M&S Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 bonsai_88 napisał(a):U Smoka nie chodzi o to, że on tego nie lubi [bo wczoraj przepięknie wychlał całą butlę "mikstury"], tylko apetytu nie ma ;)... A wędlinki odpadają, najprawdopodobniej ja i mały mamy zatrucie pokarmowe po cholernych serkach... Ja zjadłam jeden, a Smok trzy [:diabloti:], więc nic dziwnego, że go mocniej ścięło :roll:. Na szczęście już ma się lepiej, tylko się obraża za areszt domowy [z temperaturą go na dwór nie wezmę :mad:]... ....na zatrucie pokarmowe dobrze robi rumianek, lipa i sucharki:p A. Quote
*Monia* Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Bonsai chce dziecko zatruć :crazyeye:. Ja przez moją kochaną mamuśkę mam taki uraz do czosnku, że jak tylko poczuję to mnie mdli :shake:. Jak byłam mała to mi robiła kaszkę z czosnkiem (ohyda) i podobno odporniejsza byłam. Nigdy bym swojego dziecka tak nie pokarała :roll:. Byłam bardzo chorowita i chwytali się wszystkich możliwości, zastrzyki też niemiło wspominam :shake:. Mleko z miodem i masłem mniam mniam, ale na zatrucie pokarmowe raczej niebardzo. Mięta może? Quote
bonsai_88 Posted June 8, 2009 Author Posted June 8, 2009 Spróbujcie podać Smokowi do picia cokolwiek po za wodą lub sokiem, a później się wymądrzajcie :diabloti:... Nie wiem kto z was pił mleko z miodem i czosnkiem, ale w brew pozorom czosnek tam ma lekko słodkawy smak :razz:... A teraz muszę się wam pochwalić. Jak wracałam dzisiaj od weta to dowiedziałam się, że młoda jest.... portugalskim psem głodnym :evil_lol:. Quote
Asiaczek Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 ...głodnym...hahaha To chyba dosyć groźna rasa, bo... głodna... Pzdr. Quote
Marta_Ares Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 hhehe padłam:lol: :lol: czego to ludzie nie wymyślą:evil_lol: :evil_lol: Quote
M&S Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 [quote name='bonsai_88']Spróbujcie podać Smokowi do picia cokolwiek po za wodą lub sokiem, a później się wymądrzajcie :diabloti:... Nie wiem kto z was pił mleko z miodem i czosnkiem, ale w brew pozorom czosnek tam ma lekko słodkawy smak :razz:... A teraz muszę się wam pochwalić. Jak wracałam dzisiaj od weta to dowiedziałam się, że młoda jest.... portugalskim psem głodnym :evil_lol:. ...ja piłam, nie czytasz:eviltong: było obrzydliwe, bleeeee ....no to dobre, mamy nową rasę;):evil_lol: A. Quote
bonsai_88 Posted June 8, 2009 Author Posted June 8, 2009 Maks no widzisz, a ja jako dziecko chciałam chorować, żeby dostawać mleko z miodem i czosnkiem :evil_lol:... Quote
M&S Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 [quote name='bonsai_88']Maks no widzisz, a ja jako dziecko chciałam chorować, żeby dostawać mleko z miodem i czosnkiem :evil_lol:... :crazyeye::crazyeye::crazyeye:...żartujesz A. Quote
zerduszko Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Ale mleko z tymi dodatkami to się pije chyba na grypę, a nie na pannę sssss:diabloti: bo po mleku bardziej goni ;) Quote
bonsai_88 Posted June 8, 2009 Author Posted June 8, 2009 Zerduszko w momencie jak mały miał bardzo wysoką gorączkę to bardziej nią się przejmowałam niż lekką biegunką :roll:... Mały wczoraj dostał witaminę C, syrop z cebuli, mleko i jeszcze na wszelki wypadek czopek [to mu się najmniej podobało :diabloti:] co by temperatura spadła :mad:... No cóż, to było nasze pierwsze "poważne" starcie z chorobą u Smoka, a ze mnie "lekka" panikara jest jeśli chodzi o tego gada :oops:. Maks ja na poważnie mówię :diabloti: Quote
M&S Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 [quote name='bonsai_88']Zerduszko w momencie jak mały miał bardzo wysoką gorączkę to bardziej nią się przejmowałam niż lekką biegunką :roll:... Mały wczoraj dostał witaminę C, syrop z cebuli, mleko i jeszcze na wszelki wypadek czopek [to mu się najmniej podobało :diabloti:] co by temperatura spadła :mad:... No cóż, to było nasze pierwsze "poważne" starcie z chorobą u Smoka, a ze mnie "lekka" panikara jest jeśli chodzi o tego gada :oops:. Maks ja na poważnie mówię :diabloti: ....no tak to zrozumiałe, młoda matka....na gorączkę po pierwsze podajemy to, co gorączkę zbije, a potem myślimy co jeszcze;) i zachowujemy spokój:evil_lol: no dobra wierzę, już wierzę:p w to mleko i resztę A. Quote
groszek83 Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 Ja też piłam tą miksture ale mi nie podeszła:evil_lol: czosnek lubie bardzo mleko tak sobie a miód to już od święta to może dlatego razem nie bardzo:lol: Quote
