Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kochani, wszyscy, których interesuje los Bąbla.
Jego historia, to temat na dobry film. Ale zostawiam to do opowiedzenia Waldkowi.

Jest to najbardziej nieprawdopodobna historia, z jaką się spotkałam w życiu, poważnie.

Waldek, napisz Ty.... Jak ochłoniesz.... :)

Ja, trochę później, napisze jeszcze, jak Bąbel spędził ostatni dzień u nas... i wkleję zdjęcia.

  • Replies 396
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Belula napisał(a):
Kochani, wszyscy, których interesuje los Bąbla.
Jego historia, to temat na dobry film. Ale zostawiam to do opowiedzenia Waldkowi.

Jest to najbardziej nieprawdopodobna historia, z jaką się spotkałam w życiu, poważnie.

Waldek, napisz Ty.... Jak ochłoniesz.... :)

Ja, trochę później, napisze jeszcze, jak Bąbel spędził ostatni dzień u nas... i wkleję zdjęcia.


Ok , napiszę z pewnością a zaraz zadzwonię dowiedzieć się jak mineła noc...

Posted

scarlet napisał(a):
o jeny podtrzymujecie napięcie jak w dobrym filmie sensanycjny



bo opowieść o Bąblu od jego urodzenia do dnia dzisiejszego to świetny materiał na fabułę filmu z elementami sensacyjnymi, uwierz mi ... ale jeszcze jedną rzecz trzeba wyjaśnić a to może potrwać kilka dni ....aby mieć stuprocentową pewność....wtedy dopiero wszystko opiszę .....


właśnie skończyłem rozmawiać z nową, stałą, ostateczną opiekunką Bąbla , po naszym odjeździe Bąbel z sunią rezydentką (rasy kaukaskiej ) pozostał sobie w wygrodzonej części posesji , to duży teren z pawilonikiem gdzie psy magą sie skryć. Zaprzyjaźnił się z nią od razu. Ale w pewnym momencie zaczeła się burza a zarówna sunia jak i Bąbel nie lubią burzy , więc gdy Pani wyszła na zewnątrz i otworzyła furtkę od tego wygrodzenia to sunia dała dyla do domu a Bąbel pobiegł za nią . Noc spędził w domku popiskując troszkę , ale ogólnie była spokój. Rano zjadł i poszedł z całą psią ferajną na spacer po działce a jest po czym spacerować bo działka ma 3000 metrów kwadratowych , drzewa, krzaczory, trawka cudowne miejsce a do tego ogrodzone czyli bezpieczne dla Bąbla. Psia ferajna składa się w tej chwili z czterech sztuk (z Bąblem), czyli kaukazka oraz malutki piesek i malutka sunia rasy Shih Tzu , ze wszystkimi już pełna komitywa. Jest jeszcze przepiękny wielki rudy kocur, ale kocur na razie do Bąbla miał stosunek warczący. Bąbel jak to Bąbel akceptuje wszystkich ....


Belula ma wkleić kilka zdjęć z wczorajszej akcji .....

Posted

Cieszę się z takiego domku dla Bąbla- nie jestem zachwycona!:loveu:
Oby jak najszybciej zrozumiał,że ten raj to dla niego na stałe!:lol:
Ciekawi mnie tylko jedna sprawa-jak Bąbel dał się zapakować do samochodu? Czy Belula pojechała razem z Bąblem?

Posted

Już zgrywam zdjęcia. Zaraz będę dodawać. Pusto dzisiaj tu bez Bąbla....
Powiem Wam, że wiedziałam, że długo ty nie zabawi, że szukamy DS (stałego),
ale mi go brak.... Mój osobisty egoizm płacze... Chociaż wiem, że znalazł wspaniały dom....

