Jump to content
Dogomania

OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !


Recommended Posts

Posted

Czarny sznaucer pojechal do miejscowosci Trzyciaz, a ruda Onka jak dobrze zapamietalam w okolice Siepraw. Glowie sie caly czas u kogo mozna by postawic kojec zeby wyciagnac tego pogryzionego ONka i psa z wyrwanym biodrem.

Posted

Na koniec fotorelacji psiak podobny do szpica wilczastego, tym razem pokazał się








Drogie cioteczki przejrzyjcie wszystkie fotki jeszcze raz, wprowadziłam kilka zmian, a nie chciałabym, żeby coś umknęło.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Czarny sznaucer pojechal do miejscowosci Trzyciaz, a ruda Onka jak dobrze zapamietalam w okolice Siepraw. Glowie sie caly czas u kogo mozna by postawic kojec zeby wyciagnac tego pogryzionego ONka i psa z wyrwanym biodrem.
ja też:shake:

Posted

Till mówiła, że na kilka dni mogłaby przetrzymać ONka, ale to i tak nam nic nie daje. :razz:

Biały Boksio jest już u niej. Podobno chłopak zdrowy i gotowy do adopcji. Będę miała więcej info o nim dzisiaj wieczorem.

Posted

Bokserek jest u mnie, czuje się dobrze, ale za to moje psy nie czują się dobrze:( będzie miał założony osobny wątek z fajnymi zdjęciami:)

Posted

Till napisał(a):
Bokserek jest u mnie, czuje się dobrze, ale za to moje psy nie czują się dobrze:( będzie miał założony osobny wątek z fajnymi zdjęciami:)

Super :) czekamy w takim razie.. ta bida w budzie mi siedzi w głowie...:-(

Posted

Soema a ktora bida siedzi Ci w glowie, bo takich nie wychodzacych z budy, bylo kilka. Psy odlawiane z Krzeszowic trafiaja do JZ i tam mymy dobrze zorganizowana wspolprce, psy trafiaja do dobrego schroniska pod dobra opieke o ile takiej nazwy mozna uzyc.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Soema a ktora bida siedzi Ci w glowie, bo takich nie wychodzacych z budy, bylo kilka. Psy odlawiane z Krzeszowic trafiaja do JZ i tam mymy dobrze zorganizowana wspolprce, psy trafiaja do dobrego schroniska pod dobra opieke o ile takiej nazwy mozna uzyc.

Boksio Ada.. ja zakochana w boksiach...:oops: ale w wakacje nie mam możliwości DT.

Posted

[quote name='missieek']
jest to suka po wypadku!! mozliwe ze cos z kregoslupem
podobno pojechala do Bielska


info z dzis od pracownika

kto z bielska sprawdzi? bokseromaniacy gdzie jestescie?

:-( szukamy....

Posted




(*) :-(
nie zdążyliśmy..
Suka pojechała w sobotę do Bielska. Wczoraj było za późno na telefony, dziś dzwoniłam do schronu. Byli właśnie po rozmowach z właścicielem (godz. 10) powiedzieli, że wszystko załatwione. po 11 zadzwoniły dziewczyny z Fundacji.. Sunia została uśpiona na prośbę właściciela 'żeby się nie męczyła'.. nawet nie przyjechał jej zobaczyć. Od wczoraj dziewczyny zdążyły zarezerwować miejsce w klinice w Wwa, by ją leczyć..
On nawet nie przyjechał..

Posted

Soema napisał(a):

(*) :-(
nie zdążyliśmy..
Suka pojechała w sobotę do Bielska. Wczoraj było za późno na telefony, dziś dzwoniłam do schronu. Byli właśnie po rozmowach z właścicielem (godz. 10) powiedzieli, że wszystko załatwione. po 11 zadzwoniły dziewczyny z Fundacji.. Sunia została uśpiona na prośbę właściciela 'żeby się nie męczyła'.. nawet nie przyjechał jej zobaczyć. Od wczoraj dziewczyny zdążyły zarezerwować miejsce w klinice w Wwa, by ją leczyć..
On nawet nie przyjechał..


