Jump to content
Dogomania

Amstaffka Ajsi straciła dom.. najpierw schron, później hotel! MA DOM :)


Recommended Posts

Posted

mrófffcia napisał(a):
Asta to znajdz jej dom do 23.02 bo ja nie potrafie.... jest jeden młody gościu z Bogatyni co by ją chciał od zaraz więc co oddać ją?

PO pierwsze nie masz zadnego psa nigdzie i nikomu prawa oddac!:angryy:
Bo to nie jest Twoj pies:angryy:
Mam dosc pierdzenia i wypierdzania glupot na temat Ajsi. W poniedzialek wracam do Polski i w trybie natychmiastowym zabieram sie za sprawe Ajsi.
Szkoleniowiec co innego mowi i Ty co innego mowisz.:mad:

  • Replies 644
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tu sie nikt nie kloci.
Mrofffcia nie pierwszy raz informuje ze albo odda Ajsi do schroniska albo w pierwsze lepsze rece.
widac uwielbia robic zamieszanie. Nie bede jej upominala przez PW bo juz mialo to miejsce wiec zrobilam to na forum.,Trzeba ponosic konsekwencje za to co sie robi i pisze.

Posted

to nie tak że w pierwsze lepsze ręce czy do schroniska... powiedziałam że jak się nie uzbiera kwoty na hotel to będę musiała ją odesłać bo nie mogę jej wziąść ani za nią zapłacić całej kwoty. A pogadaj sobie z Astą17 bo ja dostałam informacje że Ajsi nie może dłużej czekać od niej. I na gadu też mówi że to ode mnie zależy gdzie pies pójdzie. A ja mówie nie odemnie Tylko od Was. Acha proszę o zmienienie na kogoś danych kontaktowych bo od 25 lutego zaczynają się u mnie w szkole egzaminy i nie będę miała czasu bo będę pochłonięta nauką. I mówię ja ją TYLKO TU PILNUJE DO CZASU AŻ ZNAJDZIE DOM. A co do jej zachowania do małych zwierząt to mówie że atakuje bo zaatkowała mojego psa który ma 12 lat i chciał ją tylko powąchać nos w nos nic nie robił tylko się zbliżył dobrze że szybko zareagowałam to tylko go nastraszyła.

Posted

i mi się nie podoba ton wypowiedzi mróffci, dlatego też ton nasz do niej jest taki a nie inny.


mróffcia, prosiłabym o wstawienie rozliczenia dziś lub jutro(a nie 24 lutego), zebyśmy wiedziały na czym stoimy zanim rozpocznie się kolejny miesiąc opłaty za ajsi.

Posted

a ja gdzieś czytałam...ze mrófffcia miała zając się Ajsi tam w hoteliku - może nie codziennie...ale nie raz w tygodniu...albo rzadziej - coś jest chyba nie tak - albo z hotelikiem...albo z mrófffcią...

znalazłam...miała być codziennie:shake:

mrófffcia napisał(a):
powiem tak że sunia będzie pod stałą opieką specjalistów i osobiście będę u niej codziennie :)

Posted

mrófffcia napisał(a):
Ajsi na spacerach jest bardzo grzeczna dlatego ją spuszczam ze smyczy. A że jestem osobą odpowiedzialną to nie robie tego na mieście tam gdzie dużo osób chodzi z dziećmi czy psami tylko na terenach oddalonych od gospodarstw i domostw tam gdzie nie ma zgiełku i zagrożenia że za rogu wyskoczy pies, kot czy dziecko. Jak z nią chodzę to albo idę sama albo z osobą która ma psa większego od Ajsi żeby dziewczyna miała towarzystwo i nauczyła się co to życie w grupie. A dlaczego była na łańcuchu w schronisku? bo w schronach nie ma warunków tak naprawde dla psów albo są na łańcuchach albo w boksach zbiorczych gdzie znajduje się około 15 psów albo i więcej. Myślisz że dlaczego Ajsi została z tamtąd zabrana? bo te psy nie nadają się na łańcuch ( żaden pies się nie nadaje na łańcuch) Ajsi na łańcuchu się wycofała i teraz musi przejść szkolenie żeby mogła normalnie funkcjonować dlatego została wyciągnięta do hotelu gdzie ma taką szanse bo jest pod okiem szkoleniowca który z nią pracuje i chyba jeszcze długo będzie musiał pracować.A jakby została w schronisku na łańcuchu już dawno została by uśpiona bo byłaby agresywna a takie psy się eliminuje nawet za granicą gdzie są lepsze prawa dla zwierząt.

