Jump to content
Dogomania

Same kosteczki...do adopcji ?? Juz nie kosteczki i już w nowym domku :)


Recommended Posts

Posted

wiosna napisał(a):
pytań za złe nie mam absolutnie - rozumiem, sama kiedyś też byłam po 'tej stronie' i pytałam o wszystko :)

Inki do jedzenia zachęcać nie trzeba - wrecz przeciwnie. Pochłania wszystko i w każdej ilości, w tempie takim, jakby nie jadła od miesiąca. Wywraca miskę i wysyluje, a gdy wyciągam rękę w stronę miski, 'zasłania' ją i odkurza jeszcze szybciej, jeszcze pazerniej.
Karmię ją dwa razy dziennie, mam nadzieję, że w najbliższym czasie choć trochę przybierze.


Bardzo dobre wieści! :multi:

  • Replies 348
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiosna nawet nie wiesz jak się ucieszyłam że Ineczka ma zdrową trzustkę:):):)
Dzieki Ci za przperowadzone badania i miejmy nadzieję że sunia niebawem troszkę przybierze na wadze.Znam te jedzeniowe zapędy Inki oj znam...Miałam w aucie zakupy takie wędliny i takie tam wsiadła Inka i już ich nie było:)
Wiosna podaj mi na pw namiary na Twoje konto postaram się jakoś na bieżąco regulować długi.
Fajnie dziewczyny że tu jesteście i interesujecie się Ineczką

Posted

Misia ja mam namiary na Wiosne tj. nr konta itd więc pode sle Ci :)

Musimy się jakos zorganizować i uregulowac długi, bo wiosna jak na razie pod kreska...jeśli o fonanse chodzi

Posted

Myślę, że możemy ją ogłaszać - nowy domek powinien zadbać przecież o karmienie. Takie nawyki jak to nieszczęsne rzucanie sie na miskę pewnie minie (o ile minie) dopiero po dłuższym czasie normalnego karmienia, gdy Inka będzie pewna, że miskę dostanie i nikt jej tego nie zabierze - i nie ma chyba na co czekać. Jak długo będzie tutaj będę robić co się da aby była miła i grzeczna, ale dobry domek i tak zawsze może więcej niż ja ;)

Posted

Ineczka dobrze. Troszkę uspokoiło się to skakanie - już od trzech dni nie przywaliła mi w zęby :evil_lol:
Mamy wrażenie, że zaczyna ciut przybierać, nie razi aż tak po oczach wystającymi kośćmi. Chyba też ciut uspokoiło się jej połykanie jedzenia, choć daleko jeszcze do jedzenia 'normalnie'.

Nie mam nadal książeczki Inki - Fiona, wyślij mi ją proszę. Karma też nie dotarła.
Koszt sterylki to jeśli dobrze pamiętam 200zł. Ja nie mam teraz, żeby wyłożyć, więc potrzebne będą wpłaty, jeśli mamy ją sterylizować.
Nie wiem, jak jest ze szczepieniami, odrobaczona jest.

Posted

Wiosna jak tylko będę miała pieniądze to prześlę na sterylkę.Powiem Fionie żeby odebrała książeczkę z lecznicy.Szczepiona nie była (od kiedy ją znalazłam a podejrzewam że poprzedni "właściciel"raczej o to nie zadbał)

Posted

nie odezwał się ;(

Jeden z moich znajomych odezwał się ostatnio prosząc mnie o pomoc w znalezieniu psa - jeśli Inka będzie się dobrze zachowywała przy koniach, co jest głównym warunkiem, zaproponuję mu ją.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...