nie przerywać leczenia bo będzie choróbsko wracać. To co mu wet przepisał wszystko wzioł i znowu sie drapie niewiem czy znowu powraca to czy przez komary bo lubią kąsać Quote
agaga21 Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 kasiu, zadawaj pytania wetowi, na co go leczy, czym, itp.niech ci nawet zapisuje wszystko na kartce albo poproś żeby pisał w książeczce tak, żebyś się doczytała(ja naszego weta strasznie zadręczam pytaniami i juz się nauczył że ma mi zawsze ze szczegółami wszystko opowiadać:eviltong::evil_lol:, ostatnio nawet oglądałam wycięte jajka i guzy mojego psa:diabloti:) czy robił psu zeskrobiny, badania, czy raczej tak "na oko" postawił diagnozę? Quote
Morgan:-) Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Ja tylko chciałam zasugerować, że niektóre psy są uczulone na pyłki traw które teraz kwitną. Moja sunia mniej więcej od dwóch tygodni drapała się niemiłosiernie, ale tylko po brzuchu i łapach. Dodatkowo "wygryzała sobie" łapy od spodu i od tyłu. Zwróciłam na to uwagę wetowi, a ponieważ skóra wygląda ok, pcheł i kleszcze nigdy nie było, to postanowiliśmy obserwować przez tydzień. Akurat w tym samym czasie niunia przeszła operację i już od kilku dni jest częściowo uziemiona - tzn spacery krótkie i nie po łąkach ale po chodnikach. Drapać się przestała.;) Quote
Asior Posted May 26, 2009 Author Posted May 26, 2009 nooo na NK, widziałam, ze znów ma zaczerwienioną skórę... Quote
19Kasiulka91 Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 agaga21 napisał(a):kasiu, zadawaj pytania wetowi, na co go leczy, czym, itp.niech ci nawet zapisuje wszystko na kartce albo poproś żeby pisał w książeczce tak, żebyś się doczytała(ja naszego weta strasznie zadręczam pytaniami i juz się nauczył że ma mi zawsze ze szczegółami wszystko opowiadać:eviltong::evil_lol:, ostatnio nawet oglądałam wycięte jajka i guzy mojego psa:diabloti:) czy robił psu zeskrobiny, badania, czy raczej tak "na oko" postawił diagnozę? Chyba na oko. Tym razem ja z nim pojade do weta i sie popytam Quote
19Kasiulka91 Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Asior napisał(a):nooo na NK, widziałam, ze znów ma zaczerwienioną skórę... Zauważyłam dziś że znowy pociera sie o różne przedmioty. I zawsze po kąpieli tak wygląda jakby mu skóra schodziła albo łupież Quote
19Kasiulka91 Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Asior napisał(a):a w czym go kąpiesz??? jakim szamponem??? Wanna + szampon dla psów Quote
agnieszka32 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Ten szampon może uczulać, jest niezbyt dobrej jakości (delikatnie mówiąc ;)). Najlepiej kąpać go w Hexodermie (czerwonym), można kupić np. u weta, albo w sklepach internetowych - działa kojąco na wszelkie podrażnienia, antybakteryjnie i przecigrzybicznie. Quote
agaga21 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 19Kasiulka91 napisał(a):Chyba na oko. Tym razem ja z nim pojade do weta i sie popytam niech mu koniecznie porobi badania a nie na oko!!!:mad: Quote
19Kasiulka91 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Asior napisał(a):koniecznie kup mu inny szampon :( Ile może kosztować dobry szampon? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.