Jump to content
Dogomania

Siwiutki,załamany staruszek Maniuś- teraz Muniek, dostał Dom pod choinkę...


Recommended Posts

  • Replies 619
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Z tym byłby raczej problem bo Igorek waży trochę ponad 9 kilo, a sunia Zuzia 20, wiec by mi go przygniotła jak nic:lol:
A Ty Orpha nie bądź taka skromna, o lasce to możesz chodzić co najwyżej w górach, ale tam to się ciupaska nazywa:eviltong:

Posted

izzie1983 napisał(a):
I jak? Byłyście dziś na wizycie? :razz:



Tez jestem ciekawa, ale pewnie cos skrobną.

Super ten wózek dla Seniorka. Poszukam w necie, gzdie takie cudo mozna kupic i ile kosztuje. Wydaje mi się, że Maupa4 w podobnym wózeczka psinka wozi.

Posted

ja widzialam od Maupy4 na zdjeciach tylko taki z tylnymi kolkami a przodem piesek biega ( bo tylne nogi nie dzialają). Ale kto tam Maupe wie, ona zbiera same takie okazy zdrowia:lol:;)

Posted

Hej cioteczki. To kiedy :loveu:wizyta u naszego kochanego szczęściarza? Proszę uściskajcie go ode mnie, wycałujcie, wymiziajcie, no i najserdeczniejsze pozdrowionka dla Pańci:))))

Posted

ej lachony! (tak, wy!)
jakbyście się z maniusiową panią umawiały to dajcie znać na gadu lub na pw lub smsem :D

bo kurczę tych waszych pytań ostatnich nie zauważyłam :roll:

Posted

miałysmy z orpha wczoraj maniutka nawiedzić, ale pani padła ofiara grypy.... az dizwne, ze ktos jeszcze pracuje. wszyscy padaja jak muchy. a ja sie jakos trzymam i nie chcę zadnej szzcepionki, choc mamam mnie namawia usilnie...

Posted

oi dobrze , ze nie chcesz , ja tez nie chce , te szczepionki to jedna wielka ściema , firmy farmaceutyczne musza sie w koncu na czyms dorabiac...:mad:

Posted

sleepingbyday napisał(a):
miałysmy z orpha wczoraj maniutka nawiedzić, ale pani padła ofiara grypy.... az dizwne, ze ktos jeszcze pracuje. wszyscy padaja jak muchy. a ja sie jakos trzymam i nie chcę zadnej szzcepionki, choc mamam mnie namawia usilnie...


to nie dobrze:roll:, znaczy niedobrze, że Pani się pochorowała, bo ja chcę już zobaczyć te cudne, kochane wielkie uszy i wytrzeszczone z radości ślepka:loveu: ale cóż. Choroba to choroba. Poczekamy jeszcze. Cioteczki, tylko Wy sie pilnujcie teraz coby Was grypsko nie dopadło, i żebyście mogły w komplecie Maniutka odwiedzić

Posted

no to czekamy, aż Pani się grypska pozbędzie, ale faktycznie ostatnio to jakaś plaga te zaziębienia. U mnie też już wszyscy chorowali, oprócz mojego TZ, któremy regularnie bańki stawiam ( te próżniowe oczywiście), on w to wierzy i nie choruje. A wcześniej jak w firmie przez kilka lat się szczepił na grypę to i tak potem kilka razy w ciągu zimy chorował.

Posted

Hejo ciotki? co taka cisza? mam nadzieje, że grypsko Was nie dopadło. Zdrówka życzę równiez:loveu:, no i czekam na jakieś wieści:p Maniusiowa pancia tez juz powinna dojść do siebie:razz:.

  • 2 weeks later...
Posted

sleepingbyday napisał(a):
jak sie wizyta odbedzie :diabloti:.
mam nadzieje, ze w przyszłym tygodniu nam sie uda wszystkim zgrac.


fajnie by było, bo usycham z tęsknoty:roll: za Maniutkiem:loveu:, tylko tak jak Charly napisała, uważać na grypsko cioteczki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...