Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 months later...
  • Replies 198
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ewelinka_m napisał(a):
świat się kończy... :shake:
jak się dziś o tym dowiedziałam rano to ..:mad:
Fiona w sobotę będzie reportaż w tv o naszych psiakach, wrazie co przyjeżdżaj z Morelką i Muszką!


Ewelinka jaki reportaz z chęccią przyjade z psicami...

Posted

ewelinka_m napisał(a):
świat się kończy... :shake:
jak się dziś o tym dowiedziałam rano to ..:mad:
Fiona w sobotę będzie reportaż w tv o naszych psiakach, wrazie co przyjeżdżaj z Morelką i Muszką!

o, dajcie potem linka, bo to pewnie tv regionalna?...

Posted

Fiońcia może to jest ta szansa dla Morelki.Trzymajmy kciuki.
Chciałam tylko dodać, że Fiona ma w domu 3 psy (nie mówiąc o kocurkach)i będzie miała problem z Morelką jako 4-tym psiakiem.Poza tym od początku stycznia jej sytuacja rodzinna się znacznie bardziej skomplikuje i nie będzie mogła poświęcać im tyle czasu ile potrzebują (np. spacer itp.)
Cyz ktoś ma może jakies pomysły jak pomóc Morelce?

Posted

Poker napisał(a):
śliczna ta mała :loveu:
ciekawe dlaczego ją oddają :crazyeye:

Morelka jest już u Ilony.
Mogę podać kilka informacji:
- sunia ma biegunkę
- nie została zaszczepiona
- nie straciła na wadze.
W samochodzie zrobiła kupę jeszcze w Radomiu. Potem poszła spać. Zero zainteresowania nami czy jazdą.
U weta bardzo się bała. Temperatura w normie, waga (jak już pisałem) też. Dostała antybiotyk.

Więcej napisze jutro Ilona.

:(

Posted

Morelka pięknie przespała noc. Jesteśmy już po spacerku. Jak na razie Kocur Inek spi przytulony do Morelki a ona liże go po głowie jak mamusia.
Kupa i siku na spacerze zostawione. Na razie jestem jeszcze w szoku ale po tych kilkunastu godz spędzonych u mnie jakos nie moge uwierzyc, ze to Morelka jest taka niedobra jak mi mówiono...
Kupa dalej brydka. Ok 13 polece z nią do weta jeszcze.
Morelka pamięta wszystko. Najfajniejsze było spotkanie z moja mamą. Mama się popłakała a Morelka ze szczęścia się posikała. Gorzej było z ojcem bo jak na razie nie odzywa się do nikogo i jest wściekły na wszystkich...
Morelka jest karma, posłuszna wszystko rozumie co się do nie mówi i do tego pieszczocha straszna...
Muszka przyjęła morelkę rewelacyjnie ale niestety mała zaczęła szczekać i sprowokowała Muszke. Zęby poszły w ruch ale bezkrwawo się skończyło bo Muszka rewelacyjnie zareagowała na moje odwołanie i dała spokój. Muszka zestresowana i to widac ale może jakoś dziewczyny przeżyją...Z reszta stada nie ma nawet najmniejszego problemu bo moje prywatne psy sa przekochane. He, he od razu poznały Morelke jak przyjechałyśmy. Na razie panny sa pozamykane w pokojach i widzą się tylko na spacerze.
Muszka nic nie obgryza jedyne co to kostke gumową dorwała i podrzucała ja sobie.

Posted

Na razie jestem jeszcze w szoku ale po tych kilkunastu godz spędzonych u mnie jakos nie moge uwierzyc, ze to Morelka jest taka niedobra jak mi mówiono...

Ja zauważyłem tylko, że sunia jest wycofana, a to raczej nie potwierdza wersji, którą nam przedstawiono.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...