co za potwór :angryy:

biedna [']:-(:-(:-(

Posted

Wytłumaczcie mi bo nie kumam - skoro Missieek widziała, że suce coś dolega, to pracownicy schronu i właściciel (bo on chyba ją wiózł do BB prawda?) też napewno to widział! Dlaczego zatem suka nie dostała pomocy wet i dlaczego wogóle zmieniała miejsce?
Jak to możliwe, że właściciel psa wydaje dyspozycje przez telefon, w momencie kiedy jego chory pies znalazł się w schronisku?! Przecież z jakiegoś powodu zaniedbał opiekę, skoro pies wylądował w tym schronie, czy nie powinien ponieść kary np za niedopilnowanie?!

Jeśli pokręciłam to sorry. Jestem wykończona, może nie kontaktuje jak należy :razz:

Posted

Ulaa napisał(a):
Wytłumaczcie mi bo nie kumam - skoro Missieek widziała, że suce coś dolega, to pracownicy schronu i właściciel (bo on chyba ją wiózł do BB prawda?) też napewno to widział! Dlaczego zatem suka nie dostała pomocy wet i dlaczego wogóle zmieniała miejsce?
Jak to możliwe, że właściciel psa wydaje dyspozycje przez telefon, w momencie kiedy jego chory pies znalazł się w schronisku?! Przecież z jakiegoś powodu zaniedbał opiekę, skoro pies wylądował w tym schronie, czy nie powinien ponieść kary np za niedopilnowanie?!

Jeśli pokręciłam to sorry. Jestem wykończona, może nie kontaktuje jak należy :razz:


missieek się dowiedziała, że suka jest po wypadku dopiero po tym jak ją wywieźli - ona ją widziała tylko na zdjęciach i o nią w schronie pytała jak była - zdjęcie robił ktoś od Was, a co do reszty, że wozili psa połamanego itd... to przecież nic dziwnego w tym "schronisku" :shake:

Posted

Ja robiłam fotki w zeszły piątek, ale nie powiedziano nam, że sunia jest po wypadku ... Brak mi słów na reakcję jej właściciela, nawet nie pojechał do niej :angryy:

Śpij spokojnie maleńka
[*] :-(:-(:-(

W schronie przybyły nowe psiaki: leosia, seter, starszy psiak w typie doga i sunia ze świerzbowcem. Oneczka z wybiegu dużych psów została pogryziona i przeniesiona na kwarantannę :shake:

Fotki wkleję potem.

Posted

Bokasia jak sie okazalo miala przetracony kregoslup, nie bylo juz dla niej ratunku, zostala wylapana w Olkuszu. Na cito jest do zabrania Onka prawie z takimi samymi ranami jak ta co juz zabralysmy. Mam dla niej juz zarezerwowane miejsce ale wczesniej jak w piatek nie dam rady po nia pojechac, missieeek moze dalabys rade jutro ja zabrac i pojechac do weta, przetrzymac u siebie a ja ja przewioze dalej, za wizyte i ewentualny zabieg u weta zaplacimy, zabieramy tez psa z uchem jak biania, napewno on bardzo cierpi. Jest tez nowa mala sunia ze swierzbem, leosia i seterka. IKA wkleji fotki nowych psow i pogryzinej Onki. Dzis zabralysmy asta tez z zmianami na skorze, odlezynami na lokciach ktore wskazuja na to ze pies byl trzymany w kojcu na betonie :mad: i jeszcze dolega mu cos z prawa przednia lapa. Sunia ze swierzbem jest tez do zabrania bo BB nie przyjmuje chorych psow, a my juz tez nie wyrabiamy z kasa, moze ktos zlituje sie nad sunka.

Posted

andzia69 napisał(a):
sorki, ze zapytam...ale czy Olkusz nie miał zakazu przyjmowania psów???:crazyeye: a tu coraz więcej i więcej jak widzę...

Biedna boksia:placz: (*)



są bazą "przeładunkową" :roll: P robi za hycla i psy wozi do innych schronisk - zresztą równie beznadziejnych mordowni - i interes się dalej kręci, a nawet lepiej bo płacą mu za wyłapanie, za wożenie, a psów u siebie nie ma - żyła złota ... dobija mnie to co robią urzędasy...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...