Ajsi może trafić tylko do ludzi którzy znają rase są silni i nie dadzą jej się zdominować. Suka ma silny charakter i jak się jej na zadużo pozwoli wykorzysta to napewno. Co do jej zachowania do małych zwierząt można ją nauczyć że to nie cel nie zabawka którą można się bawić lecz do tego trzeba czasu. I tu pytanie do Was dziewczyny czy dajemy jej szanse i przez najbliższy czas uczymy życia ( to znaczy trzymamy ją w hotelu do czasu aż zostanie wyszkolona) czy szukamy jej domu teraz na cito ( bo mało funduszy) i pozwalamy żeby (być może) trafiła spowrotem do schronu po jakimś czasie?

co do zwierząt małych "przetestowałam" ją na swoich czyli na moim staruszku rexie który oberwał zębami ( nic mu się nie stało został tylko nastraszony) i na króliku miniaturce który siedzi w klatce i jak się ruszy to Ajsi dostaje szału. Oprócz tego widziałam jak zareagowała na kury za płotem.



bez obrazy,ale w przeciwieństwie do Ciebie ja BYŁAM W TYM SCHRONISKU NAWET WTEDY KIEDY BYŁA TAM AJSI i widać zauważyłam więcej,niż Ty majac ją blisko siebie.Wcale nie widze, żebyś znała się w ogóle na psach , ich szkoleniu i adopcji.

Posted

W tym momencie ja się ograniczam do bycia u psa dwa razy w tygodniu bo mam naukę. Na przyszłość nie będę pomagała wam już bo mnie zraziliście do jakiejkolwiek wspólpracy z dogomaniakami.

rozliczenie:

p. Dorota - wpłata własna- 100zł
p.Agnieszka - cegiełka- 5zł
anka5501- cegiełka- 20zł
mrófffcia- wpłata własna- 100zł
Agata, Sonia - wpłata własna z tamtego miesiąca- 40zł
Bagasiak- wpłata własna- 20zł
une nana- cegiełka- 5zł
p. Bożena- wpłata własna- 100zł.


ps. ciekawe jak mogę nie znać się na psach jak robie studium zoopsychologi.

Posted

Brakuje 10 zł, ale z tym to już na szczęście bez problemu.

A napisałam, że Ajsi nie może dłużej czekać, bo skoro nikt z nią tam nie pracuje no chyba, że ten szkoleniowiec czasami to po co ma bezczynnie siedzieć skoro doszła już do siebie i jest adopcyjna?!

Hmm słyszałam, że Ajsi będzie wyszkolonym psem pierwszej klasy, ale chyba coś nie wyszło. Mniejsza z tym. Jednak nie widzę konkretnych działań Mróffci...ani razu żaden dom nie został sprawdzony ani nic. jeśli ktoś podejmuje się znalezienia domu psu, którego się ma pod opieką to trzebba trochę zachodu koło tego.
Nikt też nie ma tyle pieniędzy, żeby trzymać ją w hotelu pół roku i czekać nie wiem na co.
Przykro mi, że z tą kobietą ze Stargardu nie wyszło, ale mogę powiedzieć kobiecie, która cierpi z powodu choroby swojego psa, że ma go uśpić.
Dzisiaj dzwoniła kobieta z Wrocławia, która chce Ajsi, ale mieszka w bloku i ma astaffa i setera z tego co zrozumiałam...co Wy na to? Bo mnie nie bardzo to odpowiada.:shake:

Posted

Asta17 napisał(a):

Dzisiaj dzwoniła kobieta z Wrocławia, która chce Ajsi, ale mieszka w bloku i ma astaffa i setera z tego co zrozumiałam...co Wy na to? Bo mnie nie bardzo to odpowiada.:shake:

chyba nie bardzo...mogły by być spięcia

Posted

[quote name='Asta17']Brakuje 10 zł, ale z tym to już na szczęście bez problemu.

A napisałam, że Ajsi nie może dłużej czekać, bo skoro nikt z nią tam nie pracuje no chyba, że ten szkoleniowiec czasami to po co ma bezczynnie siedzieć skoro doszła już do siebie i jest adopcyjna?!

Hmm słyszałam, że Ajsi będzie wyszkolonym psem pierwszej klasy, ale chyba coś nie wyszło. Mniejsza z tym. Jednak nie widzę konkretnych działań Mróffci...ani razu żaden dom nie został sprawdzony ani nic. jeśli ktoś podejmuje się znalezienia domu psu, którego się ma pod opieką to trzebba trochę zachodu koło tego.
Nikt też nie ma tyle pieniędzy, żeby trzymać ją w hotelu pół roku i czekać nie wiem na co.
Przykro mi, że z tą kobietą ze Stargardu nie wyszło, ale mogę powiedzieć kobiecie, która cierpi z powodu choroby swojego psa, że ma go uśpić.
Dzisiaj dzwoniła kobieta z Wrocławia, która chce Ajsi, ale mieszka w bloku i ma astaffa i setera z tego co zrozumiałam...co Wy na to? Bo mnie nie bardzo to odpowiada.:shake:

mrófffcia niestety chcialas pomoc, polecilas hotel, obiecalas zajmowac sie psem .... szukanie domu psu to nie zabawa tylko dluga i czesto syzyfowa praca niestety wiele osob to poprostu przerasta .... nie wystarczy wziasc psa wsadzic w hotel i czekac az domek zapuka do twych drzwi ... trzeba odbierac telefony, przeprowadzac wstepna selekcje, przeprowadzac wizyty u kazdej sensownej osoby ktora moglaby dac dom, wznawiac ogloszenia i dbac o caly interes ....


