madzia_a84 Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 No i "bądź tu mądry i pisz wiersze..." ;) Niby decyzja podjęta a i tak mała "zapadła mi w serducho" jak to określił Kajetan. Jestem nią oczarowana (choc nawet nie widziałam jej na żywo). Decyzja już w tej chwili zależy do Pani Alicji. Z tego co widzę już do pieska się przyzwyczaiła a i kocurek Blue akceptuje, więc tylko patrzec jak ją pokocha :loveu: Ale gdyby były jakieś problemy, to numeru tel nie zmieniłam :lol: Pozdr. Quote
ANETTTA Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Sorki za offa ale Ramzes błaga o pomoc ......kto ma serce i pokocha to zwierze !!!!!!!!!!!!! kto pomoże mu żyć on kona http://www.dogomania.pl/forum/f28/bernardyn-ramzes-cien-psa-blaga-o-zycie-125429/#post11290633 :-(:-(:-(:-(:-( Quote
rufusowa Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [quote name='alla']To samo powiedział mi wet. Czy umiesz przewidzieć kiedy może nastąpić taki atak? Poznajesz po czymś, że nadchodzi ?[/quote] o przepraszam - dopiero teraz zauważyłam Twojego posta :oops: ja widzę po moim psie, ze kiedy sie zbliza atak (jesli akurat ma co miesiąc, to mniej wiecej w ten sam dzien wypada), staje sie pobudzony, ma przekrwoine białka oczu..ale najbardziej widac pobudzenie przed samym atakiem...na początku wymiotował i to przechodziło w atak a teraz najczęściej zaczyna sie oblizywać....coraz szybciej i szybciej potem dostaje jakby skurczy szczęk no a potem traci przytomność i następuje dalszy ciąg są objawy, ktorych ja nie zaobserwowałam u mojego psa, np. większa intensywnosc ślinienia się, czy pies wygląda na zagubionego (trochę informacji znalazłam w internecie...u weta wiele sie nie dowiesz :cool1:) Quote
alla Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [quote name='madzia_a84']No i "bądź tu mądry i pisz wiersze..." ;) Niby decyzja podjęta a i tak mała "zapadła mi w serducho" jak to określił Kajetan. Jestem nią oczarowana (choc nawet nie widziałam jej na żywo). Decyzja już w tej chwili zależy do Pani Alicji. Z tego co widzę już do pieska się przyzwyczaiła a i kocurek Blue akceptuje, więc tylko patrzec jak ją pokocha :loveu: Ale gdyby były jakieś problemy, to numeru tel nie zmieniłam :lol: Pozdr.[/quote] To ja zaproponuję coś jeszcze. Wiem, że czasem bywasz w Warszawie, więc może wtedy udamy się na typowy spacer z Blue. Musiałabym jednak wcześniej wiedzieć kiedy, bo co drugi weekend chodzę do szkoły, a takie wyjście w ciemności nie miało by sensu. Powiem szczerze, nie uważam się za idealny dom dla Blue. ale też zupełnie mi się nie spieszy z oddawaniem jej. Z kotami jest spokój dopóki Blue nie tarmosi Marka. Bo to nie jest miły widok gdy pies ciągnie w pysku kota :( , a tak niestety bywa. Blue przed atakiem piszczy, jakby się coś stało albo jakby się czegoś wystraszyła. Nie obserwowałam jej na długo przed, no bo oba ataki były zaskoczeniem. Gdyby to miało być w miarę regularnie, to następny atak powinien być w okolicach 4 marca. Byle nie były częściej ... Quote
madzia_a84 Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 W Wawie będę w środę i czwartek. Może wtedy się uda? Weekendy spędzam w Poznaniu. Do Waw jeżdżę tylko jak muszę ;) Quote
