esperanza Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Suczka dzięki Lulce ma zapewniony dt w Gdyni. Sunia zostaje. Znajoma kociara poinformowała mnie, że dziś do lecznicy na Śreniawitów przywieziono oskalpowaną suczkę. Nie wiem jeszcze jaki duży jest ubytek skóry. Wiem, że opatrywaniem jej zajął się chirurg. Jeśli nikt się nią nie zainteresuje jutro Straż Miejska zawiezie ją na Paluch. Szansa, że tam przeżyje jest według znajomej nikła. Suczka jest nieduża i młoda. Czy ktoś może pomóc i da jej dt? Quote
auraa Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 kolejna bieda! Dom tymczasowy w takim tempie ?:shake: Quote
esperanza Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Ano właśnie. :-( Lecznica dysponuje małym szpitalikiem. Jutro koło 9 będę wiedziała więcej o stanie suczki. Quote
majqa Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Esperanzo, rozważ taką opcję, skoro nóż jest na gardle (w wolnym tłumaczeniu Paluch :-(). Jeśli możliwy jest transport suni (jej stan na to pozwoli i zorganizowanie sprawy) to skontaktuj się ze zgierską fundacją Medor. Na dogo nick Fundacja Medor. Ich warunki w porównaniu ze schroniskami są znakomite, a zwierzęta otoczone troską. O co chodzi z tym transportem itd. Otóż...fundacja przyjmuje (to samo Ci wyjaśnią na PW) psiaki z rejonu Zgierza k/ Łodzi. Trzeba, po poczynieniu z Fundacją ustaleń, zawieść sunię do Zgierza i zgłosić straży miejskiej, jako tam znalezioną. Wtedy na pełnym legalu trafi do Medoru, odpadnie stres Palucha, dojdzie właściwa opieka i będzie można na spokojnie szukać jej domu. Cytuję wpis fundacyjny: " "ja tylko tak moge pomoc czy ktos z dogomaniakow jest ze zgierza pytam bo zgierzanie zaworza u nas psiaki do strazy miejskiej w zgierzu i wtedy psiak trafia do naszego azylu a my dostajemy jakies pieniazki na utrzymanie psiaka czyli szczepienia kastracje tak wiec jesli ktos z dogo jest ze zgierza tak moge pomoc z ulicy psu nie znajdzie sie domu taka jest prawda". Taką pomoc zaoferowano jamnisiowi ale cóż...nie dojdzie do niej. Z wątku wynika, że jamniś ma się dalej błąkać po ulicy. :-( Oto wspomniany wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/bezdomny-czarny-mix-jamnika-lodz-110646/ Inna opcja - kontakt z Tosia2, może przyjdzie jej do głowy jakieś bliższe Wam lokalizacyjnie wyjście. Quote
auraa Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 wydaje mi się, że sunia ma duży ubytek skóry:shake:. Co z nią? Quote
Klaudus__ Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 O rany! Jak się czuje ta Biedulka ? :placz: Masakra :placz: Quote
esperanza Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 Ubytek skóry to nie jest świeża sprawa. Dr Sierakowski pocerował suczkę, ale mówił, że skóra była pozrywana praktycznie od barku po ogon. Sunia jest malutka- waży koło 5kg. Dziś czuje się lepiej, nawet poszczekuje. Poprosiłam, by została w lecznicy jeszcze kilka dni. Niestety dużo czasu nie ma, bo szpitalik jest mały i suczka zajmuje miejsce przeznaczone dla innych pacjentów. Z drugiej strony Paluch to dla niej wyrok. Przy takiej ilości zwierząt w schronisku nikt się nią tam nie zaopiekuje należycie. Tymczas cały czas poszukiwany :placz: Quote
betka-sp Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 rany...co jej sie stało ??? wypadek?? samochód ?? inny pies??? :-(:-(:-( Quote
esperanza Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 Nic nie wiemy, przywiozła ją Straż Miejska z Targówka. Czy ktoś mógłby ją odwiedzić i zrobić zdjęcia? Quote
malagos Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Cieżko sie ceruje, gdy zdarzenie miało miesce wcześniej. Pewnie zostały duze ubytki, które musza sie zaleczyć przez ziarninowanie. Ale powinno być dobrze, pod warunkiem, że znajdzie sie dom tymczasowy. To taka drobinka, proszę....:shake: Quote
esperanza Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 Czy ktoś może ją do siebie zabrać? Schroniska to cały czas realna groźba, która nad nią wisi. :-( Quote
malagos Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Podnoszę, toż to serce sie kraje :placz: Quote
NadziejaA Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 majqa napisał(a):Esperanzo, rozważ taką opcję, skoro nóż jest na gardle (w wolnym tłumaczeniu Paluch :-(). Jeśli możliwy jest transport suni (jej stan na to pozwoli i zorganizowanie sprawy) to skontaktuj się ze zgierską fundacją Medor. Na dogo nick Fundacja Medor. Ich warunki w porównaniu ze schroniskami są znakomite, a zwierzęta otoczone troską. O co chodzi z tym transportem itd. Otóż...fundacja przyjmuje (to samo Ci wyjaśnią na PW) psiaki z rejonu Zgierza k/ Łodzi. Trzeba, po poczynieniu z Fundacją ustaleń, zawieść sunię do Zgierza i zgłosić straży miejskiej, jako tam znalezioną. Wtedy na pełnym legalu trafi do Medoru, odpadnie stres Palucha, dojdzie właściwa opieka i będzie można na spokojnie szukać jej domu. Cytuję wpis fundacyjny: " "ja tylko tak moge pomoc czy ktos z dogomaniakow jest ze zgierza pytam bo zgierzanie zaworza u nas psiaki do strazy miejskiej w zgierzu i wtedy psiak trafia do naszego azylu a my dostajemy jakies pieniazki na utrzymanie psiaka czyli szczepienia kastracje tak wiec jesli ktos z dogo jest ze zgierza tak moge pomoc z ulicy psu nie znajdzie sie domu taka jest prawda". Taką pomoc zaoferowano jamnisiowi ale cóż...nie dojdzie do niej. Z wątku wynika, że jamniś ma się dalej błąkać po ulicy. :-( Oto wspomniany wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/bezdomny-czarny-mix-jamnika-lodz-110646/ Inna opcja - kontakt z Tosia2, może przyjdzie jej do głowy jakieś bliższe Wam lokalizacyjnie wyjście. esperanza- to zawsze jest jakieś wyjście!!! Nic na ten temat nie piszesz.MAJQA podsuwa całkiem sesnowny pomysł i kto wie czy to nie ratunek dla psiny... Quote
Klaudus__ Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Ojojojoj... Nie spadaj kruszynko...:placz: Quote
esperanza Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 Pomysł z wyjazdem do Zgierza i zgłoszeniem SM wydaje mi się mocno ryzykowany. Wiele razy było tak np. w W-wie, że zgłaszano psa, a SM przyjeżdżała albo po wielu godzinach, albo dopiero kolejnego psa. Martwię się, że podobna sytuacja może mieć miejsce. Napiszę do Medora z pytaniem, ile dostają pieniędzy na utrzymanie psa, może wystarczy zrobić zbiórkę i legalnie u nich suczkę umieścić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.