BBeta Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Atkaaaa napisał(a):No to co ci ludzie robią w programie "Mam talent"? To samo co dziewczyna z tańczącym psem... Quote
LeCoyotte Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Atkaaaa napisał(a):Troche tego talentu też potrzeba. Są osoby które nawet zwykłego "siad" psa nie potrafią nauczyc ale do tego nie potrzeba żadnego talentu. Wystarczy chcieć i wiedzieć jak i w kilkanaśmie minut mamy siadajacego psa;) tak samo z innymi komendami. Dużo czasu+cierpliwość+teoria da efekt, a talentu do tego wcale nie potrzeba. Tak samo jak wiele ludzi przyjętych do programu wcale nie ma żadnego talentu, tylko po prostu zdobyte ciężką pracą zdolności. A z talentem się człowiek rodzi, a nie sobie go produkuje przez pół życia. Inna sprawa to odkrycie tego talentu i odpowiednie udoskonalenie;) Quote
Bonni Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Mi się wydaje, ze trochę źle interpretujecie ten program. Oczywiste jest, że 5 latek który dostanie pierwszy raz farby w łapy, nie namaluje Matejki "Bitwy pod Grunwaldem"... Gdyby szukali talentu, takiego od urodzenia, bez żadnych ćwiczeń itd, po prostu ma tak od urodzenia, to może ze 2 osoby by się z całej polski zjechały? Tak jak ktoś pisał, to chodzi o show, a nie o odkrycie kolejnego Matejki;) Bbeta Znam, nie jedną osobę której zaproponowałam kliker i opisałam zasady używania, a jednak za każdym razem klikała po wykonanej czynności, co się mija z celem, lub używała klikera jako coś zwracającego psa uwagę. Sporo osób też twierdzi, że ich pies się do tego nie nadaje i byli to właściciele "podatnych" na szkolenie ras. Do niektórych po prostu nie dociera, jak używać klikera i tak naprawdę do czego to służy, a kliker to chyba podstawa? Quote
Pusiakowa Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 BBeta napisał(a):Nie każdy potrafi, bo nie każdemu się chce? Mi się nie chce, bo mnie to NIE INTERESUJE, a nie dlatego, że nie mam talentu czy odpowiedniego podejścia :roll: Nie kazdy potrafi i nie kazdemu sie chce ! no wlasnie , Ciebie nie isteresuje .. Agnieszke interesowalo , potrafila i chcialo jej sie i dopiela swego ;) , i jakis tam talent ma :p . Quote
LeCoyotte Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Bonni napisał(a):Do niektórych po prostu nie dociera, jak używać klikera i tak naprawdę do czego to służy, a kliker to chyba podstawa? ale nie można powiedzieć, że Ci, do których dociera, mają talent;) bo się okaże, że 1/3 ludzi jest utalentowana:evil_lol: Talentem by było, gdyby ktoś sam odkrył własności klikera i w ciągu tygodnia nauczył psa niesamowitych sztuczek o których nikt nawet nie śnił.:evil_lol: oczywiście to przesada;) Quote
Atkaaaa Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 BBeta napisał(a):To samo co dziewczyna z tańczącym psem... No właśnie! Więc wg. Twojego toku rozumowania ten program w ogóle nie powinien się zacząc... lub tak jak już ktoś inny zasugerował pod inną nazwą. Przede wszystkim chodzi tu o show i o cały efekt, tak żeby ludiom się podobało Quote
Berek Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 "Nie każdy potrafi, bo nie każdemu się chce? Mi się nie chce, bo mnie to NIE INTERESUJE, a nie dlatego, że nie mam talentu czy odpowiedniego podejścia " Jest takie genialne przysłowie: Wszystko jest bardzo proste, dopóki tego nie spróbujesz. :evil_lol: Jak ulał tu pasuje... :lol: :lol: :lol: Quote