Posted

epe napisał(a):
Cieszę się z takiego domku dla Bąbla- nie jestem zachwycona!:loveu:
Oby jak najszybciej zrozumiał,że ten raj to dla niego na stałe!:lol:
Ciekawi mnie tylko jedna sprawa-jak Bąbel dał się zapakować do samochodu? Czy Belula pojechała razem z Bąblem?


epe, nie bardzo rozumiem, czym nie jesteś zachwycona ? :crazyeye:

Bąbelkowi trzeba było podać zastrzyk, co zrobiłem osobiście choć strasznie się bałem, zareagował szybko i potem zapakowaliśmy go do samochodu Beluli i przewieźłiśy go do nowego domku , w samochodzie cały czas przy nim czuwałem na wszelki wypadek, jęzor wywaliłem z pyska na bok aby się nie zadusił ...wszystko przebiegło gładko , po około 2 godzinkach się wybudził , wstał, rozejrzał, przedreptał kilka metrów i dalej poszedł spac :D... ale już około 20.00 wstał i kumał wszystko , wtedy odjechaliśmy ...niestey trzeba było użyć znieczulenia bo na trzeźwo nie dało się Bąbla zapakować do samochodu a nawet jeśłiby się dało to nie podjąłbym się ryzyka transportu go ....
Pojechaliśmy : ja, moja Pani, Belula i Julka-córcia Beluli.... byliśmy przy nim aż do pełnego wybudzenia...

Posted

Belula napisał(a):
Już zgrywam zdjęcia. Zaraz będę dodawać. Pusto dzisiaj tu bez Bąbla....
Powiem Wam, że wiedziałam, że długo ty nie zabawi, że szukamy DS (stałego),
ale mi go brak.... Mój osobisty egoizm płacze... Chociaż wiem, że znalazł wspaniały dom....



Tak sobie pomyślałem :evil_lol:, no to wrzucaj zdjęcia , pokaż swój mini reportaż fotograficzny z akcji ...

Posted

Ostatnie zdjęcie na DT..... :(


Namawiały go dziewczyny, ale nie chcial do samochodu....


Uśpiony, na nowym miejscu, został obwąchany przez kaukazkę Famę..


Fama, piekna i dobra 13 letnia suczka...

Posted

Nowy kolega, na tle rozległych nowych włości Bąbla..


Nowi towarzysze Bąbla, przemiłe shih tzu, niemłode, ale kochane.


Bąbel, spał i powoli wracała mu świadomość..


Kot obserwował z ukrycia....

Posted

Belula, bardzo fajne zdjęcia , szczególnie kota ,który obserwował z ukrycia :D

wiem , że napstrykałaś tych zdjęć dużo więcej i liczę, że w wolnej chwili uraczysz nas jeszcze następnymi ...

Posted

he he he ale jak zobaczyłam pierwsze zdjęcie to musiałam się dobrze przyjrzec bo wcale nie przypomnial mi danwego, zarośniętego Bąbla. Teraz jest wspaiałym psem i napewno nigdy nie zapomni tych, którzy tak mu pomogli :)

Posted

scarlet napisał(a):
jasne poumieramy z niepewności :) cierpliwie czekamy w ogromnym napięciu - ja mam pewne domysły, ale chyba się wstrzymam - zobaczymy czy wróżką mogę być :)


poproszę o trochę cierpliwości ...

Posted

Waldek napisał(a):
Belula, bardzo fajne zdjęcia , szczególnie kota ,który obserwował z ukrycia :D

wiem , że napstrykałaś tych zdjęć dużo więcej i liczę, że w wolnej chwili uraczysz nas jeszcze następnymi ...

Uraczę, ale Waldku, zapomniałeś, kto zabrał mi aparat i zapolował na kota????
To Ci przypomnę! Ty!!!

Posted

Kochani!
Z tego szczęścia mój wpis wyszedł zupełnie idiotycznie,a wystarczyło nie zapomnieć o przecinku!:evil_lol:
Chciałam napisać,że nie tyle się cieszę,co wręcz jestem zachwycona!
A po obejrzeniu fotek jeszcze bardziej!:lol:

Posted

epe napisał(a):
Kochani!
Z tego szczęścia mój wpis wyszedł zupełnie idiotycznie,a wystarczyło nie zapomnieć o przecinku!:evil_lol:
Chciałam napisać,że nie tyle się cieszę,co wręcz jestem zachwycona!
A po obejrzeniu fotek jeszcze bardziej!:lol:

tak myślałem, że to literówka....:lol:

Posted

Belula napisał(a):
Uraczę, ale Waldku, zapomniałeś, kto zabrał mi aparat i zapolował na kota????
To Ci przypomnę! Ty!!!

eee takie tam marne zdjęcie w złym świetle ale z Twój komentarz świetnie z nim współgra...;):lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...