Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 514
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ależ ja się pytam :razz:
Chciałabym w tę sobotę zorganizować spotkanie Miłkowo-Dianowe.
Rozumiem, że mam dzwonić pod ten numer 0 - 510508447, tak?To jest numer bezpośredni do opiekunki Diany? Czy do Ciebie,Eruane?

Wprawdzie nie wiem jak nam pójdzie na tym spotkaniu i czy będzie szansa, że się pieski polubią... Jednak jeśli wszystko pójdzie dobrze to ja i tak nie będę mogła jej wziąć przez najbliższe dwa trzy miesiące.
Ale jeśli się zdecydujemy wziąć Dianę, to chyba będzie łatwiej znaleźć jakiś dom tymczasowy na te kilka miesięcy? Jak myślicie?

p.s. zrobiłam Miłce testy na inne psy w domu, jak na razie jeden zdany pozytywnie, jeden oblany.

Posted

Zawsze jest to jakieś rozwiązanie. To, że Diana miałaby perspektywę domu nawet za 3 miesiące to już coś, bo czeka i tak długo. Tel. jest do pani, która Dianie donosi jedzenie ,jeździ z nią do weta itd. Tak więc spokojnie można dzwonić do niej bezpośrednio. Będzie czekać na telefon. Już jej przekazałam, w jaki sposób sunie zapoznać.

Czy testy suczki obejmowały obcą, dużą sukę w domu?

Posted

Eruane napisał(a):
Czy testy suczki obejmowały obcą, dużą sukę w domu?


Nie, nie mam możliwości przeprowadzenia testu akurat na dużej suce.
Obejmowały małą sukę, którą Miłka zna z kilku spacerów - to się odbyło bez problemów, obcego dorosłego rottwailera od kolegi - tu nawet nie zostali wpuszczeni przez próg...
Suka (średnia) sąsiada z kolei - też nieznana Miłce bo dopiero się wprowadzili, pomyliła piętra i wpakowała się do nas do mieszkania i nie została zjedzona, raczej przywitana z zaciekawieniem.

Trudno orzec jak się Miłka zachowa, bo to zależy od psa - nawet nie tyle od gabarytów, ale w ogóle od charakteru tego drugiego. Nie zamierzam jednak wprowadzać nowego psa od razu do mieszkania, chcę by poznały się na neutralnym gruncie, bo pierwsze wrażenie jest najważniejsze :cool3:
Zresztą nie ma teraz co gdybać, zobaczymy jak pójdzie to pierwsze spotkanie Diany z Miłką...

Posted

No, skoro zachęcasz... :eviltong:
To się podzielę jedną taką refleksją: Opiekunka Diany powiedziała mi przez telefon coś, co mnie dość zaniepokoiło... Mianowicie stwierdziła, że najprawdopodobniej Diana nie wychodzi na normalne spacery tylko jest wypuszczana w kagańcu na krótkiego sika na podwórko przed budynkiem i odwoływana rykiem do "domu". Obawiam się, że jeśli tak jest od zawsze to Diana chyba nie za często ma okazję wchodzić w interakcje z innymi psami...

Posted

Właśnie przez takie wychodzenie Diana dość często ponoć widywała się z psami i nie było większego problemu.
U mnie suki zwykle w domu przyjmują mniejsze psy, ale równych sobie cyz większych nie. Mam nadzieję, że dziewczyny się dogadają.

Posted

Folen jeżeli da się jeszcze wyróżnić to prześlij mi proszę dane do przelewu

Eruane napisał(a):
Mam nadzieję, że dziewczyny się dogadają.


Trzymam kciuki!!

Posted

Gdy nadejdą Święta
niech nadzieja i radość
zastukają do Twoich drzwi,
a Nowy Rok przyniesie
pomyślność, szczęście.
i piękny uśmiech każdego dnia zyczy Haidi z rodzinką:loveu:

Posted

Tak, tak, to ta sobota...
Jak na razie dzień zaczął się uroczo - od awarii samochodu :mad:
Czeka nas zatem wyprawa autobusowa.
Ale spacer z Dianą mamy umówiony dopiero późnym popołudniem.

Posted

Z tego, co wiem, nie udało się. :-( Diana szczekała na drugą sunię. Możliwe, że mając warunki odpowiednie, duży dom, sprawa jest do ustawienia, ale... Szukamy domu Dianie dalej. W domu tym ludziom opiekunka powiedziała, że to ta druga sunia szczekała, żeby się Dianie nie oberwało.

Posted

Niestety, mogę tylko potwierdzić :-(
Dianie się Miłka wyraźnie nie spodobała... I to od pierwszego spojrzenia, bo podeszła do nas z ogromną rezerwą już ostrzegawczo powarkując. Choć to raczej nie była agresja z jej strony, tylko lęk przed nieznanym, próba ukrycia braku pewności siebie może. A na pierwsze powarkiwania Diany Miłka ochoczo odpowiedziała i jak tylko odległość między nimi zmniejszała się do metra skakały do siebie. Wrzasku było co niemiara...

Za to mogę stwierdzić, że w stosunku do ludzi (takich nowych jak ja czy mój facet) Diana jest niezwykle kontaktowa i przyjacielska.

Tym bardziej przykro, że psiaki nie zapałały do siebie sympatią.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...