Vectra Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 jak to się mówi , i tak wszyscy kiedyś umrzemy :diabloti: Quote
bonsai_88 Posted April 1, 2009 Author Posted April 1, 2009 Vectra napisał(a):toż to samo zdrowie , proteiny :loveu: w surowym zyja , w gotowanym , smażonym czy pieczonym już nie :diabloti: A co byś się nie zdziwiła :roll:... niektóre wągry są bardzo odporne [np. ten cholerny, potencjalnie śmiertelny, włosień kręty :placz:], inne nawet jeśli nie są śmiartele groźne same z siebie to potrafią być bardzo niebezpieczne ze względu na miejsce, gdzie się osadzają :shake:... nie lubię gadów i tyle :mad: Quote
Tengusia Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 [quote name='bonsai_88'] Tengusia zapomniałam ci odpisac u Groszka :oops:... Ja nie wegetarianka, ino zootechnik.. jakby tobie kazali kroić, rysować i uczyć się o chorobach wywoływanych przez paskudztwa jak mi to też byś nie mogła na mięso patrzeć... bo przecież tam te wszystkie tasiemce, bąblowce, glisdy i inne cholery zyją :placz:... a ja tak lubie karkóweczke z grilla :grins: pozostane chyba w swej nieswiadomosci co do tych wszystkich żyjątek ;) Quote
bonsai_88 Posted April 1, 2009 Author Posted April 1, 2009 Tengusia szczęściara... mnie mają o tym uczyć jeszcze więcej :placz: Quote
bonsai_88 Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 Przyszłam powiedzieć, ze u mnie wiosna na całego :multi:... Do tego stopnia, że właśnie sobie siedzę i kwiatki sadzę :loveu: Quote
M&S Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 bonsai_88 napisał(a):Przyszłam powiedzieć, ze u mnie wiosna na całego :multi:... Do tego stopnia, że właśnie sobie siedzę i kwiatki sadzę :loveu: fajnie, a jakie kwiatki A. Quote
Marta_Ares Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Przyszlam sie pochwalic ze u nas tez wiosna:multi: :multi: :multi: Quote
bonsai_88 Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 Wysiałam lwią paszczą wiszącą [pierwszy raz coś takiego zobaczyłam, jestem ciekawa czy coś z tego wyjdzie :razz:], groszek pachnący i nasturcję :cool3:... Zastanawiam się też, czy sobie jakiejś róży na balkon nie kupić :cool3:... Quote
M&S Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 bonsai_88 napisał(a):Wysiałam lwią paszczą wiszącą [pierwszy raz coś takiego zobaczyłam, jestem ciekawa czy coś z tego wyjdzie :razz:], groszek pachnący i nasturcję :cool3:... Zastanawiam się też, czy sobie jakiejś róży na balkon nie kupić :cool3:... ciekawa ta lwia paszcza, a groszek pachnący uwielbiam:loveu: A. Quote
Okamia Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 [quote name='Tengusia']u mojej mamusi duuuuuzo takich rosnie, wszedzie na parapetach, scianach, szafkach ... i jakos tak se rosna do wakacji az to kochana coreczka (czyli ja :diabloti:) przez dwa tygodnie opiekuje sie kotkiem i kwiatkami i dziwnie polowa kwiatuszkow juz nie chce rosnac :niewiem: ... zupelnie nie rozumiem dlaczego :roflt: Piekielne nasienie :evil_lol: Bonsai ja bym na twoim miejscu rosiczkę sobie sprawiła :evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 Tengusia wysiane i teraz mają rosnąć :mad: Maks no właśnie lwia paszcza bardzo ciekawa - kupiłam na nią wiszącą doniczkę i mam zamiar sobie takie cudo powiesić na balkonie :eviltong:. A groszek to coś cudownego [prawda Groszku? :diabloti:], więc też sobie kupiłam :loveu:... mam nadzieję, że uda mi się dohodować do nasion - byłoby na przyszły rok :cool3: Quote
Tengusia Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 [quote name='bonsai_88']Tengusia wysiane i teraz mają rosnąć :mad: u mojej mamusi duuuuuzo takich rosnie, wszedzie na parapetach, scianach, szafkach ... i jakos tak se rosna do wakacji az to kochana coreczka (czyli ja :diabloti:) przez dwa tygodnie opiekuje sie kotkiem i kwiatkami i dziwnie polowa kwiatuszkow juz nie chce rosnac :niewiem: ... zupelnie nie rozumiem dlaczego :roflt: Quote
Alicja Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 :oops:a ja tam wszystko zeźrem :razz::razz: byle świeże i smacznie przyrządzone :evil_lol: Kiedyś opyliłyśmy z kumpelą wiadro czereśni ...dopiero przy końcu okazało się ze w każdej zamieszkiwał biały robalek :loveu:....świeże mięsko ...no nic ...naturalne , świeże proteinki ... :evil_lol:nic nam nie było po tym :evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 Alicja a co miało zaszkodzić... takie zdrowe proteinki, bez chemii :loveu: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Tengusia to ty prawie jak mój brat jesteś :mad:... tylko przy nim wszystko przestaje rosnąć... hitem było zasuszenie kaktusa przez Kubę :diabloti: Quote
Agmarek Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Dzień dobry. Spać nie mogę, to przyszłam :evil_lol: Tengusia to możemy sobie przybić piątkę, bo ja w wakacje opiekuję się mamusinymi kwiatkami przez tydzień z podobnym skutkiem do Twojego :diabloti: Ostatnio jak mamusia wyjechała poprosiła sąsiadkę o podlewanie kwiotków, bo stwierdziła że ja mam dzieci i zwierzaki to już nie będzie mi głowy zawracać :roll: Akurat bo uwierzę :razz: Quote
bonsai_88 Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 A to witam :p... A ja właśnie piję sobie poranną kawkę. Kupiłam sobie w sklepie ekologicznym... nie pytajcie ile kosztowała.... grunt, że jest PYSZNA :loveu: Quote
bonsai_88 Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 Macie, pooglądajcie sobie filmik sprzed 60 lat :cool3: YouTube - Jay Sisler Home Movies Part 1 Quote
jbk Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Ja też zasuszam kwiaty ;) Miesiąc nie podlewam, a potem wsadzam do wanny ;) Wszystkie rosną jak wariaty ;) Quote
Alicja Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 Ja tam lubiam Velveta ;)... no nie Dżołanka ??najlepsiejszy jest ;) Co do kwiatków ...moje tresure przeszły ...jakoś się przyzwyczaiły że są podlewane jak mi się przypomni :evil_lol: Quote
Aga&Ganja Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 bonsai_88, filmik za długi. :eviltong: zobaczyłam początek i spodobał mi się. :cool3: zapraszam- są foty! :cool3::multi: Quote
zerduszko Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 bonsai_88 napisał(a):Macie, pooglądajcie sobie filmik sprzed 60 lat :cool3: Jesteś zapisana na liste kliker :razz: Quote
bonsai_88 Posted April 5, 2009 Author Posted April 5, 2009 Zerduszko niby się zapisywałam, ale jakąś zawsze coś się waliło i nigdy mi się nie udało zapisać :evil_lol: Quote
zerduszko Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Bo ten film pojawił się dokłądnie w tym samym czasie na liście. A nie przypominam sobie, żebyś coś tam pisała :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.