agusiazet Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 Aguś wędruje na pierwsza, może jakaś ciotka dogomaniacka lub wujek go pokocha i zabierze do siebie. A ja może na feriach zmobilizuję się do ogłoszeń! Quote
Ulka18 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Agusiu, co u Ciebie psinko? Jak postepy w socjalizacji? Quote
agusiazet Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 Fajnie byłoby dowiedzieć się nowości! Quote
tyciaNi Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 yeeeeeeeeeeeehhh, nie było mnie długo z powodu chorobyi braku neta a tu ciągle poszukiwania domku, jak tam Aguś się ma? Quote
halcia Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Agusiu,dzis znalazłam twój watek,a przeciez poznałam cie,nawet straszyłam aparatem:shake: gdy byłes wcisniety w kat izolatki w schr.Życze ci super domku mały!:lol: Quote
agata51 Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Wybierzesz się na spacer z ciotką? Tyle śniegu napadało! Quote
halcia Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Cześć Agusiu,jak tam postepy w socjalizacji? Quote
AlinaS Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Aguś zaczyna chodzić na luźnej smyczy. Niestety nadal lepiej dogaduje się z moim psem niż ze mną czy z mężem. W domu jest zupełnie niekłopotliwym psem, zachowuje czystość, nie szczeka, nie rozrabia, i najchętniej zaszywa się w kącik i udaje że go nie ma chcąc powiedzieć - dajcie mi spokój a ja sobie tutaj cichutko poleżę. Jednym słowem nadal niezbyt dobre wieści.Chociaż jeżeli ktoś chciałby adoptować psa którego prawie jakby nie było to Aguś jest idealnym kandydatem. Może iść do domu z psami jak i zupełnie bezpiecznie na 100% z kotami Quote
agusiazet Posted February 17, 2009 Author Posted February 17, 2009 Do mnie nastawiony był przyjaźnie, dawał się głaskać i nawet specjalnie się nie bał. Jak uciekł ze schroniska dał mi się złapać zupełnie bez problemu! Chyba w kwestii nastawienia, wycofał się, zaufał mi, a ja go oddałam do schroniska. niestety, ale to było konieczne. Jeszcze zatem trzeba mu czasu! Quote
agata51 Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Aguś się nauczy być z człowiekiem. Skąd ma to umieć? Quote
agusiazet Posted February 20, 2009 Author Posted February 20, 2009 Podrzucam Agusia, ten pies potrzebuje na prawdę wyjątkowego domu!!! Może wreszcie na weekendzie zmobilizuję się do zrobienia mu ogłoszeń! Jak na razie jest tylko na Allegratce, ale chyba zupełnie bez odzewu:( Quote
agata51 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Może ktoś wzruszy się jego losem? Trzymaj się, Agusiu. Quote
agusiazet Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 On tam u AlinyS ma bardzo dobrze, nigdy tak nie miał, ktoś o niego dba i troszczy się, tylko, że on jakoś tego nie potrafi zrozumieć! Strasznie go życie upośledziło:( Quote
agata51 Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Nikt by tego nie zrozumiał. Czasu trzeba. Dużo czasu i miłości. Quote
halcia Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Pamietam jaki był przerazony w schronie:shake: Quote
agusiazet Posted February 24, 2009 Author Posted February 24, 2009 halcia napisał(a):Pamietam jaki był przerazony w schronie:shake: Ale jak biegał pod blokiem, po ucieczce ze schronu, to był inny pies, przychodził na głaski, zjadał smakołyki z ręki, jakoś garnął się do człowiek, a teraz się zdystansował:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.