Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 362
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Worel napisał(a):
sprawdzcie na mapie dogo,
niektorzy oglaszaja, ze moga wystawiac allegro, i inne ogloszenia.
KONIECZNIE!!!
wiem, ze Isadora robi, ale pewnie na ten watek jeszcze nie zajzala. Moze i Ja poproscie!
i innych, PIDZEJ chetnie tez robi ogloszenia.


1. Isadora była na wątku, pomogła zrobić allegro cegiełkowe, na pewno tu zagląda
2. Duch ma allegro cegiełkowe - jakie inne ogłoszenia chcecie mu robić???? Nie szukamy dla niego domu przecież, nie w tej chwili na pewno

Obawiam się, że jedyne co możemy w tej chwili robić, to czekać na kuriera, który dostarczy leki, zbierać pieniądze na zapłacenie za te leki, za Paw Paw i za wszystko inne co będzie potrzebne. No i oczywiście wysyłać dużo, bardzo dużo dobrej energii dla Ducha i SarSar - oboje są strasznie udręczeni.

Jeśli chcecie realnie pomóc to kupcie cegiełki, pomyślcie o bazarkach, popytajcie znajomych czy nie potrzebują zaprojektować elegancki wystrój w swojej firmie czy domu bo SarSar bardzo by się przydały jakieś zlecenia.

Posted

Hala napisał(a):
I pomyśleć, że moja babcia ma 780 zł emerytury... i nie ma na leki.... :razz:

Być może będę niemiła, ale nie mogę tego nie skomentować. Jeśli Twoja Babcia nie ma na leki a ma dzieci, wnuki i inną rodzinę, to nienajlepiej to świadczy o tej rodzinie.
Pies nie ma rodziny, jest całkowicie zależny od człowieka. Człowiek decyduje czy będzie go leczył czy go uśmierci. On nie ma wyboru i nie ma możliwości poproszenia o pomoc. SarSar chce go ratować. Są ludzie którzy chcą jej w tym pomóc. Nie mają takiego obowiązku jak rodzina w stosunku do krewnych, po prostu chcą. Dlatego Twój komentarz wydaje mi się nie na miejscu.

Posted

Zgadza się zaglądam. Staram się pomóc w możliwym zakresie. Kontaktuje sie z agatkia na priva gdy uznam za konieczne. Nie nabijam postów gdy nie mam nic do wniesienia. Ale adres mój jest znany, a ja i tak zerkam na wątek.

Posted

Piszę krótko, ale dlatego że trudno od Ducha odejść - leży w lodzie, gorączka, wielki obrzęk, bolesność, łzy w oczach, szybki oddech, ślinienie. Trudny etap. Znam to. Zwykle poprzedza zrobienie przetoki. Oby na wierzch. Dobrze że on ma niezłe serce... W Chinach lek jest szykowany do wysyłki. Dzięki Wielkim Ludziom i tu i w Chinach jest szansa dla Ducha. Wspierajcie dobrą myślą i zaglądajcie na forum coolie. Tam szybciej się wchodzi z mojej maszyny więc łatwiej mi pisać w krótkich chwilkach. Brak mi słow żeby wyrazić wdzięczność i wierzę że taki wysiłek tak wielu ludzi nie może się zmarnować. On walczy, ja walczę, będziemy trwali!!!

Posted

Jagusiu skopiowalam twojego posta z naszej klasy i tez wkleilam w swoj profil, uwazam ze to dobry pomysl na rozprzestrzenianiu info o Duszku i zbieraniu pieniazkow na leczenie.

Posted

Sytuacja na razie opanowana. Stabilnie. Zjadł, połaził, popił. Okrutnie opuchnięty, widać obolały. Oby wreszcie pękło i wylało... Oboje jesteśmy zmęczeni i zdeterminowani na walkę o życie. Przed nami noc. Oby byla dobra...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...