Maupa4 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 gosikbaum napisał(a):witam czy mogę prosić o więcej informacji o tej młodej 2 miesięcznej bullince?? co jej dolega? jaka jest jej przeszłosć? Cóż na na tym zdjęciu Chanel wygląda bardzo atrakcyjnie ... Jednak cała prawda jest mniej "atrakcyjna" ... Chanel jest skrajnie zabiedzona i niedożywiona. Waży 1.4 kg. Poważny stan zapalny jelit i zgrubienia na jelitach. Dwie wady genetyczne dotyczące "kości": karpiowaty grzbiet i ruchome rzepki kolanowe. Pierwszą wadę możliwe że uda się "skorygowac" gdy Chanel nabierze masy i rozwiną się jej mięśnie. Z drugą musi nauczyc się życ - przynajmniej na razie. Oprócz tego kości Chanel są "miękkie" - podawanie jakichkolwiek prepartów wzmacniających jest na razie niemożliwe ze względu na skrajne wycieńczenie organizmu. Chanel mówiąc najprościej jest w chwili obecnej szkieletem obciągniętym skórą. W tej fazie zagłodzenia niemożliwe jest nawet odrobaczenie nie mówiąc już o jakimkolwiek szczepieniu. Nie było możliwe pobranie krwi do badań - jedyną niezasuszoną żyłą jest żyła jarzmowa czyli szyjna. Chanel ma zleconą ścisłą diętę wysokobiałkową - gotowane ryby morskie z warzywami. Posiłki w małych ilościach 6-8 razy dziennie i o konsystencji papki (wszystko musi byc zmielone na papkę). Jelita Chanel muszą z powrotem zacząc pracowac. I jeszcze jedno Chanel w chwili obecnej ze względu na wady rzepek kolanowych bezwzględnie musi poruszac się po stabilnym podłożu a więc wykładzinach, dywanach. Przynajmniej do ukończenia pierwszego roku życia odpadają jakiekolwiek śliskie podłogi. Możliwe że Chanel ma także problemy "skórne" - na razie są to tylko zaróżowione przerzedzenia na skórze łap, podbrzuszu, wewnętrznej stronie ud. Szyja od spodu jest zupełnie łysa. Miejmy nadzieję, że wynika to z zaniedbania a nie jest to np. nużyca. Oczywiście poza tym wszystkim Chanel jest przeuroczym szczeniakiem z ogromną wolą życia.
Maupa4 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Chefrenek napisał(a):Tośmy się zdublowały. ;) No właśnie ... ;)
gosikbaum Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 bidulka:( będe sledzic jej losy. u nas największy byłby problem z brakiem śliskich powierzchni, wszędzie gres... i sporo schodów.
lavinia Posted January 10, 2009 Author Posted January 10, 2009 no to skoro Chefrenek i Maupa juz napisały to, co i ja miałam napisać, to może ja juz nie napiszę tego samego po raz trzeci :evil_lol: w każdym razie mała na razie nie jest do adopcji ale obserwować wątek warto - myślę, że na dniach pojawią się nowe bulwy szukające domu
Benia-b Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 ...a o tym cos wiecie? Przeklejam z molosów post draczynki-który tez przekleiła z innego forum) Witajcie 5 stycznia na Wale Miedzeszyńskim w Warszawie znaleziono buldożka francuskiego -pieska czarnego z szerokim krawatem, ma klapnięte uszka i choć nie ma tatuażu to niewątpliwie jest to buldog. Jest w bardzo dobrej kondycji . Ma też dwie inne charakterystyczne cechy. Wielka prośba zwłaszcza do warszawiaków aby wyostrzyli słuch . Jeśli nie znajdzie się właściciel piesek trafi do schroniska. Jeśli ktoś ma ochotę go przygarnąć to również proszę o wiadomość. Piesek ma około 5/6 lat i jest przeuroczy . Sama mam 10 buldożków w domu i wprowadzenie obcego z zewnątrz skończyło by się niechybnie pogryzieniem. Osoby zainteresowane proszę o kontakt na mój tel. 0505 544 722 pozdrawiam AM
Chefrenek Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Benia-b napisał(a):...a o tym cos wiecie? Przeklejam z molosów post draczynki-który tez przekleiła z innego forum) Witajcie 5 stycznia na Wale Miedzeszyńskim w Warszawie znaleziono buldożka francuskiego -pieska czarnego z szerokim krawatem, ma klapnięte uszka i choć nie ma tatuażu to niewątpliwie jest to buldog. Jest w bardzo dobrej kondycji . Ma też dwie inne charakterystyczne cechy. Wielka prośba zwłaszcza do warszawiaków aby wyostrzyli słuch . Jeśli nie znajdzie się właściciel piesek trafi do schroniska. Jeśli ktoś ma ochotę go przygarnąć to również proszę o wiadomość. Piesek ma około 5/6 lat i jest przeuroczy . Sama mam 10 buldożków w domu i wprowadzenie obcego z zewnątrz skończyło by się niechybnie pogryzieniem. Osoby zainteresowane proszę o kontakt na mój tel. 0505 544 722 pozdrawiam AM Dziewczyny wiedzą.;)
