Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 399
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bardzo się cieszę że Córunia jedzie do takiego wspaniałego domu!!!
Jestem pewna że inne psy takie jak Tina też zaznają jeszcze trochę szczęścia bo na dogo jest dużo bardzo dobrych ludzi, którzy żadnego zwierzaka bez pomocy nie zostawią! Trzymam bardzo mocno za Tinę kciuki i już zaraz rozsyłam do znajomych link z allegro.

Posted

Chciałam tu bardzo serdecznie podziękować za wpłatę 100 zł (sorki, że nie znam nicka, tylko znam imię i nazwisko z przekazu) od Krystyny Siejki:loveu: na konto Fabia - sznaucera, którego wiózł w zeszły wekend jurmar98 :loveu:

Posted

Mała już w rękach koali.Trochę się wszystko opóźniło,ale nie z mojej winy (a może i z mojej?).Za bardzo zaufałem mapce dojazdu ,ze strony schroniska i w końcu kluczyłem ok. godziny zanim po wspaniałych błotach dotarłem na miejsce.Pożegnanie z Panią było bardzo czułe,a Córunia była bardzo zestresowana (dobrze zatem że miała tylko jedną przesiadkę).Przez całą drogę dziewczynka nie chciała ani jeść ,ani pić i tylko strasznie jej ciekła z mordki ślina.Musiałem zatrzymywać się parę razy by wycierać mordkę miziać i gadać słodkości,ale niewiele to pomogło.Parę razy wycierałem z siedzenia małe jeziorko śliny.Przy przekazaniu małej Koali też było widać strach w ślepkach,tak że dzisiejszy dzień ,będzie dla małej okropny.Ale od jutro będzie coraz lepiej i lepiej ,o czym mam nadzieję poinformuje nas Koala.
Zrobiłem zdjęcia z pożegnania z Panią,ale nie umiem wklejać.Jeśli ktoś jest gotów to zrobić ,to poproszę adres mailowy na moje pw,to prześlę

Posted

Biedna malutka (dzisiaj), ale jak napisales Jurmar, juz jutro bedzie lepiej, i lepiej, i lepiej. Jutro juz niedlugo.
Kiedys umialam wstawiac zdjecia, wiec prosze wyslij. Adres wyslalam Ci piatek na PM.

Posted

Pierwszy dzień zawsze jest stresujący. Jeszcze ta podróż dodatkowo zdenerwowała suczkę. Jestem pewna że w kolejnych dniach będzie coraz lepiej. A rodzeństwa Córuni zupełnie nie poznałam ;) Bardzo urosły od mojej ostatniej wizyty.

Posted

Koala się nie odzywa,zdjęcia nie wklejone-zatem w ogóle nie wiadomo,czy jurmar psiaka zabrał.Zatem -opierając się na dzisiejszej rozmowie z koalą informuję,że nie jest zbyt dobrze.Sunia od wczorajszego wyjazdu do dziasiaj do godz.ok.9.30 nic nie jadła i nic nie piła,czyli stres jest straszliwy.Na widok psów zaczyna już machać ogonkiem ,co pozwala rokować,że w końcu dojdzie do siebie.Tak to jest jeśli psiaki mają za dobrze w schronisku(to oczywiście żart-oby we wszystkich schroniskach tak było).
Koala odezwij się w końcu bo Cioteczki pomyślą,że porwałem psiaka.
Ala -Zetka (nie mogę znałeźć and na klawiaturze)-wysyłam zdjęcia do Ciebie

Posted

"Mała" jak na razie jest jeszcze zestresowana ale powoli zaczyna ją interesować otoczenie więc myślę, że będzie dobrze, nie da się ukryć na pewno tęskni za opiekunką . Staramy się zrobić wszystko aby się nie bała. Jakoś tak mój partner jest nią wyjątkowo zainteresowany:eviltong: a i "małej" chyba bardziej przypadł do gustu , no ale zobaczymy jak sytuacja sie rozwinie. "mała " na razie została roboczo nazwana byczkiem Fernando. My dochodzimy do siebie po 12 godz. jazdy ,oczywiście będą dalsze doniesienia i zdjęcia, na razie nie chce jej robić fotografii bo leży smutna .
[SIZE=4]Wszystkim z tego wątku bardzo dziękuje za pomoc.

Posted

Mogę już donieść , że psinka właśnie się napiła i zaczeła zastanawiać sie nad szwedzkim stołem, który jej zrobiliśmy na podłodze:)Obwąchuje sobie jedzenie. Więc chyba już tragicznie nie będzie .I trochę już nawet sie przeciągała. Mąż cały czas jej tam teraz cmoka i rozmawia z nią :)

Posted

Koala, my tez juz lubimy Twojego Partnera :eviltong::evil_lol:.
A tak powaznie, z wszystkich Twoich postow wynika, ze "mala" bedzie miala naprawde bardzo dobry, kochajacy domek. Za dzien-dwa zrozumie to sama. Powodzenia.

Posted

Mała dochodzi do siebie zapoznaje się powoli z psami, jest juz najedzona i napojona . Na dowód zdjęcie jak sunia piję . Zaczynaliśmy się trochę bać, że się odwodni i różnymi sztuczkami skłoniliśmy ją do picia m.in. przelewaliśmy wodę z miski do miski aby było dużo pluskania i szum wody, mała zaczęła się oblizywać, lizać ręce a później wybrała picie z małej miseczki naszych mikrusów duża miska nie przypadła jej do gustu.
Tak jak już napisała AleksandraJ psina nie przypomina już tego maleństwa z pierwszego postu, jest psem mniej więcej wielkości owczarka niemieckiego , tak π razy drzwi oczywiście , raczej powinno się jej rodzeństwo ogłaszać jako psy duże ( jej brat jest jeszcze większy) zważywszy , że są to ok. 4 miesięczne zwierzaki. Każdy kto małą dzisiaj u nas widział od razu na dzień dobry pytał czy ona gryzie:) no i mówił , ze to duży zwierz:)
Psinka na razie wszystko odsypia momentami śpi tak głęboko, że aż chrapie.



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...