togaa Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Choinka dla kota jak najbardziej w domu wskazana....!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Można ją utrzymać w pionie za pomocą sznurków i śledzi wbitych w parkiet, jak namiot.... Mało stabilna choinka może by duzym zagrozeniem dla kota...;) Quote
Mija Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Z tymi śledziami wbitymi w podłogę to niezły pomysł ..... :evil_lol: Boję się ,że potem ja wylądowała bym pod namiotem !!!:razz: Quote
BUDRYSEK Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 choinka jak najbardziej wskazana :lol: ale najlepiej za oknem :evil_lol: Quote
togaa Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Za oknem ....!!!???:crazyeye: Mam inne zdanie ! Moja gruba kocica plasnęła z takiej własnie choinki na ziemię i strzaskała sobie miednicę...!!! Jeśli choinka to tylko w domu i dobrze zakotwiczona......!!!!!!! Można pierzynami podłogę obłożyć - dla większego bezpieczeństwa...:evil_lol: Quote
Mija Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Bardzo lubię ten Twój humor togaa !!!Od razu żyć się chce nawet w tak pochmurny dzień jak dzisiejszy. Chyba sobie sprawię te pierzyny.....:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Jola_K Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 u nas choinka stoi w zamknietym pokoju niestety, Madzia i Filip dyndaliby na niej jak bombki a ze to juz kilkukilogramowe koty a choinka nie jest pancerna, to trzeba bylo znalezc jakies rozwiazanie moze ten rok jeszcze jakos to przezyjemy a w przyszlym, kotki beda juz starsze i bardziej rozumne, mam nadzieje uwazajcie na wlosy anielskie, bo podobnie jak wszelkiego rodzaju nitki, sa one smiertelnie niebezpieczne dla kota! Quote
peate Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 a ja mam taką małą, ok 1m i "pancerną" choinkę :tree1: z plastikowymi, czyli nietłukącymi się :cool3: bombkami, dobrze przywiązanymi do gałązek :evil_lol: (szczególnie te dolne bombki trzeba konkretnie "przytwierdzić" :razz:) i z ozdobami ze słomy, które też są "niegroźne" dla kota :diabloti: włosów anielskich brak, no a na czubku aniołek, ale szmaciany :p dwa lata temu zamiast bombek mieliśmy pluszowe maskotki, ale taki ozdoby też za długo nie wytrzymały na choince ... :kociak: i takim sposobem (nawet jeśli w czasie świąt i tak drzewko leży na ziemi nie raz i nie dwa ;)) jakoś przeżywamy święta :santagri: bo po jakimś czasie kociakom nudzi się zrzucanie i turlanie bombkami, a mi szukanie i wyciąganie tych ozdób spod łóżka i różnych innych miejsc, na które tylko kot by wpadł :evil_lol: Quote
Mija Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 A ja nie mam zamykanych pokoi,i Mija urzęduje wszędzie oprócz balkonu.Właśnie może choinka na balkonie byłaby dobrym rozwiązaniem ? Coś muszę wymyślić.Później podzielę się pomysłami.:razz:;) Quote
Mija Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Dzisiaj Mija pierwszy raz po 3 miesiącach wyszła z domu ( w transporterku oczywiście ).Pojechała do lecznicy na szczepienie.Trochę się stresowała i płakała po drodze ale szczepienie zniosła dzielnie. Dostała w nagrodę tabletkę na robaki :evil_lol: i pyszne jedzonko !:eating: Ciotka peate dzielnie nam towarzyszyła. Quote
peate Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 no, naczekałyśmy się :roll: chyba z półtorej godziny :roll: Mija była bardzo dzielna :lol: tą tabletkę ma zjeść dopiero za 10 dni, więc nie martwcie się, że dostała razem ze szczepionką :cool3: swoją drogą chciałabym zobaczyć jak będzie zjadać tą tabletkę :evil_lol: Quote
_bubu_ Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 brawa dla dzielnej kici :) myśle ze Mija jakby miała wybór to by wybrała sobie inną nagrodę niż tabletke na robale :evil_lol: no ale może przez pomyłke ją jednak zje ;) Quote
peate Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 no chyba tylko i wyłącznie przez pomyłkę :roll: bo ta mała kocia cfaniara byle czego nie jada :diabloti: wyszkoliła sobie już "dużych" tak, że naewt po mału szaszetki odchodzą w siną dal :evil_lol: tylko rybki albo surowe mięsko, bo usmażone już jet bee Quote
peate Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 patrzcie jakie mam wieeeeelkie oczy :crazyeye: jak sowa ;) i przy swojej miseczce z wodą :evil_lol: chyba jej te jaja przeszkadzają, bo ostatnio spryciula próbowała je wyławiać :diabloti: Quote
peate Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 i coś niecoś na dobranoc :sleep2: zasypiam ... nie błyskajcie już tak tym fleszem po oczach .. no to pospałam :kociak: Quote
Mija Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Cioteczko Peate dziękuję za śliczny komentarz do zdjęć !;):calus: Quote
togaa Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 I zdjęcia i komentarze są warte ksiązki.... Słodko sie malutką ogląda....Zawsze na deser sobie ją zostawiam... Quote
Mija Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Togaa,życzę smacznego ! Postaram się znowu dorzucić jakiś smakowity kąsek .....:sabber::tort: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Mija ma obłędne to spojrzenie :loveu: Quote
Mija Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Właśnie te oczy mnie urzekły !:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
_bubu_ Posted December 10, 2008 Author Posted December 10, 2008 :crazyeye::crazyeye::razz: no no no ! Quote
BUDRYSEK Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 jakby co to mam dla Niej braciszka blizniaka ;) Quote
peate Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Mija mówi wszystkim dobranoc ... :kociak: Quote
peate Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 hmm, co my tu mamy ... woda! czyżby to była nowa miska dla mnie? a może to basen :razz: nie :no-no-no: jak na basen za mało wody, ale może brodzik :???: a może to taka wielka kuweta .. :roll: eh tam, i tak moja jest najlepsza! :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.