Aga76 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 No cóż... mówi się trudno :sad: Oby szybko znalazł się dogodny transport dla Norci. Quote
ala Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Czy Norcia już została wysterylizowana,czy dopiero będzie w DT? Quote
supergoga Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 Ponieważ nie mamy jej gdzie przetrzymac po zabiegu sterylka będzie chyba w Shell Kochana Rozi dała pieniądze, są na koncie Fundacji z przeznaczeniem na zabieg suni. Jeśli nic się nie wydarzy - w niedzielę pojedziemy z sunią do Opola. Quote
ala Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Słuszna decyzje bo po zabiegu będzie wymagała opieki i ciepłego domu.Ale jak już będzie w DT,to nie zwlekajcie bo wysterylizowana moze prędzej znajdzie dom.Życzę aby niedzielny wyjazd doszedł do skutku i wszystko dobrze się ułożyło. Quote
Aga76 Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 supergoga napisał(a):Jeśli nic się nie wydarzy - w niedzielę pojedziemy z sunią do Opola. A jak z opłatą za transport? Quote
supergoga Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 To już zawiozę za własne. A nadal zbieramy na opłacenie pobytu suni. Są bazarki ale okres teraz taki nieszczególny. Wieczorem napiszę, ile mamy. Quote
Aga76 Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 supergoga napisał(a):To już zawiozę za własne. A nadal zbieramy na opłacenie pobytu suni. Są bazarki ale okres teraz taki nieszczególny. Wieczorem napiszę, ile mamy. To prawda, na bazarkach zastój... Mam nadzieję, że trochę środków się uzbierało. Quote
supergoga Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 Na razie z bazarków Norkowych jeszcze nie spływa kasa. Chciałam prosić wszystkich o pomoc i ewentualnie wpisanie jeśli ktoś może zadeklarować lub wpłacić choć parę złotych. Wpisuję stan: Ja - 50 zł I to na tyle. Czy mamy jeszcze jakieś oferowane wpłaty - bo cosik było - może agusiazet podpowie, bo już ręce opadają. Shell - napisz proszę czy odpowiada Ci niedziela na przywiezienie Norki. Rozmawiałam z Pawłem - pilnie ten dom potrzebny. Norka jest drobna i ogromnie chydziutka. Chucherko. W kontenerze w którym mieszka z Wegą, z braku miejsca - jest zimno, a nie ma tam normalnej budy. Jest taki spory transporter, ale yto nie jest ciepło i dlatego obie sunie powinny opuścić ten kontener. W niedzielę jest ostatnio dzień kiedy ja mogę jechać z psem. Shell - prosimy o wieści i jakię kontaktowe namiary na PM gdyby dogo szlag trafił jakiś. Quote
agusiazet Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Ja też deklaruję 50 zł/miesięcznie i z bazarków mam 63 zł (są) i 5 zł (napłyną). Z moich próśb wysyłanych na PW, otrzymałam deklaracje od: Aga 76 30 zł/miesięcznie, incognito 20 zł/miesięcznie, bumerang 30 zł/miesięcznie, bonsai być może 10 zł, borsaf nie sprecyzowała kwoty, Brucio 50 zł jednorazowo, potem coś może, Nie wiem, czy kogoś nie pominęłam, bo coś mi się cni, że ktoś mi obiecał 5 zł miesięcznie, ale nie mogę sobie przypomnieć kto! Quote
supergoga Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 Ja mam z bazarków na razie (wpłyna bo się skończyły) 40 zł. Czyli będzie na poczatek. To co mam przekażę Shell do ręki. A poza tym poprosimy o konto i jakos będziemy to logistycznie przelewać. Mam nadzieję, że maleńka nabierze ciałka, ogrzeje się i znajdzie domek. Bo sliczna jest bardzo. Jak trochę ciałka nabierze - ciotka rozi zasponsorowała sterylke suni.:multi: Quote