zerduszko Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 A o gorączce nic nie pisałaś... albo ja nie doczytałam :eviltong: Nie bij :lol: Bosz, Ty masz takie duże dziecie, a pewnie młodsza ode mnie jesteś :roll: Quote
bonsai_88 Posted June 9, 2009 Author Posted June 9, 2009 Zerduszko oficjalna wersja jest taka, że mam 16 lat :diabloti:... jeszcze nikt z moich znajomych nie śmiał temu zaprzeczyć :evil_lol:. Swoją drogą wydawało mi się, że jesteśmy w tym samym wieku :razz: Quote
Asiaczek Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Moja koleżank twierdziła "od zawsze", że ma nieustająco 27 lat. Tak jak nr jej mieszkania...:) Pzdr. Quote
bonsai_88 Posted June 9, 2009 Author Posted June 9, 2009 Ja mam numer drzwi 1... ale to by było chyba lekkie przegięcie :evil_lol:. Swoją drogą poznałam ostatnio takiego, co uwierzył w te moje 16 lat :diabloti:. Później doszłam do wniosku, że chłopak musiał być ślepy, wyjątkowo uprzejmy albo... lekko nienormalny :evil_lol: Quote
*Monia* Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Gdzieś pisałaś o swoim wieku, ale za nic sobie nie mogę przypomnieć gdzie i ile :roll:. Wydaje mi się, że jakoś niewiele młodsza ode mnie jesteś albo w moim wieku :roll:. Quote
zerduszko Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 [quote name='bonsai_88']Zerduszko oficjalna wersja jest taka, że mam 16 lat :diabloti:... jeszcze nikt z moich znajomych nie śmiał temu zaprzeczyć :evil_lol:. Swoją drogą wydawało mi się, że jesteśmy w tym samym wieku :razz: Pewnie w podobnym, ale wydaje mi się, ze kilka latek masz mniej. Tyle samo to mamy wzrostu :lol: Quote
bonsai_88 Posted June 9, 2009 Author Posted June 9, 2009 Zerduszko jesteś niesamowita :crazyeye:... przecież nawet JA nie wiem ile mam wzrostu :evil_lol:. Ostatnio kumpel jak się dowiedział, że mam 172 cm w dowodzie to wybuchnął śmiechem :placz:... A teraz inteligentni ludkowie... spójrzcie proszę na mój nick i zastanówcie ile to ja mogę mieć lat :diabloti: Quote
DorkaWD Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 bonsai_88 napisał(a): A teraz inteligentni ludkowie... spójrzcie proszę na mój nick i zastanówcie ile to ja mogę mieć lat :diabloti: eee...coś nas wkręcasz :eviltong: Jak tam u Smoka? Próbowałaś podać kleik z marchwi i ryżu? W aptece jest do kupienia taki pitny kleik z marchwi i ryżu, produkowany przez HIPP Quote
M&S Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 bonsai_88 napisał(a): A teraz inteligentni ludkowie... spójrzcie proszę na mój nick i zastanówcie ile to ja mogę mieć lat :diabloti: ....czyżbyś była aż taką g....rą:crazyeye::-o:crazyeye::-o, mów prawdę bo....:mad: A. Quote
zerduszko Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 [quote name='bonsai_88']Zerduszko jesteś niesamowita :crazyeye:... przecież nawet JA nie wiem ile mam wzrostu :evil_lol:. Ostatnio kumpel jak się dowiedział, że mam 172 cm w dowodzie to wybuchnął śmiechem :placz:... Moja miła - ja w przeciwieństwie do niektórych czytam co piszesz :razz: A razu pewnego rozmawiając o odchudzaniu, podałaś, ze tyle masz :p To Ci uwierzyłam, oszukistko :mad: [quote name='bonsai_88']A teraz inteligentni ludkowie... spójrzcie proszę na mój nick i zastanówcie ile to ja mogę mieć lat :diabloti: Oooo dodałabym ci z 2-3 lata :roll: jednak człowiek jak musi, to szybciej dojrzewa, a jak nie musi, to wcale :eviltong: Quote
bonsai_88 Posted June 9, 2009 Author Posted June 9, 2009 Zerduszko chociaż ty jedna czytasz :loveu: Maks ja się normalnie obrażę za tą gó*niarę :mad: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Dorka spróbuj podać Smokowi coś tak bezsmakowego jak kupne słoiczki :roll:... kleik umiem ugotować sama, a po za tym mały ma się już dobrze :loveu:. A teraz ogłaszma oficjalnie: TAK, urodziłam się 4 października 1988 roku... jak widać mam więc 20 lat :diabloti: Quote
M&S Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 zerduszko napisał(a): jednak człowiek jak musi, to szybciej dojrzewa, a jak nie musi, to wcale :eviltong: ....znaczy dojrzała jest, aha;) A. Quote
zerduszko Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 bonsai_88 - nie dość, ze czytam, to jeszcze zapamiętuje :razz: [quote name='Maks i Spark']....znaczy dojrzała jest, aha;) A. Dojrzewa napisałam, dojrzewa :evil_lol: na pewno bardziej ode mnie :p Moja mama twierdzi, ze jak się do pewnego okresu nie am dzieci, który jest już za mną, to potem człowiek jest tak leniwy, ze się mieć nie będzie :evil_lol: będę wiecznie młoda... duchem :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.