oktawia6 Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 jakby co to podam komórkę do babki ze schroniska. wieś się zwie Kotliska 13 6 km przed Poznaniem Quote
basia0607 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 U mnie dzisiaj dobry dzień. Fajni ludzie przyjechali po szczeniaka. Żona chciała czarną suczke a mąż trikolorową, wzieli obie. :evil_lol: Quote
oktawia6 Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 to faktycznie dobry dzień-a jak ludzie adoptują szczeniaki to mówisz im o obowiązku sterylizacji/kastracji Basia? chociaż zimny....ja stale myślę jak tam w nocy w oborze i czy szczury wychodzą...jeden szczur byłby większy od jednego szczeniaczka. zaś te 2 ślepe-to jak chomiki z matką. Quote
basia0607 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Ja mam w umowie adopcyjnej zapis o sterylizacji lub kastracji. Wszytkie moje wyadoptowanej to tej pory psy , ponad 80 są w pobliżu mnie. Jakoś przez dogo nie udało mi sie żadnego wyadoptować. Na dogo wchodzę tylko aby znależć jakąs biedę i przyjąć gdy dysponujemy wolnym miejscem. Tak było z Krzyczkami , psami z Orzechowcow/ 2 nieadopcyjne/ , Elzą od Agaty 69. Teraz też czekam na suke z dogo. Dorosłe suki, wydajemy wysterylizowane i jakoś to leci. Wczoraj wydalismy rottka, zostal wykastrowany. Boże sa tam szczury, przecież w Orzechowcach szczury zjadały szczeniaki. Czy pojedziecie do tego schroniska jeszcze ? Quote
oktawia6 Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 basia0607 napisał(a): Ja mam w umowie adopcyjnej zapis o sterylizacji lub kastracji. Wszytkie moje wyadoptowanej to tej pory psy , ponad 80 są w pobliżu mnie. Jakoś przez dogo nie udało mi sie żadnego wyadoptować. Na dogo wchodzę tylko aby znależć jakąs biedę i przyjąć gdy dysponujemy wolnym miejscem. Tak było z Krzyczkami , psami z Orzechowcow/ 2 nieadopcyjne/ , Elzą od Agaty 69. Teraz też czekam na suke z dogo. Dorosłe suki, wydajemy wysterylizowane i jakoś to leci. Wczoraj wydalismy rottka, zostal wykastrowany. Boże sa tam szczury, przecież w Orzechowcach szczury zjadały szczeniaki. Czy pojedziecie do tego schroniska jeszcze ? to super! oby każdy przestrzegał potem-super że mowicie o zabiegu! szczury, szczury, pola, suowe mięso....zimno - dziewczyna chce adoptowac Huskiego z tąd właśnie więc może się uda-również jest z Warszawy Quote
auraa Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 mało osób na dogo. Prawie nikt nie wchodzi:shake: Quote
basia0607 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 oktawia6 napisał(a):to super! oby każdy przestrzegał potem-super że mowicie o zabiegu! szczury, szczury, pola, suowe mięso....zimno - dziewczyna chce adoptowac Huskiego z tąd właśnie więc może się uda-również jest z Warszawy Mamy pieniądze na sterylki i gdy ktoś próbuje się wymigać sterylizujemy 'swoje suki' gdy osiagną odpowiedni wiek. To jest dobry atut w wyadoptowaniu suczek, ktore mają mniejszy popyt.. Quote
oktawia6 Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 to jest bardzo ważne-koty blokowe też-bo na drzewach nie rosną male kociaki-tylko para wystarczy by potem się zaczęło-a najlepiej urwac to sterylizując-priorytet. a te czekają i spac przez nie nie mogę:placz: Quote
MartynaP Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 jesli udałoby sie zorganizowac transpotr wezne na tymczas najmniejszego z nich. czy takie "schronisko" to normalna rzecz? przeciez rece opadaja :-( Quote
oktawia6 Posted November 3, 2008 Author Posted November 3, 2008 MartynaP napisał(a): jesli udałoby sie zorganizowac transpotr wezne na tymczas najmniejszego z nich. czy takie "schronisko" to normalna rzecz? przeciez rece opadaja :-( Martyna-może 2?:oops::modla: gdzie mieszkasz? na Śląsku? zaraz wrzucę na wątek transportowy prośbę o transport. Quote
MartynaP Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 wiesz ze nawet wszystkie bym je wzieła :placz: ale nie dam rady mam dwojke dzieci w tym jedno male i nie dam rady z dwoma szczeniorami :shake: Jestem ze ślaska jakby byl transport gdzies w moje strony -nie koniecznie do samego będzina to tez super jakos postaram sie dojechac ;) Quote
oktawia6 Posted November 3, 2008 Author Posted November 3, 2008 [quote name='MartynaP'] wiesz ze nawet wszystkie bym je wzieła :placz: ale nie dam rady mam dwojke dzieci w tym jedno male i nie dam rady z dwoma szczeniorami :shake: Jestem ze ślaska jakby byl transport gdzies w moje strony -nie koniecznie do samego będzina to tez super jakos postaram sie dojechac ;) rozumiem Martyna wpisałam prośbę o transport dla 1 szczeniaczka na wątku transportowym: http://www.dogomania.pl/forum/f521/watek-transportowy-kasujcie-nieaktualnie-posty-24359/ wpiszę też Twoją ofertę na pierwszy post tego wątku! dziękuję Cię bardzo:placz::loveu: może ktoś jeszcze pomóc?:placz:pomóc z resztą szczeniaczków i transport dla Martynki? Quote
