sleepingbyday Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 :p:p ludzie, alem sie wczoraj zdziwiła :evil_lol: a co zostało uro(dz)jone? moja sunia św pamięci urodziła raz dmuchaną osę, taką dużą, i łaziła z nią w pysku, a skrzydła jej z paszczy wystawały; a raz niebieskiego słonia z zielonymi oczami. zgroza, z kim się ta moja sucz spotykała. Quote
rufusowa Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 sleepingbyday napisał(a)::p:p ludzie, alem sie wczoraj zdziwiła :evil_lol: a co zostało uro(dz)jone? moja sunia św pamięci urodziła raz dmuchaną osę, taką dużą, i łaziła z nią w pysku, a skrzydła jej z paszczy wystawały; a raz niebieskiego słonia z zielonymi oczami. zgroza, z kim się ta moja sucz spotykała. :roflt::roflt: na początku nie załapałam, bo moja przy urojeńcu nie ciągała zabawek :lol: Quote
sleepingbyday Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 moja ciagała, gniazdowała w szafie i złym wzrokiem patrzyła na sąsiadkę swoją ulubioną - jak ta wpadła obejrzec potomstwo. ale jakos nic nie wybrała dla siebie :evil_lol: Quote
dream* Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Blue w ogóle zrobiła się bardzo ułozonym pieskiem :) naprawdę, to, że jest głucha w niczym jej nie przeszkadza. Po kantarku już ładnie chodzi w samej obroży. Przestała też rujnować mieszkanie pod naszą nieobecność czy ujadać gdy wychodzimy :) no i zupełnie przypadkiem nauczyła się chodzić bez smyczy więc ma okazję się nieraz wyszaleć i nieco pobiegać swobodniej :) o bardziej bezproblemowym piesku można tylko pomarzyć :) Quote
sleepingbyday Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 patrzcie, były nerwy, niepokoje, a wszytsko się dobrze ułozyło. nawet więcej, niż dobrze! takie zwycięstwa są bardzo smakowite :-) Quote
dream* Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 a dostaniemy :) rozespane psicho bo gorąco. Wy też zmagacie się z tonami siersci? :) niby kwasy tłuszczowe itp pomagają szybciej się uporać z wymianą siersci ale wie ktos jak to w praktyce jest? (w praktyce jest nie do ogarnięcia :P) jakies takie nie najnowsze zdjecia, ale zawsze :) teraz ciężko ją uchwycić kiedy poluje na wszelkie owady latające [niedobitki chrabąszczy majowych to już w ogóle rarytasy] Quote
Tengusia Posted July 16, 2009 Author Posted July 16, 2009 slicznotka :loveu::loveu::loveu: ja problem z sierscia tez mam choc w domciu mam dwa prawie lyse psy :eviltong: Quote
rufusowa Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 śliczne fotki :loveu: z sierscia to jest tak ze niby juz wypadło co miało wypaść :mad: a tu te upały i jeszcze zrzucają :mad: Quote
dream* Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 BLUE prawie wystawowa: też nie znowu najnowsze :) ale skoro juz wchodze na dogo to wrzucam :) dziś Blue dostała bardziej wytrzymałe frisbee (z dog chow) niż to poprzednie (trixie), materiałowe które zgryzała. więc szykuje jej się "typowo borderkowe" agility :multi: ona akurat wybitnie lubi polowanie na wszelkie obiekty latające... :) Quote
rufusowa Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 ślicznotka jaka :loveu: moze jakieś latające fotki będą? :razz: Quote
bonsai_88 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 http://x.garnek.pl/ga9782/427414a0905978a5405392a3/5405392.jpg Ja się pytam jakie PRAWIE wystawowe :mad:... toż ona jest w 100% wystawowa i koniec :eviltong:. Quote
dream* Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Najnowsze foty :) http://x.garnek.pl/ga961/0dd18b4940138ea6431825a3/6431825.jpg" class="ipsImage" alt=""> :cool3: a kiedyś tak się jej bał... kto by pomyślał :) a co to? Bluśka jeszcze nie latała z frisbee :) ale też pewnie będą fotki :P Quote
dream* Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 w złym oświetleniu więc brzydkie: prawie jak aport migowe "siad" :) ave 666! :diabloti: Quote
alla Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Blusia lubi wodę ale nie lubi nad nią jeździć (ma chorobę lokomocyjną). Została zachipowana (darmowa akcja w Wawie ;) ). Jednak zdecydowałam się, że sterylkę będzie miała dopiero po następnej cieczce. Od ostatniej cieczki minęło 2,5 m-ca bez ataku padaczki. Teraz też jest już 1,5 m-ca. Czy to ma wpływ, tego nie wiem. Ponoć może. Zresztą co lekarz, to inna wersja. Quote
rufusowa Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 witanko! :) co tam u Was? czy nadal bez ataku? Quote
sleepingbyday Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 no właśnie, zobaczyłam tiu nowy post i az sie wczoło klepnełam - że dawno nie słyszane było, co u blue i mareczka! Quote
dream* Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 hm, z Blue ma sie dobrze, juz bardzo dawno nie miala ataku, kiedys miala po kazdej kąpieli, ostatnio ją kąpałam i obyło się bez wieczornego ataku :) miała powtarzaną morfologie która wyszła poprawnie :) {coś tam lekko parametry wątrobowe miala podniesione, ale i tak w normie} i chyba tyle, w telegraficznym skrócie, a zarazem ostatnie newsy przeze mnie przekazywane bo juz nie mieszkam z Bluśką :( wyprowadziłam się, i troche mi jej brakuje :) Quote
dream* Posted December 23, 2023 Posted December 23, 2023 Niestety Blue odeszła od nas w sierpniu 2023. Powoli przestawała chodzić i codzienne życie zaczęło sprawiać jej ból i dyskomfort. Dalej ciężko o tym pisać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.