Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

O, to i darmowa siła robocza jest :diabloti:...

Groszek
chcemy kupić teren gdzieś w okolicy Krakowa [tak do 1-1,5 godziny samochodem, żebym miała lepsze dojazdy na studia :razz:]... tak strasznie daleko to to nie jest :cool3:. A owiec to nie będzie, tylko kozy... to prawie takie same, też możesz paść :diabloti:

Z dietą norweską to ja chętnie, gorzej z moim brzuchem :placz:. Niestety bardzo źle znoszę kupne jajka, a na ekologiczne to mnie nie stać w dużych ilościach :shake:. Ale z 2 strony to właśnie dlatego zaczęłam coś kombinować z własnym gospodarstwem :evil_lol:.

Maks rozumiem, że mam już kolejnego klienta :evil_lol:.

To was ucieszę, że masło, ser i... wędliny też może będę mieć :diabloti:.

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='bonsai_88']O, to i darmowa siła robocza jest :diabloti:...

Groszek chcemy kupić teren gdzieś w okolicy Krakowa [tak do 1-1,5 godziny samochodem, żebym miała lepsze dojazdy na studia :razz:]... tak strasznie daleko to to nie jest :cool3:. A owiec to nie będzie, tylko kozy... to prawie takie same, też możesz paść :diabloti:

Z dietą norweską to ja chętnie, gorzej z moim brzuchem :placz:. Niestety bardzo źle znoszę kupne jajka, a na ekologiczne to mnie nie stać w dużych ilościach :shake:. Ale z 2 strony to właśnie dlatego zaczęłam coś kombinować z własnym gospodarstwem :evil_lol:.

Maks rozumiem, że mam już kolejnego klienta :evil_lol:.

To was ucieszę, że masło, ser i... wędliny też może będę mieć :diabloti:.


no niech będą już te kozy, ale trzeba je doić i umieć zrobić kozi ser...bo dobry jest i okrutnie zdrowy (i drogi jak diabli:diabloti:)

jasne jestem zainteresowana:cool3:

A.

Posted

groszek toż wyraźnie pisałam KOZY nie CAPY :diabloti:... ja chcę mieć dobre mleczko, więc capów raczej mieć nie będę.. no, może jak mi się stadko rozrośnie to sobie kupię jednego i będę gdzieś z dala od kóz trzymać :razz:.

Maks będę musiała się naumieć jak się doi :razz:... na szczęście miałam lekcje praktyczne - na samej sobie i na Birmie :megagrin:... a na poważnie obie miałyśmy zapalenie piersi - wtedy dobrze jest ściągnąć nadmiar mleka, ale trzeba uważać, żeby nie zwiększać niepotrzebnie laktacji...

A... jak się robi masło to już w przybliżeniu wiem.... o serku mam dostać książkę za parę dni :cool3:

Posted

[quote name='bonsai_88']

Maks będę musiała się naumieć jak się doi :razz:... na szczęście miałam lekcje praktyczne - na samej sobie i na Birmie :megagrin:... a na poważnie obie miałyśmy zapalenie piersi - wtedy dobrze jest ściągnąć nadmiar mleka, ale trzeba uważać, żeby nie zwiększać niepotrzebnie laktacji...

A... jak się robi masło to już w przybliżeniu wiem.... o serku mam dostać książkę za parę dni :cool3:


....znam tem ból, ja też praktykowałam:evil_lol:

A.

Posted

Jak to :crazyeye:...
Mi się wydawało, że ty młodsza ode mnie jesteś :oops:...

W każdym razie jak na studiach rozmawialiśmy o dojarkach elektronicznych to stwierdziłam, że to MUSIAŁ wymyślić facet - kobieta wie jaki to ból i nawet zwierzęciu by czegoś takiego nie założyła :mad:

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Jak to :crazyeye:...
Mi się wydawało, że ty młodsza ode mnie jesteś :oops:...

W każdym razie jak na studiach rozmawialiśmy o dojarkach elektronicznych to stwierdziłam, że to MUSIAŁ wymyślić facet - kobieta wie jaki to ból i nawet zwierzęciu by czegoś takiego nie założyła :mad:



....chyba nie jestem, moja Marysia jest na pierwszym roku studiów:evil_lol:

tak, to napewno był facet:diabloti::mad:

A.

Posted

[quote name='bonsai_88']Groszek chcemy kupić teren gdzieś w okolicy Krakowa [tak do 1-1,5 godziny samochodem, żebym miała lepsze dojazdy na studia :razz:]... tak strasznie daleko to to nie jest :cool3:.
A to już całkiem bliskie plany :razz: Zadłużenie Ci wzrosnie :eviltong:

Ja to bym sobie teraz tego nie zrobiła, dom :shake: No chyba żebym miała p.Marysię do zajmowania się domem i p.Władka do zajmowania się obejściem ;) A totek nei chce nic dać :placz:

Posted

bonsai_88 napisał(a):
O, to i darmowa siła robocza jest :diabloti:...


Bardzo chetnie sie najme- w zamian za pokoik :evil_lol:

Doic nie umiem (naucze sie), za to maslo umiem zrobic. Co prawda mikserem, ale umiem :diabloti:

Posted

Maks no to pomyliłam ciebie z córką :lol:...

Zerduszko najpiękniejsze jest to, że MI zadłużenie nie wzrośnie - będziemy sprzedawać mieszkanie + staram się o dotację z unii [na młodego rolnika]... w najgorszym wypadku kredyt będą brać moi rodzice, nie ja :diabloti:..

Aina co za masło mikserem robisz :razz:

Posted

[quote name='bonsai_88']Maks no to pomyliłam ciebie z córką :lol:...