I mówię ja ją TYLKO TU PILNUJE DO CZASU AŻ ZNAJDZIE DOM.


nic bardziej mylnego slonce, wzielas psa pod swoja opieke i to ty powinnas teraz stawac na glowie zeby znalezc mu dom przedewszystkim !!! tak to jest jak chce sie psa na hotel zabrac - cala odpowiedzialnosc spada wtedy na ciebie .... tym bardziej ze hotel jest w takim miejscu ze nikt inny nie ma mozliwosci pilotowania sprawy Ajsi poza pomoca tu na dogomanii i innych fo :shake:

co do zachowania Ajsi jest to calkiem naturalne ze nie lubi ona psow, tym bardziej oczywiste jest dla mnie szukanie domu bez innych psow ... ot cala filozofia ....


sledze ten watek i musialam wrzucic swoje 5 groszy bo przez nieodpowiedzialnosc i słomiany zapał my mamy potem rece pelne roboty :shake:

Posted

Tengusia...nic dodać nic ująć;)

Mrófffcia - jest dokładnie tak jak napisała Tengusia...dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane:angryy:

To ty zaproponowałaś TEN a nie inny hotel, to ty zaoferowałaś codzienną pomoc przy suni - być może znalazłby się jakiś inny, bliżej Rudy ( a nie na koncu świata...)...albo chociaż tam, gdzie faktycznie ktoś by sukę odwiedzał wyprowadzał, bawił się i obserwował jej zachowania - to najważniejsze w przygotowaniu psa do adopcji....

Posted

Cytuję wiadomość, którą otrzymałam od Mróffci na gg:

...:::Mrówcia-dogo:::... (17-02-2009 15:09)
Jest zainteresowana osoba suką, tu są namiary sprawdzcie go bo ja od 19 lutego będę w szpitalu i nie będę miała szansy P.Paweł 501779045. mieszka w Chrzanowie w wierzowcu z dzwiewczyną która jest zootechnikiem on sam jest górnikiem. przez rok opiekowali się amstaffowatym znajomych. Ja niestety teraz będę miała problemy z dostępem do neta bo idę do szpitala na operacje a później mam egzaminy. pozdrawiam.

Wybaczcie, że jeszcze nie zadzwoniłam, ale dzisiaj nie znalazłam ani chwili i przyznam, że wyleciało mi to z głowy. Jutro dzwonię zaraz po szkole.

Skoro Mróffcia idzie do szpitala niech ureguluje już płatności na marzec!

Posted

mróffcia, oczywiście zrobisz ostatnie rozliczenie, całą sumę przelejesz na inne konto-uzgodnij to z astą na jakie konto...i...no cóż...życzę powrotu do zdrowia tylko się zastanawiam czy dopiero się dowiedziałaś że jutro idziesz do szpitala?




opieka mróffci nad ajsi okazała się totalną klęską.ja nie wiem co teraz-sunia zostaje daleko od wszystkich bez jakiegokolwiek nadzoru.:angryy::angryy::angryy:


powiedziałabym dużo co na ten temat myślę ale chyba sobie podaruję bo to nie ma sensu...powiem tylko tyle: kompletna klapa!
a co do tej parki to trzeba wysłać do nich kogoś doświadczonego bo ja nie ufam młodym parkom, które chcą sobie sprawić pieska.nie mówię ze zawsze tak jest ale często, że sprawiają sobie pieska , potem się rozstają i psiak ląduje na bruku albo druga opcja rodzi sie dzidziuś i pies ląduje na bruku...bo młodzi, niedoświadczeni, bo nie potrafią sobie poradzić....oby tak nie było w tym przypadku, ale często tak bywa


i jeszcze jedno.dlaczego mróffcia, która zadeklarowała sama pomoc ajsi i opiekę nad nią nie potrafi sama na wątku napisać ze już tej opieki nie będzie?

Posted

Asta17 napisał(a):
Cytuję wiadomość, którą otrzymałam od Mróffci na gg:

...:::Mrówcia-dogo:::... (17-02-2009 15:09)
Jest zainteresowana osoba suką, tu są namiary sprawdzcie go bo ja od 19 lutego będę w szpitalu i nie będę miała szansy P.Paweł 501779045. mieszka w Chrzanowie w wierzowcu z dzwiewczyną która jest zootechnikiem on sam jest górnikiem. przez rok opiekowali się amstaffowatym znajomych. Ja niestety teraz będę miała problemy z dostępem do neta bo idę do szpitala na operacje a później mam egzaminy. pozdrawiam.