oktawia6 Posted November 3, 2008 Author Posted November 3, 2008 jutro będę po południu dopiero na necie-nie pozwólcie by ten wątek spadał. zamówiłam tez banery. pytajcie się kto może zawieźc jednego maluszka do Martyny- (sugeruję tego co odganili go przy jedzeniu-ten rudy z koryta). tamte 2 ślepe.....śmiem wątpic co z nimi-jak się czują jak mamtka karmiąca się czuje-i wogóle... Quote
basia0607 Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Kto przygarnie maleńkie szczeniaczki ? Quote
malagos Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 A o watek też będziemy dbać, nie spadnie. Quote
fizia Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 potrzebny trasnport z Kotliska 13 (6 km przed Kutnem) na Śląsk Quote
ponka1 Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Maluszki szukają ludzi wrażliwych, one nie mają czasu. Przez człowieka pojawiły się na tym świecie i człowiek może je uratować ! Quote
Jaaga Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Czy mała suczka z noskiem wystającym miedzy kratami a murem ze zdjęc jest dorosła? Jesli znalazłby sie transport dla szczeniaka do MartynyP, to ja też mogę wziąć jedną suczkę. Tylko, ze to koniecznie musi być dziewczyna, najlepiej dorosła i nie może mieć nosówki czy parwo, bo mam swoje szczenięta. Dowiedzcie sie o tą sunię z maluszkami. Jutro chyba moja tymczasowiczka Dama jedzie do nowego domu. Zostaje Zgrozia i Cassie, więc wtedy mogłabym wziąć rodzinkę, jesli żyją. Jakby udało się znaleźć jakis transport to prosze o wiadomość. Quote
emilia2280 Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Jaaga napisał(a):Czy mała suczka z noskiem wystającym miedzy kratami a murem ze zdjęc jest dorosła? Jesli znalazłby sie transport dla szczeniaka do MartynyP, to ja też mogę wziąć jedną suczkę. Tylko, ze to koniecznie musi być dziewczyna, najlepiej dorosła i nie może mieć nosówki czy parwo, bo mam swoje szczenięta. Dowiedzcie sie o tą sunię z maluszkami. Jutro chyba moja tymczasowiczka Dama jedzie do nowego domu. Zostaje Zgrozia i Cassie, więc wtedy mogłabym wziąć rodzinkę, jesli żyją. Jakby udało się znaleźć jakis transport to prosze o wiadomość. Jaaga kochana jestes :loveu: To dogadujcie sié z Jaagá, trzeba kuc zelazo :multi: Quote
oktawia6 Posted November 3, 2008 Author Posted November 3, 2008 [quote name='Jaaga'] Czy mała suczka z noskiem wystającym miedzy kratami a murem ze zdjęc jest dorosła? Jesli znalazłby sie transport dla szczeniaka do MartynyP, to ja też mogę wziąć jedną suczkę. Tylko, ze to koniecznie musi być dziewczyna, najlepiej dorosła i nie może mieć nosówki czy parwo, bo mam swoje szczenięta. Dowiedzcie sie o tą sunię z maluszkami. Jutro chyba moja tymczasowiczka Dama jedzie do nowego domu. Zostaje Zgrozia i Cassie, więc wtedy mogłabym wziąć rodzinkę, jesli żyją. Jakby udało się znaleźć jakis transport to prosze o wiadomość. dziękuję:placz: tak to jest suczka-wielkości kota-szczupła drobna-bardzo spragniona kontaktu z człowiekiem o tą ze ślepymi? dobrze-choc boję się że już nie żyją-sprawdzę jednak szczeniaczek jeden ma tymczas u Martyny-transport potrzebny tylko!!! dziękuję wszystkim dziewczynom, że czuwałyście dzisiaj nad tym wątkiem dziś oto banery zrobiła Brucio-bierzcie kto wolny do podpisów: skopiuję je też na pierwszą stronę wątku Quote
oktawia6 Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 jeszcze na noc - może ktoś zauważy:-( p.s. Jagaa-możesz wziąc banerek-widzę że masz wolne miejsce-a bierz nawet największy nie krępuj się:lol: Quote
Jaaga Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Oktawia, tą sunię z nosem wystającym z krat wzięłaby moja mama, a tą od dzieci, nawet jesli nie przeżyły, wezmę ja. Szkoda zostawić biedną sunię, bo ona bedzie tam strasznie cierpieć po ewentualnej stracie maluchów. Miałam odwiedzić jeszcze jedno śląskie schronisko i zabrać suczkę, ale te są w gorszej sytuacji. Quote
basia0607 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Dobrze , że jest jakaś nadzieja dla tych biedaków ! Tych z tego schroniska ale spać nie daje swiadomość , że takich tragedii jest w Polsce masa. Szkoda maluchów, szkoda ich matek z te stare brzydkie zostają, tak jest u mnie . Najmniejsze szczeniaczki szybko znajdują domy, potem psy mlode , ładne, a te koślawe , te z jednym okiem, pozostają -- te są najkochańsze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.