SarSar Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Noc była dobra, jak na to co się dzieje oczywiście. Udalo się przespać. Rano Duch w dobrej kondycji. Kontaktowy, chętny do jedzenia i wychodzenia. Wybrzuszenie na pysku bez obrzęku, tylko oczy załzawione. Nastrój to dran ma dobry, bo pozwolil sobie na szczekanie i próbę napaści na Dobrego (to mój drugi collie "z lasu")! Razem z Nestorem łazi i rewiruje jak gdyby wczoraj nic się nie działo! Wytrzyma! Tak to sobie założył. Quote
agaga21 Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 cudowne wieści!:loveu:przyznam że bałam się dziś tu zaglądać... Quote
gonia66 Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Uffffffffff:multi::multi::multi:balam się zaglądać tutaj...ale już jestem spokojna..z taką wolą życia i z taką opiekunką..musi być dobrze i będzie dobrze.Poczekam na wypłatę i też kupię kolejną cegiełkę dla Duszka a tymczasem tulę go do serducha i modlę sie o wszystko co dla niego najlepsze:lol::lol: Quote
Jjagusia Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Cieszę się że dzisiaj lepiej Czekamy cierpliwie na nowe wieści Quote
SarSar Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Dzień był dla nas obojga łaskawy. Duch odsypiał leżąc na boku. Zmęczony był. Postanowilam wyruszyć do banku, żeby zwalczyć zablokowany dostęp do konta. Nie bylo mnie kilka godzin. Wrócilam i spał. Szybko leki, ale skończyło się dobre. Znowu jest duszność, gorączka. Wieczór nie wygląda optymistycznie, ale powalczymy... Przed chwilą zajrzałam na forum collie i tam jest informacja wspaniała - Fundacja DrLucy zebrala dla Ducha 822złote! Jest lista osób, ktore poczyniły wplaty. Nie bardzo potrafię to przenieść... może Kolia? Wszystkim ogromnie dziękujemy i prosimy o dalszy wysiłek. Mam nadzieję, że leki dotrą lada moment do Warszawy i będzie "z górki". Duch to twardy zawodnik, ja też i jeśli tylko dostaniemy narzędzia - zwalczymy to paskudztwo! Jeszcze raz - WIELKIE DZIĘKI!!!!!!! NIE DAMY SIĘ CHOROBIE! BĄDŹCIE DALEJ Z NAMI! Quote
Jjagusia Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Wiadomość od Fundacja Dr Lucy z forum collie odnośnie zebranych pieniążków na rzecz Duszka: Lucyna W Wysłany: Pon Lis 17, 2008 14:30 Temat postu: Duch Witam! poniżej wypisałam osoby które wpłaciły na konto fundacji Dr Lucy pieniążki dla Ducha. Oczywiście pieniązki od razu przesyłamy do p.Ewy: 30,00 zł Katarzyna Walów 100,00 zł Irena Jaworowska 55,00 zł Irena Jaworowska 30,00 zł Agnieszka Ciuruś 10,00 zł Anna Ostrowska 50,00 zł Małgorzata Kulasz 17,26 zł Katarzyna AMikulak 50,00 zł Arkadiusz Jasiak 100,00 zł Teresa Jóźwik 80,00 zł Katarzyna Ruszkowska 30,00 zł Małgorzata Greczyło 20,00 zł Joanna Elwira Pietrzyk 5,00 zł Sylwia Krzemińska 90,00 zł Małgorzata Witkowska 30,00 zł Jadwiga Piotrwoicz 90,00 zł Ewa Ptasińska 35,00 zł Izabela Nawrot Lucyna W. Quote
agatkia Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Ogromnie się cieszę :multi:i trzymam kciuki za Ducha! Quote
nika28 Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 agatkia napisał(a):trzymam kciuki za Ducha! Ja też trzymam, najmocniej jak mogę :thumbs: Quote
Ulka18 Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Ja tez trzymam caly czas. Przelalam pieniazki na Ducha bezposrednio do Ewy, zeby bylo szybciej. Quote
gonia66 Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Duszku..śpij sobie i odpoczywaj, nabieraj sił, bo jak przyjdą leki to musisz mieć zapas dobrej energii:lol:Kochamy Cie tu wszyscy i modlimy sie o Twoje zdrowie a Twoja cioteczka robi wszystko co potrafi i może..dacie rade..damy rade!!Mocno sie nam trzymaj chlopaku!!Do juterka (właściwie to już do dziś- jejjjjku-jak ja wstanę rano do pracy???):roll: Quote
Worel Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Jedno opakowanie Paw Paw zamowilam. Oplacilam szybsza "poczte", by opakowanie dotarlo do mnie wkrotce. Prosze o adres w Polsce, na ktory wyslac opakowanie jak juz do mnie dotrze. Quote
