malagos Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 Wystawiłam kapekusiki na bazarku, podbijajcie chociaż, proszę... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/dziewczece-twarzowe-kapelusiki-na-jesien-na-obdarta-ze-skory-sunie-124401/#post11203654[/URL] Quote
malagos Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 podnoszę sunię i czekam na infornacje, co mówią lekarze ze Śreniawiow, co radzą w takiej sytuacji, jakie są rokowanie odnośnie leczenia, czy dt jest pewny, czy są w ogóle szanse dla tej suni? :cool1: Quote
Lulka Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 co mowia lekarze? no wlasie nic konkretnego.... ze rana rozlegla, ze leczenie ciezkie.... to co wczesniej pisalam, ze powinna miec oklady zelowe, rane przemywaną a nie ma...... dostaje tylko zastrzyki tak nie moze byc, psinka nie moze gnic w klatce, na swoich odchodach jutro jedziemy do Gdyni bardzo prosimy o wsparcie na transport i dalsze dlugotrwale lecznie.... dzieki malagos za bazarek!!!!! wracam we wtorek to sie wezme tez za bazarki na małą!!! Quote
malagos Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 Lulka, jak Ty sobie poradzisz? :shake: Sama jedziesz do Gdyni? Jak sunia będzie podróżować? jak się nią zajmie dt, skoro lekarze nie daja sobie rady? Strasznie sie o nią boję, jako lekarz.... Quote
Lulka Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 przyjezdza po mnie i sunie dom tymczasowy sunia pojedzie w transporterku dt jakos sobie poradzi-musi!!!, lekarze nic nie robia wiec to jedyna moim zdaniem szansa dla niej dostalam odp od mojej wetki/behawiorystki " Myślę, że obojętnie jaka jest przyczyna jej stanu - to jest to bardzo bolesne. Każdy ruch powoduje ból, więc obojętnie czy krzywdę zrobił jej człowiek pośrednio czy bezpośrednio może bac się teraz wszystkiego i każdego i stąd ta agresja. Agresja ze strachu to najsilniejsza ze wszyskich typów agresja, bo każdorazowo suczka sądzi, że walczy oswoje życie. Sądzę, że nie można teraz wyrokować o beznadziejności przypadku, chociaż na pewno trzeba będzie włożyć dużo pracy, aby sunia nabrała zaufania do ludzi. Na pewno powinna dostawać silne leki przeciwbólowe, najlepiej z grupy opioidów, ponieważ one przy okazji mogą ją nieco uspokoić.Jeśli mogę coś doradzić, to warto spróbować podawać jej Pramolan 1/2 tab na psa 1xdz (można ew. powtórzyć) -uwaga na interakcje z lekami stosowanymi podczas znieczulenia ogólnego!." Quote
malagos Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 Uspokoiłaś mnie nieco, masz rację pies będzie inaczej zachowywał sie w domu, bez bialych (czy zielonych) fartuchów, zapachu lecznicy, rozgardiaszu... Czy dt to ktoś z dogo? Quote
Lulka Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 mysle ze podpowiedz Basi jest bardzo trafna, trzeba sunie ubrac w kolnierz, dac leki i jakos sobie radzic ;) Dziewczyny z DT sa bardzo poruszone losem suczki i jak mówią jak tylko o niej myślą to wszystko je boli. Nie mozemy dłuzej czekac i liczyc nie wiem na co :shake: sunia cierpi i każdy dzień zwloki jest bez sensu, tym bardziej, że nie wiemy nawet czy dostaje leki przeciwbólowe. No i ta klatka bez możliwości wychpdzenia na siku :shake: na miejscu bedzie miała własne mieszkanko, jeśli nie spodoba jej sie w domu ze wszystkimi i zapewnioną pomoc lekarską mam nadzieję, że sie uda, trzeba spróbować...tym bardziej, że alternatywą jest Paluch dt - juz na dogo nie wchodzi bo nie ma siły :cool1: to przyjaciele, których wciąż nekam mailami ;) maja psa bez nogi z palucha, sunie ze schronu z gdanska i dwa koty a i Yorka ;) Quote
basia0607 Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 Jestem pewna, że sunia bedąc w normalnym domu, widząc niewiele osób, mając spokój zacznie ufać opiekunom. Tylko jedna rada, ona musi być na uwięzi aby nie uciekala przed Wami, wówczas prędko zrozumie, że lepiej się poddac zabiegom niż walczyć. Tak, jej agresja jest spowodowana walką o swoje życie, ale wiem też że psy są dobrymi obserwatorami, szybko zrozumieją , że ten nowy dotyk nie przynosi bólu a ukojenie. Bardzo bym chciała być przy suni i Wam pomagać . Jeżeli sunia będzie w Gdyni to z chęcia ją odwiedzę. Bywam tam ostatnio dosyć regularnie. Tą metodę też stosowalam gdy przyjechala do mnie z dogo sunia z gnijacą łapą, ktorą nie dalam obciąć. Pa paru dniach Elza zrozumiała ,że nie warto walczyć. Powiem jeszcze jedno, ktoś powiedzial prawdę "goi sie jak na psie" Myśmy stosowali selkoseryl / chyba tak to sie nazwywalo !. w żelu i zastrzykach. Quote
malagos Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Jestem dobrej myśli. Dziś trzymamy kciuki za sunię i przesyłamy dobre fluidy :lol: Quote
