Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

chciałam sie głupio zapytac,czy Harrald faktycznie tak bez opamietania kopie,po czym przypomnialam sobie spacery w schronie,gdy pies na serio ma prawo zachowywac sie zupełnie inaczej niz zwykle,ale nie Harry,który gdy tylko poczuł ziemie pod nogami-kopał,kopał,kopał.

Fotka z wujkiem klimatyczna.

Posted

Michał twierdzi, że Harek jak wejdzie do lasu to już nic nie widzi, nic nie słyszy tylko zawzięcie kopie. Widziałaś, że nic mu nie przeszkadza , nawet woda:). Jedynie hasło kiełbaska i jej zapach jest w stanie oderwać go od tego zajęcia:megagrin::megagrin::megagrin:

A w ogóle to Michu uratował dzisiaj las koło Watu. Wezwał straż, ogień już był przy pierwszych drzewach, GPS-em ściągali straż pożarną bo nie mogła trafić do pożaru. Później wrzucę zdjęcia.

Posted

https://lh6.googleusercontent.com/-4XKj8Denaa0/T28LGh_YokI/AAAAAAAABDQ/DTAUZslcgSU/s640/bemowo8.jpg?gl=PL
Jaki piękny bagienny jamniorek - pierwszy raz widzę takiego:):):)
https://lh5.googleusercontent.com/-P62idRMBsY0/T28LJ-kePYI/AAAAAAAABDo/Dy3IiZtJXWg/s640/bemowo3.jpg?gl=PL
A Dama czystą łapką po suchym podłożu.... hihihi:)

No, ze strażą to niezła akcja - z tej akcji wrzucisz zdjęcia? Michał Bohaterem dnia!!!!

Posted

Moja poprzednia jamniczka Figa kopała zajadle, nawet na komendę - wystarczyło palcem pokazać na ziemię i powiedzieć "kop!", a Dusia i Zuza mają w nosie brudną robotę :)

Posted

Yunono straszne te zdjęcia pożaru, na nich i tak nie widać grozy sytuacji. Tak niewiele brakowało do lasu.
Masz świetnego syna :lol:, tak niewiele ludzi reaguje na niebezpieczeństwo, dopóki ich nie dotknie bezpośrednio.

Posted

Z tą dumą to przesada, chyba każdy z nas by tak zareagował. On mocno dziwił się, że tylu ludzi chodzi i nikt nie dzwonił. Tak powiedział odbierający telefon :(

Posted

bianka0 napisał(a):
Yunono straszne te zdjęcia pożaru, na nich i tak nie widać grozy sytuacji. Tak niewiele brakowało do lasu.
Masz świetnego syna :lol:, tak niewiele ludzi reaguje na niebezpieczeństwo, dopóki ich nie dotknie bezpośrednio.

Tak , masz rację, zdjęcia tego nie oddają, Michał był strasznie przejęty (ma to po mnie:) ) i mówił, że to bardzo źle wyglądało, jeszcze parę minut i poszłoby w las.

Posted

yunona napisał(a):
Z tą dumą to przesada, chyba każdy z nas by tak zareagował. On mocno dziwił się, że tylu ludzi chodzi i nikt nie dzwonił. Tak powiedział odbierający telefon :(


Więc sama widzisz ile ludzi tak zareagowało.:shake:

Posted

Mika31 napisał(a):
ja mówię do Maksia szukaj gnoja i już ogródek przekopany

A czy Maksio poluje na krety?
Jak zamieszkaliśmy w domu, to na ogrodzie pojawiał się kret. Nie przepędziliśmy go, bo .... mamy miękkie serca. A teraz mamy kilkanaście rodzin krecich :(i miejscami aż się ziemia zapada.
A nasze psy i koty też nie reagują na krety. Kiedyś widziałam, jak kret wystawił głowę a kotka Mysia patrzyła na niego znudzona i nawet się nie ruszyła ;)
Także, pies na krety by się nam przydał ;)

Posted

[quote name='bianka0']Yunono straszne te zdjęcia pożaru, na nich i tak nie widać grozy sytuacji. Tak niewiele brakowało do lasu.
Masz świetnego syna :lol:, tak niewiele ludzi reaguje na niebezpieczeństwo, dopóki ich nie dotknie bezpośrednio.

Niestety tak jest naprawdę

Posted

wapiszon napisał(a):
A czy Maksio poluje na krety?
Jak zamieszkaliśmy w domu, to na ogrodzie pojawiał się kret. Nie przepędziliśmy go, bo .... mamy miękkie serca. A teraz mamy kilkanaście rodzin krecich :(i miejscami aż się ziemia zapada.
A nasze psy i koty też nie reagują na krety. Kiedyś widziałam, jak kret wystawił głowę a kotka Mysia patrzyła na niego znudzona i nawet się nie ruszyła ;)
Także, pies na krety by się nam przydał ;)

Moja pierwsza jamnisia polowała na krety(patrz wstecz cztery strony) i przynosiła je już mocno przyduszone, ale oddać nie chciała dopóki nie przestał się ruszać. Myśleliśmy, że szczękościsku dostała i dlatego nie puszcza, a to chodziło o unicestwienie ofiary. :(

Posted

JA już pisałam kiedyś u siebie,że Fokus jest moim pierwszym jamnikiem-kopaczem.Dotąd nie znałam ciągłego kopania-wszędzie małe i większe doły,które trzeba stale zasypywać ze względu na dzieci-Wikunia jak biega kilka razy się potknęła.:shake: Piruś kopie tylko w świeżej ziemi i to jak się Go namawia i rzuci kamyczek,który sobie turla,zakopuje-i koniec zabawy.Dumcię nauczyłam,że na hasło-szukaj górnika- pokopie we wskazanym miejscu,powącha i też kończy zabawę.Hektorka,Dżekusika i Atosika a teraz Sopelcia takie sprawy zupełnie nie biorą...:evil_lol::evil_lol:

Co to pożar lasu-wiem-przeżyłam mieszkając w miejscowości położonej wśród lasów.A najgorsi to ludzie,którzy-jak potem relacjonowali strażacy-przyjeżdżali jak na widowisko z dziećmi,nawet rowerami-opony się paliły-tak blisko podjeżdżali.A my mieszkańcy walczyliśmy z latającym,zapalonym igliwiem,które poprzez dachówki przedostawało się na strychy.....podpalało siano ludziom...wiele ,by tu pisać....

HAruś fajnie se nochal ubrudził-a jakie szczęście maluje się na buzi..:diabloti:...Fercia rzeczywiście dumnie wygląda z Michem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...