Kara. Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Biedne maleństwo. Jakbym dorwała tego....to...:chainsaw: Albo cięła powolutku i sypała solą:angryy: Jakaś agresywna się przez to forum robię:shake: Quote
tyciaNi Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Kara. napisał(a):Biedne maleństwo. Jakbym dorwała tego....to...:chainsaw: Albo cięła powolutku i sypała solą:angryy: Jakaś agresywna się przez to forum robię:shake: a to mało powiedziane... ja agresję przez dogo już przeszłam teraz emanuuję wypielęgnowaną nienawiścią i wstrętem do wszystkich ludzi pewnego dnia wyjdę na ulicę i :2gunfire: do wszystkich ludzi ...a psie ryjki :loveu: i podnoszę Quote
maja602 Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Jak obiecałam, tak zrobiłam. Pieniążki będą na początku przyszłego tygodnia, ponieważ wpłaciłam na poczcie, a to trochę dłużej trwa. Nie wiem jak została Kleo okaleczona ale jeżeli to zrobił "człowiek"... to nie człowiek...to BESTIA. Życzę zdrowia tej kruszynie. Quote
taodtosi Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Witajcie, Kochani, tu DT Kleosi :-) Przepraszamy, że odzywamy się dopiero dziś, ale od niedzieli żyjemy w transie - nasze życie jest całkowicie podporządkowane temu małemu, bardzo dzielnemu lotopirzowi :-) Na wstępie - gorące podziękowania: - dla Lulki - bez Ciebie nic nie byłoby możliwe, - dla dr Małgosi Taube oraz dr Ani Szymańskiej z Gdańska-Osowej - za serce i fachowość, - dla Danusi z Menrzusiem - za odwiedziny, furę pościeli i wsparcie, - dla Was wszystkich za wsparcie i ciepłe myśli, fajnie wiedzieć, że nie jest się samemu! Dzisiaj było oczyszczanie rany, a raczej - ran ciąg dalszy, jeszcze nie do końca udało się usunąć wszystkie zmartwiałe tkanki. Jeden taki zabieg trwa za każdym razem ponad godzinę. Kleosia sam zabieg zniosła niezwykle dzielnie, jak na damę przystało. Jest naprawdę bardzo kochana. Dzisiaj dr Taube doprecyzowała, że leczenie potrwa ok. 5 tygodni, i owszem - do momentu jako takiego zabliźnienia się ran (tak, żeby sunia mogła chodzic bez opatrunków). A potem - jakieś 4 miesiące do pół roku do całkowitego dojścia do zdrowia (!!!) Zaraz będziemy zmieniać opatrunek - przemywać rivanolem i smarować maścią Kocha. Tylko jeszcze musimy zebrać sie psychicznie... Martwi nas to, że Kleosia znowu nie chce nic jeść, no i w dalszym ciągu się nie załatwiła (dzisiaj dostała Lactulozę w syropie). Wygląda to trochę na jakiś uraz psychiczny. Aha, po południu zażądała wyjścia na siusiu (po raz pierwszy)! Przy okazji - sprawozdanie z dotychczasowych wydatków (na dzień 14 listopada br.): było 500 zł (od Lulki) + 100 zł (od Danusi z Menrzusiem). Najwięcej pochłonęły wydatki na paliwo (nasz "czołg" pali 9l ropy/100 km, litr ropy kosztuje 4,25 zł), tj. 350 zł (razem z transportem Kleosi), pozostałe to 325 zł. Od nas Kleosia dostała nowy "wypasiony" kojec :-) Dokładna rozpiska: 09.11 (niedziela) przejazd po Kleosię Gdynia - Wawa - Gdynia 750 km. 10.11 (poniedziałek) dr Taube - nic (dzięki :-), maść Kocha 200 gr 31,30 zł, przejazd do lecznicy 30 km (z Gdyni do Osowej w Gdańsku, tam jest najlepsza wetka i tylko tam jeździmy ze wszystkimi naszymi futrzakami). Dzięki pomocy dwóch Pań farmaceutek, maść udało się zrobić w ciągu pół godziny przed zamknięciem apteki w Tczewie (!) no i przed wtorkowym świętem - dzięki wielkie obu Paniom!!! 12.11 (środa) dr Taube 102 zł (w tym drogi antybiotyk o przedłużonym okresie działania, pasta na apetyt i jedzenie dla kociąt - zarówno pasta, jak i jedzenie są do rozdysponowania, Kleosi nie smakują), 2 x saszetki Convalescence w proszku 14 zł, środki optarunkowe 32 zł, przejazd do lecznicy 30 km. 13.11 (czwartek) dr Taube 20 zł, środki opatrunkowe 6 zł, przejazd do lecznicy 30 km. 14.11 (piątek) dr Taube 20 zł, maść Kocha 2 x 200 gr z dodatkową parafiną (żeby była rzadsza) 65 zł, Lactulosum w syropie 9 zł, opatrunki gazowe 26 zł, przejazd do lecznicy 30 km. I to by było na tyle na dziś. Serdecznie Was wszystkich pozdrawiamy, Joanna i Magda i cała masa futrzaków :-) Quote
