KaRa_ Posted November 14, 2008 Author Posted November 14, 2008 SZPiLKA23 napisał(a):Jest pies i pies a 12 godzin to bardzo długo, wiem ze Sara tyle nie da rady i to nie tylko chodzi o siusiu czy kooo tylko to ze ona nie lubie przebywac w jednym miejscu za długo i nie lubi zamknietych pomieszczen;) a meczyc siebie i psa nie mam ochoty- nie wazne, miejsce ustalone bawcie sie dobrze i czekam na fotorelacje:diabloti::loveu: Można i tak;)
SZPiLKA23 Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 KaRa_ napisał(a):Mój szczeniak wytrzymał 7h bez żadnego siusiu w pociągu;) W nocy też psem wychodzisz na spacery na siusiu? zawsze są przesiadki:evil_lol: Najdłużej z psem jechałam ok 8h w nocy, pies przespał wraz ze mną podróż;) Jest pies i pies a 12 godzin to bardzo długo, wiem ze Sara tyle nie da rady i to nie tylko chodzi o siusiu czy kooo tylko to ze ona nie lubie przebywac w jednym miejscu za długo i nie lubi zamknietych pomieszczen;) a meczyc siebie i psa nie mam ochoty- nie wazne, miejsce ustalone bawcie sie dobrze i czekam na fotorelacje:diabloti::loveu:
olekg89 Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Szpilka-socjal sie kłania:diabloti:Skoro twoja suka nie wytrzyma kilku godzin w pociągu to coś z nią nie teges :diabloti: Moje w pociągu zwijają sie w kłębki i walą kimono całą droge.Tak jakby spały sobie w domu 0 stresu.Na peronie w hałasie Kaja bawiła sie kamyczkiem :lol:
Okamia Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 KaRa_ napisał(a):Rozumiem, iż może marudzić Szpilka co ma daleko, rozumiem może Śląsk marudzić(5h jazdy), ale Ty z Warszawy co masz zaledwie 3h do Poznania?:lol: 2,5 intercity ;)
KaRa_ Posted November 14, 2008 Author Posted November 14, 2008 olekg89 napisał(a):Szpilka-socjal sie kłania:diabloti:Skoro twoja suka nie wytrzyma kilku godzin w pociągu to coś z nią nie teges :diabloti: Moje w pociągu zwijają sie w kłębki i walą kimono całą droge.Tak jakby spały sobie w domu 0 stresu.Na peronie w hałasie Kaja bawiła sie kamyczkiem :lol: Zgadzam się;) N?a pierwszy zlot ja jechałam swoją sunią pierwsza jej podróż dłuższa niż godzina i to jeszcze pociągiem, psem typowo podwórkowym, więc wszystko było dla niej było nowością, Trochę podeptała wszystkich w przedziale, ale wytrzymała z potrzebami i ogólnie była grzeczniutka;)
C&B Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 KaRa_ napisał(a):To skąd te pytania czy pieski śpią w jednym domku?bo tak się to nam skojarzyło . Wolałabym , żeby Czika była jedynym psem przynajmniej w pokoju ... Jka juz mówiłam ... Wieczne dziewictwo , a ona sterylki jeszcze nie miała , a nie chcę , zeby całą noc szczekała , bo któryś pies sie poruszy... Ona jest taka inna , ale nie agresywna:evil_lol:
KaRa_ Posted November 14, 2008 Author Posted November 14, 2008 Domka_Czika napisał(a):Wolałabym , żeby Czika była jedynym psem przynajmniej w pokoju ... Jka juz mówiłam ... Wieczne dziewictwo , a ona sterylki jeszcze nie miała , a nie chcę , zeby całą noc szczekała , bo któryś pies sie poruszy... Ona jest taka inna , ale nie agresywna:evil_lol: To co ona ma non stop cieczkę?że tak piszesz?:crazyeye::crazyeye:co ma sterylka do psów? przeciez logiczne jest,ze w cieczce się psa nie bierze.