Wybaczcie, że jeszcze nie zadzwoniłam, ale dzisiaj nie znalazłam ani chwili i przyznam, że wyleciało mi to z głowy. Jutro dzwonię zaraz po szkole.

Skoro Mróffcia idzie do szpitala niech ureguluje już płatności na marzec!



Zapytajcie czy nie będą chcieli mieć wkróce dzieci

Posted

ręce opadają...czy ktoś ma jakiś telefon do tego hotelu, zeby zapytac jak sie mają finanse? lepiej wiedzieć ze źródła czy wszystko gra....

postępowania mrófffci nie skomentuje:angryy:

Posted

[quote name='Jenny19']Toffina jest z Bogatyni,może ona będzie mogła zaglądać do Ajsi?

trzeba koniecznie zagadac owa osobke, dobrze by bylo miec kogos kto tam na miejscu pilotowalby wszystko ;)

[quote name='agaga21']asta, czy koło ciebie nie ma dobrego hoteliku?

hotele sa, jest jeden dobry w centrum Katowic pytanie tylko czy ktos bedzie w stanie do niej jezdzic i opiekowac sie nia (spacery, nauka, zabawa, placenie rachunku za hotel)

ja choc jej sprawa bardzo mi bliska jest pomoc nie moge :shake: gdybym wiedziala troche wczesniej to bym wcisnela dziewczynke do Mosii a tak to klapa bo do Mosii idzie pitbullka a poza nia mamy jeszcze dwa psy na hotelu ... poki co kolejnego psa wziasc nie mozemy przykro mi :-(

Posted

[quote name='andzia69']ręce opadają...czy ktoś ma jakiś telefon do tego hotelu, zeby zapytac jak sie mają finanse? lepiej wiedzieć ze źródła czy wszystko gra....

postępowania mrófffci nie skomentuje:angryy:

ja mysle ze podstawowym problemem jest fakt iz wiele osob nie zdaje sobie sprawy jak ciezkim zajeciem jest ratowanie psow, tutaj wszystko tak ladnie wyglada, jest pies, potem nagle pies idzie do hotelu, potem jest domek ... no super poprostu, tylko ze ten kto siedzi w tym wystarczajaco dlugo wie jak wiele wysilku, pracy i zaangazowania wielu osob wymaga taka akcja :shake: ja jak pojawilam sie na fo tez myslalam ze wszystko to takie proste i ze moglabym przyslowiowe "gory przenosic", teraz po dwoch latach nierownej walki z bezdomnoscia zwierzat wiem ze jest to wysilek ktory przerasta nieraz najsilniejszych i najbardziej wytrwalych, nie zlicze ile razy mialam ochote poprostu odciac sie od tego. Zmierzam do tego ze wiele osob szybko to przerasta po zderzeniu z rzeczywistoscia ... sa tacy ktorzy powiedza nie poddam sie dam rade, sa tacy ktorzy poprostu zostawia wszystko i "odejda"

Posted

Witajcie!

od 19.02 do 23.02 będę w szpitalu na poważnym zabiegu. dowiedziałam się o tym że muszę tam być kilka dni temu. rachunek za hotel zostanie uregulowany w terminie. Ajsi ma całodobową opiekę szkoleniowca. ma zapewnione ciepłe miejsce, pełną michę, zabawy, spacery i szkolenie codziennie jest to opłacone. w czasie mojej nieobecności Ajsi będzie doglądać Toffina.

rozliczenie na dzień dzisiejszy:

[FONT=Times New Roman]P.Dorota- wpłata własna (26.01.09r.) 100zł[/FONT]
[FONT=Times New Roman]P.Agnieszka- cegiełka(28.01.09r) 5zł[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Anka 5501- cegiełka (29.01.09) 20zł[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Mrófffcia- wpłata własna(02.02.09) 100zł[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Agata,Sonia- wpłata własna (( 23.01.09r.)) 40zł[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Bagasiak- wpłata własna( 04.02.09) 20zł[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Une nana – cegiełka (12.02.09) 5zł[/FONT]
[FONT=Times New Roman]P.Bożena- wpłata własna ( 13.02.09) 100zł[/FONT]
[FONT=Times New Roman]KasiaNDM – wpłata własna (17.02.09) 50zł[/FONT]

[FONT=Times New Roman]Suma 440zł[/FONT]


a co do zmiany konta na wpłaty jestem baaardzo za tylko żeby suka na tym nie ucierpiała bo ktoś zapomni przelać.

pozdrawiam.

ps. przepraszam że chciałam pomóc...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...