SarSar Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Adres wysłałam na pw. U nas przełom! Jest dobrze! Zaczęlo się sączenie produktu rozpadu tkanki nowotworowej. Gorączka spadla, samopoczucie Ducha o niebo lepsze! Jego szanse są wielkie!!!! Dostanie leki i sądzę że może ten miesiąc zakończy zmagania! JESTEŚCIE WSPANIALI!!!!!! Dziękujemy!!!!!!!!!!! Quote
Ulka18 Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Ewa, to Ty jestes wspaniala, my tylko Tobie pomagamy. Cieszymy sie, ze Duch juz w lepszej kondycji :loveu: Quote
SarSar Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Wlaśnie wrzuciłam na Forum collie zdjęcia z dzisiejszego przedpoludnia. Zobaczcie jak to wyglądało! Teraz już w domu podsypia i dalej cieknie... obolały, zmęczony... trochę mu duszno. Trudno, musimy wytrzymać, choć to chwilami bardzo trudne. Pozdrawiam i proszę, nie opuszczajcie nas. Quote
gonia66 Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Nie wiem jak mam wejśc na forum colie..:(Będę próbowała.może coś wykombinuj,e Ale i tak nic nie przebije mojej radości nawet jesli nie bede umiała- Duszek ma sie lepiej a wspaniałe wiesci od Jego cioteczki są wystarczającym natchnieniem do przeżycia w radości kolejnego popoludnia:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:Jupi Jupi Jupi!!!!!Będzie dobrze- wołam do św. Franciszka, więc i pomoc z góry też mamy zapewnioną:lol::lol:Pisz proszę Sarsar wszystko abyśmy i my razem z Toba promienieli szczęściem!!!A ja juz grzebię, może uda mi sie znaleźć to forum:oops: Quote
gonia66 Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 nie..no nie znajdę tego:/Nie wiem nawet czy dobrze szukam. Proszę Was Drogi cioteczki o pomoc!!!wklejcie mi tu link do tej stronki bo bardzo chce zobaczyć foteczki Duszka... Quote
SarSar Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Forum Owczarka Szkockiego Collie :: Zobacz temat - Dobry Duch Nestor- metamorfozy masz tu link. Tam też więcej relacji Quote
Ulka18 Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Forum Owczarka Szkockiego Collie :: Zobacz temat - Dobry Duch Nestor- metamorfozy Quote
madcat1981 Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Śledzę na coll-owym forum... i wyjść z podziwu nie mogę... dla niego,dla p. Ewy...:crazyeye::crazyeye::crazyeye: :modla: Quote
Jjagusia Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Będzie dobrze Bidulek podziwiam go za ta siłę walki Quote
gonia66 Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Moj Boże..Duszek jest przepiękny!!!:multi::multi::multi::multi:Te jego oczka i ten uśmiech..trudno w to uwierzyć..Pani Ewo..jestem przepełniona podziwem dla Pani i wielką radością z tego, że spotkałam kolejną osobę o takim OGROMNIASTYM SERCU:lol::lol::lol::lol:Gdzieś u początku tego wątku wstrząśnięta przeczytałam, że może leipej byłoby uśpić Duszka...Ktoś pewnie miał dobre intencje...jednak nigdy, przenigdy nie była zwolennikiem eutanazji, jeśli jest chocby maleńkie światełko..ale ja myślałam, że ja jestem "walnięta"..a tu okazuje się, że takich "walniętych" jak ja jest setki, w dodatku Duszek jest dowodem na to, ze myślimy i czujemy dobrze:lol:Oczywiście nie byłoby to mozliwe, gdyby nie wytrwałość i wiara cioteczki Ewuni...Wiara czyni cuda..Duszek właśnie jest tego dowodem..Bedzie z pewnością ogromną nagrodą dla SarSar...nic nie jest w stanie przebić takiej nagrody..nic!!!:loveu:Trzymaj sie dzielnie Duszku i Ty Ewuniu- mocno Was ściskam i nie czekam już na wypłatę-zaraz wysyłam chociaż jakąś małą kaske(muszętylko poszukać na wątku numeru konta)Czekamy na dalsze relacje ale Ty SarSar może troche sobie najpierw odpocznij....:roll: Quote
JustynaM. Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Ja i moja mama codziennie wchodzimy na forum Colli zobaczyc co Pani Ewa napisala i jak sie miewa ,,Duch'' wierzymy ze mu sie uda!!!! Pani Ewa to cudowna osoba ale o tym to juz chyba wszyscy wiedza:loveu: pozdrawiamy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.