Shell Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Shell jest dyspozycyjna, niedziela może być. Tylko chciałam wybrać się na wystawę kotów rano ;) Ale tak czy siak dla Was wszystko! :p Quote
Aga76 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 supergoga napisał(a): Jak trochę ciałka nabierze - ciotka rozi zasponsorowała sterylke suni.:multi: Wspaniale :loveu: Quote
Margolka Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 To tylko pozostaje życzyć wam dziewczyny miłej podróży do Opola:loveu: Quote
supergoga Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 Shell, spokojnie na wystawię zdążysz, bo my mamy tak wcześnie nie bęziemy. Podróż bowiem zapowiada się ciekawie. Jutro jamniczka Figa przyjeżdża do mnie - na sterylkę i znów do mnie. Wieczorem przyjeżdża do mnie prawdopodobnie Norka. Tak więc będą 3 suki - czyli horror. Rano wieziemy "po drodze" najpierw Fige koło Kalisza i stamtąd dopiero z Noreczką do Opola. Tak więc nie będziemy w Opolu za wcześnie. Czy możesz mi napisać swój tel. do kontaktu - i jakiś adres itp. Gdzie i jak trafić. Nie znamy Opola a szkoda czasu na błądzenie. Dziękujemy za życzenia, mamy nadzieję, że się sprawdzą i wszystko się powiedzie. Quote
agusiazet Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 No, to już całkiem niedługo Norka rozpocznie nowe, lepsze życie. I może szybko znajdzie wspaniały domek stały!!! Quote
Aga76 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 supergoga napisał(a): Jutro jamniczka Figa przyjeżdża do mnie - na sterylkę i znów do mnie. Wieczorem przyjeżdża do mnie prawdopodobnie Norka. Tak więc będą 3 suki - czyli horror. Oby wszystko poszło gładko :thumbs: Lepsze jutro już tuż tuż... Quote
supergoga Posted December 12, 2008 Author Posted December 12, 2008 Jutro Norke przywozimy do nas, gdzie przenocuje razem z moją córcią i jej szczurami. W sąsiednim pokoju spędzi noc jamniczka Figa a nad całością czuwać będzie nasza Lagun ka. Mam nadzieję, że sąsiedzi przetrzymają to trio. O świcie w niedziele nasz psiobus wyrusza w drogę. Quote
Aga76 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Kobiety będą rządzić... Mam nadzieję, że wszystko ułoży się pomyślnie. Quote
ala Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Powodzenia,Norka jest ślicznym pieskiem to na pewno wkrótce znajdzie dom. Quote
*zaba* Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Tak,jest sliczna,juz tyle przeszla i zasluguje na super domek.Trzymam kciuki za mala!! Quote
supergoga Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 Norka już u nas. Jest totalnie przerażona. Siedzi w jednym miejscu - teraz Aga położyła ją na kocyku i tam lezy. Niestety niezbyt - ze strachu - idzie jej spacer na smyczy. Będzie wymagała trochę nauki w tym zakresie. Mam nadzieję, Shell, że pójdzie to sprawnie. No i ponieważ z tego strachu nie chciała iść na spacerze - tylko stała i się bała - to niestety nasiusiała w domku. Psia bieda. Ale jest naprawde maleńka, kolankowa, łagodna. Dom to dla niej jedyna szansa, że przestanie się bać. Mam nadzieję, że po tym co napisałam Shell, nie zmienisz zdania. Za chwilę sunia zostanie wykąpana - żeby pojechała czysta i pachnąca, bo narazie aromat jest średni. A moja suńka ma dylemat - bo dwa pokoje zajęte przez 2 inne suki, a ona nie może się do nich dostać. Cóż, ma inne pokoje na szczęście do zasiedlenia. Co i właśnie czyni. Jutro rano wyruszamy. Quote
Aga76 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Małe przerażone biedactwo :sad: Oby Shell nie zmieniła zdania. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.