Jump to content
Dogomania

Oskalpowana sunia-najnowsze zdjęcia-post 434- zostaje w najspanialszym dt :-)


Recommended Posts

Posted

Suczka dzięki Lulce ma zapewniony dt w Gdyni.
Sunia zostaje.

Znajoma kociara poinformowała mnie, że dziś do lecznicy na Śreniawitów przywieziono oskalpowaną suczkę. Nie wiem jeszcze jaki duży jest ubytek skóry. Wiem, że opatrywaniem jej zajął się chirurg.
Jeśli nikt się nią nie zainteresuje jutro Straż Miejska zawiezie ją na Paluch.
Szansa, że tam przeżyje jest według znajomej nikła.
Suczka jest nieduża i młoda.
Czy ktoś może pomóc i da jej dt?

  • Replies 493
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Esperanzo, rozważ taką opcję, skoro nóż jest na gardle (w wolnym tłumaczeniu Paluch :-(). Jeśli możliwy jest transport suni (jej stan na to pozwoli i zorganizowanie sprawy) to skontaktuj się ze zgierską fundacją Medor.
Na dogo nick Fundacja Medor. Ich warunki w porównaniu ze schroniskami są znakomite, a zwierzęta otoczone troską. O co chodzi z tym transportem itd. Otóż...fundacja przyjmuje (to samo Ci wyjaśnią na PW) psiaki z rejonu Zgierza k/ Łodzi. Trzeba, po poczynieniu z Fundacją ustaleń, zawieść sunię do Zgierza i zgłosić straży miejskiej, jako tam znalezioną. Wtedy na pełnym legalu trafi do Medoru, odpadnie stres Palucha, dojdzie właściwa opieka i będzie można na spokojnie szukać jej domu. Cytuję wpis fundacyjny: "
"ja tylko tak moge pomoc czy ktos z dogomaniakow jest ze zgierza pytam bo zgierzanie zaworza u nas psiaki do strazy miejskiej w zgierzu i wtedy psiak trafia do naszego azylu a my dostajemy jakies pieniazki na utrzymanie psiaka czyli szczepienia kastracje tak wiec jesli ktos z dogo jest ze zgierza tak moge pomoc z ulicy psu nie znajdzie sie domu taka jest prawda".
Taką pomoc zaoferowano jamnisiowi ale cóż...nie dojdzie do niej. Z wątku wynika, że jamniś ma się dalej błąkać po ulicy.
:-( Oto wspomniany wątek:

http://www.dogomania.pl/forum/f28/bezdomny-czarny-mix-jamnika-lodz-110646/

Inna opcja - kontakt z Tosia2, może przyjdzie jej do głowy jakieś bliższe Wam lokalizacyjnie wyjście.

Posted

Ubytek skóry to nie jest świeża sprawa. Dr Sierakowski pocerował suczkę, ale mówił, że skóra była pozrywana praktycznie od barku po ogon.
Sunia jest malutka- waży koło 5kg. Dziś czuje się lepiej, nawet poszczekuje.
Poprosiłam, by została w lecznicy jeszcze kilka dni.
Niestety dużo czasu nie ma, bo szpitalik jest mały i suczka zajmuje miejsce przeznaczone dla innych pacjentów.
Z drugiej strony Paluch to dla niej wyrok.
Przy takiej ilości zwierząt w schronisku nikt się nią tam nie zaopiekuje należycie.

Tymczas cały czas poszukiwany :placz:

Posted

Cieżko sie ceruje, gdy zdarzenie miało miesce wcześniej. Pewnie zostały duze ubytki, które musza sie zaleczyć przez ziarninowanie. Ale powinno być dobrze, pod warunkiem, że znajdzie sie dom tymczasowy.

To taka drobinka, proszę....:shake:

Posted

majqa napisał(a):
Esperanzo, rozważ taką opcję, skoro nóż jest na gardle (w wolnym tłumaczeniu Paluch :-(). Jeśli możliwy jest transport suni (jej stan na to pozwoli i zorganizowanie sprawy) to skontaktuj się ze zgierską fundacją Medor.
Na dogo nick Fundacja Medor. Ich warunki w porównaniu ze schroniskami są znakomite, a zwierzęta otoczone troską. O co chodzi z tym transportem itd. Otóż...fundacja przyjmuje (to samo Ci wyjaśnią na PW) psiaki z rejonu Zgierza k/ Łodzi. Trzeba, po poczynieniu z Fundacją ustaleń, zawieść sunię do Zgierza i zgłosić straży miejskiej, jako tam znalezioną. Wtedy na pełnym legalu trafi do Medoru, odpadnie stres Palucha, dojdzie właściwa opieka i będzie można na spokojnie szukać jej domu. Cytuję wpis fundacyjny: "
"ja tylko tak moge pomoc czy ktos z dogomaniakow jest ze zgierza pytam bo zgierzanie zaworza u nas psiaki do strazy miejskiej w zgierzu i wtedy psiak trafia do naszego azylu a my dostajemy jakies pieniazki na utrzymanie psiaka czyli szczepienia kastracje tak wiec jesli ktos z dogo jest ze zgierza tak moge pomoc z ulicy psu nie znajdzie sie domu taka jest prawda".
Taką pomoc zaoferowano jamnisiowi ale cóż...nie dojdzie do niej. Z wątku wynika, że jamniś ma się dalej błąkać po ulicy.
:-( Oto wspomniany wątek:

http://www.dogomania.pl/forum/f28/bezdomny-czarny-mix-jamnika-lodz-110646/

Inna opcja - kontakt z Tosia2, może przyjdzie jej do głowy jakieś bliższe Wam lokalizacyjnie wyjście.


esperanza- to zawsze jest jakieś wyjście!!! Nic na ten temat nie piszesz.MAJQA podsuwa całkiem sesnowny pomysł i kto wie czy to nie ratunek dla psiny...

Posted

Pomysł z wyjazdem do Zgierza i zgłoszeniem SM wydaje mi się mocno ryzykowany.
Wiele razy było tak np. w W-wie, że zgłaszano psa, a SM przyjeżdżała albo po wielu godzinach, albo dopiero kolejnego psa.
Martwię się, że podobna sytuacja może mieć miejsce.
Napiszę do Medora z pytaniem, ile dostają pieniędzy na utrzymanie psa, może
wystarczy zrobić zbiórkę i legalnie u nich suczkę umieścić.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...