_ogonek_ Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Jeśli ja mam coś do powiedzenia to jestem "ZA". Quote
Asta17 Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 Bardzo się cieszę:loveu: lepszego domku chyba by Ajsi nie znalazła. ;) Quote
phase Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 `. Nareszcie się doczekałyśmy takich wieści.!! :multi: Quote
Alicja Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 [FONT=Arial]:kciuki: za szczęśliwy dowóz do domeczku ...gdzie Aga tam domeczki ;)..:Rose:[/FONT] Quote
_ogonek_ Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Och ale bym chciała żeby każdy psiak kociak i inne zwirzaki tak szybko znajdowały domy./... Quote
ab-agnieszka Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Oj cioteczki kochane to nie moja zasluga ze Ajsi ma dom. To gratulacje za cierpliwosc i wytrzymalosc powinien dostac MACIEK. A to dlatego iz WYKONAL OGROM TELEFONOW W SPRAWIE AJSI TYLKO OSOBA ODBIERAJACA TELEFON I ODPOWIEDZIALNA W PEWNIEN SPOSOB ZA ADOPCJE AJSI ZBYWALA MACKA MOWIAC PROSZE ZADZWONIC POZNIEJ PROSZE ZADZWONIC JUTRO I TAK DALEJ!!!!!!!! Maciek poprosil o pomoc Magde i probowali dodzwonic sie na przemian. Dziwne no nie?????????????? Quote
Asta17 Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 Dobrze, że nie zrezygnowali. Tą cierpliwość teraz będą mieć wynagrodzoną w postaci Ajsi. :loveu: Quote
andzia69 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 ab-agnieszka napisał(a): Dziwne no nie?????????????? hmm....ciekawe do kogo ten telefon był....bo chyba nie do ciebie Aguś?:razz: Quote
agaga21 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 andzia69 napisał(a):hmm....ciekawe do kogo ten telefon był....bo chyba nie do ciebie Aguś?:razz: gdyby aga nie wzięła sprawy ajsi w swoje ręce to mam wrażenie że sunia siedziałaby w hotelu do maja. Quote
mrófffcia Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 ab-agnieszka napisał(a):Oj cioteczki kochane to nie moja zasluga ze Ajsi ma dom. To gratulacje za cierpliwosc i wytrzymalosc powinien dostac MACIEK. A to dlatego iz WYKONAL OGROM TELEFONOW W SPRAWIE AJSI TYLKO OSOBA ODBIERAJACA TELEFON I ODPOWIEDZIALNA W PEWNIEN SPOSOB ZA ADOPCJE AJSI ZBYWALA MACKA MOWIAC PROSZE ZADZWONIC POZNIEJ PROSZE ZADZWONIC JUTRO I TAK DALEJ!!!!!!!! Maciek poprosil o pomoc Magde i probowali dodzwonic sie na przemian. Dziwne no nie?????????????? Ciekawe do KOGO TEN MACIEK dzwonił bo napewno nie do mnie... ja nikogo nie zbywałam i nie mówiłam żeby zadzwonił później.... co z pieniążkami na ten miesiąc za Ajsi mam wpłacić panu Markowi czy przelać na konto ab-agnieszki? Quote
mrófffcia Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 To pieniążki zostaną wpłacone do Pana Marka w poniedziałek. Ja wiem tylko tyle że odebrałam w sprawie Ajsi trzy telefony i o wszystkich poinformowałam na forum. Quote
agaga21 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 mrófffcia napisał(a): co z pieniążkami na ten miesiąc za Ajsi mam wpłacić panu Markowi czy przelać na konto ab-agnieszki? wszystko wpłać do pana marka bo następny psiak do niego pojedzie za te pieniążki. co do reszty, nigdy się nie dowiemy-ty piszesz jedno a maciek i magda drugie...każdy może wysnuć własne wnioski Quote
