j3nny Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 mam nadzieje, ze cisza oznacza dobre wiesci Quote
brazowa1 Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 i zaśpiewajmy-dla Betbet! http://fr.youtube.com/watch?v=BTBOdVHUi8g Quote
ponka1 Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 Tak już śpiewamy, świętujemy :iloveyou::calus::Rose: i do uroczystości się przygotujemy ! Teraz można się radować :laola::laola: I BETBET WINSZOWAĆ ! Quote
Betbet Posted September 29, 2008 Author Posted September 29, 2008 nicm i nie winszujcie tylko piszcie co jak. ma ten dom? juz jest w domu? mi nie winszujcie ja sie poklocilam moze to i dobrze, rozjezdzamy sie zareczyn nie ebdzie ale beda iedys inne to wtedy przyjme!!!!bede pamietala o Hektorku;) Quote
ponka1 Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 Ej tam, winszuję udanej adopcji, a zaręczyny- co się odwlecze, to nie uciecze. Dziękować, to Hektor najlepiej by potrafił. Ja sama mogę tylko za zdrowie toast wznieść / i dzisiaj to zrobię / :beerchug: Quote
j3nny Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 ale blagam was powiedzcie co i jak!!!!!!! Hektor ma dom? gdzie? co? jak? kto go przygarnal? jak to sie stalo? Quote
brazowa1 Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 ej,no jak sie nie dowiecie? Hektor ma teraz ciocie wetke,co go wypatrzyla (Betbet,to Ty zanioslas ogloszenie,czy ktos od Was na Oburze (a moze ź,nie wiem)? czy kto? bo ta Pani mowila cos o patrolu chyba. beda fotki,relacje :) na razie Hektor nie spuszcza z oczu swojej pani.Tylko mala suczka-rezydentka zrobila focha ,ze szok. O jaaaaa,Hektor w domu :crazyeye::crazyeye::-o Quote
Kasia25 Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 :multi:ALe jaja:evil_lol: Teraz to wszystko jest możliwe , HURRRRR:diabloti:RRRAAAA:multi::multi::multi::multi::multi: Quote
ponka1 Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 Jak sobie pomyślę, że Hektorek będzie przytulany, dostanie smakołyki, to wierzyć się nie chce, że to się spełniło. Prawdę mówiąc w pewnym momencie przestałam w taki obrót rzeczy wierzyć :oops: . Teraz tak sobie myślę, że to przeniesienie Hektora w gorsze miejsce, na tyły schronu, ten smutek po odejściu Kamy, to właściwie mu pomogło. Od tego momentu ludzie zauważyli, że on istnieje, dostał swój wątek /dzięki Betbet/ , ogłoszenia itd..... w końcu raj na ziemi - własny dom na koniec.:multi: Quote
epe Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 Ale ta Betbet cwana:evil_lol: Szybko się pokłóciła i w nogi!:diabloti: Najważniejsze,że pies szczęśliwy!:loveu: Quote
j3nny Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 :placz::placz::placz::placz::placz: Hektorku trzymam kciuki nadal, żeby ci się wszystko dobrze ułożyło!!! Quote
Betbet Posted September 29, 2008 Author Posted September 29, 2008 wiecie co ten wątek to dla mnie...to jest wszystko...tak wierzyłam, tak strasznie chciałam na prawdę ...wiem, że żarty żartami, ale piszac o tych oświadczynach wiedziałam,że... że to takie ważne żeby on miał dom Brazowa, ja założyłam wątek na nasyzm forum Trójmiejskiego Patrolu Obrony Praw Zwierząt. Tam wypatrzyła go Magda, nasza Prezes i mimo tego że ma całą gromadkę chciała go wziąć:loveu:. gdy na rpzeszkodzie stanęły schody i 3 piętro Magdy, podejrzewam, że zaczęła informować naszych wetów...i stało się...albo nie wiem kto, może nie Magda, dopiero jak pojutrze wrócę to się dowiem. Wiem tylko, że ejstem strasznie szczęśliwa. Cel został osiągnięty. I przyjmę je...no po prostu jesli tak pisane to tak będzie. A jak się stanie to poinformuję. Jak nie, to będą inne. Co komu pisane. Quote
Olena84 Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 Pierwszy raz chyba jak jestem na dogo popłynęły mi łzy wzruszenia... Quote
Betbet Posted September 29, 2008 Author Posted September 29, 2008 Olena i j3nny podnosilyscie go w nieskonczonosc. Hektor miał duchowe ciotki, kogos kto o nim mysli. Miał ponkę, ktora choc nie mogla go juz wziac na spacer to przeciez myslami była z nim. Miał Szefową Brązową i... no i taka wielka siła myśli może coś dała!!!!!!!!! Każdy dołożył od siebie ociupinkę ciepła, a to ciepło zamieniło się w dom. Rozumiecie to?????? Hektor kochany. Hektor dla kogoś. Ktoś dla Hektora!!! Quote
Betbet Posted September 29, 2008 Author Posted September 29, 2008 Olena nie rycz !!!!!!!!!! Tu trzeba wariować z radości. Ja już zaalarmowałam chyba wszystkich znajomych!!!!!!!!!! Olena ciotko Ty superasta!!!!!!!!! Quote
ponka1 Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 To jest takie piękne zakończenie, że aż nieprawdziwe. Obojętnie ile czasu Hektor będzie żył, to odchodząc, będzie miał w pamięci zaznaną dobroć, własną panią, smakołyki, a nie zimną budę i błoto. Quote
Olena84 Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 J3nny, a pamiętasz jak któraś ciotka mówiła, że te hopkania to sobie możemy... :diabloti: Quote
brazowa1 Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 ups,poprawka :) Pani wet jest ciocia,tak doslownie.Tzn Heka wziela jej siostra :) Mnie ta ciocia wet bardzo sie podoba,bo jest co robic u Hektora,a tak po rodzinie,to atmosfera sympatyczna i stresu dla pieska mniej. Aaaa,powiedziła,ze ogolna kondycja psa tak "na oko" jest niezła :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.