KaRa_ Posted November 14, 2008 Author Posted November 14, 2008 gordonowa napisał(a):Zaraz, zaraz, tutaj tak szybko przybywają nowe posty, że aż się pogubiłam :shake:. Czy mógłby mi ktoś powtórzyć - miejsce na zlot już jest wybrane, czy co? :) JEszcze nie wybrane ale coś ok Poznania/Gniezna ;)
olekg89 Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 A co ma sterylka do pobytu z innym psem w pokoju?Z suką z cieczką na zlot nie przyjedziesz ,a tak to w ciąże nie zajdzie.Nie rozumiem cie kompletnie
Rahl Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Zaraz, zaraz, tutaj tak szybko przybywają nowe posty, że aż się pogubiłam :shake:. Czy mógłby mi ktoś powtórzyć - miejsce na zlot już jest wybrane, czy co? :)
baffi2 Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 KaRa_ napisał(a):Rozumiem, iż może marudzić Szpilka co ma daleko, rozumiem może Śląsk marudzić(5h jazdy), ale Ty z Warszawy co masz zaledwie 3h do Poznania?:lol: hmm jak wracałam z Sierakowa to podróż zajęła mi wlasnie 5h (z poznania pociągiem 4h w upale, z psem który się 3 razy zsikał ze strachu) nie polecam:lol:
KaRa_ Posted November 14, 2008 Author Posted November 14, 2008 baffi2 napisał(a):hmm jak wracałam z Sierakowa to podróż zajęła mi wlasnie 5h (z poznania pociągiem 4h w upale, z psem który się 3 razy zsikał ze strachu) nie polecam:lol: Ja ostatnio jechałam z psem pociągiem(który spał/nie sikał;)) do Warszawy 2:49min;) A z poznania do Sierakowa byla niecala godzina. Wiec jakos dziwnie, no chyba,ze wyliczasz przerwy w tym
Rahl Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 KaRa_ napisał(a):JEszcze nie wybrane ale coś ok Poznania/Gniezna ;) Wielkie dzięki :):)
KaRa_ Posted November 14, 2008 Author Posted November 14, 2008 gordonowa napisał(a):Wielkie dzięki :):) Proszę bardzo Asiu :)
KaRa_ Posted November 14, 2008 Author Posted November 14, 2008 SZPiLKA23 napisał(a):No weee 12 godzin to dla człowieka ciezko w jednym miejscu a co dopiero dla psa ktory ponad wszystko kocha bieganie i wolna przestrzeń i nie porównujcie 2 godzin albo 7 do 12 bo to połowa doby jest a co do przesiadek to one moga wydłużyć podroż do 15 godzin i jakos mi sie to nie usmiecha :eviltong: Jak chesz nikt Ciebie namawiać nie będzie, Twój wybór;) JA mam psa adhd lecz on wie,że pociąg =spanie, a nie latanie po ludziach;)
SZPiLKA23 Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 olekg89 napisał(a):Szpilka-socjal sie kłania:diabloti:Skoro twoja suka nie wytrzyma kilku godzin w pociągu to coś z nią nie teges :diabloti: Moje w pociągu zwijają sie w kłębki i walą kimono całą droge.Tak jakby spały sobie w domu 0 stresu.Na peronie w hałasie Kaja bawiła sie kamyczkiem :lol: No weee 12 godzin to dla człowieka ciezko w jednym miejscu a co dopiero dla psa ktory ponad wszystko kocha bieganie i wolna przestrzeń i nie porównujcie 2 godzin albo 7 do 12 bo to połowa doby jest a co do przesiadek to one moga wydłużyć podroż do 15 godzin i jakos mi sie to nie usmiecha :eviltong:
olekg89 Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Mam baaardzo aktywne psy.Suka jest szczególnie ruchliwa ,ale po moim waruj leży i kima aż do wysiadki.Co jakiś czas podniosą głowy i tyle. Aktywnością psa nie można usprawiedliwiać jego niewychowania.:diabloti:
SZPiLKA23 Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 A Ty znowu sie czepiłes nie wychowania, ja nie mam zamiaru meczyc psa i siebie, dlamnie 12 godzin to jest o duzo za duzo, zlot miał byc w okolicach Łodzi tam pewnie bym sie zdecydowała dojechać, wybacz ze nie kazdy ma tak posłuszne psy jak Ty, ja nie mam, najwyraźniej jestem za głupia na to zeby cokolwiek z nim robic
Mysia_ Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 KaRa_ napisał(a):JEszcze nie wybrane ale coś ok Poznania/Gniezna ;) czemu? :roll: Chyba mieliśmy skupić się na Centralnej Polsce..... ale Wy tu postów naprodukowaliście :mad:
SZPiLKA23 Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Spadaj nie sprowokujesz mnie:eviltong::evil_lol:
SZPiLKA23 Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 SZPiLKA23 napisał(a):Oleg-89-Spadaj nie sprowokujesz mnie:eviltong::evil_lol: znowu posty skacza:shake:
C&B Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 KaRa_ napisał(a):To co ona ma non stop cieczkę?że tak piszesz?:crazyeye::crazyeye:co ma sterylka do psów? przeciez logiczne jest,ze w cieczce się psa nie bierze. O kurcze:crazyeye: Ja zapomniałam , że szczeniaki można mieć tylko jak się cieczkę ma:roll::oops: Głupia jestem...:eviltong: Ale skoro gdzieś w okolicahc Poznania to ja i tak nie jadę....:cool1:
SZPiLKA23 Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Nie świeczką tylko mozna zajsc w ciaze przez całowanie sie z języczkiem- nie doedukowany jestes
olekg89 Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Domka- jaja sobie robisz prawda?Powiedz ,ze tak .Bo jeśli na prawde jesteś taka aż słów nie umiem znaleźć to porozmawiaj z mamą na te tematy.Bo potem do bravo piszą takie dziewuszki jak ty ,czy od masturbacji świczką można zajść w ciąże. Armagedon
Recommended Posts