Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Interwencja inspektorów Pogotowia i Straży dla Zwierząt w Trzciance oraz poznańskiej policji


Skandaliczne warunki w hodowli rasowych psów!!!!


Prawie 30 rasowych psów, w większości z rodowodami, 12 papug, w tym dwie chronione gatunkowo, kot i jeż trzymanych było w skandalicznych warunkach w dwóch domach jednorodzinnych w Poznaniu. Zwierzęta żyły we własnych odchodach i małych klatkach. Niektóre z nich są bardzo ciężko chore.
Wszystkie zwierzęta w asyście policji zabrali inspektorzy z Pogotowia i Straży dla Zwierząt. Wśród więzionych zwierząt był także kot oraz jeż. Kobieta, która prowadziła hodowlę rażąco łamała przepisy ustawy o ochronie zwierząt.
Pogotowie i Straż dla Zwierząt w Trzciance otrzymało anonimową informację o hodowli psów Zuzanny D. w której zwierzęta utrzymywane miały być w skandalicznych warunkach. Osoba zgłaszająca prosiła o szybką interwencję. W niedzielę wieczorem udano się na miejsce w celu weryfikacji zgłoszenia. Interwencja odbywała się w asyście funkcjonariuszy policji z Komendy Miejskiej Policji Nowe Miasto z Poznania.
Po wejściu na teren posesji okazało się, że w hodowli znajduje się ok. 25 psów różnych ras. Psy utrzymywane są w ogrodzie, w domu: w klatkach oraz na uwięzi. We wszystkich tych miejscach były sterty odchodów świadczące o tym, że nikt tam nie sprzątał co najmniej od roku. Często nieczystości te tworzyły zbitą, kilku lub kilkunastocentymetrową warstwę, po której chodziły zwierzęta. Psy były zaniedbane, brudne, zapchlone, w złym stanie.
Pod adresem zamieszkania właścicielki psów tj. ul. Laskowskiego w Poznaniu znaleziono kolejne zwierzęta.
Zabrano psy ras:
Cavalier King Charles Spaniel
chihuahua
York
West
Owczarek szkocki, długowłosy Collie
oraz jeża, kota i 12 papug.

Z wszystkich wyżej wymienionych powodów (skandaliczne warunki bytowe, brak wody, brak odpowiedniego pokarmu, w przypadku większości psów również brak dostępu do światła dziennego i ograniczenie ruchu) oraz braku odpowiedniej opieki ze strony właścicielki zwierząt (brak prowadzenia jakichkolwiek zabiegów pielęgnacyjno-higienicznych) wszystkie psy wykazywały odstępstwa od prawidłowego stanu zdrowia.
Lekarze stwierdzili, że okrywa włosowa znajduje się najczęściej w złym stanie, jest zanieczyszczona kałem i moczem. U niektórych zwierząt występują bardzo zaawansowane zmiany skórne sugerujące świerzb lub grzybicę. Wszystkie psy były zaatakowane przez pchły. Niektóre miały zapalenie spojówek, uszu oraz zły stan uzębienia i przerośnięte pazury utrudniające chodzenie. Dwa psy były mocno wychudzone. Papugi również były niedożywione i żyły w skandalicznych warunkach.

Opiekunka hodowli nie przedstawiła książeczek zdrowia ani dowodów na odrobaczanie czy szczepienia przeciw wściekliźnie mimo kilkakrotnych próśb. Ponadto dopuszczała do kolejnych kryć i rozmnażła swoje psy. Umieszczała także ogłoszenia w Internecie o sprzedaży psów. Z powyższego wynika jasno, że właścicielka nastawiona jest wyłącznie na korzyści finansowe ze sprzedaży szczeniąt nie dbając zupełnie o nie. Jej sposób postępowania prowadzi tylko do rozprzestrzeniania się chorób oraz powodował cierpienie tych zwierząt.
Wszystkie wyżej wymienione uwagi świadczą o złamaniu przez panią Zuzannę D., przepisów Ustawy o Ochronie Zwierząt z dnia 21.08.1997 r.
W związku z powyższymi faktami na postawie art. 7.3 w związku z art. 6.2 Ustawy o Ochronie Zwierząt z dnia 21.08.1997 r. Zuzannie D. odebrano 26 psów (list psów poniżej), 1 kota, 12 papug. Nasza organizacja wniosła także do Prezydenta Poznania o wydanie decyzji administracyjnej w przedmiocie czasowego pozbawienia praw własności do zwierząt Zuzanny D. Dalsze przebywanie w tym miejscu spowodowałoby ich cierpienie choroby oraz groziło ich śmiercią. Obecnie psy są pod opieką kilku lekarzy weterynarii w dyspozycji czasowej Pogotowia i Straży dla Zwierząt w Trzciance i są leczone na koszt tej organizacji. Leczenie i utrzymanie jest bardzo kosztowne. Postępowanie w sprawie znęcania się nad zwierzętami prowadzi Komenda Miejska Policji Nowe Miasto w Poznaniu.

