Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 153
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wyszedł z kącika, żebym go pogłaskała... popłakałam się... to jest uczucie nie do opisania, kiedy widzę te jego jeszcze przestraszone oczy z wielkim znakiem zapytania czy aby na pewno może mi zaufać i spokojny, zadowolony pysk jak głaszczę ... wzruszyłam się. Nie myślałam, ze mnie tak mocno to za serducho złapie... kurcze blade..

Posted

szara wilczyca napisał(a):
wyszedł z kącika, żebym go pogłaskała... popłakałam się... to jest uczucie nie do opisania, kiedy widzę te jego jeszcze przestraszone oczy z wielkim znakiem zapytania czy aby na pewno może mi zaufać i spokojny, zadowolony pysk jak głaszczę ... wzruszyłam się. Nie myślałam, ze mnie tak mocno to za serducho złapie... kurcze blade..


Zuch chłopak! Fantastyczne wieści, i oby tak dalej!

Posted

szara wilczyca napisał(a):
wyszedł z kącika, żebym go pogłaskała... popłakałam się... to jest uczucie nie do opisania, kiedy widzę te jego jeszcze przestraszone oczy z wielkim znakiem zapytania czy aby na pewno może mi zaufać i spokojny, zadowolony pysk jak głaszczę ... wzruszyłam się. Nie myślałam, ze mnie tak mocno to za serducho złapie... kurcze blade..


A mnie wzruszył twój opis....
Kochany Brutusek... tak wspaniale trafił...

Posted

Nareszcie go widziałam! Spotkanie na spacerku - ja z wnusią, Marta z Brutusem. Brutus przecudny, ale wciąż lękliwy - nie było mowy o zadzierzgnięciu bliższej znajomości. Ale ja jestem cierpliwa - w końcu się zaprzyjaźnimy. Czasu trzeba. Z moim Mixerem było podobnie tylko jeszcze gorzej. Moje psy (i TŻ!) też już poznały Brutusa - mówią, że fajny gościu z niego.

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

Cześć wszystkim,

piszę w końcu po długiej nieobecności na forum, a i tak tylko dzięki Agacie, bo nas na spacerze przydybała i przypomniała o wątku, że mnie wyrzuty sumienia w końcu ruszyły,... a dziś przed chwilą znów sms od Magdy, więc to niechybnie znak, że czas najwyższy coś skrobnąć. A działo się u nas sporo, jak się zapewne domyślacie.

Po pierwsze, Brutula zgodnie z prośbą przedadopcyjną z Azylu, wybrał sobie inne imię i zwie się Wilkiem Yerpenem, dla przyjaciół Yarpcio ;-) - Jeśli ktoś z was czytał Sapkowskiego, to donoszę , że i owszem imię wybrane na cześć nieustraszonego krasnoluda, bo do nieustraszonego Yarpen aspiruje i idzie mu całkiem nieźle ;P

Po drugie i po kolejne: Yarpen zaszczepiony na wszystko co się dało, wyrobaczony :P, i przebadany wielokrotnie (wet obok i z przyjemnością wpadamy tam kilka razy w miesiącu, żeby się pokazać (Yarpen) i przyzwyczajać do innych ludzi (to ja oczywiście ;P ). Badania krwi wykazały, że chłopak jest zdrowy jak ryba i nie jeden młodszy pies mu może takich wyników pozazdrościć. Serce - jak dzwon. Natomiast jeśli chodzi układ trawienny to najprawdopodobniej misiek ma uczulenie pokarmowe na drób. Strasznie jestem z niego dumna, bo to pierwsza osoba w mojej rodzinie uczulona na cokolwiek ;-D.

Kolejne: Jeśli chodzi o jedzenie to na początku eksperymentowałam z gotowaniem codziennym mięska z kaszą/ryżem etc., ale po ponad miesiącu poległam. Po pierwsze misiek cały czas miał problemy jelitowe i nic nie pomagało, a po drugie przyznam szczerze, że zapach gotowanego mięsa przyprawia mnie o mdłości - ja generalnie 'mięsna' specjalnie nie jestem. Od prawie miesiąca jest na suchej karmie na BRITcie, dostaje różne smaki i czasem owszem grymasi i robi biednego pieska, ale jak mu się oliwką poleje to szamie, aż mu się uszy trzęsą. Ponadto problemy jelitowe zniknęły :) Czasem znika również moje śniadanie, lub sucha bułka pozostawiona nieopatrznie na blacie w kuchni (skubaniec jest wysoki), ale to już tylko moja wina - Trzeba było jeść, a nie herbatę sobie przygotowywać. Wiadomo, kto pierwszy ten lepszy ;-)

Spanie: Ulubione miejsca do spania na chwilę obecną to garderoba. Generalnie garderoba należy do Yarpena, czasem pozwala mi coś z niej wyciągnąć do ubrania, ale jak za często wchodzę to jest wyraźnie niezadowolony, to jego garderoba i już. Drugie ulubione miejsce do spania to przy biurku, najlepiej blokując łapami kółka od fotela, żebym przypadkiem nie robiła sobie przerwy w pracy.

.... cdn.

Posted

szara wilczyca napisał(a):

.... cdn.



prosimy o c.d... koniecznie! Super się czyta wieści o Niuńku... i na pewno przekażę je Agnieszce, ucieszy się:)

  • 4 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...