zerduszko Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 bonsai_88 napisał(a):Przyszłam powiedzieć, że jutro jadę na wystawę z Birmą :diabloti:... JBK strzeż się :evil_lol:. A gdzie?? Bo tu chyba w okolicy :razz: Wpadnę ją pogłaskać :eviltong: przydało by mi sie zwolneinie, robić mi sie nie chce :diabloti: Quote
Okamia Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 nom ładnie :P A będziesz wystawiać siebie czy Birmę?:evil_lol: A może Birma Ciebie? Quote
bonsai_88 Posted March 20, 2009 Author Posted March 20, 2009 Zerduszko w Katowicach :p... Jeśli masz zamiar przyjechać to odezwij się na numer 793-391-851 :cool3: Okamia jeszcze nie wiem, kto kogo będzie wystawiał, ale i tak zdobędziemy pierwsze miejsce :diabloti: No... odespałam już wstawanie przed 7 rano, mogę coś napisać :evil_lol:. Smoczuś był dzisiaj na wystawie rewelacyjnie grzeczny [Vectra świadkiem :eviltong:]. Zrobił furorę wśród psów... paluszkiem trzymanym na wysokości psich pysków :evil_lol:. Parę psów wzięło sobie należną im część :diabloti:... do tego spotkaliśmy przepięknego malamuta, na którego widok moje dziecię dostało małpiego rozumu - wystrzeliło do przodu tak, że aż mi się wyrwało i na 4 pędziło do pieseczka :evil_lol:. Łapałam gada w biegu, co by nagle nie dorwał obcego psa [sama nie znoszę głaskania Birmy bez pytania :mad:]. Ze Smokiem na rękach podeszłam i spytałam się, czy możemy pogłaskać pieseczka... Mogliśmy, a pan zachwycał się Smokulcem - mały najpierw dał rączkę do powąchania, później delikatnie głaskał po pyszczku i karku, a na sam koniec próbował przytulić [niestety psiak miał kark za duży i Smok nie mógł go obiąć] :loveu:. Przy okazji ucieszyłam jedną panią, bo pozachwycałam się jej kundelkiem :eviltong:. Mówiła, że jej przykro, bo jak na pytanie "Jaka rasa" odpowiadała "Każda po trochu :evil_lol:" To ludzie szli sobie dalej :mad:... No... a teraz idę spać przed jutrzejszym wstawaniem :diabloti: Quote
zerduszko Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 A o której będziesz i co jutro biega?? Vectry prosieta może :razz: :lol: Ja to od 10 lat wybieram sie na wystawe do katosów i nigdy nie byłam :eviltong: Zawsze coś. Quote
Mudik Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 bonsai_88 napisał(a): Przy okazji ucieszyłam jedną panią, bo pozachwycałam się jej kundelkiem :eviltong:. Mówiła, że jej przykro, bo jak na pytanie "Jaka rasa" odpowiadała "Każda po trochu :evil_lol:" To ludzie szli sobie dalej :mad:... Padłam, normalnie świetne, ale się uśmiałam z całego posta, teraz mam świetny humor! Dzięki! Quote
Agmarek Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 No widzę Bonsai że Twój Smoczuś na psiego sadystę rośnie. Mam tu na myśli tego paluszka w rączce :evil_lol: U mnie ten numer by nie przeszedł. Psy by zjadły dzieciaka razem z tym paluszkiem :eviltong: No a pani od kundelka to powinna mówić że to nowa rasa "lednuk" Dlaczego lednuk? Przeczytaj od końca to będziesz wiedziała :evil_lol: Poza tym ja z Twoim pechem nie wystawiłabym nosa za drzwi, więc podziwiam Cię że zechciałaś pojechać na tą wystawę :p Quote
bonsai_88 Posted March 20, 2009 Author Posted March 20, 2009 Zerduszko muszę cię rozczarować - Vectra była dzisiaj z półbratem Frania :razz:. Mudik cieszę się, że ci humor poprawiłam :p. Sama też mam świetny humor po wystawie i wygłaskaniu tyyyyylku psów :diabloti: Agmarek że niby mam w domu siedzieć? Mowy nie ma :mad:.... a Smoczusia mi się nie czepiać - nie mogliśmy normalnie chodzić, bo co chwilę obcy ludzie go czymś czestowali :evil_lol:. Jednemu panu musiałam popilnować stoisko, bo koniecznie chciał dać małemu jabłko, a najpierw trzeba je umyć :evil_lol: Quote
Asiaczek Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 Tak sobie czytam i czytam i mam mysl: może zacznij Smoka wystawiac, jako rasę. On robi taką furorę na wystawach, że na pewno jakiś medalik dostanie:lol: Pzdr. Quote
zerduszko Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Pólbracia mnei nei interesują :eviltong: Zresztą ja chciałam ten nowszy nabytek, nei Frania, zoabczyć :razz: Ps. Ty mi tu wykrakałaś nie szczęście i nigdzie nie mogłam pojechać :mad: O tym zdaniem :angryy: ;) a na dodatek Kamil właśnie pojechał na pogotowie, bo cały spuchł od zęba. Wcześniej jechać nie mógł, bo dopiero teraz wróciłam, a nie miał z kim Jak tylko przeczytałam, to myślę sobie "całe szczęście wsio mam zdrowe" i wieczorem mnie rozbolało, tylko nikt nie wie które, bo nie mam ani 1 dziurki :mad:Weźcie sobie swojego pecha :eviltong: Quote
Asiaczek Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Zajrzyjcie, proszę, na ten bazarek... Asiaczkowe różności na moich tymczasowych gości Pzdr. Quote
