Lionees Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 No taki piękny i grzeczny pies,a domki się o Niego nie biją.Nie rozumiem tego:shake: Quote
agata51 Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Ja też nie rozumiem. Dżerusiu, jak pięknie krzyżujesz łapki! Zupełnie jak mój Mixer! Quote
madcat1981 Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 On mnie zawsze tak rozczula - spokojny, skromny, uśmiechnięty Dżeruś. Dziewczyny, może i dom się nie znajdzie, nie wiadomo, ale samo to, że może być w domowych warunkach, to już dużo. Dla Dżerego to pewnie nawet bez różnicy. Jest tyle przepychanek na dogo i tyle awantur, kombinowania, że czasami aż się zapomina, że główny cel to jest właśnie to - żeby jakiś pies mógł się czuć jak w domu... Quote
Asiaczek Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Ohoho, tyle fotek Dżeerego:) Pzdr. Quote
dorcass Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 fotek duzo tylko domkow jakos nie ma, a to takie cudo ulozone:( juz tak dlugo u Reni siedzi, zakotwiczyl pazurami i nie mozna go oderwac:( Quote
luka1 Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 A czy ten domek, który chciał adoptować Dżerego, w końcu zrezygnował? Quote
Asiaczek Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Z braku dalszego ciągu - chyba zrezygnował... Pzdr. Quote
Lionees Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 luka1 napisał(a):A czy ten domek, który chciał adoptować Dżerego, w końcu zrezygnował? Po wymianie maili i rozmowie telef,domek sie juz nie odezwał.Rozmawiałam z Pokerową na temat tego domku i wydaje nam się,że to nie było wymarzone miejsce dla Dżerusia. Pan-dobry,poczciwy człowiek,ale...Dzeruś mieszkałby w budzie i byłby na łańcuchu dopóki nie nauczyłby się,że nie sika się na rabatki.W dzień byłby na trochę spuszczany,a jakby było mu mało miejsca,to latałby za furtką razem z psim rezydentem,który zna juz tamte tereny i zawsze wraca do domu,także spoko,samochód by ich nie potrącił,bo tam rzadko jeżdżą.No i fajnie by było,żeby Dżeruś szczekał przy bramie na obcych,bo Panu tego trochę brakuje. A Dżerus to pierdułka,szkoda go na łańcuch,szkoda,żeby gdzieś się zagubił jakby wychodził poza podwórko,no i to nie jest pies obronny:shake: Luka cały czas odnawia mu allegro,ja na bazarku wykupie ogłoszenia,bo chyba dzerusiowi sie wszystko pokończyło.Kontakt w ogłoszeniach jest do Luki Quote
rita60 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Ja też odnawiam parę ogloszen Dżerego:roll:ale coś nie ma szczescia do domku.... Quote
Lionees Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 rita60 napisał(a):Ja też odnawiam parę ogloszen Dżerego:roll:ale coś nie ma szczescia do domku.... Dzięki Rituś:loveu: No były dwie osoby interesujące się dzerusiem.Jedna to dziewczyna,z którą juz byłam umówiona i czekałam na nią w domu,ale nie przyjechała i nie odpowiadała na moje tel i smsy,no i ten pan Quote
rita60 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Renata5 napisał(a):Dzięki Rituś:loveu: No były dwie osoby interesujące się dzerusiem.Jedna to dziewczyna,z którą juz byłam umówiona i czekałam na nią w domu,ale nie przyjechała i nie odpowiadała na moje tel i smsy,no i ten pan Renatko widocznie to nie były domki dla malego,wierzę,ze sie doczeka. Zreszta też bym nie chciała odchodzić z takiego DT:razz: Quote
madcat1981 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Jeden kandydat lepszy od drugiego;-) Wkleję zaraz rozliczenie Dżerowe. Proszę pomiziać psiaka i pocieszyć - znajdzie się dom, znajdzie... Quote
dorcass Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 oooo ja mu robie caly czas allegro.... wystawiam po dwa -trzy ale jakos cisza:( Quote
madcat1981 Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Zrobiłam nowe rozliczenie Dżerowe. Nie będzie mnie przez 1-2 tygodnie na dogomanii. Ale wyślę kasę terminowo i dam znak telefonicznie. Pozdrawiam! p.s. Dżerusiowi głaskanko przesyłam :) Quote
madcat1981 Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Przesłałam juz opłatę. Wybaczcie, ale wpadam na dogo tylko na chwilkę i jeszcze nie ma nowego rozliczenia (ale wpłaty podochodziły). Quote
dorcass Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 ja nie wiem, jakos iine psiaki maja te doki a Dzerus taki opuszczony......:( Quote
Asiaczek Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Każdy psiak jest inny, jest taki jakiś zastój w adopcjach. Nie wiem, czy to jesien, czy to coś innego... żal... Pzdr. Quote
Lionees Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Dziewczynki jestem,przepraszam za zastój,ale od wrzesnie spadają na mnie same ciosy.We wrzesniu umarł Morusek:-(,miał 19lat,był prawie rok u mnie.W październiku umarł Opaliś-zwaliło mnie to kompletnie z nóg,bo psiak jednego dnia zdrowy,a drugiego umiera.Okazało się,że pękł podstępny nowotwór prostaty:-(.Wczoraj umarła babuleńka jamniczusia-była tak zainfekowana,ropa ciekła oczkami,noskiem,az w końcu pękł jakis ropień w środku ciałka,nie daliśmy rady jej uratować:-(.Myślałam,że dam rade,że jestem twarda,ale nie,każda śmierć mnie przybija..a w domu same staruszki... Dzeruś tez ostatnio niedomagał,był osowiały,bez apetytu.Pognałam z nim do weta,porobiłam badanie krwi,ale wet niczego sie nie dopatrzył,badania tez wyszły dobrze.Po prostu wiek i pogoda tak wpłynęły na dzerusia. No i wiecie co?:-o Wet określił go na powyżej 12 lat,nawet na 14:-o:-o.Inna wetka dała mu 10-12lat,a ten wet nawet 14.O ludzie co jest????Przecież przyszedł do mnie ze schroniska z etykietką 5 lat!A on ewidentnie jest juz mocno starszym pieskiem:roll:. Wizyta Idziemy do weta U weta Quote
Lionees Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Czekamy na wyniki krwi Także dzerusiowi nic konkretnie nie jest,ot jak człowiek-raz lepszy dzień,raz gorszy.Niuniuś waży 15 kilo. Pieniążki za dzerusia doszły-dziękuję:) Wizytę u weta biorę na siebie Quote
Asiaczek Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Tak, starośc to naprawde ciężka choroba... 3maj się, Dżerusiu:) Pzdr. Quote
madcat1981 Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Trzymaj się Renatko, na pewno nie jest Ci łatwo patrzeć codziennie na to wszystko i żegnać kolejne psiaki :sad: Dzięki za zasponsorowanie wizyty. Pamiętajcie, że Dżery (Jerry:cool3:) ma u mnie zapasik, w tej chwili to 150 zł. Od ostatniego rozliczenia nic się nie zmieniło. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.