Lulka Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Witajcie :loveu::loveu::loveu: mała poprawka ...te kasę to ja tylko przekazałam, sponsorem jest nasza kochana ciotka spoza dogo czyli Martusia :loveu::loveu::loveu: dziś kończą się bazarki, zaraz sprawdze też konto i wpiszę tu wpłaty od kochanych dogocioteczek :multi: Quote
Lulka Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 na dzień dzisiejszy otrzymałam wpłaty od: bagira sara - 40 zł auraa - 30 zł fona - 70 zł zachary - 75 zł razem 215 zł :multi::multi::multi: dziękujemy serdecznie :loveu::loveu::loveu: oczywiście zbieramy dalej, bo opatrunki drogie i schodzi ich jednak sporo, bo rana ogromna (wstawie jutro zdjęcia jak to dokładnie wygląda :-() no i jeszcze dłuuuuugie lecznie przed nami tzn konkretniej przed sunią Kleo i dzielnymi dziewczynami :loveu: Quote
tyciaNi Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 witam kruszynę i :kciuki: za szybki powrót do zdrowia Quote
jancia Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 biorę ja na DS, bez żadnych dodatkowych kosztów. Quote
jancia Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 Dalsze ewnetualne koszty leczenia będę pokrywać sama. Quote
malagos Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 jancia napisał(a):Dalsze ewnetualne koszty leczenia będę pokrywać sama. jancia, a ujawini sie choć trochę, skad jestes? Quote
majku33krakow Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 malagos napisał(a):jancia, a ujawini sie choć trochę, skad jestes? jancia ,to juz mozemy sie cieszyc?opisywac sytułacje dalsza bedziesz? Quote
Lulka Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 [quote name='pucka69']Książkowy bazarek dla Kleo :loveu: dziekujemy serdecznie :loveu: Quote
Lulka Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 hankag napisał(a):Lulka 50 zł poszło wczoraj Haniu kochana jestes :loveu::loveu::loveu: Quote
Lulka Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 jancia napisał(a):biorę ja na DS, bez żadnych dodatkowych kosztów. :loveu::loveu::loveu: he he nawet jak sie znajdzie to obawiam sie ze jej nie oddacie :evil_lol: tylko pytanie czy test dogomaniacki przejdziecie??? :eviltong: Quote
Kara. Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 Lulka napisał(a)::loveu::loveu::loveu: he he nawet jak sie znajdzie to obawiam sie ze jej nie oddacie :evil_lol: tylko pytanie czy test dogomaniacki przejdziecie??? :eviltong: O co tu chodzi :crazyeye: Mam podejrzenia ale nie będę publicznie z siebie głupka robić:eviltong: Ale tak czy siak mogę spokojnie udać się na beznecie;) Quote
Lulka Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 ups :oops::oops::oops: myslalam ze jancia to nasza Joanna z DT a to sie okazuje ze to nie ona :oops: Quote
Kara. Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Tak właśnie wywnioskowałam z Twojego postu:razz: Ale myślałam, że jesteś tego pewna:evil_lol: Quote
malagos Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 Kara, a jak Ty od jutra wytrzymasz bez netu?? Jakby co, dzwoń do mnie, ja siadam do kompa i zdaje Ci relację z goracych watków :diabloti: Quote
Kara. Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 Nie wiem:placz: Uprawiam dywersję od jakiegoś czasu, żeby się nie przeprowadzić, ale "kaprysy" mi się skończyły, chałupa stoi gotowa, no i w końcu wypada zamieszkać "na swoim". Z jednej strony się cieszę, a z drugiej...:-( Ale ja coś wykombinuję...:diabloti: Tam można chyba się podłączyć przez TP, bo inne nie mają zasięgu. A oni myślą...:evil_lol: Ale ja już ich przypilnuję:diabloti: PS Na rachunki nie zarobię:evil_lol: Quote
maja602 Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Bardzo się cieszę, że Kleo znalazła stały dom i właściciela. Osobę, która będzie nowym właścicielem Kleo proszę o zamieszczanie informacji na temat jej dalszego życia i postępach w leczeniu. POWODZENIA KLEO. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.