lavinia Posted January 12, 2009 Author Posted January 12, 2009 Beniu ten buldożek juz ma zaklepany nowy dom :-)
Benia-b Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 lavinia napisał(a):Beniu ten buldożek juz ma zaklepany nowy dom :-) Bardzo się ciesze:loveu:
Viris Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Chanel jest piękna, jak będzie do adopcji i znajdzie Swój Dom to Państwo będą mieli piękną "skarbonkę", a weterynarz stałego klienta. Bidulinka mała :-(
kredka Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Aj...od niedawna zachwyciłam się tą rasą.Ale narazie nie mam warunków na trzeciego psa:placz: Ale popytam wśród znajomych...może akurat ktoś szuka BF?:loveu:
Fundacja Medor Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 MAKO, nr 689 numer: 689 numer chip: 953000005133895 imię: MAKO płeć: pies wiek: ok. 4 lat wielkość: srednia rasa: MIX BULDOżKA data przyjęcia: 2009-01-08 kwarantanna do 2009-01-22 przebywa w boksie: DUżY HOTEL boks 7 opis: Skrzat jest psem w typie buldoga francuskiego. Pomimo swoich pięciu lat, energią dorównuje szczeniakom, cały czas zaczepiając człowieka i bawiąc się. Skrzat cały czas zachęca do zabawy, podgryzając dłonie. Jest bardzo ruchliwy, tak że trudno było mu zrobić zdjęcia. Wszędzie jest go pełno i cały czas szuka okazji do uciechy. Skrzat przy tym uwielbia się pieścić, pcha się na kolana, liże po twarzy i rękach i chce być cały czas głaskany. Skrzat został podrzucony do schroniska, mamy nadzieję, że tym razem znajdzie odpowiedzialnych, kochających właścicieli" /opis Aśka zdj.Natalia/ pomozcie tel 042 6567842 lub 500099995
a.kcka Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Zawsze chciałam mieć Buldożka więc byłabym zainteresowana adopcją niedawno odszedł ode mnie mój kochany Bernardyn i chcę zapełnić pustkę mam 22 lata mieszkam w Suchej górnej
Magija Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 czy buldożek Gacek szuka jednak domu, czy jego obecni właściciele nad nim chcą pracować? Bardzo bliski memu sercu ten chłopak, a niestety nie mogę się już dowiedzieć jakie jego losy na forum adopcyjnym buldożków
kredka Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 a.kcka napisał(a):Zawsze chciałam mieć Buldożka więc byłabym zainteresowana adopcją niedawno odszedł ode mnie mój kochany Bernardyn i chcę zapełnić pustkę mam 22 lata mieszkam w Suchej górnej To szukaj na dogo jakiegoś psiaka! Który zawładnie twoich serduszkiem:loveu:
Inez de Villaro Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Magija, własciciele postanowili Gacka oddać....niestety
Inez de Villaro Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Dzisiaj Fred pojechał do nowego domu!!!!:multi:
Magija Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Inez de Villaro napisał(a):Magija, własciciele postanowili Gacka oddać....niestety kurcze strasznie mi szkoda, wiem, jestem przekona o tym, że wystarczy nad nim pracować, zapewne on się boi dlatego reaguje agresją :(
gosikbaum Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 dziewczyny nie wiem do jakiego tematu sie podpiąc i co z tym zrobic??? może bardziej doświadczone forumki pomogą?? [link usunięty]
lavinia Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 dzięki - trzeba tę aukcję zgłosic do allegro koniecznie - pies ma ranę zamiast oka juz zgłaszam....
agata-air Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 no dobra ale to allegro zdejmie aukcje i co to zmienia:angryy: trzeba się dowiedzieć gdzie facet mieszka, chciałam do niego napisać ale mam zablokowane konto :oops:
lavinia Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 Agata pisanie do głąba nic nie da - to jest typowy kretyn pseudo - wystawia bez przerwy psy do krycia. Trzeba mu nasłać kogoś
agata-air Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Oj no przecież z pisaniem mi chodziło tylko o to, żeby ustalić adres:cool3:. Jak to będzie to właśnie można kogoś tam wysłać na kontrole.
Recommended Posts