Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 668
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Kasia']Agata, jeśli potrzebujesz ogłoszenia to pisz.

Zrobimy piekne ogłoszenia suni, jak juz bedzie w Dt.

A teraz wpadł mi do głowy pomysł, zeby zrobić allegro Burysiowi. Co wy na to? Ryzykujemy 15 zł , a moze przed swietami zdarzy sie cud...

Posted

[quote name='Agata69']
A teraz wpadł mi do głowy pomysł, zeby zrobić allegro Burysiowi. Co wy na to? Ryzykujemy 15 zł , a moze przed swietami zdarzy sie cud...


to żadne ryzyko a szansa na dom!

Posted

Kasia napisał(a):
to żadne ryzyko a szansa na dom!


Kasiu, zdjecia sa . a tekst? dasz rade cos napisać na podstawie piewszego postu?
Ja bede wolna dopiero piatek/sobota.

Posted

Agata69 napisał(a):
Kasiu, zdjecia sa . a tekst? dasz rade cos napisać na podstawie piewszego postu?
Ja bede wolna dopiero piatek/sobota.

Co prawda nie Kasia, ale może sie przyda?
" Ślepy los, poskąpił mi łaski. Podarował ślepotę, wilgotne deski i dziurawy dach małej szopy. Nie widzę świata, nie pachnie mi trawa, nie grzeje słoneczko i nie słyszę ludzkiego głosu, bo moje życie jest zamknięte w tej właśnie szopie."
Resztę dopiszcie;)

Posted

Agata69 napisał(a):

Kasiu, zdjecia sa . a tekst? dasz rade cos napisać na podstawie piewszego postu?


Edi100 napisał(a):

Co prawda nie Kasia, ale może sie przyda?
" Ślepy los, poskąpił mi łaski. Podarował ślepotę, wilgotne deski i dziurawy dach małej szopy. Nie widzę świata, nie pachnie mi trawa, nie grzeje słoneczko i nie słyszę ludzkiego głosu, bo moje życie jest zamknięte w tej właśnie szopie."
Resztę dopiszcie;)


dzis wieczorem zrobie wyróżnione allegro ;)

Posted

PROSZE, WYRWIJ GO Z MROKU!

Jest parę rzeczy,których czlowiek boi sie najbardziej na swiecie-do jednej z nich należy-utrata samodzielności ,poczucie że cały nasz los zalezy od innych, w kazdym calu-nawet w najimtymniejszych sprawach.Nie pocieszy nas nawet fakt,ze mamy kochajacych ludzi wokół siebie....

A teraz spróbuj wyobrazic sobie uczucie starego...psa, który jest ślepy i ....zostaje porzucony na ulicy .'..niech sobie radzi.....'


Na poczatku jescze jest :
nadzieja, że Człowiek powróci (trzeba tylko poczekać ,postać w tym samym miejscu,nie oddychać )Jego Człowiek -nie on, nie porzuci po tylu latach.Byli przeciez przyjaciółmi -był jeszcze wtedy młody, bystro i z miłością wpatrywał sie w te ludzkie oczy..a.teraz, kiedy pies juz nic nie widzi...
Potem:
rodzi sie potworny strach, poczucie zagrozenia,ziemia usuwa sie z pod nóg, pies próbuje szukać ,biega niezgrabnie,przeganiany kijem i kamieniem przez " dobrych ludzi", aby " mu sie co nie stało"...
A na końcu:
otumaniony,skrajnie wyczerpany -juz nic nie chce ,nie czeka -nie rusza sie z miejsca-mijany przez ludzi spieszących po gwiazdkowe prezenty ,bozonarodzeniowe drzewka..

Ta historia nie ma szczesliwego zakończenia-psa zabrała stara,uboga kobieta -dzieli sie z nim swoim chlebem ,nie ma dla niego miejsca-Pies śpi w ciemnej komórce zamknęty przez całe dnie-nie mozna go wypuscic -jest ślepy...jest stary długo nie powinnien życ..

