basiagk Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Oj tu też muszę wstrzymać oddech żeby się udało. UFF!:p Quote
bonsai_88 Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 I co? Wiadomo już co z psiakiem? Bo u mnie miejsce już się zwolniło [Jagusia za jakieś 2 godziny powinna być w nowym domu, w Warszawie]. Quote
basiagk Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Poprosimy o info bo tka tu cicho że aż strach:question: Quote
Tengusia Posted December 21, 2008 Author Posted December 21, 2008 wiesci beda jutro pewnie jak sunia zjedzie na slask, poki co wyslalam Indze maile ze mamy DT gdyby byla potrzeba przetrzymac mala do czwartku ;) wiec teraz musimy spokojnie do jutra poczekac Quote
ANETTTA Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 a gdzie na ten slask ....... czekamy an wiesci Quote
Tengusia Posted December 21, 2008 Author Posted December 21, 2008 poki co ma jechac do Czeladzi, jak bedzie trzeba pojedzie do bonsai_88 ... wszystko sie okaze jutro :grins: Quote
ANETTTA Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 czeladz nidaleko mnie ....ale ona tu jedzie na DS ..... Quote
alla Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Też czekam na wieści ... czyżbym zaczynała się denerwować? Dobrze, że do jutra blisko :) Quote
Tengusia Posted December 21, 2008 Author Posted December 21, 2008 ANETTTA napisał(a):czeladz nidaleko mnie ....ale ona tu jedzie na DS ..... oj ciotka nie czytasz dokladnie :mad: psiak do Czeladzi jedzie na DT a w czwartek jedzie do nowego domu w Warszawie :loveu: Quote
bonsai_88 Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Nic tylko się cieszyć, że szczeniak i tak jedzie za niedługo do DS :multi: Zwłaszcza, że znalazłam kolejnego psa, którego może wezmę na DT... sunia, podrostek [jeśli dobrze pamiętam ma jakieś 8 miesięcy] albo młoda sunia [ok 2 lata]. Tylko wymagania mam niesamowite - wybredna jestem, chcę znać reakcję na dominujące psy [ew. po prostu na obce psy :razz:] i najgorsze... na MAŁE dzieci :roll:... Niestety nie mają naprawdę małego dziecka [Smok ma 1,5 roku] do sprawdzenia :placz:... Quote
Tengusia Posted December 22, 2008 Author Posted December 22, 2008 no i szczeniaczek jedzie do bonsai_88 poniewaz jak to na szczeniaka przystalo bardzo meczy suczke od rodzicow dziewczyny u ktorej teraz jest a suczce bardzo sie to nie podoba :evil_lol: szczenior podobno rzeczywiscie nie slyszy, nie reaguje na halasowanie za plecami ... Quote
Tengusia Posted December 22, 2008 Author Posted December 22, 2008 alla napisał(a):Czyli teraz na odbiór małej mam się umawiać z bonsai ? Ale cieszę się, że mała jest już bliżej ;) dokladnie tak :grins: co do malej to podobno jest rozkoszna, bardzo kontaktowa i Inga u ktorej rodzicow mala jest bardzo zaluje ze nie moze jej zatrzymac ;) Quote
alla Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Czyli teraz na odbiór małej mam się umawiać z bonsai ? Ale cieszę się, że mała jest już bliżej ;) Quote
Tengusia Posted December 22, 2008 Author Posted December 22, 2008 alla odpowiedzialam ci ale post przeskoczyl przed twoim :mad: Quote
alla Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 [quote name='Tengusia']alla odpowiedzialam ci ale post przeskoczyl przed twoim :mad: A już myślałam, że to jakieś jasnowidztwo ;) i o przyszłość chciałam się spytać :D Quote
bonsai_88 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Obecni właściciele suni już do mnie dzwonili :p. Po telefonie od Tangusi poszłam spać, po czy obudził mnie telefon o suni :lol:... Pominę już, że mi się śniła przez bitą godzinę :evil_lol:. Quote
Tengusia Posted December 23, 2008 Author Posted December 23, 2008 bonsai_88 co tam slychac u was ??? jak tam mala ??? czyzby ci klawiature pozarla ze nic nie piszesz :diabloti::evil_lol::eviltong: Quote
