alla Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Blue skutecznie :diabloti: odcięła nas od netu. Grzeczny piesek dba o dobro rodziny. Wie, że net szkodzi. Quote
rufusowa Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 bonsai_88 napisał(a):Rufusowa jestem ostatnią osobą, którą musiała byś pocieszać jeśli chodzi o padaczkę Blue :diabloti:. Sama mam padaczkę, więc doskonale wiem, że da się żyć z tą chorobą i [przy odrobinie szczęścia] da się z nią żyć tak, by inni o tym nie wiedzieli :evil_lol: no tak czułam ze wypowiadasz się wcześniej z podtekstem ale myślałam, ze miałaś doczynienia z psem z tą chorobą :cool3: ktoz lepiej niż Ty wie, że to nie koniec świata :loveu: Quote
rufusowa Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 alla napisał(a):Blue skutecznie :diabloti: odcięła nas od netu. Grzeczny piesek dba o dobro rodziny. Wie, że net szkodzi. no prosze jaki rodzinny pies :loveu: pewnie chciała przez to pokazać, ze wiecej uwagi jej sie nalezy :loveu: :evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Może chciała powiedzieć, że choroba nie jest taka straszna i czuje się dobrze :evil_lol: Rufusowa jak kiedyś napisałam na forum, że miałam atak padaczki to zaczęto mnie pocieszać, że... ta choroba jest częsta wśród pudli :evil_lol: Quote
rufusowa Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 alla napisał(a):Sama została. Może chciała się połączyć ;) pewnie wejść na dogo :cool3: Quote
Tengusia Posted January 8, 2009 Author Posted January 8, 2009 alla napisał(a):Sama została. Może chciała się połączyć ;) popieram Rufusowa ze Blue chciala na dogo wejsc zobaczyc co slychac Quote
sleepingbyday Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 założę sie, ze chodzio o jakis serwis randkowy... :razz: Quote
alla Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Oj jak mi dzisiaj Blue dała popalić :p . Roznosiło ją dzisiaj. Zmiana pogody czy cóś ;) . Panna już zdrowieje, to wrócimy do dłuższych spacerków. . Czy coś wiadomo o stałym domku? Quote
bonsai_88 Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Niestety o stałym domku cisza :roll:.... Ale i tak się cieszę, że mała zdrowieje :loveu:. Właśnie mi się przypomniało jak się musiałam męczyć, żeby zrobić jej zdjęcie jak siedzi/leży :evil_lol:. Aż się bałam odetchnąć, co by się do zabawy nie zerwała :diabloti: Quote
Tengusia Posted January 9, 2009 Author Posted January 9, 2009 alla napisał(a):Oj jak mi dzisiaj Blue dała popalić :p . Roznosiło ją dzisiaj. Zmiana pogody czy cóś ;) . Panna już zdrowieje, to wrócimy do dłuższych spacerków. . Czy coś wiadomo o stałym domku? naraze cisza niestety ale poprosze raz jeszcze kolezanke ktora robi ogloszenia moze cos ruszy :modla: Quote
alla Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 No to Blusia jest zdrowa, oczka też wyglądają już dobrze :). Niestety dalej nie bardzo ma ochotę na jedzenie. No chyba, że zobaczy kota przy swojej misce ;). . Dla Blue idealny byłby domek z ogrodem lub drugim psem (takie marzenie). Ja jej nie spuszczam, a ona jak każdy młody pies potrzebuje się wyszaleć. Nie zawsze trafi jej się inny piesek do zabawy. Ale jak już się trafi ;) Quote
jayo Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Poprosze gemsiego, zeby wrzucil ja na nasz portal adopcyjny adopcjepsow.org, ale poprosze o krotki tekst i tel kontaktowy. Quote
alla Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Trzymajcie kciuki ... kto wie ;) moze domek ... z ogrodem ... moze ... Quote
sleepingbyday Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 trzymam wszystko zacisnięte, nawet zwieracz :diabloti: Quote
bonsai_88 Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Zaciskajmy wszystko dla Blue :evil_lol: Quote
rufusowa Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 sleepingbyday napisał(a):trzymam wszystko zacisnięte, nawet zwieracz :diabloti: :roflt::roflt: Quote
sleepingbyday Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 co sie śmiejesz, wiesz, ile to już godzin??? :angryy: Quote
rufusowa Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 sleepingbyday napisał(a):co sie śmiejesz, wiesz, ile to już godzin??? :angryy: współczuje :-( :eviltong: :evil_lol: Quote
alla Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Jeszcze trzymać. Dzisiaj mam mieć telefon ... Quote
alla Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Byl i drugi telefon :multi:. Ale jeszcze trzeba trzymac mocno. Zaraz przekaze namiary Tengusi. Quote
Tengusia Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 dzisiaj wieczorem bedzie wizyta w poznaniu zobaczymy co z tego wyniknie ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.