Ada-jeje Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 Czarny sznaucer pojechal do miejscowosci Trzyciaz, a ruda Onka jak dobrze zapamietalam w okolice Siepraw. Glowie sie caly czas u kogo mozna by postawic kojec zeby wyciagnac tego pogryzionego ONka i psa z wyrwanym biodrem. Quote
IKA & SONIA Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 Na koniec fotorelacji psiak podobny do szpica wilczastego, tym razem pokazał się Drogie cioteczki przejrzyjcie wszystkie fotki jeszcze raz, wprowadziłam kilka zmian, a nie chciałabym, żeby coś umknęło. Quote
kanna Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 Ada-jeje napisał(a):Czarny sznaucer pojechal do miejscowosci Trzyciaz, a ruda Onka jak dobrze zapamietalam w okolice Siepraw. Glowie sie caly czas u kogo mozna by postawic kojec zeby wyciagnac tego pogryzionego ONka i psa z wyrwanym biodrem. ja też:shake: Quote
kanna Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 To czarne ze zdjęcia to suczka z wybiegu suk duzych... Quote
IKA & SONIA Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 Till mówiła, że na kilka dni mogłaby przetrzymać ONka, ale to i tak nam nic nie daje. :razz: Biały Boksio jest już u niej. Podobno chłopak zdrowy i gotowy do adopcji. Będę miała więcej info o nim dzisiaj wieczorem. Quote
Till Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Bokserek jest u mnie, czuje się dobrze, ale za to moje psy nie czują się dobrze:( będzie miał założony osobny wątek z fajnymi zdjęciami:) Quote
Soema Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Till napisał(a):Bokserek jest u mnie, czuje się dobrze, ale za to moje psy nie czują się dobrze:( będzie miał założony osobny wątek z fajnymi zdjęciami:) Super :) czekamy w takim razie.. ta bida w budzie mi siedzi w głowie...:-( Quote
Ada-jeje Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Soema a ktora bida siedzi Ci w glowie, bo takich nie wychodzacych z budy, bylo kilka. Psy odlawiane z Krzeszowic trafiaja do JZ i tam mymy dobrze zorganizowana wspolprce, psy trafiaja do dobrego schroniska pod dobra opieke o ile takiej nazwy mozna uzyc. Quote
Soema Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Ada-jeje napisał(a):Soema a ktora bida siedzi Ci w glowie, bo takich nie wychodzacych z budy, bylo kilka. Psy odlawiane z Krzeszowic trafiaja do JZ i tam mymy dobrze zorganizowana wspolprce, psy trafiaja do dobrego schroniska pod dobra opieke o ile takiej nazwy mozna uzyc. Boksio Ada.. ja zakochana w boksiach...:oops: ale w wakacje nie mam możliwości DT. Quote
IKA & SONIA Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Wątek boksia, który przebywa u Till: http://www.dogomania.pl/forum/f28/bialy-bokser-bruno-ze-schronu-w-ol-pilnie-szuka-ds-142376/#post12649702 Quote
Ada-jeje Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Potrzebna kasa na ratowanie zwierzakow z tego watku. http://www.dogomania.pl/forum/f99/proanimalsy-zapraszaja-na-bazarek-roznosci-do-31-07-do-22-00-a-142382/ Quote
missieek Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 jest to suka po wypadku!! mozliwe ze cos z kregoslupem podobno pojechala do Bielska info z dzis od pracownika kto z bielska sprawdzi? bokseromaniacy gdzie jestescie? Quote
Soema Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 [quote name='missieek'] jest to suka po wypadku!! mozliwe ze cos z kregoslupem podobno pojechala do Bielska info z dzis od pracownika kto z bielska sprawdzi? bokseromaniacy gdzie jestescie? :-( szukamy.... Quote
IKA & SONIA Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 :-(:-(:-( biedactwo, a nam nic nie powiedzieli, że po wypadku jest ... Quote
Soema Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Ma ktoś kogoś w Bielsku, kto jest w stanie to sprawdzić?:roll: Napisałam do Kluski i czekam na odpowiedź.. Quote
Soema Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 (*) :-( nie zdążyliśmy.. Suka pojechała w sobotę do Bielska. Wczoraj było za późno na telefony, dziś dzwoniłam do schronu. Byli właśnie po rozmowach z właścicielem (godz. 10) powiedzieli, że wszystko załatwione. po 11 zadzwoniły dziewczyny z Fundacji.. Sunia została uśpiona na prośbę właściciela 'żeby się nie męczyła'.. nawet nie przyjechał jej zobaczyć. Od wczoraj dziewczyny zdążyły zarezerwować miejsce w klinice w Wwa, by ją leczyć.. On nawet nie przyjechał.. Quote
Kluska4 Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 O matko :-( Byłam w sobotę w schronisku i jeszcze jej nie było. Byłam rano ... gdybym pojechała popołudniu ... przepraszam dziewczynko [*] :-( Quote
