Eruane Posted December 17, 2008 Author Posted December 17, 2008 To takie smutne... nikt o nią nie pyta. :-( Quote
Makrela Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Ależ ja się pytam :razz: Chciałabym w tę sobotę zorganizować spotkanie Miłkowo-Dianowe. Rozumiem, że mam dzwonić pod ten numer 0 - 510508447, tak?To jest numer bezpośredni do opiekunki Diany? Czy do Ciebie,Eruane? Wprawdzie nie wiem jak nam pójdzie na tym spotkaniu i czy będzie szansa, że się pieski polubią... Jednak jeśli wszystko pójdzie dobrze to ja i tak nie będę mogła jej wziąć przez najbliższe dwa trzy miesiące. Ale jeśli się zdecydujemy wziąć Dianę, to chyba będzie łatwiej znaleźć jakiś dom tymczasowy na te kilka miesięcy? Jak myślicie? p.s. zrobiłam Miłce testy na inne psy w domu, jak na razie jeden zdany pozytywnie, jeden oblany. Quote
Eruane Posted December 18, 2008 Author Posted December 18, 2008 Zawsze jest to jakieś rozwiązanie. To, że Diana miałaby perspektywę domu nawet za 3 miesiące to już coś, bo czeka i tak długo. Tel. jest do pani, która Dianie donosi jedzenie ,jeździ z nią do weta itd. Tak więc spokojnie można dzwonić do niej bezpośrednio. Będzie czekać na telefon. Już jej przekazałam, w jaki sposób sunie zapoznać. Czy testy suczki obejmowały obcą, dużą sukę w domu? Quote
kika22 Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Taka mała iskierak szansy, a jak cieszy:loveu: Quote
Makrela Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Eruane napisał(a):Czy testy suczki obejmowały obcą, dużą sukę w domu? Nie, nie mam możliwości przeprowadzenia testu akurat na dużej suce. Obejmowały małą sukę, którą Miłka zna z kilku spacerów - to się odbyło bez problemów, obcego dorosłego rottwailera od kolegi - tu nawet nie zostali wpuszczeni przez próg... Suka (średnia) sąsiada z kolei - też nieznana Miłce bo dopiero się wprowadzili, pomyliła piętra i wpakowała się do nas do mieszkania i nie została zjedzona, raczej przywitana z zaciekawieniem. Trudno orzec jak się Miłka zachowa, bo to zależy od psa - nawet nie tyle od gabarytów, ale w ogóle od charakteru tego drugiego. Nie zamierzam jednak wprowadzać nowego psa od razu do mieszkania, chcę by poznały się na neutralnym gruncie, bo pierwsze wrażenie jest najważniejsze :cool3: Zresztą nie ma teraz co gdybać, zobaczymy jak pójdzie to pierwsze spotkanie Diany z Miłką... Quote
Makrela Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Jestem już po rozmowie z opiekunką Diany. Nie da rady w tę sobotę się z nami spotkać. Umówiłyśmy się na przyszłą sobotę. Quote
Klaudus__ Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Pozostaje Nam trzymać mocno kciuki... Może wreszcie coś się ruszy... :kciuki: Dianeczko... Quote
marysia55 Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 biegnij Dianko na pierwsza stronę:multi::multi::multi: pokaż wszystkim jaka cudowna z ciebie psinka :grins::grins::grins: Quote
Klaudus__ Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Ale tu cichutko... Nie śpijcie Ciotki! :evil_lol: Quote
Makrela Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 No, skoro zachęcasz... :eviltong: To się podzielę jedną taką refleksją: Opiekunka Diany powiedziała mi przez telefon coś, co mnie dość zaniepokoiło... Mianowicie stwierdziła, że najprawdopodobniej Diana nie wychodzi na normalne spacery tylko jest wypuszczana w kagańcu na krótkiego sika na podwórko przed budynkiem i odwoływana rykiem do "domu". Obawiam się, że jeśli tak jest od zawsze to Diana chyba nie za często ma okazję wchodzić w interakcje z innymi psami... Quote
Folen Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Wznowiłam Diance allegro, niewyróżnione. Quote
Eruane Posted December 23, 2008 Author Posted December 23, 2008 Właśnie przez takie wychodzenie Diana dość często ponoć widywała się z psami i nie było większego problemu. U mnie suki zwykle w domu przyjmują mniejsze psy, ale równych sobie cyz większych nie. Mam nadzieję, że dziewczyny się dogadają. Quote
anett Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 Folen jeżeli da się jeszcze wyróżnić to prześlij mi proszę dane do przelewu Eruane napisał(a): Mam nadzieję, że dziewczyny się dogadają. Trzymam kciuki!! Quote
kika22 Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 Gdy nadejdą Święta niech nadzieja i radość zastukają do Twoich drzwi, a Nowy Rok przyniesie pomyślność, szczęście. i piękny uśmiech każdego dnia zyczy Haidi z rodzinką:loveu: Quote
marysia55 Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 :tree1::tree1: Dianka dziemy na świąteczny spacerek kochanie :tree1::tree1: Quote
marysia55 Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 ogłoszenia... ogłoszeniamy ... a my i tak sie pokażemy na pierwszej stronie :cool3::cool3::cool3: Quote
Klaudus__ Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 To dzisiaj ta sobota za którą trzeba :kciuki: trzymać... Prawda? Quote
Eruane Posted December 27, 2008 Author Posted December 27, 2008 Nie jestem pewna, ale chyba tak. Trzymam więc kciuki! :cool3: Quote
Makrela Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Tak, tak, to ta sobota... Jak na razie dzień zaczął się uroczo - od awarii samochodu :mad: Czeka nas zatem wyprawa autobusowa. Ale spacer z Dianą mamy umówiony dopiero późnym popołudniem. Quote
Klaudus__ Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Więc: :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: :razz: Dodałam jeszcze Diankę na: -przygarnij.pl -kupsprzedaj.pl -psy.pl -zoonet.pl -bono-polska -mammisia.pl Quote
Morgan:-) Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Przeczytałam wątek jednym tchem... Trzymam kciuki za zgodę na dzisiejszym spacerze :p Quote
marysia55 Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 i ja też , i ja też :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: mocno trzymam :kciuki::kciuki: Quote
Eruane Posted December 27, 2008 Author Posted December 27, 2008 Z tego, co wiem, nie udało się. :-( Diana szczekała na drugą sunię. Możliwe, że mając warunki odpowiednie, duży dom, sprawa jest do ustawienia, ale... Szukamy domu Dianie dalej. W domu tym ludziom opiekunka powiedziała, że to ta druga sunia szczekała, żeby się Dianie nie oberwało. Quote
Makrela Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Niestety, mogę tylko potwierdzić :-( Dianie się Miłka wyraźnie nie spodobała... I to od pierwszego spojrzenia, bo podeszła do nas z ogromną rezerwą już ostrzegawczo powarkując. Choć to raczej nie była agresja z jej strony, tylko lęk przed nieznanym, próba ukrycia braku pewności siebie może. A na pierwsze powarkiwania Diany Miłka ochoczo odpowiedziała i jak tylko odległość między nimi zmniejszała się do metra skakały do siebie. Wrzasku było co niemiara... Za to mogę stwierdzić, że w stosunku do ludzi (takich nowych jak ja czy mój facet) Diana jest niezwykle kontaktowa i przyjacielska. Tym bardziej przykro, że psiaki nie zapałały do siebie sympatią. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.