Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

olekg89 napisał(a):
Domka-zawsze możesz zamknąć pekinczyka w klatce w pokoju i po problemie


Żeby senerady wyśpiewywała:evil_lol:
I tak nie wiadomo czy ja pojadę ,a może w oddzielnym pokoju jakoś...:roll:

Posted

Przeciętnie pokoje są dwuosobowe. A klatka dobra rzecz, ja ostatnio miałam gdy pies miał odpoczywać albo gdy były inne psy to w niej siedział.

Posted

Domka_Czika napisał(a):
Żeby senerady wyśpiewywała:evil_lol:
I tak nie wiadomo czy ja pojadę ,a może w oddzielnym pokoju jakoś...:roll:

Możesz też być w pokoju np. z kimś, kto nie będzie miał psa. ;)

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Możesz też być w pokoju np. z kimś, kto nie będzie miał psa. ;)


Dobry pomysł , bo ona tylko mojego wujka nie lubi :evil_lol:

Posted

[quote name='Rinuś']Domka to Twój pies jest agresywny?

:shake: Broń Boże :shake:To niby pekińczyk , ale gdy go nad jeziorem taki chłopczyk walnął to Czika poszła , a ja mu ,,wytłumaczyłam " że tak nie można :evil_lol: Oczywiscie nie bijąc :evil_lol:( chłopakowi oczywiście)
Mój pies po prostu nie lubi mojego wujka. Nie gryzie - tylko idzie sobie w kąt... Może wam to dziwnie zabrzmi , bo wyobraziliście sobie jakąś wredotę gryzącą , ale ona w życiu nikomu krzywdy nie zrobiła tylko większe od niej psy straszyła szczekaniem :evil_lol:

Posted

Domka_Czika napisał(a):
:shake: Broń Boże :shake:To niby pekińczyk , ale gdy go nad jeziorem taki chłopczyk walnął to Czika poszła , a ja mu ,,wytłumaczyłam " że tak nie można :evil_lol: Oczywiscie nie bijąc :evil_lol:( chłopakowi oczywiście)
Mój pies po prostu nie lubi mojego wujka. Nie gryzie - tylko idzie sobie w kąt... Może wam to dziwnie zabrzmi , bo wyobraziliście sobie jakąś wredotę gryzącą , ale ona w życiu nikomu krzywdy nie zrobiła tylko większe od niej psy straszyła szczekaniem :evil_lol:


Z tego co wcześniej pisałaś można wywnioskować zupełnie inaczej:roll:

czyli zlot znowu w okolicach Poznania czy chodzi o jakis inny Stęszew??

Posted

Okamia napisał(a):
Z tego co wcześniej pisałaś można wywnioskować zupełnie inaczej:roll:

czyli zlot znowu w okolicach Poznania czy chodzi o jakis inny Stęszew??

Też mam takie wrażenie czytając te posty;).
Raczej tak.
Zlot był przez 5lat robiony w ok, Zawiercia i nikomu to nie przeszkadzało po prostu się jeździło :evil_lol:, to wydaje mi się,że jak się znów w Wielkopolsce powtórzy to nic się nie stanie;). Mamy tu dużo jezior czyli mniejsze oblężenie ich, bo jest tego trochę. Tylko chce by był ciekawszy dojazd niż do Sierakowa i Morska (spędziłam 3h na dworcu:diabloti:)

Posted

KaRa_ napisał(a):
Też mam takie wrażenie czytając te posty;).
Raczej tak.
Zlot był przez 5lat robiony w ok, Zawiercia i nikomu to nie przeszkadzało po prostu się jeździło :evil_lol:, to wydaje mi się,że jak się znów w Wielkopolsce powtórzy to nic się nie stanie;). Mamy tu dużo jezior czyli mniejsze oblężenie ich, bo jest tego trochę. Tylko chce by był ciekawszy dojazd niż do Sierakowa i Morska (spędziłam 3h na dworcu:diabloti:)


Oj do Stęszewa jest dobry ;) dojeżdża się albo pociągiem albo szynobusem ;)
Można też pksem ale jednak tzw bana jeździ szybciej ;)
A sam Steszew to bardzo ciekawe miasto :evil_lol: zwiedzilo się oczywiście pare razy :evil_lol:
mam nawet dziką plaże obczajoną jakby co i to nie jedną... :eviltong::eviltong::eviltong:
A i imprezki też tam są ;P

Posted

Okamia napisał(a):
Oj do Stęszewa jest dobry ;) dojeżdża się albo pociągiem albo szynobusem ;)
Można też pksem ale jednak tzw bana jeździ szybciej ;)
A sam Steszew to bardzo ciekawe miasto :evil_lol: zwiedzilo się oczywiście pare razy :evil_lol:
mam nawet dziką plaże obczajoną jakby co i to nie jedną... :eviltong::eviltong::eviltong:
A i imprezki też tam są ;P