- będziemy sprzedawać mieszkanie + staram się o dotację z unii [na młodego rolnika]... w najgorszym wypadku kredyt będą brać moi rodzice, nie ja :diabloti:..



no pomyliłaś:evil_lol:

a ta Posiadłość, którą zamierzasz kupić, to już z domem jest?, ale o ile się nie mylę, to dotację dostaniesz dopiero po zainwestowaniu własnych środków....

A.

Posted

Witam sie z nad kawki:morning:
To jak twoje stadko sie ma rozrosnąć bez capa?Będziesz klonować?:evil_lol:
Ja moge majonez ukręcić:grins:
Tak na poważnie to strasznie sie mi twoje plany podobają ale nie napisze nic o zazdrości bo to podobno złe uczucie:rolleyes:

Posted

No normalnie, zbieram smietane z mleka takiego od krowy. Tylko nie ze skleu a od kogos kto ma. Wiec to mleki jest tluste. Smietana sobie stoi i jak zgestniej to sie ja ubija.

Tylko z tym maslem jest jeden problem, jak je wstawiam do lodowki to sie go nie da rozsmarowac :roll:

Posted

Maks no właśnie staram się o przyznanie mi dotacji na zakup terenu... Jak nie to i tak się przyda - jak już zakupimy teren to trzeba będzie wybudować budynki dla zwierzaków, pokupować zwierzaki itp... a jakieś 150 tysięcy z domu będzie... może więcej, tak więc na teren wystarczy.
Teren będę koniecznie kupować z domkiem, a docelowo to tam nawet 2 mają być [jeden dla rodziców i jeden dla nas]

Posted

Groszek jak będę miała 2-3 kozy to raz do roku będę jeździła do cudzego capa :diabloti:... za to jak będę miała ich więcej to już będę swojego trzymać :razz:

Aina
nie narzekaj - to, że trudno rozsmarować dowodzi, że masz prawdziwe masło ;). Trzymaj je w szafce - masło psuje się tylko pod wpływem słońca, temperatura mu nie straszna :cool3:

Posted

[quote name='bonsai_88']Maks no właśnie staram się o przyznanie mi dotacji na zakup terenu... Jak nie to i tak się przyda - jak już zakupimy teren to trzeba będzie wybudować budynki dla zwierzaków, pokupować zwierzaki itp... a jakieś 150 tysięcy z domu będzie... może więcej, tak więc na teren wystarczy.
Teren będę koniecznie kupować z domkiem, a docelowo to tam nawet 2 mają być [jeden dla rodziców i jeden dla nas]


Jasne!
Świetne plany, mocno Ci kibicuję żeby się udało wszystko zrealizować!!!!!

Ania

Posted

Ja też mam nadzieję, że wszystko się uda :cool3:... zwłaszcza, że już na jesień chcemy kupować działkę [tak, tak, z domkiem - pod drzewkiem mieszkać nie będę :lol:]... Rodzice mają nadzieję, że wtedy ceny trochę spadną

Posted

[quote name='bonsai_88']
Aina nie narzekaj - to, że trudno rozsmarować dowodzi, że masz prawdziwe masło ;). Trzymaj je w szafce - masło psuje się tylko pod wpływem słońca, temperatura mu nie straszna :cool3:

Prawdziwe- starodawna receptura. Tylko co w tym wszystkim robi mikser? :evil_lol:

A widzisz- tego nie wiedzialam. I nie zrobi sie zjełczałe?

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Ja też mam nadzieję, że wszystko się uda :cool3:... zwłaszcza, że już na jesień chcemy kupować działkę [tak, tak, z domkiem - pod drzewkiem mieszkać nie będę :lol:]... Rodzice mają nadzieję, że wtedy ceny trochę spadną

jak na razie ceny gruntów , się trzymają ... mieszkania spadają :p
i raczej nie zanosi się na obniżki cen .....

a tak z ciekawości , ile kosztuje takie "rancho" gdzie masz ochotę się wynieść ?

Posted

Vectra napisał(a):
jak na razie ceny gruntów , się trzymają ... mieszkania spadają :p

To zalezy w jakim rejonie. Ja bym chciała zobaczyć ta obniżkę, a nie tylko o niej słyszeć :eviltong: Za to liczba ofert mieszkań pod wynajem wzrosła :crazyeye:

Posted

Vectra staramy się znaleźć coś w cenie do 150-200 tysięcy... na więcej nas nie stać.... właśnie dlatego nie bierzemy dużego terenu i wyprowadzamy się na kompletną wiochę [ale o tym to ja akurat zawsze marzyłam :lol:].

A ceny mieszkania mają wzrosnąć, kurde no :mad:

Posted

ceny mieszkań spadają , bo kucnęła sprzedaż , ze względu na trudność w otrzymaniu kredytu .... banki nie mają kasy
nie wiem ja w innych rejonach , u nas grunty trzymają się , a nawet drożeją .. jak ostatnio z ciekawości zadzwoniłam z ogłoszenia , o działkę niedaleko mnie , to kapcie mi spadły :evil_lol: 1200 zł m/kw pola !!! nieodrolnionego ... bez medii , jedyny plus , że wsio blisko , przy głównej drodze .... no fakt u nas jest droga gmina , ale są droższe .. więc aż się boję myśleć ile kosztuje TAM ...

z ciekawości muszę popatrzeć jak to wygląda w innych częściach polski ....

Bonsai , a nie myśleliście by coś na zamianę ? moja znajoma ostatnio , zamieniła mieszkanie , na fajny domek z dość sporą działką ... nawet bez dopłaty .. jedynie opłaty notarialne pokryła ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...