Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 399
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

cudne pieski wyrosły.

byłoby pięknie gdyby udało się obu pojechać po lepsze życie.

Z mojej strony sprawa wygląda tak: w weekendy możemy jechać po dziewczynę, ewentualnie po oba. Tylko w weekendy, bo tylko wtedy jest mój mąż. Tak jak powiedziałam dowieziemy je do Lublina, w dowolne miejsce.

Mamy ciągle pożyczony transporterek, który przebywa u nas, jest dość spory więc jeden szczenior mógłby spokojnie wleźć, co z drugim (ewentualnie) to nie wiem, raczej nie bardzo się na kolana nadaje, tym bardziej że pewnie niejasna jest ich historia żygaczkowa :evil_lol:

Jeden domek, Koali mamy już pewny, ale dobrze byłoby gdyby E.DEREK też podjął decyzję, to by dużo ułatwiło w organizacji transportu, bo ktoś może się zdecydować na przewóz jednej szczenki, a hjak się dowie o drugiej to może być problem. Przychylność schronu mamy, więc tylko szaleć i wywozić malce do kochających domków! :multi::loveu:

w takim razie szukamy transportu z Lublina do Krakowa.

Posted

Dzwoniłam do Pani kierownik , to osoba bardzo zaangażowana w to co robi , psy których ten wątek forum dotyczy , wychowała mimo, że weterynarz radził ich uspienie dawał bardzo małe szanse przeżycia.Pani mówiłą , że chciałaby znalezc im dobry dom, jednak osobę - przyszłego właściciela - chciałaby zobaczyć osobiście przed wydaniem suczki. Odpowiedziałam to samo co pisze tutaj, że jeszcze do niej oddzwonie , muszę porozmawiać o wyjezdzie z moim partnerem, jednak nie wiem czy jestem w stanie namowic go na prawie 400 km podrozy w jedną strone . Mowilam , ze jesli daloby się suczkę zabrac gdzies blizej chociaz 200 km to nie byloby problemu. Pani kierowniczka mówiła też, że maluchy cieszą się sporym zainteresowaniem gdyz wyrosły na piekne psiska.Wiec na razie tak to wygląda.

Posted

Nie..no proszę Was...przecież to chyba jakaś paranoja jest..spore zainteresowanie a zima za pasem...gdyby było spore zainteresowanie, psiaki byłyby w domkach..Koala widać jak jest zaangażowana w tą sprawę...to chyba jest najlepszy dowód...wystarczyłoby wysłać do Niej kogoś na wizytę..nie przesadzajmy...jest domek więc na co czekać???Ja wiem,. ze Pani kierowniczka chce znaleźć najlepszy domek i j a doskonale rozumiem, ale nie wyobrazam sobie aby była konieczność jazdy 400km tylko po to, aby sie pokazać:razz: Uwazam, ze rozmowa telefoniczna, to juz naprawdę dużo.Poza tym z transportem też piojedzie ktoś odpowiedzialny i może potem powiedzieć dokładnie Pani kierownik co i jak..jeśli takie warunki będziemy stawiali to Psiunie spędzą zimę w schronie:-(a przecież chyba nie o to chodzi....No nie wiem ale takie jest moje zdanie- być moze się mylę- jeśli tak to sory...

Posted

Koala, tak jak pisalam Ci wczesniej na PW, zadzwonie ok. 17tej do schroniska i porozmawiam z Pania. Wczoraj obiecalam Jej, ze dzisiaj zadzwonie. Chcialam zadzwonic pierwsza, aby uniknac tej sytuacji, bo Pani Cie nie zna, a boi sie o "swoje" pieski. To zrozumiale. Mam nadzieje, ze jak opisze sprawe, przekonam Pania. Dam znac.

Posted

jak już pisałam absolutnie sie tej Pani nie dziwię , to od razu slychać , że jest bardzo zaangażowana i związana emocjonalnie ze swoimi podopiecznymi.

Posted

Zawaliłam, wiem... Przez natłok pracy i problemów osobistych nie miałam chwili aby zajrzeć na dogo. Teraz wyszłam już na prostą i obiecuję, że taka sytuacja się nie powtórzy.
Z tego co się zorientowałam w wątku to Koala chce adoptować Córunię ale potrzebny transport do Krakowa, tak? Ale Pani Kierownik godzi się tylko na odbiór osobisty. Wiem, że 400 km to bardzo dużo i nie zawsze jest możliwość aby przejechać pół Polski po psa, ale mam wątpliwości aby pani kierownik zgodziła się na transport. Ona bardzo kocha wszystkich swoich podopiecznych, każdemu z osobna poświęca swój czas i jak już wcześniej pisaliście z każdym jest bardzo emocjonalnie związana. Zawsze w takich sytuacjach kończyło się na odbiorze osobistym bo pani kierownik nigdy jeszcze nie udało się przekonać do transportu po tym jak jeden z jej czworonogów zaginął w takim właśnie transporcie do nowego domu.