Każdy kto chciałby pomóc naszej organizacji w utrzymaniu zwierząt zabieranych z interwencji (jest ich dziennie od kilku do kilkunastu w całej Polsce), w ich transporcie, żywieniu i leczeniu proszony jest kontakt telefoniczny, mailowy lub wpłaty na konto


Pogotowie i Straż dla Zwierząt w Trzciance
Pl. Pocztowy 4/6
64-980 Trzcianka
Bank Spółdzielczy o/Trzcianka
nr konta: 90 8951 0009 5500 7807 2000 0010

Grzegorz Bielawski Pogotowie i Straż dla Zwierząt w Trzciance
tel. 512 100 550 lub [email protected]


zdjęcia z interwencji:




pies ciągnięty przez Zuzannę D. dusi się:



na górze mieszkały ptaki. na dole, pod własnymi ochodami i odchodami ptaków- jeż.










Link do filmu z interwencji na wrzucie!!!!!! :

Wrzuta.pl - film_poznan


http://80.48.166.120/film_poznan.avi


Wpłaty:
Sylwia R. (cavisiowe forum - pomoc) 1000 zł






  • Replies 805
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Na Świerczewie nie było inaczej:










już bezpieczne szczeniaki:






yorki, które były w gorszym stanie, Zuzanna D. ukryła w piwnicy. Stężenie amoniaku było niesamowite. Nie dalo się oddychać, potwornie szczypało w oczy.




Posted

Renata5 napisał(a):
Chyba powielił się wątek.Kilka dni temu założony był o tej samej pseudohodowli."POZNAŃ!!!Spójrzcie na to!!!"-założyła MonikaP.


Renatko,
zrobiony przeze mnie watek, to watek Pogotowia i Straży dla Zwierząt, ze zdjęciami i prośbą o pomoc.
Dziś wieczorem wkleję link do długiego filmiku z interwencji.

Posted

Renata5 napisał(a):
Chyba powielił się wątek.Kilka dni temu założony był o tej samej pseudohodowli."POZNAŃ!!!Spójrzcie na to!!!"-założyła MonikaP.



Tak, założyłam wątek, pytając o tę sprawę, bo natknęłam się na artykuł w necie. Jednak myślę, że tu będą zamieszczane informacje.

Weronia, w moim wątku napisano, że cavalierkami interesują się hodowcy, którzy je tej pani sprzedali. Chcą im pomóc.
Czy inni hodowcy też zostali zawiadomieni? Odczytaliście tatuaże i powiadomiliście ZK?

Posted

mar.gajko napisał(a):
O jaką formę pomocy chodzi?
Bo one domki znajda natychmiast.
Sa rasowe.
Czy DT?
Finanse?



potrzebne są najbardziej finanse.
każdy chyba wie, że bez kasy trudno cokolwiek w naszym świecie. przecież każdy z nas (dogomaniaków) wydaje bezustannie coś na zwierzaki (swoje,prywatne i te tymczasowe) :)

Posted

to ja sobie przekopiuje z tamtego wątku moja wypowiedź:

"
Cytat:
Napisał pepsicola
mogę napisać tyle, że są w kontakcie, próbują ustalić do kogo z wolontariuszy trafiły ich pieski żeby podjąć dalsze działania, wiem też, że pieski nie mogą być zabrane do nowych domów czy wrócić do hodowli, z których pochodzą zanim procedury prawne nie zostaną zakończone, a to na pewno potrwa, więcej nie umiem powiedzieć

a ja czegos w sumie nie rozumiem - jeśli hodowcy są zainteresowani ich "dziećmi" to dlaczego te psy do czasu wyjaśnienia nie mogą wrócic do nich( a w dt u wolontariuszy np. mogąsiedzieć), przecież zamiast zbierać na te psy kasę, mozna zbierać na te, których nikt nie zechce przyjac z powrotem - to chyba bardziej logiczne rozwiazanie - u tych hodowców psy dochodziłyby do siebie i na pewno to oni pokryliby koszty leczenia...siakieś takie dziwne to w sumie:cool3:"

Posted

MonikaP napisał(a):
Tak, założyłam wątek, pytając o tę sprawę, bo natknęłam się na artykuł w necie. Jednak myślę, że tu będą zamieszczane informacje.

Weronia, w moim wątku napisano, że cavalierkami interesują się hodowcy, którzy je tej pani sprzedali. Chcą im pomóc.
Czy inni hodowcy też zostali zawiadomieni? Odczytaliście tatuaże i powiadomiliście ZK?


Z informacji na wątkach cavalierów wynika, że ta baba psy nawet wystawiała :shake: i była zarejestrowana jako hodowla... :angryy:
Wszystkie dorosłe psy na pewno mają tatuaże.
Trzeba byłoby je spisać. To najłatwiejszy sposób dojścia do hodowców a przynajmniej część z nich chce być DT dla swoich psów.
Gdzie obecnie przebywają psy?
Można je wszystkie po kolei sfotografować i napisać obok każdego numer tatuażu?