Lulka Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 jestem i zdaje relacje sunia nie jest taka dzika jak bylo pierwszego dnia kiedy ja zobaczylam dzis lezala w klatce, co prawda nie chciala wyjsc ale nie przywitala nas tez od razu rzucaniem sie wydaje mi sie ze tamci lekarze musieli ja sila wywlekac dzis doktorka co prawda tez musiala wziac małą na zewnatrz na kiju ale lekko, jak tylko mała wyszla z klatki podeszla do mnie i dała sie głaskac :multi: załozylysmy mini kaganiec i dała sie wziac na rece, juz nie warczala ani nie rzucala sie w ogole na stole dostala zastrzyki i powedrowala do kontenerka ;) pod domem jak zmienialismy samchod otworzylam gore klatki i powoli powoli przemawiajac czule zaczelam jedym palcem glaskac malenstwo po glowie, troszku warknela i pokazala uzebienie, ale zaraz poczula jak jest jej miło i przymknela oczki :loveu: Sunia tak jak myslalam nie dostawala nic poza antybiotykiem, pani doktor powiedziala co prawda ze martwica nie boli. Dzis poprosilysmy jednak o lek przeciwbolowy na droge. Plecy wygladaly duzo gorzej niz ostatnio, sa cale czarne :-( Co wiecej ostatnio widzialam tylko fragment, teraz dopiero zobaczylam ze ona ma zerwaną skóre od biodra do biodra :placz: i jeszcze w pasie dziure, tak jakby jednak jakis pies ją chwycił... ale tego pewnie sie nie dowiemy. Sunia jedzie do Gdyni, Magda z DT czuła się na siłach i postanowiła jednak wracać sama. W ten sposob zaoszczedzimy na bilecie kolejowym i kaska pojdzie na leczenie. Bo juz na samo paliwo sporo poszło. [B]Mam wiec ogromna prośbę o pomoc finansową dla suni i dla DT. :modla:[/B] Lecznie bedzie długie to juz wiadomo, pewnie tez kosztowne. DT jest za free, ale lecznie już nie, a też nie można zostawiać wszystkiego na głowie dziewczynom, bo maja spore swoje stadko bid. Wszelkie nawet najdrobniejsze wpłaty bardzo bardzo mile widziane, bazarki i może allegro cegiełkowe - choć pewnie tam zbyt drastycznych zdjęć wkleic nie mozna. Sunia jest przekochana, zakochałam sie na amen, ma takie oczy, że trudno jej nie kochać, jestem tak ogromnie wdzięczna Madzi i Asi, ze podjęly sie zabrania suni, że szok, ze słow mi brak i nie wiem jak dziekowac!!! Uratowały małej życie :loveu::loveu::loveu: Quote
Isadora7 Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 [CENTER][FONT=Impact][SIZE=4]Banerek dla suni, podlinkowany[/SIZE][/FONT]: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/wlasciciel-obdzieral-ja-ze-skory-ma-pare-dni-zanim-trafi-na-paluch-124298/"][IMG]http://images6.fotosik.pl/322/7aea5b6dab997f7b.png[/IMG][/URL] :p [/CENTER] Quote
Lulka Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 bardzo bardzo serdecznie dziękujemy!!!!!!!!!!!!!! :loveu::loveu::loveu: Quote
Lulka Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 sunia przed podróza [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1060182.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1060179.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1060183.jpg[/IMG] Quote
Osa Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Jak można być takim potworem... W głowę zachodzę jak można było jej zadać tyle cierpienia... W imię czego? Bez sensu.. Rozumiem wypadek, nieszczęśliwe zdarzenie - ale to..:shake: Quote
Lulka Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 bazarek dla suni [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/odtwarzacz-dvd-na-sunie-obdarta-ze-skory-124481/#post11209653[/URL] Quote
majku33krakow Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 [quote name='Osa']Jak można być takim potworem... W głowę zachodzę jak można było jej zadać tyle cierpienia... W imię czego? Bez sensu.. Rozumiem wypadek, nieszczęśliwe zdarzenie - ale to..:shake:[/quote] ja bym tego potwora diabłem nazwał,w chodze tu po sto razy i nie moge w to uwierzyc,to napewno potwor. Quote
Guest Elżbieta481 Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Ponieważ na pierwszą stronę tego watku nie udaje mi się wejść a przypuszczam,że tam może być odpowiedż na moje pytanie to je zadam tu być może ponownie: a dlaczego ten człowiek obdzierał?Nie rozumiem:shake: Słyszę-co nie znaczy,że się zgadzam-,że skóra z kota dobra na reumatyzm,genitalia tygrysa na potencję,smalec z psa na brzuch ciężarnej,by dziecko było zdrowe,ale tu? E/W Quote
Lulka Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 jutro sprobuje dowiedziec sie czegos od ecopatrolu ktory ja przywiozl bo tak naprawde to nie wiadomo co sie suni stało - oprocz tego ze cos strasznego :-( Quote
Lulka Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 i jeszcze jeden bazarek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/glosniki-wieszaczki-torebeczki-pasek-drobiazgi-na-sunie-obdarta-ze-skory-124485/#post11209949[/URL] prosze o podnoszenie i kupowanie, sunia potrzebuje leczenia Quote
Kara. Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Mam maść Iruxol Mono. Dostała ją moja króliczka na pooperacyjne zmiany martwicze. Podobno skuteczna, ale nie zdążyłam tego stwierdzić:-( Otwarta. Użyta może 3 razy. Ważna do 2010. Zapytajcie weta czy się przyda. Jeśli tak to wyślę. Tylko nie wiem czy ją zaleci bo tania nie jest:shake: Quote
Lulka Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 dobra zaraz przesylam maila z pytaniem dzieki :loveu: slyszalam jeszcze o takich opatrunkach na takie rany, ktos kiedys na dogo takie załatwiał Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.