madcat1981 Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Duchu, myślami jestem z tobą piesku... Quote
Hala Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 I pomyśleć, że moja babcia ma 780 zł emerytury... i nie ma na leki.... :razz: Quote
agaga21 Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 wczoraj kiepskie wieści, dziś niepokojąca cisza....Duszku, jak się masz pieseczku? Quote
Selenga Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Worel napisał(a):sprawdzcie na mapie dogo, niektorzy oglaszaja, ze moga wystawiac allegro, i inne ogloszenia. KONIECZNIE!!! wiem, ze Isadora robi, ale pewnie na ten watek jeszcze nie zajzala. Moze i Ja poproscie! i innych, PIDZEJ chetnie tez robi ogloszenia. 1. Isadora była na wątku, pomogła zrobić allegro cegiełkowe, na pewno tu zagląda 2. Duch ma allegro cegiełkowe - jakie inne ogłoszenia chcecie mu robić???? Nie szukamy dla niego domu przecież, nie w tej chwili na pewno Obawiam się, że jedyne co możemy w tej chwili robić, to czekać na kuriera, który dostarczy leki, zbierać pieniądze na zapłacenie za te leki, za Paw Paw i za wszystko inne co będzie potrzebne. No i oczywiście wysyłać dużo, bardzo dużo dobrej energii dla Ducha i SarSar - oboje są strasznie udręczeni. Jeśli chcecie realnie pomóc to kupcie cegiełki, pomyślcie o bazarkach, popytajcie znajomych czy nie potrzebują zaprojektować elegancki wystrój w swojej firmie czy domu bo SarSar bardzo by się przydały jakieś zlecenia. Quote
Selenga Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Hala napisał(a):I pomyśleć, że moja babcia ma 780 zł emerytury... i nie ma na leki.... :razz: Być może będę niemiła, ale nie mogę tego nie skomentować. Jeśli Twoja Babcia nie ma na leki a ma dzieci, wnuki i inną rodzinę, to nienajlepiej to świadczy o tej rodzinie. Pies nie ma rodziny, jest całkowicie zależny od człowieka. Człowiek decyduje czy będzie go leczył czy go uśmierci. On nie ma wyboru i nie ma możliwości poproszenia o pomoc. SarSar chce go ratować. Są ludzie którzy chcą jej w tym pomóc. Nie mają takiego obowiązku jak rodzina w stosunku do krewnych, po prostu chcą. Dlatego Twój komentarz wydaje mi się nie na miejscu. Quote
Kolia Posted November 16, 2008 Author Posted November 16, 2008 Selenga napisał(a):(...) Dlatego Twój komentarz wydaje mi się nie na miejscu. Dokładnie to samo pomyślałam... Quote
Isadora7 Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Zgadza się zaglądam. Staram się pomóc w możliwym zakresie. Kontaktuje sie z agatkia na priva gdy uznam za konieczne. Nie nabijam postów gdy nie mam nic do wniesienia. Ale adres mój jest znany, a ja i tak zerkam na wątek. Quote
SarSar Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Piszę krótko, ale dlatego że trudno od Ducha odejść - leży w lodzie, gorączka, wielki obrzęk, bolesność, łzy w oczach, szybki oddech, ślinienie. Trudny etap. Znam to. Zwykle poprzedza zrobienie przetoki. Oby na wierzch. Dobrze że on ma niezłe serce... W Chinach lek jest szykowany do wysyłki. Dzięki Wielkim Ludziom i tu i w Chinach jest szansa dla Ducha. Wspierajcie dobrą myślą i zaglądajcie na forum coolie. Tam szybciej się wchodzi z mojej maszyny więc łatwiej mi pisać w krótkich chwilkach. Brak mi słow żeby wyrazić wdzięczność i wierzę że taki wysiłek tak wielu ludzi nie może się zmarnować. On walczy, ja walczę, będziemy trwali!!! Quote
Jjagusia Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Wstawiłam na nk informację o duszku Jeśli ktoś z Was jest tam możecie polecić zdjęcie To też pomaga Wielu moich znajomych z nk wpłaciło po parę groszy na Duszka czytając tę informację Logowanie do nasza-klasa.pl Myślę że każdy sposób dobry Pozdrawiam Quote
malami Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Jagusiu skopiowalam twojego posta z naszej klasy i tez wkleilam w swoj profil, uwazam ze to dobry pomysl na rozprzestrzenianiu info o Duszku i zbieraniu pieniazkow na leczenie. Quote
SarSar Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Udalo się zdjąć obrzęk. Oczy znów blyszczą. Poszedł siknąć. Odpoczynek... Quote
danka1234 Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 pomogę porozsyłac linki o pomoc,sama niestety w obenej sytuacji mogłam sobie pozwolic tylko na 1 cegiełke:oops: by pomoc rozruszac chociaż aukcje. Quote
malami Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Kolia w moim imieniu zrobila kolejny bazarek, moze ktomus z was spodoba sie jakas bluzka. http://www.dogomania.pl/forum/f99/nowe-bluzki-na-ratowanie-duszka-20-11-2008-godz-21-00-a-124955/ Zapraszam Quote
Jjagusia Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Dokleiłam informację o aukcji z bluzeczkami na NK Proszę Was kto może niech poleca zdjęcie Może ktoś z Waszych znajomych zauważy i pomoże Link: Logowanie do nasza-klasa.pl Quote
SarSar Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Sytuacja na razie opanowana. Stabilnie. Zjadł, połaził, popił. Okrutnie opuchnięty, widać obolały. Oby wreszcie pękło i wylało... Oboje jesteśmy zmęczeni i zdeterminowani na walkę o życie. Przed nami noc. Oby byla dobra... Quote
Maruda666 Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Śpij dpbrze Duszku, spokojnej nocy. Daj trochę odetchnąć swojej pani. Quote
pixie Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Maruda666 napisał(a):Śpij dpbrze Duszku, spokojnej nocy. Daj trochę odetchnąć swojej pani. ja też się przylączam do zyczeń jutro bedzie lepiej Quote
gonia66 Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Duszku..musi być dobrze...Dobrej nocy życze Psince i Jego cudownej i niezastąpionej opiekunce...Za niedlugo nowy dzień i nowe nadzieje... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.