Posted

No to bedzie ciezko. Ale ja nie poddaje sie latwo, i jeszcze raz sprobuje, bo wczoraj nie bylo mowy o odbiorze osobistym. Byloby szkoda, gdyby sunia stracila dobry dom.

Gonia, tam jest jeszcze Mel, a p. Kierownik wspominala wczoraj cos o "braciach". Nie dopytywalam sie, moze Pani sie przejezyczyla. Ala, slyszalas cos o trzecim?

Posted

Trzeba próbować!!! Nie możemy pozwolić żeby sunia straciła szansę na taki dobry dom! Hestia, ja widziałam i słyszałam o dwóch psach które są w Krzesimowie- o Córuni i Mel. Ale może coś przeoczyłam??? Nie wiem, wydaje mi się że są dwa szczeniaki, jednak teraz nie jestem tego pewna na 100 %. Jeśli pani kierownik tak mówi... Pisałaś coś że będziesz dzisiaj dzwonić? Warto byłoby tą sprawę wyjaśnić. Jak nie to ja zadzwonie i wyjaśnie sprawę "trzeciego".

Posted

Wydaje mi sie , że z tego miotu są 2 psy ( suczka i pies) Jeśli dobrze zrozumiałam to tam są jeszcze szczeniaki ale z innych miotów.ale równiez pewności nie mam.

Posted

Trzymam kciuki i czekam na dobre wiadomości. Mam nadzieję, że Pani kierowniczka zrozumie sytuację i nie pozbawi Córuni dobrego domku tylko dlatego, że jest związana z psiakami emocjonalnie...to niestety nie to samo, co cieply domek i swoja Pani na własność...To musi się udać- nie ma innej opcji:lol:

Posted

Też trzymam kciuki. Ja też miałam szczeniaki w domu i związałam sie z nimi emojonalnie bo przybyły do mnie w mroźną zimę. 1 został:loveu: a drugi trafił prosto w ramiona nowej pani. Za Mela też trzymam kciuki

Posted

To nawet nie chodzi tylko o emocjonelne przywiązanie, ale jak już wcześniej pisałam złe doświadczenia z transportem. Jedan suczka która miała trafić do pani z Niemiec miała zorganizowany transport łączony. Nigdy nie dojechała do domu i ślad po niej zaginął. Od tego czasu właśnie kierowniczka wydaje psy tylko na odbiór osobisty. Jednak mam nadzieję, że tym razem się uda ją przekonać na transport- szkoda by było żeby sunia nie trafiła do takiego domu.

Posted

Rozmawialam z p. Kierwonik i mam dobre wiesci. Pani zgodzila sie na transport przez osobe trzecia. Przyrzeklam, ze transport bedzie dobrze zorganizowany, wiec musimy zrobic wszystko, aby sunia dojechala szczesliwie. Nie ma innej opcji. Gdyby cos sie stalo, nie wybaczylabym sobie nigdy.
Czyli szukamy dobrego transportu!

Posted

Pytalam tez o rodzenstwo. Jest ich dwoje. Dobrych domkow, takich jak u Koali :lol:, potrzebuje Mel i jego siostra Dzaga. Oboje sa duzi, sunia bardziej krotkowlosa. Pani bardzo zalezy i prosila, abysmy znalazly im cos naprawde dobrego. Cala trojke wykarmila, wyleczyla, uratowala od smierci. Pomozmy!

Posted

Super!!!! Bardzo się cieszę, bo mówiąc szczerze wątpiłam, że uda Ci się przekonać panią kierownik. No ale na szczęście się udało!!! Teraz trzeba tylko znaleźć transport.

Posted

Tak, Dzaga tez czeka na dobry dom. Ala, moze moglabys zalozyc im nowy wspolny watek? Ty jestes tam najblizej. Psiaki sa podobno sliczne, mlode. A p. Kierownik robi dla swoich podopiecznych tyle, ze naprawde zasluguje na pomoc.

Cioteczki, tylko jak teraz szukac transportu? Macie jakis pomysl? W tytule juz jest, Psiareczka78 pisala cos o watku transportowym, ale nie bardzo wiem, jak on dziala.

Posted

baaaaardzo ostatecznie może my byśmy mogli małą zawieźć do Krakowa, ale niestety, z Lublina musielbyśmy za zwrotem paliwa.. :-( no i moglibyśmy jechać dopiero po 19 grudnia. To również nie jest na 100 % pewne, ale być może moglibysmy.

jest to jakaś ostatecznie opcja, mam nadzieję, że nie będzie konieczna, ale zawsze warto coś mieć w odwodzie.

Jeszcze lepiej gdyby jakieś inne psiaki jechały, my moglibyśmy wziąć jeszcze ze 2 małe w transporterkach, wtedy koszt by się rozbił.

Ale trzeba szukać lepszej propozycji póki co.

edit: ALE przerzuca posty!!! Ja już mam 3 swoje pod sobą :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...