Asta17 Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 Przyznam szczerze, że może ktoś kiedyś do mnie dzwonił i powiedziałam, że ma dzwonić później, ale byłam wtedy w schronisku i nic nie słyszałam. Zresztą czasami mam dość telefonów, bo ludzie dzwonią do mnie nawet przed 12 w nocy, a wtedy to już chyba nie takt. Poza tym jak twierdzi pani Magda,że napisała mi maila jakie warunki oferuje Ajsi, ale niestety mail nie doszedł i dlatego nie skontaktowałam się z nią ponownie. Powiem Wam też, że przy tej ilości ludzi, którzy do mnie dzwonią zaczynam mieć schizy i wydaje mi się, że wszyscy kłamią. :shake: Przepraszam jesli to przeze mnie Ajsi o mało nie straciła szansy na dom, ale cieszę się, że zadzwoniono jeszcze raz i przekazałam ich Agnieszce. Wiecie jak Ajsi jest dla mnie ważna i stawałam na głowie, żeby tylko uratowac ją ze schroniska, ale to teraz mało ważne. Chciałam się wytłumaczyć, bo czułam wyrzuty sumienia. Wiem, że tak nie można się usprawiedliwiać, ale nie mogę też odbierać telefonów jak jestem w szkole do 15. Pisałam też w ogłoszeniach, żeby dzwonić po godzinie 15, ale niestety mało kto się do tego stosował więc przestałam. Ajsi teraz będziesz już miała na stałe własny kąt i ludzi, którzy będą Cię kochali. :) Quote
ab-agnieszka Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Aniu nie powinnas czuc sie winna. Ja wiem i reszta ciotek tez ze uratowalas Ajsi. Poczekajmy z radoscia do czasu az Ajsi znajdzie sie w domu. Jestem z Mackiem umowiona na telefon jutro w sprawie transportu Ajsi. mam nadzieje ze bedzie ok. Mrofffcia zadna ze stron napewno nie jest w pelni zadowolona w sprawie Ajsi. Pewne rzeczy przerosly nasze oczekiwania co do Twojej osoby. Ty pewnie tez nie jestes zachwycona sytuacja i pretensjami jakie mamy do Ciebie.Twoja kolezanka stawila sie za Toba bardzo. Pan Marek tez. Mam ogromna nadzieje ze mimo wszystko bedziesz dalej pomagala psiakom i bedziemy mogly liczyc na Ciebie. Mrofffcia prosze Cie zastanow sie na ile mozesz obiecac pomoc. Tak aby slowa nie poszly jak wiatr. Czlowiek uczy sie na bledach ale tylko i wylacznie swoich. Trzymam kciuki aby adopcja Ajsi nam sie udala. Quote
Asta17 Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 Zmienię, ale jak sunia będzie już na miejscu w nowym domu. ;) Quote
_ogonek_ Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Może osoba ktora założyła temat zmieni go? Quote
Asta17 Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 Wszystkie razem uratowałyśmy Ajsi. Nie wiem jakby się to wszystko potoczyło bez Was. Bardzo dziękuję Wam za pomoc i zaangażowanie. :loveu: Quote
ab-agnieszka Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Czekam na telefon od Macka bo tak sie wczoraj umawialismy. Quote
Asta17 Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 Mnie też, ale tłumaczę to sobie tym, że Agnieszka jest zajęta i wszystko napisze nam później. Quote
ab-agnieszka Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Nie rozmawialam z Mackiem dzisiaj dostalam od niego smsa ze zadzwoni do mnie jutro bo dzisiaj nie moze i ze oczywiscie chce Ajsi takze cioteczki kochane wszystko jest ok . A mnie nie bylo w domu dlatego tak pozno daje Wam znac. Quote
mrófffcia Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Witam mam do Was pytanie.. jutro idę podpisać umowę do Pana Marka i wpłacić pieniążki powiedzcie mi proszę jak Ajsi idzie do domu stałego to jak mam załatwić tą sprawę? Ab-agnieszka dzwonił do mnie Pan Marek jutro przyjedzie do mnie między 11-12 bo ja jestem jeszcze osłabiona po operacji podpiszę jeszczę tą umowę i wpłace pieniążki. Umówiłam się z Panem Markiem że umowa będzie na Ajsi a jak w środę przyjedziesz ją odebrać i przywieziesz nowego pieska to nic nie będzie zmieniane w umowie. Aha ja nie będę mogła chyba z Tobą pojechać do Pana Marka bo mam egzamin w szkole o 16 chyba że byłabyś wcześniej albo koło 17-18.Pan Marek będzie miał książeczkę i rzeczy Ajsi wrazie czego. pozdrawiam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.