bonsai_88 Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 Nie, klawiatura jeszcze cała :diabloti: Mała jest rewelacyjna, grzeczniutka, w ogóle nie załatwia się po domu :crazyeye:. Na spacerku stała się nas pilnować, nie uciekała, nawet wybrała nasze towarzystwo niż towarzysko obcego psa [wyrósł był przed nami na ścieżce w lesie, wszystkie 3 sunie były spuszczone i żadna za nim nie poleciała :loveu:]. Mała ma przepiękne oczy i... białe rzęsy :loveu:. Jest troszkę szczekliwa - szczekała za mną jak wyszłam z domu, szczeka jak chce zachęcić Birmę do zabawy.. no i troszkę rozrabia - chciała mi świsnąć parę rzeczy ze stołu :mad:. Więcej o małej pisałam do jej przyszłej właścicielki. Mała będzie odebrana w piątek w Katowicach ;). A... i zapomniałabym o najważniejszym - Mała COŚ słyszy :multi:. Raz idealnie zareagowała jak [odruchowo :evil_lol:] na nią ryknęłam [chciała się napić bardzo brudenj wody] - mimo że była tyłem do nas i nie mogła mnie widzieć to zatrzymała się, położyła uszy po sobie i... przyszła przepraszać, że żyje :razz:. Zareagowała też na parę innych głośnych dźwięków :multi:. Quote
sleepingbyday Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 bonsai, zwłaszcza ostatni akapit przypadł mi do gustu :loveu:. a ja też mam na kilka dni u siebie dziecko - mały zabiedzony szkieletorek, popatrz: http://www.dogomania.pl/forum/f28/zaglodzony-bezdomny-mini-krotkowlosy-blaga-o-dt-czy-uda-mu-sie-przezyc-swieta-127670/ Quote
bonsai_88 Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 SBD ty sobie nawet nie wyobrażasz jak ja ucieszyłam się z tego odkrycia :cool3:... Aż od razu dzwoniłam do Tengusi, coby chorej tyłek pozawracać [swoja droga dzisiaj ma juz mniejszą chrypkę :cool3:] :diabloti:... Odkryłam też kolejnego dziwnego odkrycia - Mała [tak na na wołam, ja nie umiem nie gadać do psa... i co z tego, że nie słyszy :evil_lol:] bawiła się z Birmą :crazyeye:. Jakby tego było mało mój wielce zły pies pozwalał skakać na siebie, przewracać siebie na ziemię, deptać po sobie :multi:... a tak przy okazji, Mała jest dokładnie tej wielkości co była Birma, jak do mnie trafiła :eviltong:. Zdjęcia mi się wgrywają, więc za jakiś czas tutaj wkleję [może jeszcze teraz, w nocy, a może dopiero jutro rano] :razz: EDIT: Zdjęcia już są :cool3: A oto przedstawiam państwu Młodą, głuchą sunię w typie bordera :cool3: Tak, to rozmazane to ona Tutaj całe spacerowe stadko Z Anią i Gają Quote
bonsai_88 Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 Po drzewach chodzić każdy może.... jeden lepiej, drugi gorzej Żeby na mnie nie było - Młoda sama wryła się na drzewo :razz: [za Birmą, której zdjęć na drzewie dzisiaj nie robiłam i za Gają, która też jest na 2 zdjęciach... obie suki uwielbiają biegać po tym drzewie :lol:]. Dopiero do zdjęć została przekupiona smakołykiem [co bym zdążyła zaaaaałaaaaadoooowaaaać aparat zanim ten ruchliwek ucieknie :diabloti:]. Ogólnie młoda jest bardzo odważna i koniecznie musi spróbować tego, co Birma i Gaja :evil_lol:... Posty ze zdjęciami są skopiowane z mojej galerii - na nowo mi się ich pisać nie chciało :evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 no no, starszna birma pokonana przez dziecię :p Quote
alla Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 Nie mogę się na nią napatrzeć :) . No i nie taka mała :D. Aż się boję, że kupiłam za małe szelki :p. Właściwie wszystko co napisała bonsai jest bardzo optymistyczne. Jeszcze tylko podróż, koty ...:cool3:. Na święta zrobię im nowiutki manicure ;) i mogą się witać. Quote
sleepingbyday Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 może własnie im nie rób manikjuru, to pierwsze spotkanie małą raz a dobrze nauczy, co to kot :diabloti: Quote
Tengusia Posted December 24, 2008 Author Posted December 24, 2008 sliczne fotaski choc jak widze ciezko uchwycic tak ruchliwy cel :diabloti: wiadomosc ze mala slyszy bardzo bardzo mnie ucieszyla :multi::multi::multi: co do podrozy to przypominam o koniecznosci posiadania kaganca !!! w drugi dzien swiat sklepy sa pozamykane wiec trzeba go kupic dzisiaj ;) chyba ze juz macie ... to sie nie bede wymadrzac :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.