alla Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Od dziś Blue ma komplet szczepień (wścieklizna, wirusówki) oraz podwójne odrobaczenie. Wszystko wpisane do książeczki. Podsumowując jej stan zdrowia to 1. głuchota - z tym już nic się nie da zrobić (chyba, że ktoś zafunduje jej badanie we wrocku i coś wyjdzie) 2. padaczka - 2 ataki w odstępie miesiąca; na razie bez leków; obserwujemy co dalej, jak częste będą ataki 3. grudkowe zapalenie spojówek - podajemy dalej krople; za 2 tygodnie wizyta u okulisty (krople pomagają gdy bierze, kiedy przestaje - zaczerwienienie wraca) Obecna waga około 16/17 kg; nie wiem na czym ona się tak podtuczyła ;), ja ją uważam za niejadka. Spacery na smyczy nadal są pewnym kłopotem, ale puszczona na dłuższą linkę (około 10 m) stara się sama pilnować i nie wyrywa rąk ;) . "Prawie" aportuje; nie lubi oddawać zdobyczy ale przybiega i za smakołyk odda. Lepiej jej idzie z firsbi niż kijkami czy piłką. Pewnie dlatego, że może je śledzić, a piłka czy patyk, jak znikną jej z oczu, to nie słyszy gdzie spadają. Potrafi zostać sama w domu; trochę lamentuje, ale sąsiedzi mówią że krótko. Jak mi coś jeszcze przyjdzie do głowy, to dopiszę. A teraz mam pytanie, czy ktoś oprócz Ingi robił Blue jakieś ogłoszenia? Już dawno nikt nie interesował się adopcją małej. Sprawa zaczyna się robić dla mnie dosyć pilna. My się po prostu do niej przyzwyczajamy, a z drugiej strony nie widać postępu w kontaktach Blue i Marka. To nie jest agresja. Zdjęcia które wstawiłam były zwyczajnie ładne, rzeczywistość jest troszkę inna. Blue stara się nieodstępować kota, wchodzi za nim nawet do kuwety, próbuje wyciągać. (później wstawię zdjęcia) Czy ktoś może porobić Blue ogłoszenia ?? Quote
Kana Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Czyli Blue nie trafi do Madzi ? Bo już sama nie wiem a śledzę wątek i zaciskam zęby ... :razz: Quote
Jenny19 Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Czy ktoś mógłby napisać chociaż krótki tekst do ogłoszeń o Blue? Wątek jest obszerny,a dogo mi dalej strasznie muli, nie dam rady przejrzeć całego wątku i sklecić czegoś do ogłoszeń. Quote
Tengusia Posted February 12, 2009 Author Posted February 12, 2009 Ta młodziutka suczka już raz wyrwała się z objęć śmierci. Jej pan chciał ją uśpić, mówił że dlatego bo głucha - ale czy taki był prawdziwy powód pewnie nigdy się już nie dowiemy! Dzięki dobroci ludzi Blue znalazła dom w Warszawie u boku kochającej rodziny ludzko - kociej. I właśnie z powodu tej drugiej części rodziny Blue musi znaleźć nowy dom. Suczka nie wykazuje agresji do kotów, jednakże traktuje je jak zabawki, męczy je, chce nosić w pysku i tarmosić ... koty nie podzielają jej chęci zabawy, jeden z nich bardzo podupadł na zdrowiu co bardzo niepokoi ich panią! Blue jest młodą sunią, nie ma jeszcze skończonego roczku, nie jest agresywna, pomimo głuchoty słucha się człowieka, na spacerach nie oddala się, stara się być blisko. Do innych zwierząt zarówno psów jak i kotów nastawiona pozytywnie. Szybko się uczy poprzez nagradzania jak również naśladowanie innych psów. Najlepszym domkiem dla niej byłby domek z ogródkiem gdzie mogła by bezpiecznie biegać po zamkniętym ogrodzie, najlepiej by był to dom z drugim psem. Pies ze wzgledu na kłopoty zdrowotne nie nadaje się do budy czy kojca - suczka miała w przeciągu dwóch miesięcy dwa napady padaczki, jest pod stałą kontrolą lekarza. Kontakt w sprawie Blue 602 340 101 Quote