OTO BURYŚ -bohater, tej historii, historii o naszym ludzkim aroganckim okrucieństwie..
I tak minął czas świąt, powoli wszystko zaczyna toczyc sie znanym rytmem...w codziennej krzataninie zapominamy o niedawnych wzruszeniach,...obietnicach...dawanych sobie..mieliśmy być lepsi,czulsi..

A w ciemnej ,przerazliwie zimnej komórce ,na gazetach -skulony Buryś -będzie marzył ..o ludzkiej miłości, która rozświetli jego wieczny mrok ......

Posted

co tu dodać? Szukam intensywnie i myślę. Gotowa jestem wysyłać stałą kwotę na utrzymanie psiny np 50 zł miesięcznie byle tylko ktoś dał mu miejsce i serce- on musi słyszeć głos, czuć ludzi-ich dotyk by choć na chwilę wyjść z ciemności. uważam, że sam kojec nie wystarczy do przerwania jego samotności.Ten pies jak mało który powinien trafić do domu i być wyprowadzany na smyczy, która zapewni mu bezpieczeństwo. Boże! sa tacy ludzie??
Agato- powiedz proszę w jakim psulo jest wieku. Lenka też myśli i to właśnie ona dopytuje. Chce robić plakaty.

Posted

[quote name='koss']
PROSZE, WYRWIJ GO Z MROKU!

Jest parę rzeczy,których czlowiek boi sie najbardziej na swiecie-do jednej z nich należy-utrata samodzielności ,poczucie że cały nasz los zalezy od innych, w kazdym calu-nawet w najimtymniejszych sprawach.Nie pocieszy nas nawet fakt,ze mamy kochajacych ludzi wokół siebie....

A teraz spróbuj wyobrazic sobie uczucie starego...psa, który jest ślepy i ....zostaje porzucony na ulicy .'..niech sobie radzi.....'


Na poczatku jescze jest :
nadzieja, że Człowiek powróci (trzeba tylko poczekać ,postać w tym samym miejscu,nie oddychać )Jego Człowiek -nie on, nie porzuci po tylu latach.Byli przeciez przyjaciółmi -był jeszcze wtedy młody, bystro i z miłością wpatrywał sie w te ludzkie oczy..a.teraz, kiedy pies juz nic nie widzi...
Potem:
rodzi sie potworny strach, poczucie zagrozenia,ziemia usuwa sie z pod nóg, pies próbuje szukać ,biega niezgrabnie,przeganiany kijem i kamieniem przez " dobrych ludzi", aby " mu sie co nie stało"...
A na końcu:
otumaniony,skrajnie wyczerpany -juz nic nie chce ,nie czeka -nie rusza sie z miejsca-mijany przez ludzi spieszących po gwiazdkowe prezenty ,bozonarodzeniowe drzewka..

Ta wigilijna historia nie ma szczesliwego zakończenia-psa zabrała stara,uboga kobieta -dzieli sie z nim swoim chlebem ,nie ma dla niego miejsca-Pies śpi w ciemnej komórce zamknęty przez całe dnie-nie mozna go wypuscic -jest ślepy...jest stary długo nie powinnien życ..

OTO BURYŚ - ( ZDZJĘCIE) PIES-bohater, tej przedwigilijnej historii, historii o naszym ludzkim aroganckim okrucieństwie, JUZ ZA CHWILE ZASĄDZIEMY PRZY UROCZYSTYM STOLE, BĘDZIE NA NIM TRADYCYJNY PUSTY TALERZ -SYMBOL NASZYCH SERC OTWARTYCH NA OCIEŻ -NA CIERPIENIE ,SAMOTMOŚC ,ODRZUCENIE....

A w ciemnej ,przerazliwie zimnej komórce ,na gazetach -skulony Buryś -będzie słyszał ..moze kolędy...o ludzkiej miłości,braterstwie, Cudzie BOZEGO NARODZENIA,który przeaniela ludzkie serca......

Aniu, aż mi łezka poleciała....:-(
Jak dla mnie bomba, nic nie zmienię!

Posted

Korcia jest juz po zabiegu. Było 7 szczeniaczków, juz sporych jak okreslił wet. Zdążylismy w porę. Teraz sunia została zainstalowana w łazience u tej pani. Po kilku dniach wróci do komórki.