malawaszka Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Soema napisał(a): (*) :-( nie zdążyliśmy.. Suka pojechała w sobotę do Bielska. Wczoraj było za późno na telefony, dziś dzwoniłam do schronu. Byli właśnie po rozmowach z właścicielem (godz. 10) powiedzieli, że wszystko załatwione. po 11 zadzwoniły dziewczyny z Fundacji.. Sunia została uśpiona na prośbę właściciela 'żeby się nie męczyła'.. nawet nie przyjechał jej zobaczyć. Od wczoraj dziewczyny zdążyły zarezerwować miejsce w klinice w Wwa, by ją leczyć.. On nawet nie przyjechał.. co za potwór :angryy: biedna [']:-(:-(:-( Quote
Ulaa Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Wytłumaczcie mi bo nie kumam - skoro Missieek widziała, że suce coś dolega, to pracownicy schronu i właściciel (bo on chyba ją wiózł do BB prawda?) też napewno to widział! Dlaczego zatem suka nie dostała pomocy wet i dlaczego wogóle zmieniała miejsce? Jak to możliwe, że właściciel psa wydaje dyspozycje przez telefon, w momencie kiedy jego chory pies znalazł się w schronisku?! Przecież z jakiegoś powodu zaniedbał opiekę, skoro pies wylądował w tym schronie, czy nie powinien ponieść kary np za niedopilnowanie?! Jeśli pokręciłam to sorry. Jestem wykończona, może nie kontaktuje jak należy :razz: Quote
malawaszka Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Ulaa napisał(a):Wytłumaczcie mi bo nie kumam - skoro Missieek widziała, że suce coś dolega, to pracownicy schronu i właściciel (bo on chyba ją wiózł do BB prawda?) też napewno to widział! Dlaczego zatem suka nie dostała pomocy wet i dlaczego wogóle zmieniała miejsce? Jak to możliwe, że właściciel psa wydaje dyspozycje przez telefon, w momencie kiedy jego chory pies znalazł się w schronisku?! Przecież z jakiegoś powodu zaniedbał opiekę, skoro pies wylądował w tym schronie, czy nie powinien ponieść kary np za niedopilnowanie?! Jeśli pokręciłam to sorry. Jestem wykończona, może nie kontaktuje jak należy :razz: missieek się dowiedziała, że suka jest po wypadku dopiero po tym jak ją wywieźli - ona ją widziała tylko na zdjęciach i o nią w schronie pytała jak była - zdjęcie robił ktoś od Was, a co do reszty, że wozili psa połamanego itd... to przecież nic dziwnego w tym "schronisku" :shake: Quote
IKA & SONIA Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Ja robiłam fotki w zeszły piątek, ale nie powiedziano nam, że sunia jest po wypadku ... Brak mi słów na reakcję jej właściciela, nawet nie pojechał do niej :angryy: Śpij spokojnie maleńka [*] :-(:-(:-( W schronie przybyły nowe psiaki: leosia, seter, starszy psiak w typie doga i sunia ze świerzbowcem. Oneczka z wybiegu dużych psów została pogryziona i przeniesiona na kwarantannę :shake: Fotki wkleję potem. Quote
Ada-jeje Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Bokasia jak sie okazalo miala przetracony kregoslup, nie bylo juz dla niej ratunku, zostala wylapana w Olkuszu. Na cito jest do zabrania Onka prawie z takimi samymi ranami jak ta co juz zabralysmy. Mam dla niej juz zarezerwowane miejsce ale wczesniej jak w piatek nie dam rady po nia pojechac, missieeek moze dalabys rade jutro ja zabrac i pojechac do weta, przetrzymac u siebie a ja ja przewioze dalej, za wizyte i ewentualny zabieg u weta zaplacimy, zabieramy tez psa z uchem jak biania, napewno on bardzo cierpi. Jest tez nowa mala sunia ze swierzbem, leosia i seterka. IKA wkleji fotki nowych psow i pogryzinej Onki. Dzis zabralysmy asta tez z zmianami na skorze, odlezynami na lokciach ktore wskazuja na to ze pies byl trzymany w kojcu na betonie :mad: i jeszcze dolega mu cos z prawa przednia lapa. Sunia ze swierzbem jest tez do zabrania bo BB nie przyjmuje chorych psow, a my juz tez nie wyrabiamy z kasa, moze ktos zlituje sie nad sunka. Quote
andzia69 Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 sorki, ze zapytam...ale czy Olkusz nie miał zakazu przyjmowania psów???:crazyeye: a tu coraz więcej i więcej jak widzę... Biedna boksia:placz: (*) Quote
malawaszka Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 andzia69 napisał(a):sorki, ze zapytam...ale czy Olkusz nie miał zakazu przyjmowania psów???:crazyeye: a tu coraz więcej i więcej jak widzę... Biedna boksia:placz: (*) są bazą "przeładunkową" :roll: P robi za hycla i psy wozi do innych schronisk - zresztą równie beznadziejnych mordowni - i interes się dalej kręci, a nawet lepiej bo płacą mu za wyłapanie, za wożenie, a psów u siebie nie ma - żyła złota ... dobija mnie to co robią urzędasy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.