Rodzice Maciusia :) Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Pani kierownik z Krzesimowa boi się pewnie ze względu na historię ślicznego małego Szafireczka :-(:-( czy coś na jego temat wiadomo? Córcia, jedź ślicznotko!!!:loveu::multi: Quote
Ala&Zetka Posted December 4, 2008 Author Posted December 4, 2008 Bardzo się cieszę że Córunia jedzie do takiego wspaniałego domu!!! Jestem pewna że inne psy takie jak Tina też zaznają jeszcze trochę szczęścia bo na dogo jest dużo bardzo dobrych ludzi, którzy żadnego zwierzaka bez pomocy nie zostawią! Trzymam bardzo mocno za Tinę kciuki i już zaraz rozsyłam do znajomych link z allegro. Quote
AMIGA Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Chciałam tu bardzo serdecznie podziękować za wpłatę 100 zł (sorki, że nie znam nicka, tylko znam imię i nazwisko z przekazu) od Krystyny Siejki:loveu: na konto Fabia - sznaucera, którego wiózł w zeszły wekend jurmar98 :loveu: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 na wszelki wypdaek napiszę, że odpowiedziała mi Tiger, dogomaniaczka lubelska, której koleżanka jedzie do Krakowa w poniedziałek i mogłaby szczeniora zabrać. Pewnie już wszystko zaplanowane z Jurmarem, ale na wszelki wypadek podaję to info ;) Quote
jurmar98 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Mała już w rękach koali.Trochę się wszystko opóźniło,ale nie z mojej winy (a może i z mojej?).Za bardzo zaufałem mapce dojazdu ,ze strony schroniska i w końcu kluczyłem ok. godziny zanim po wspaniałych błotach dotarłem na miejsce.Pożegnanie z Panią było bardzo czułe,a Córunia była bardzo zestresowana (dobrze zatem że miała tylko jedną przesiadkę).Przez całą drogę dziewczynka nie chciała ani jeść ,ani pić i tylko strasznie jej ciekła z mordki ślina.Musiałem zatrzymywać się parę razy by wycierać mordkę miziać i gadać słodkości,ale niewiele to pomogło.Parę razy wycierałem z siedzenia małe jeziorko śliny.Przy przekazaniu małej Koali też było widać strach w ślepkach,tak że dzisiejszy dzień ,będzie dla małej okropny.Ale od jutro będzie coraz lepiej i lepiej ,o czym mam nadzieję poinformuje nas Koala. Zrobiłem zdjęcia z pożegnania z Panią,ale nie umiem wklejać.Jeśli ktoś jest gotów to zrobić ,to poproszę adres mailowy na moje pw,to prześlę Quote
hesia Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Biedna malutka (dzisiaj), ale jak napisales Jurmar, juz jutro bedzie lepiej, i lepiej, i lepiej. Jutro juz niedlugo. Kiedys umialam wstawiac zdjecia, wiec prosze wyslij. Adres wyslalam Ci piatek na PM. Quote
Ala&Zetka Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 Pierwszy dzień zawsze jest stresujący. Jeszcze ta podróż dodatkowo zdenerwowała suczkę. Jestem pewna że w kolejnych dniach będzie coraz lepiej. A rodzeństwa Córuni zupełnie nie poznałam ;) Bardzo urosły od mojej ostatniej wizyty. Quote
hesia Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Zdjecia nie doszly, wydaje mi sie ze z moja poczta jest cos nie tak. Moze Ala&Zetka moglaby wkleic? Quote
Ala&Zetka Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 Mój mail: [email protected] Bardzo chętnie wkleję zdjęcia Córuni :-) Quote
jurmar98 Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 Zdjęcia wysłałem do Nika 28 ,która w informacji do mnie na pw ,obiecała je wkleić. Hesia -odpisałem ci na pw Quote
Ala&Zetka Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 Koala, proszę jak tylko będziesz mogła to napisz co u Córuni, jak się czuje w nowym domu. Quote
jurmar98 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Koala się nie odzywa,zdjęcia nie wklejone-zatem w ogóle nie wiadomo,czy jurmar psiaka zabrał.Zatem -opierając się na dzisiejszej rozmowie z koalą informuję,że nie jest zbyt dobrze.Sunia od wczorajszego wyjazdu do dziasiaj do godz.ok.9.30 nic nie jadła i nic nie piła,czyli stres jest straszliwy.Na widok psów zaczyna już machać ogonkiem ,co pozwala rokować,że w końcu dojdzie do siebie.Tak to jest jeśli psiaki mają za dobrze w schronisku(to oczywiście żart-oby we wszystkich schroniskach tak było). Koala odezwij się w końcu bo Cioteczki pomyślą,że porwałem psiaka. Ala -Zetka (nie mogę znałeźć and na klawiaturze)-wysyłam zdjęcia do Ciebie Quote