Jenny19 Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Ogłoszenia: alegratka eoferty adopcje.org kupsprzedaj.pl kupiepsa.pl ogłoszenia24polska polskastrefa.eu przygarnijzwierzaka.pl dwukropek.pl bono-polska animalia.pl wegetarianie.pl gumtree autogiełda najpewniej.pl mamoferte interpress.net ogłoszeniadrobne.warszawa.pl petsy.pl pineska 4łapy top-ogłoszenia.com Alla sprawdź pocztę kilka ogłoszeń trzeba aktywować. Quote
Tengusia Posted February 12, 2009 Author Posted February 12, 2009 [quote name='Jenny19']Ogłoszenia: alegratka eoferty adopcje.org kupsprzedaj.pl kupiepsa.pl ogłoszenia24polska polskastrefa.eu przygarnijzwierzaka.pl dwukropek.pl bono-polska animalia.pl wegetarianie.pl gumtree autogiełda najpewniej.pl mamoferte interpress.net ogłoszeniadrobne.warszawa.pl petsy.pl pineska 4łapy top-ogłoszenia.com Alla sprawdź pocztę kilka ogłoszeń trzeba aktywować. dzieki wielkie :Rose: Quote
basiagk Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Aż szkoda tą parke rozdzielać:evil_lol: Quote
alla Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Jenny19 napisał(a): Alla sprawdź pocztę kilka ogłoszeń trzeba aktywować. Wejście na dogomanię graniczy z cudem :angryy: . Na @ zajrzałam. Gdybym byla do czegoś potrzebna, to chyba tam mnie najlepiej znaleźć. Quote
sleepingbyday Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 boże, jaka ona piekna. a marek - biedny. ale nie jest najgorzej, jeśli nie ucieka z koszyka... natomiast nie można go narażac na więcej stresów, niż to konieczne. w końcu to jego dom, ma sie czuć w nim bezpiecznie! Quote
agaga21 Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 allegro dla blue NIEZWYKŁEJ URODY SUCZKA CZEKA NA NOWY DOM (555958656) - Aukcje internetowe Allegro powiedzcie mi tylko czy w miniaturce jest zdjęcie czy czarny obrazek...bo miałam pewne problemy i u mnie nie wyświetla się zdjęcie w miniaturce. Quote
agaga21 Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 WYBACZCIE OFFA: RATUNKUUUU!!! MAMY 24 H INACZEJ DWIE SUNIE ZAKOŃCZĄ SWOJE ŻYCIE!!! 2 roczne PITBULLKI RED NOSE - mają 24h życia... POMÓŻ Quote
alla Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 [quote name='Kana']Czyli Blue nie trafi do Madzi ? Bo już sama nie wiem a śledzę wątek i zaciskam zęby ... :razz: Ja bym domu Magdy jednak nie skreśliła. Dzięki Jenny 19 i agaga21 Myślę, że przy tej ilości ogłoszeń uda się znaleźć jakiś dobry domek. Dzisiaj Blue po raz pierwszy została pod sklepem. Pod pierwszym grzecznie czekała, taplając się w kałuży ( po czym oczywiście skoczyła na przywitanie); pod drugim dała koncert. A głosik to ona ma :roll: . Quote
alla Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Blue miała dzisiaj w nocy kolejny atak :( . Od ostatniego minęło tylko 2 tygodnie. Zobaczymy jak będzie dalej. Kana obejrzałam "waszego" dalmatyńczyka; ma coś podobnego w pysku z Blue. Może te oczy z białymi rzęsami. O Blue też mówią, że lubi dominować. Kładzie na łopatki o wiele większe i starsze psy. Ale w stosunku do ludzi jest grzeczna. Pewnie te nasze pieski nie wszystkie sygnały prawidłowo odbierają :( Quote
Tengusia Posted February 17, 2009 Author Posted February 17, 2009 alla jak tam zainteresowanie Blue sa jakies telefony ??? Quote
alla Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Niestety nikt się nie odzywa. Ani na @ ani na telefon. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.