Jeśli chodzi o psa:
Nie wiem w jakim on jest wieku, ale te oczy, sztywne stawy i starte przednie zęby dziwnie przypominaja mi mojego Beja. Jesli był w równie złych warunkach może mieć około 10 lat. Jeśli miał kiedyś dobrze może być starszy. To musiałby określić wet, ale... w najgorszym okresie Beja wetka oceniła go na kilkanaście do 20 lat, a on nie miał 10.
Buryś to pies duży, myslę, że 25-30 kg.

Jest opcja żeby postawić na podwórku tej kobiety budę i kojec w którym Buryś mógłby mieszkać.
Czy ona zapewni mu towarzystwo i opiekę taka jaka powinien mieć niewidomy pies, nie wiem.
Ale jest to jakies rozwiązanie. Choćby czasowe. Buda ocieplona , zrobiona na miejscu to koszt około 200 zł, ja mam niepotrzebna siatkę i 8 słupków. Potrzeba tylko przewieźć to bagażówką.
bardzo prosze Kasiu o allegro, napisz prosze że szukamy dla tego psa miejsca na dożycie , ale z kontaktem z człowiekiem. Nie pisz , że koniecznie do domu, bo my przecież nie wiemy czy ten pies w ogóle umie żyć w domu.

Trzeba się spieszyć, pies chciał 2 dni temu uciekać z tej komórki przez dziure w dachu. Nie dziwie mu sie właściwie.

Posted

Dzwoniła do kobiety która sie opiekuje pieskami: wrócił do niej pies, który sunie pokrył. Wrócił z gospodarstwa , gdzie go ta pani wydała.
Ta pani jest skłonna na swojej posesji zostawić slepka, trezbaby tylko kupić buide i pomóc jej to wszystko urządzić. Boze, dopomóż...

Posted

AGATKO- moze jednak spróbowac pisac o domu ale z ogódkiem -jako alternatywa,w jego ciemnościach ludzki dotyk to jak światło lampy...a moze wet. cos powie o jego slepocie ,nieodwracalna???PYTAŁAM - chcesz, aby zrobic mu u mnie ogószenia-trójmiasto???
Kasiu- mam na imie Iwona-niestety,ale zawsze marzyłam, aby być ANNĄ-dziękuje...zawsze chetnie Ci pomogę w redagowaniu tekstu:oops:

Posted

Koss, cudnie napisałaś o Burysiu:loveu:. Co do imienia Iwona, to się absolutnie nie zgadzam!:mad:.Jest oryginalne, piękne i nie tak powszechne jak Anna.Ja też tak mam na imię:multi:.

Posted

[quote name='koss']

Kasiu- mam na imie Iwona-niestety,ale zawsze marzyłam, aby być ANNĄ-dziękuje...zawsze chetnie Ci pomogę w redagowaniu tekstu:oops:


jeny, ale palnęłam :splat:
nie wiem czemu tak skojarzyłam...sorry :oops:

dobra, ja wystawiam aukcję.
nie zaszkodzi na pewno a moze akurat znajdzie sie lepszy dom niz teraz ma!

Posted

Kasia napisał(a):
jeny, ale palnęłam :splat:
nie wiem czemu tak skojarzyłam...sorry :oops:

dobra, ja wystawiam aukcję.
nie zaszkodzi na pewno a moze akurat znajdzie sie lepszy dom niz teraz ma!


A ja chyba wiem ...:diabloti:
Dziewczyny - tekst o psinie ujmujący :placz:
Kosu32 chyli czoło autorce-Iwonie-Koss
Kasiu-Twoje Allegro i szybkość działania jak zawsze mnie powalają
Cholera-tak mi szkoda tego piesa...
Może propozycja Agaty (kojec na teraz) to dobre rozwiązanie. To że pies nie widzi nie znaczy że nie odczuwa innych bodźców a ta komórka chyba go zaczeła rozwalać psychicznie. A może warto zastanowić się nad szukaniem gdzieś domku zaagranicą?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...