Też lubię tą miejscowość;) mogłabym co dziennie psy wymieniać na pływanie w jeziorku:evil_lol::evil_lol:

Posted

SZPiLKA23 napisał(a):
Problem jest taki ze jak ktos chce jechac z psem pod poznan z południa lub wschodu, lub tak jak ja południowego- wschodu to wypada ze bedzie jechał z 12 godzin

No niestety;)
Ja dwa lata z rzędu jeździłam do Morska 7h pociągiem. Jakoś nie narzekałam,że tyle godzin jazdy. W zeszłym roku nikt się nie podjął organizacji więc zrobiła to Asia ale już nie w Morku gdyż nudno się jeździ ciągle w jedne miejsce, z małą ilością atrakcji. A jednak jezioro to spora atrakcja. Tym roku powtarzamy to tylko w innym miejscu gdyż nie chcą nas w Sierakowie:placz:

Posted

Domka_Czika napisał(a):
Ona nie jest agresywna:shake:
Naprawdę. Gdyby była to bym nawet o tym zlocie nie myslała...
NIe znacie jej ... Więc nie oceniajcie...
Ludzi ona kocha , ale nieznajome psy poprostu unika , a gdy jest zbyt natrętny to szczeknie i koniec... Tylko raz ,,ugryzła" labcia gdy chciał ją zaznaczyć...

To skąd te pytania czy pieski śpią w jednym domku?bo tak się to nam skojarzyło .

Posted

SZPiLKA23 napisał(a):
12 a 7 to raczej spora róznica;) ale jak ustalone to ustalone ja odpadam

Dla chcącego nic trudnego;). ( to też moje motto w organizacji zlotu:evil_lol:)

Posted

Ona nie jest agresywna:shake:
Naprawdę. Gdyby była to bym nawet o tym zlocie nie myslała...
NIe znacie jej ... Więc nie oceniajcie...
Ludzi ona kocha , ale nieznajome psy poprostu unika , a gdy jest zbyt natrętny to szczeknie i koniec... Tylko raz ,,ugryzła" labcia gdy chciał ją zaznaczyć...

Posted

Domka_Czika napisał(a):
Ona nie jest agresywna:shake:
Naprawdę. Gdyby była to bym nawet o tym zlocie nie myslała...
NIe znacie jej ... Więc nie oceniajcie...
Ludzi ona kocha , ale nieznajome psy poprostu unika , a gdy jest zbyt natrętny to szczeknie i koniec... Tylko raz ,,ugryzła" labcia gdy chciał ją zaznaczyć...


My oceniamy na podstawie tego co piszesz a z twoich pytań mozna odczytać że twoja sunia przejawia zachowania agresywne ;)
Zlot jest dla każdego o ile umie zapanować nad swoim psem ;)

Posted

SZPiLKA23 napisał(a):
Tylko ze pies nie wytrzyma tyle w pociagu:eviltong: a nie mam szans na transport. Jakby to było 7 godzin to 2-3 krótkie spacery by stykneły ale 12 godzin:shake:

Mój szczeniak wytrzymał 7h bez żadnego siusiu w pociągu;) W nocy też psem wychodzisz na spacery na siusiu? zawsze są przesiadki:evil_lol: Najdłużej z psem jechałam ok 8h w nocy, pies przespał wraz ze mną podróż;)

Posted

KaRa_ napisał(a):
Dla chcącego nic trudnego;). ( to też moje motto w organizacji zlotu:evil_lol:)


Tylko ze pies nie wytrzyma tyle w pociagu:eviltong: a nie mam szans na transport. Jakby to było 7 godzin to 2-3 krótkie spacery by stykneły ale 12 godzin:shake:

Posted

SZPiLKA23 napisał(a):
Tylko ze pies nie wytrzyma tyle w pociagu:eviltong: a nie mam szans na transport. Jakby to było 7 godzin to 2-3 krótkie spacery by stykneły ale 12 godzin:shake:


Nie rezygnuj jeszcze ;)
Może jednak się uda załatwić transport

Posted

baffi2 napisał(a):
to czemu złudne nadzieje robiliście że będzie w centrum PL :placz: :evil_lol:


Rozumiem, iż może marudzić Szpilka co ma daleko, rozumiem może Śląsk marudzić(5h jazdy), ale Ty z Warszawy co masz zaledwie 3h do Poznania?:lol:

Posted

Okamia napisał(a):
Nie rezygnuj jeszcze ;)
Może jednak się uda załatwić transport

Trza uzbierać na dogomaniackiego busa:evil_lol:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...