koala Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 "Mała" jak na razie jest jeszcze zestresowana ale powoli zaczyna ją interesować otoczenie więc myślę, że będzie dobrze, nie da się ukryć na pewno tęskni za opiekunką . Staramy się zrobić wszystko aby się nie bała. Jakoś tak mój partner jest nią wyjątkowo zainteresowany:eviltong: a i "małej" chyba bardziej przypadł do gustu , no ale zobaczymy jak sytuacja sie rozwinie. "mała " na razie została roboczo nazwana byczkiem Fernando. My dochodzimy do siebie po 12 godz. jazdy ,oczywiście będą dalsze doniesienia i zdjęcia, na razie nie chce jej robić fotografii bo leży smutna . [SIZE=4]Wszystkim z tego wątku bardzo dziękuje za pomoc. Quote
Rodzice Maciusia :) Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 na pewno dojdzie do siebie - z każdym psiakiem tak jest, e na początku są nerwy. A potem i tak jest wielka lllaaabbbaa :p Quote
koala Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Mogę już donieść , że psinka właśnie się napiła i zaczeła zastanawiać sie nad szwedzkim stołem, który jej zrobiliśmy na podłodze:)Obwąchuje sobie jedzenie. Więc chyba już tragicznie nie będzie .I trochę już nawet sie przeciągała. Mąż cały czas jej tam teraz cmoka i rozmawia z nią :) Quote
hesia Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Koala, my tez juz lubimy Twojego Partnera :eviltong::evil_lol:. A tak powaznie, z wszystkich Twoich postow wynika, ze "mala" bedzie miala naprawde bardzo dobry, kochajacy domek. Za dzien-dwa zrozumie to sama. Powodzenia. Quote
Ala&Zetka Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 Z każdym dniem na pewno będzie coraz lepiej ;) A teraz wstawię zdjęcia Córuni nadesłane przez Jurmara. A tu już z nowią panią :-) Quote
Rodzice Maciusia :) Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 no cóż, córeczka zawsze lepiej się z tatusiem dogaduje :evil_lol: Quote
AleksandraJ Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Cudownie, ale 'mala' różni sie od tego jak wygladala na zdjeciach z poczatku wątku... Koalu mam nadzieje, że bedzie Wam razem cudownie..! :D Quote
Rodzice Maciusia :) Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 i to baaardzo różni się :evil_lol: ale piękna jest, rzeczywiście w typie leoberga czy jak tam to się pisze ;):eviltong: Quote
koala Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Mała dochodzi do siebie zapoznaje się powoli z psami, jest juz najedzona i napojona . Na dowód zdjęcie jak sunia piję . Zaczynaliśmy się trochę bać, że się odwodni i różnymi sztuczkami skłoniliśmy ją do picia m.in. przelewaliśmy wodę z miski do miski aby było dużo pluskania i szum wody, mała zaczęła się oblizywać, lizać ręce a później wybrała picie z małej miseczki naszych mikrusów duża miska nie przypadła jej do gustu. Tak jak już napisała AleksandraJ psina nie przypomina już tego maleństwa z pierwszego postu, jest psem mniej więcej wielkości owczarka niemieckiego , tak π razy drzwi oczywiście , raczej powinno się jej rodzeństwo ogłaszać jako psy duże ( jej brat jest jeszcze większy) zważywszy , że są to ok. 4 miesięczne zwierzaki. Każdy kto małą dzisiaj u nas widział od razu na dzień dobry pytał czy ona gryzie:) no i mówił , ze to duży zwierz:) Psinka na razie wszystko odsypia momentami śpi tak głęboko, że aż chrapie. Quote
Ala&Zetka Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 Piękna jest!!! Bardzo się cieszę że już dochodzi do siebie! Teraz będzie już tylko lepiej :-) Quote
AleksandraJ Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Koalu ale nie przeszkadza Wam to, ze jest taka duza? :( Ja niestety ze Slaska jestem i nie mialam pelnych info co do jej rozmiarów... ale mam nadzieje ze zawladnela/zawladnie Twoim sercem. Quote
gameta Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Koala, macie serce wielkie jak ona:-) Chylę czoła przed wszystkimi, którzy brali udział w całej akcji. Zmieńcie tytuł :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.