LeCoyotte Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 [quote name='Berek']Jest takie genialne przysłowie: Wszystko jest bardzo proste, dopóki tego nie spróbujesz. :evil_lol: Jak udał tu pasuje... :lol: :lol: :lol: ale nikt nigdy nie mówił, że będzie łatwo;) więc ciezką pracą 25h.dobę można wiele osiągnąć, nawet najtrudniejsze rzeczy. Ale trzeba CHCIEĆ Quote
Pusiakowa Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Bonni napisał(a): a kliker to chyba podstawa? ja uczylam Puszka sztuczek bez pomocy kilkera ;) . Quote
BBeta Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 [quote name='Pusiakowa']Nie kazdy potrafi i nie kazdemu sie chce ! no wlasnie , Ciebie nie isteresuje .. Agnieszke interesowalo , potrafila i chcialo jej sie i dopiela swego ;) , i jakis tam talent ma :p . Jaki talent? Nawet nie potrafisz tego zinterpretować :roll: A czy dopięła swego? Cóż... Widziałam ludzi, którzy jednak mimo wszystko robią to zdecydowanie lepiej [quote name='Berek']Jest takie genialne przysłowie: Wszystko jest bardzo proste, dopóki tego nie spróbujesz. :evil_lol: Jak ulał tu pasuje... :lol: :lol: :lol: Gdzie napisałam, że to jest proste? Napisałam, że to wymaga PRACY, a nie talentu Quote
Bonni Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Głównie chodziło mi o to, że nie wszyscy do wszystkiego się nadają, a nie, że ten kto pojmie coś takiego jak kliker ma talent ;) Zależy o jakich mówimy sztuczkach i w jakim tępie były one uczone. Siad, waruj, jakiś obrocik, łapa, poproś ukłon, to wszystko wyłapiesz smakami, ale np: otworzenie szuflady-wyjęcie telefonu-zamknięcie szuflady i przyniesienie mi go. Bez klikera ja bym była bez szans. Quote
Atkaaaa Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Dziewczyna postarała się, zajęła się psem,pokazała co z psem mozna zrobic, że i pies i przewodnik mają z tego niezla zabawe, i ile można dokonac i czego nauczuc. Pokazuje ludziom, że pies nie jest od tego żeby go na łańcuchu trzymac tylko można z nim coś ciekawego robic. A tutaj na forum dogomani pełno słów krytyki. Czyli taniec z psem to nie talent, ale taniec i np. sztuczki akrobatyczne też nie. Więc z tych wszystkich NABYTYCH umiejętności Aga iTai pokazali sięz dobrej strony i mają szanse Quote
Pusiakowa Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 BBeta napisał(a):Jaki talent? Nawet nie potrafisz tego zinterpretować :roll: A czy dopięła swego? Cóż... Widziałam ludzi, którzy jednak mimo wszystko robią to zdecydowanie lepiej ale ja nie powiedzialam ze ona robi to najlepiej ;) . Ale nie robi tego najgorzej :p a dlaczego twierdzisz ze ona nie ma tego talentu? Quote
Bzikowa Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Dobrze, IMHO, do nauczenia psa tylu sztuczek potrzebne są umiejętności. Potrzebny jest refleks, odpowiednie podejście do psa, pomysł, cierpliwość i nie wiem co tam jeszcze ale COŚ na pewno. Czy nazwiemy to talentem czy też nie. Jakby tak każdy mógł to wszystkie osiedlowe pieski byłyby cudowne , odwoływalne i wyszkolone. Znam ludzi którzy próbują, starają się, niby coś z psem robią ale brakuje im tego czegoś i albo są olewani przez swoje pieski albo niczego nie są w stanie ich nauczyć. Zgadzam się z Berek... Spróbujcie. Zobaczymy czy wystarczy tylko ciężka praca :p Bonni. Zasadniczo wszystkiego da się nauczyć bez klikera. Ale nieporównywalnie WOLNIEJ. :eviltong: Quote