Posted

andzia tylko, że te psy jak wszytskie odbierane interwencyjne zwierzęta byc może wrócą do "właścicieli".... teraz zależey wiele od wójta/prezydenta potem prokurator i dopiero sąd a gdzie jeszcze do wyroku ;/

Posted

Znam osobę którą na dzień dzisiejszy nie jest w stanie kupic psa z rodowodem (od pseudohodowcy ma zakaz ode mnie) i z wielką przyjemnością by przygarnęła spanielka :)
Bardzo proszę żebyście miały na uwadze mój post

Posted

agata-air napisał(a):
andzia tylko, że te psy jak wszytskie odbierane interwencyjne zwierzęta byc może wrócą do "właścicieli".... teraz zależey wiele od wójta/prezydenta potem prokurator i dopiero sąd a gdzie jeszcze do wyroku ;/

Ale skoro są na DT to dlaczego nie mogą być na DT u pierwotnych hodowców, którzy wyrażają taką chęć?
Sądzę, że oni mogą dochodzić swoich praw na podstawie umów zawieranych w czasie kupna rasowych psów (oczywiście, że to wymaga postępowania sądowego... ale...)

Posted

agata-air napisał(a):
andzia tylko, że te psy jak wszytskie odbierane interwencyjne zwierzęta byc może wrócą do "właścicieli".... teraz zależey wiele od wójta/prezydenta potem prokurator i dopiero sąd a gdzie jeszcze do wyroku ;/



A nie można było właścicielki "delikatnie" nakłonić do podpisania zrzeczenia?
Jeśli miała założoną własną hodowlę, to rozumiem, że ZK jest powiadomiony o tym, jak jego członkowie sobie poczynają?

Posted

kasiaNDM napisał(a):
Czy szczenię spaniela jest do adopcji ?
Znam osobę którą na dzień dzisiejszy nie jest w stanie kupic psa z rodowodem (od pseudohodowcy ma zakaz ode mnie) i z wielką przyjemnością by przygarnęła spanielka :)
Do kogo można dzwonic ?



Zdaje się, że status prawny tych psów nie jest jeszcze jasny...

Posted

Ra_dunia napisał(a):
Ale skoro są na DT to dlaczego nie mogą być na DT u pierwotnych hodowców, którzy wyrażają taką chęć?
Sądzę, że oni mogą dochodzić swoich praw na podstawie umów zawieranych w czasie kupna rasowych psów (oczywiście, że to wymaga postępowania sądowego... ale...)



nie znam dokładnie sprawy, pisałam ogólnie o psach odbieranych interwencyjnie.
Wydawanie psów które sa czasowo zabezpieczone nie jest takie proste. Najpierw trzeba wiedzieć która hodowla jest macieżytą hodowlą tych psiaków, jesli mają umowy to muszą iść z tym jak najszybciej do sądu ew. na policje.

Posted

[quote name='andzia69']to ja sobie przekopiuje z tamtego wątku moja wypowiedź:

"
Cytat:
Napisał pepsicola
mogę napisać tyle, że są w kontakcie, próbują ustalić do kogo z wolontariuszy trafiły ich pieski żeby podjąć dalsze działania, wiem też, że pieski nie mogą być zabrane do nowych domów czy wrócić do hodowli, z których pochodzą zanim procedury prawne nie zostaną zakończone, a to na pewno potrwa, więcej nie umiem powiedzieć

a ja czegos w sumie nie rozumiem - jeśli hodowcy są zainteresowani ich "dziećmi" to dlaczego te psy do czasu wyjaśnienia nie mogą wrócic do nich( a w dt u wolontariuszy np. mogąsiedzieć), przecież zamiast zbierać na te psy kasę, mozna zbierać na te, których nikt nie zechce przyjac z powrotem - to chyba bardziej logiczne rozwiazanie - u tych hodowców psy dochodziłyby do siebie i na pewno to oni pokryliby koszty leczenia...siakieś takie dziwne to w sumie:cool3:"

Najgorzsze jest to, że telefony poznańskiego schroniska rozdzwoniły się, bo "każdy" chce psa o wyglądzie rasowca, a jak proponują im wspaniałego kundelka - to następuje wycofanie się :( ;( :(

Posted

kasimaga napisał(a):
Najgorzsze jest to, że telefony poznańskiego schroniska rozdzwoniły się, bo "każdy" chce psa o wyglądzie rasowca, a jak proponują im wspaniałego kundelka - to następuje wycofanie się :( ;( :(



Telefony poznańskiego schroniska??? A co ono ma z tym wspólnego?

Posted

Ra_dunia napisał(a):
Ale skoro są na DT to dlaczego nie mogą być na DT u pierwotnych hodowców, którzy wyrażają taką chęć?
Sądzę, że oni mogą dochodzić swoich praw na podstawie umów zawieranych w czasie kupna rasowych psów (oczywiście, że to wymaga postępowania sądowego... ale...)



... hodowcy mogli bardziej sprawdzać gdzie ich pupil jedzie (wiem, że jest z tym dużo roboty, ale zaoszczędziłoby to czas i pieniądze wielu osobom i organizacjom)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...