Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Celina12']:roflt::roflt::roflt:....no i pytanie czy nadaje się do domku bez....JAMNIKÓW...na to trzeba zwrócić uwagę,żeby potem z tęsknoty za tą rasą nie wrócił z adopcji.[/QUOTE]
Absolutnie odpada domek bez jamników, jamniki to podstawa:mad::lol:

Posted

Ale się dzisiaj działo! Okradziono moją firmę i m.innymi poszedł mój laptop. Wszędzie logowałam się automatycznie. Musiałam pozmieniać wszystkie hasła. Siedziałam w domu i zmieniałam. Miałam też problemy z zalogowaniem się na dogo z nowym hasłem, ale chyba już ok.

Posted

[quote name='yunona']Ale się dzisiaj działo! Okradziono moją firmę i m.innymi poszedł mój laptop. Wszędzie logowałam się automatycznie. Musiałam pozmieniać wszystkie hasła. Siedziałam w domu i zmieniałam. Miałam też problemy z zalogowaniem się na dogo z nowym hasłem, ale chyba już ok.[/QUOTE]
Ło Jeżu - niezła robótka...
Najważniejsze, że jesteś, bo rzeczywiście dogo bez Ciebie i bez "czarodziejów" - cóż to za dogo???

Posted

Miłe jesteście babeczki :). Policja namierzyła złodzieja, bo nie wiedział, że jest monitorning. Mam nadzieję na odzyskanie przede wszystkim wszelkich danych z dysku. Większość kopiowałam, ale nie robiłam tego codziennie. Jest dobrze :)

Posted

Fercia to moja kochana ruda małpeczka, właśnie okupuje moje łóżeczko a Harutek już coraz lepiej, po schodach nie wchodzi, grzecznie czeka aż wezmę go na ręce ale na wersalkę Michała już wskakuje (jest niska). Dzisiaj pozwolił sobie wskoczyć na sofę w salonie (normalnej wysokości) bo jadłam śniadanie a żebractwa u niego nie pohamuje się już :)

Posted (edited)

[quote name='brazowa1']Czy ktos z Was karmi Joserą?
Isadora swoje rude karmiła, teraz zmieniła na Brit (nie wiem czy dobrze napisałam). Ja też przez 8 kg dawałam jamniorom swoim, smakowała im (dla wbrednych z mniejszym ruchem).

PS. teraz będę chciała wypróbować tą Butcher's (nie znaju pisowni) ostatnio rozreklamowaną z dużą zawartością mięsa ( i suche i mokre).
Patrz: http://www.butcherspetcare.pl/

Edited by yunona
Posted

[quote name='brazowa1']Czy ktos z Was karmi Joserą?

Karmiłam Josera Festival (z dodatkiem łososia) i Joesera miniwell (dla małych ras)i Josera SensiPlus (z kaczką).
Moje źle znosiły Josera Economy. Najbardziej zadowolona byłam z miniwellki i festivala i jamniory również. Ale jak poznałam Brita to jestem bardzo zadowolona, josere nadal kupuje aby domieszać.

Yunona jestes potrzebna na wątku u Agatki aby napisać o tej kuracji pestkowej.

Posted

Troszkę zdjęć jamnisi Tinusi

  • - wspominki


    Tinka z Michałem


    Tineczka uwielbiała wodę, czekała aż się wypełni zbiornik :evil_lol:


    Tinka ze sznaucerką Astą (nie kochały się zbytnio):diabloti:


    Tinka tarzająca się w szczypiorku:p

  • Posted

    Tinusia kończy roczek :loveu:


    Konsumpcja tortu:lol:


    Znów przy wodzie:evil_lol:


    Tinka z Michałem ciężko pracują:evil_lol:


    Podlewa trawniczek...:eviltong:

    Posted

    Wodna rusałeczka:evil_lol:


    W szafie (w górach - szukaliśmy jej chyba z godzinę a ona spryciula spała na ciuchach w szafie:mad::diabloti::lol:





    Z TZem:p



    Posted

    Było - 10 st. a ona brykała:diabloti:


    W śnieżnym tunelu metrowej wysokości (oj napadało wtedy) :p


    W objęciach pańci :p


    Tinusia uwielbiała wszelkie wyjazdy (zabieraliśmy ją wszędzie). Jak tylko zobaczyła torby i pakowanie natychmiast dostawała amoku z radości. Zawsze pchała się do torby w ciuchy, żeby przypadkiem o niej nie zapomnieć. Ile to szukania jej było dopóki nie kapnęliśmy się , że może być w torbie. Była niesamowita! To samo było z wodą.
    Czy miska z wodą , czy basenik (parę pogryzła), czy jezioro niunia tylko przy wodzie siedziała. W sobotę może znajdę trochę czasu to następne skany wkleję (dlatego jakość tych zdjęć jest kiepskawa, bo skanowane z odbitek).

    Posted

    To była "ciąża" Michała, cały czas nosił ją pod bluzą, odrabiali lekcje i praktycznie tylko jak szedł do szkoły było rozstanie. Tinusia była miniaturką jamnika i do końca (16 lat) wyglądała jak młody piesek. Generalnie dzieci nie lubiła, tylko kolezeństwo Michała tolerowała. Nawet na grzybobraniu czesała las równo i żadne rączki. Sama dzielnie drałowała kilometry :). Na hasło - działeczka był dziki szał i taniec św. Wita. Uwielbiała działeczkę i tam spoczywa.

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...