Shetanka Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Bzikowa napisał(a):Dobrze, IMHO, do nauczenia psa tylu sztuczek potrzebne są umiejętności. Potrzebny jest refleks, odpowiednie podejście do psa, pomysł, cierpliwość i nie wiem co tam jeszcze ale COŚ na pewno. Czy nazwiemy to talentem czy też nie. Jakby tak każdy mógł to wszystkie osiedlowe pieski byłyby cudowne , odwoływalne i wyszkolone. Znam ludzi którzy próbują, starają się, niby coś z psem robią ale brakuje im tego czegoś i albo są olewani przez swoje pieski albo niczego nie są w stanie ich nauczyć. Zgadzam się. Po za tym, w sumie z talentem nie można się urodzić. Można jedynie mieć predyspozycje do czegoś ;) Quote
Bonni Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Bzikowa napisał(a): [..] Bonni. Zasadniczo wszystkiego da się nauczyć bez klikera. Ale nieporównywalnie WOLNIEJ. :eviltong: Tylko czy by nam życia starczyło? :cool3: Nie wiem, ale ja sobie niektórych rzeczy nie wyobrażam bez klikera nauczyć. Trzeba też wziać pod uwagę, że Tai jest młodym psem. Quote
BBeta Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 [quote name='Bzikowa']Spróbujcie. Zobaczymy czy wystarczy tylko ciężka praca :p Ne pewno spróbuje, bo moje psy nigdy w życiu nie były szkolone i nie znają nawet podstawowych komend... :diabloti: EOT Quote
Pusiakowa Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Bzikowa brakowalo tutaj Ciebie :loveu: ;) Quote
Renfri Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Alaa napisał(a):A ja uwazam ze zwierzeta w takim programie nie powiny wystepowac. Ze bordery maja talent to wszyscy, ktorzy maja o tym wiedziec- wiedza. A reszta bedzie teraz kupowala, zeby samemu sprobowac:angryy: . To ja moze dodam, ze chyba okolo 13-stu lat temu zobaczylam border collie na zawodach agility w TV Polonia. Oczywiscie biegl super szybko a na koniec wskoczyl przewodniczce na rece. Zrobilam wielkie oczy i stwierdzilam JA TEZ TAK CHCE! Dwa lata jeczalam o psa, wreszcie go dostalam, sprobowalam i...praca z psem stała się moją największą pasją... Mam nadzieje, ze niejedna osoba dozna takiego olśnienia oglądając Agnieszkę z Tai'em! :smile: Quote
Bzikowa Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 No proszę bardzo, jakie piękne podsumowanie, Renfri! :multi::loveu: Quote
Pusiakowa Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Renfri napisał(a):praca z psem stała się moją największą pasją... moja tez jest :loveu: . A bardzo chcialabym nauczyc Puszka tak jak zrobila to Agnieszka z Tai'em :loveu: . Quote
Berek Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 "Ne pewno spróbuje, bo moje psy nigdy w życiu nie były szkolone i nie znają nawet podstawowych komend... " Hm, należaloby zrobić z nimi program freestyle, i wystapić w analogicznych warunkach (np. na festynie pełnym ludzi, z hałasem, rozproszeniami). Bardzo dużo ludzi robi z psami program posłuszeństwa, czy to PT, czy obi. W domu... Na zawodach występuje niewielu. A jeszcze mniej pokazuje dobre występy. ;) Doprawdy, jest jeszcze subtelna róznica między robieniem czegoś na domowe potrzeby - a robieniem czegoś - nazwijmy to - prefesjonalnie. I do tego ostatniego niewątpliwie talent jest wskazany. Cięzka praca też - ale są ludzie ktorzy na przykład nie będą nigdy dobrymi zawodnikami na PSICH zawodach - i takich, ktorzy mają ewidentnie wrodzone "coś" - ów talent własnie - ktory im zdecydowanie pomaga. :lol: Quote
BBeta Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Berek napisał(a):Bardzo dużo ludzi robi z psami program posłuszeństwa, czy to PT, czy obi. W domu... Na zawodach występuje niewielu. A jeszcze mniej pokazuje dobre występy. ;) Doprawdy, jest jeszcze subtelna róznica między robieniem czegoś na domowe potrzeby - a robieniem czegoś - nazwijmy to - prefesjonalnie. I do tego ostatniego niewątpliwie talent jest wskazany. Cięzka praca też - ale są ludzie ktorzy na przykład nie będą nigdy dobrymi zawodnikami na PSICH zawodach - i takich, ktorzy mają ewidentnie wrodzone "coś" - ów talent własnie - ktory im zdecydowanie pomaga. :lol: Nareszcie jakiś konkretny i sensowny post :klacz: Quote