bonsai_88 Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 Zerduszko a ja miałam taką nadzieję, że przyjedziesz :placz:. Birma dzisiaj była złotym psem... na wystawie :evil_lol:. Sama z siebie nikogo nie zaczepiała zębami [chociaż parę razy startowała do zbyt nachalnych psów, a raz na dziewczynę, co nadepnęła Birmie na ogon :mad:], parę osób na rozpoznało, część stwierdziła, że takie portugalczyki [o fryzurce mowa] są ładniejsze... do tego młoda poderwała doga, berneńczyka i hiszpana :diabloti:. Wszyscy ludzie byli witani niesamowicie serdecznie, psy zaglądające pod ogon olewane :p. Za to Faza i Bolek dostały opieprz za bezczelne podrywanie JEJ pańci :evil_lol:. Za to po wystawie odbiłyśmy sobie tą obrzydliwą grzeczność na jakimś pijaczku :oops:. Na szczęście pijaczek stwierdził, że dziura w tą czy w tamtą na spodniach to go nie rusza :roll:... Quote
Patisa Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Uuu...a gdzie byłyście na tej wystawie? komuś konkretnemu kibicowałyście?:cool3: Quote
bonsai_88 Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 Nikomu konkretnemu, ale widziałam wystawianie portugalczyków :p. Nawet się uśmiałam, bo Czeszki [właścicielki obu psiaków] uparły się znaleźć u Birmy tatuaż, bo przecież ona musi być rasowa :lol:. No i po wystawie i obejrzeniu tej rasy na żywo jestem pewna - Birma JEST dużą suką portugalczyka, pasują nawet drobiazgi [np. nie do końca wybarwiony "podszerstek" i "włos okrywowy" o intensywnym kolorze - u Birmy ścięty] :cool3:. Najlepszym dowodem na to są hodowcy tej rasy, którzy się upierali, że tak musi być :diabloti:. Miałam też dość śmieszną sytuację kiedy podeszła do mnie pani i poprosiła o zdogę na zdjęcie "bo ma już identycznego, tylko brązowego sfotografowanego"... Upozowałam młodą, zdjecie zrobiono. Z ciekawości poprosiłam o pokazania tego indentycznego [bo Birma jest nietypowo ścięta - żadne lokate nie powinny być tak ścięte jak ona] i... zobaczyłam Birmę w wersji brązowej, moja kurtka zaś [khaki] wyszła jako jasny beż :evil_lol:. Później pani stała przy nas dobre 10 minut próbując chwycić dobre kolory :eviltong: Quote
zerduszko Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 bonsai_88 napisał(a):Zerduszko a ja miałam taką nadzieję, że przyjedziesz :placz:. Nie płakaj, będa insze okazje coby Birma mnie na L4 wysłała :diabloti: Quote
Alicja Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 bonsaiowa ....ale się uchichrałam :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Vectra Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 wysyłam ci , będzie w 3 mailach .... ale cierpliwości , mój net ma czas :) Quote
bonsai_88 Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 Zerduszko to czekam, bo już 2 raz nie udało nam się spotkać :placz: Alicja i czego chichra :diabloti: Vectra poczekam... a swoją drogą to nie możesz pocztą Francowych jajek wysłać :evil_lol:? Quote
Vectra Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 wiesz , postanowiłam pojechać , rzucić jej Frania na biurko i jej oczy jajami podbije. A ma czym podbić :diabloti: oj maaaaaa Quote
bonsai_88 Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 Vectra doszły mi 2 pliki rar :razz:... jeśli było ich więcej to mi doślij, bo już miałam pełną skrzynkę i mogło coś odrzucić :roll: Quote
bonsai_88 Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 O... kolejna poznana wczoraj cioteczka :cool3:... A może ty masz jakieś zdjęcia? Bo obie z aparatem biegałyście :razz: Quote
zerduszko Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 bonsai_88 napisał(a):Zerduszko to czekam, bo już 2 raz nie udało nam się spotkać :placz: Ano fakt :p Ale za tym pierwszym razem ja byłam :razz: Ciekawe czy nasze dzieczyny by sie dogadały :diabloti: Moją niestety capnął nieagresywny duzy pies i mamy kolejny typ do (po)kochania :mad: Ale, że koło bloku są aż 2 sznupy olbrzymy - krasnale ogrodowe, to idzie do przodu - tylko to som chopaki. Quote
bonsai_88 Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 Za pierwszym razem to ja w Krakowie na zajęciach siedziałam :razz:... Na Birmie możesz ćwiczyć olewanie dużych kudłatych - zapanować nad nią potrafię nawet jeśli się burzy ["bo TEN Fazulec śmie cie po twarzy lizać :mad:" :evil_lol:] Quote
zerduszko Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 No ja nad moją panuję tylko jak nie wpadnie w paniczny lęk :roll: To musimy się koneicznie spotkać na mały sparing :evil_lol: Quote
Ania&Gaja Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 o jaaa jak bym wiedziała że wpuszczają z psami niezgłoszonymi to też bym pojechała ... a portugalczykow ile było?? a dziś mama kupiła mi w Ikei tunel :razz: (hehh ten pies ją coraz więcej kosztuje najpierw rower teraz tunel ) w tym ze tunel jest blekitny co oznacza na suche dni :eviltong: jeszcze tylko palisada, hustawka, opona, kładka i tunel miekki i otwieramy klub xD Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.