Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 566
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jesli chodzi o apetyt to zalezy od dnia.Czasem w ciagu dnia nie chce jesc ale kolacje wciaga duza a nastepnego dnia zjada 3 piekne posilki.Dzis go wazylysmy i wazy 24,5 kg czyli super.Jak Ola go wziela ze schroniska wazyl 23kg a jak dostal mocznicy i nie jadl,tylko kroplowka go odzywiala to wazyl 20 kg pod skora kazde zebro dalo sie policzyc.Teraz jest kluseczka choc pilnujemy,zeby sie nie zatuczyl,bo wiadomo- slabe nozki.Teraz jak bedzie dostawal leki p/zapalne na pewno nie bedzie go bolala ani glowa ani oczy ani nozki.Bedzie dobrze,musi byc.Ja w kazdym razie ogromnie sie ciesze z wizyty i kamien z serca.

  • 1 month later...
Posted

Ola? Ola czy Hektor...
aaaaaaaaaaaaaa:placz::placz::placz::placz::placz:
Hektorku....łzy ciekną mi sznurem...skoro Ola to napisała...Hektorku...

O Boże...zrobiliście coś fantastycznego. Hektor pod koniec życia był kochany, miał sucho, ciepło, czuł się czyjś, potrzebny.
Jaka wielka szkoda, że tak krótko mógł cieszyć się Wami...

Z całego serca dziękuję, dziękuję, że zabraliście ze schroniska naszego Hektora... Waszego Nelsona:(
Strasznie mi przykro. Tulę Was wszystkich mocno:(Dziękuję...

Posted

Boże jedyny.....................:-(
starsznie mi przykro...bardzo.
Co moge napisac,nic nie ukoi Waszych serc,ale Hektor-Nelson wygrał.Udalo mu sie,jego zycie mialo sens,ktos go pokochal i ma kto po nim płakac.Nie odszedl sam,na tyłach schronu,mial Was,a my moglismy sie cieszyc,patrzac na jego szczescie.
Dziekuje.

Posted

Bardzo smutna wiadomość przed świętami,nasz kochany Hektorek-Nelson :-(Tak żal, że jego szczęście trwało krótko, jednak on kojarzył pewnie tylko ostatnie dobre chwile i to jest najważniejsze. Otrzymał na schyłku życia tak wiele dobrego i za to jesteśmy wdzięczni.

Posted

Kiedy odchodzi zwierze, które było szczególnie bliskie komuś, kto pozostał po tej stronie, udaje się na TęczowyMost. Są tam łąki i wzgórza, na których wszyscy nasi mali przyjaciele mogą bawić się i biegać razem. Mają tam dostatek jedzenia, wody i słońca; jest im ciepło i przytulnie.



Wszystkie zwierzęta, które były chore i stare powracają w czasy młodości i zdrowia; te które były ranne lub okaleczone są znów cale i silne, takie, jakimi je pamiętamy marząc o czasach i dniach, które przeminęły. Zwierzętasą szczęśliwe i zadowolone, z jednym małym wyjątkiem: każde z nich tęskni do tej jedynej, wyjątkowej osoby, która pozostała po tamtej stronie.



Biegają i bawią się razem, lecz przychodzi taki dzień, gdy jedno z nich nagle zatrzymuje się i spogląda w dal. Jegolśniące oczy są skupione, jego spragnione ciało drży. Nagle opuszcza grupę, pędząc ponad zieloną trawą, a jegonogi poruszają się wciąż prędzej i prędzej.



To ty zostałeś dostrzeżony, a kiedy ty i twój najlepszy przyjaciel wreszcie się spotykacie, obejmujecie się w radosnym polaczeniu, by nigdy już się nie rozłączyć. Deszcz szczęśliwych pocałunków pada na twoja twarz, twoje ręce znów pieszczą ukochany łeb; patrzysz znów w ufne oczy swego przyjaciela, który na tak długo opuścił twe życie, ale nigdy nie opuścił twego serca.



A potem przekraczacie Tęczowy Most - juz razem...

Posted

Niech będzie szczęśliwy i najważniejsze, że będzie tam miał na kogo czekać, bo w każdych warunkach otaczali go przyjaciele, a na końcu najważniejsza mu osoba - jego własna Pani, którą pokochał.

  • 2 weeks later...
  • 3 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...