prittstick Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Zalezy tez co rozumiemy pod pojęciem talent. Dla mnie talent jest bezpośrdnio związany ze sztuką, nauką, sportem. "talenty" prezentowane w owym programie to dla mnie czyste show, takie talenciki, śmieszne sztuczki, popisy. rzeczy orginalne i wypracowane. Oczywiście pomijając osoby, które śpiewały czy zwiazane ze sportem jak dziewczynka guma mająca tak "wyginalne: stawy, że musiała się z tym urodzic. Np ja mam talent "genetycznie". Jest nim malarstwo, rysunek. Po stronie mojej mamy w rodzinie było kilku znanych, świetnych malarzy. ja w podstawówce byłam genialnym dzieckiem- plastykiem. każdy się mna zachwycał i mówił, ze zostane wielkim malarzem. Pielęgnowałam ten talent w gimnazjum, aż pod jego koniec odkryłam inny, uważam, ze większy i dla mnie osobiście duzo wazniejszy i bardziej wartościowy, pasję. teraz wiem juz na pewno, że malarstow to nie jest to co chcę robic w zyciu, ale mam talent. I co z tego skoro osoby, które go nie mają a od lat chodzą na kursy rysunku, sa teraz duzo lepsze ode mnie. tylko nie maja tego czegoś, a i mój talent niepielęgnowany przez lata przycichł i gdzies sobie siedzi. I gdybym teraz zaczęła maloac juz pewnie nigdy nie była bym tak dobra jak kiedys. tyle o praktyce:D Co do skzolenia psów i zdolności jakie trzeba posiadac w tym kierunku. Zdolności, a nie talent w mojej opinii. Spotkalam kiedys panią, która przygladala się mojej pracy z psem, chyba obi. w parku. Zaczęłysmy rzmawiac. Pani ma wielkiego samca Onka z rodowodem, ktorego wziela od rodziny chcacej się go pozbyc, bo nie dawali sobie z nim rady. Ona tez sobie nie daje. opowiadała mi o swoich probelmach z nim. Ja radziłam, tzn mowiłam co ja bym zorbiła. A ona za kazdym razem mówiła, że to wie. Okazało się, że przeczytała chyba wszystkie książki o psach, które wyszły w języku polskim, przy czym ja przeczytałam dwie. Pani wiedziała o wszystkim co z psem trzeba robic, była nawet na skzoleniach. Ale po porstu nie umie wcielic tego w zycie. Nie ma tego czegos, co maja ci, ktorym udaje się zstworzyc z psem więź. Ja kochałam psy odkąd byłam malutka, miałam psa od dziecka. Ale jak dorosłam, miałam swojego i tylko swojego psa, zaczęłam z nim pracowac, wszystko wyszło. To, ze potrafię stworzyc z psem więź i go rozumiem, wiem jak wcielic teorie w zycie. Wychodzi to ze mnie naturalnie, przynjanj teraz. Zgodze się z Berkiem, ze wszystko jest łatwe dopoki nie zacznie sie praktyki.:evil_lol:I madrzy sa Ci, którzy nie satnęli z psem w takich warunkach jak AGniszka z Taiem. I z tym, ze bc mozna bardzo łatwo zepsuc:evil_lol: Quote
WŁADCZYNI Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Bzikowa napisał(a): Bonni. Zasadniczo wszystkiego da się nauczyć bez klikera. Ale nieporównywalnie WOLNIEJ. :eviltong: hihi to że nie mamy pudełeczka z blaszką, nie znaczy że nie damy rady nauczyć wielu nawet złożonych sztuczek:diabloti: z klikerem jest po prostu łatwiej, choć słownie też się da - choć ja chyba za dużo gadam i czasem mam problem z wyartykułowaniem odpowiedniego dźwięku, lub zapominam jaką komendę miałam na sztuczkę/słowo-klik:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.