Gosiapk Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 Isadora7 napisał(a):Jassssne a jeszcze dolałaś oliwy do ognia wpisem na bazarku ZMYSŁowym :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: Zmysł to DogoCiacho :razz: Quote
funia Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 kostek był u weta,więc narośl w pyszczku to podobno nowotwór dziąslak ale go to nie boli bo dużo zjada .Stan się poprawił znacznie od soboty kiedy opuścił schron ,widać ze przytył chodzi krok w krok za opiekunką i nie chce spać w budzie tylko pcha się do domu.Zaprzyjażnił sie ze zwierzętami pani u której przebywa,i traktuje podwórko jak swoje ' obsikuje bezczelnie wszystkie sprzęty w obejściu a to chyba dobry znak niedługo wstawię nowe zdjęcia bo czekam na pomoc [nie potrafie jeszcze tego zrobić]Zrobimy mu badania krwi niedługo ,jutro dostanie na pchły i robaczki .TO tyle na dziś ,bo padam z nóg[KOSTEK TEŻ JUŻ ŚPI BO PRZED SEKUNDĄ GADAŁAM Z TYMCZASEM I PANI MÓWIŁA ,ŻE ON JEST BARDZO SZCZEŚLIWY BO ZASNĄŁ ROZWALONY NA KOŁDRZE JAK DZIECKO] :loveu::loveu::loveu::evil_lol: Quote
Gosiapk Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Na kołdrze?! :multi: A tego dziąślaka trzeba usunąć? Quote
funia Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 a jak,powodzi się Kostusiowi [dziąślak ma zostać bo podobno szybko odrasta,teraz mu to życia nie utrudnia bedziemy to obserwować]:lol::lol::lol: Quote
EVA2406 Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Wróciłam z urlopu, a tu taka dobra wiadomość, że Kostuś ma domek :lol: Quote
funia Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 kostek strasznie kaszle ,właściwie nie kaszle tylko gdy leży . Martwi nas to bardzo ,zrobimy mu badania .Jest bardzo kochanym i nie kłopotliwym staruszkiem :roll::roll::roll: Quote
ARKA Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 A co wet powiedzial, co to moze byc, czy dostaje juz jakies leki? Quote
Odi Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 O ile staruszeczek nie jest przeziębiony, to kaszel może być pochodzenia sercowego. Pewnie ma powiększoną lewą komorę serca, do tego siła skurczu jest niewielka, stąd mały przepływ krwi w narządach miąższowych, m.in. w płucach. Wówczas w płucach tworzą się przesiąki, pęcherzyki płucne są zalane płynem i stąd bierze się kaszel. Zanim pójdziecie z nim do weta można podać mu przez kilka dni po połówce furasemidu jeden raz dziennie. Furosemid to lek odwadniający, który co prawda jest jedynie na receptę. Gdy będziecie u weta to przy okazji dobrze by było oznaczyć mu poziom kreatyniny i mocznika we krwi, wówczas będzie wiadomo, czy z powodu niewydolności serca nie ucierpiały również nerki. Zakładam, że piesio został odrobaczony. Quote
Erazm Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Trzymaj sie psiaczku, trafiłeś do kochjącego domku... Quote
funia Posted August 21, 2008 Posted August 21, 2008 tak jest odrobaczony,może jutro zrobimy mu te badania o których piszesz Quote
ARKA Posted August 21, 2008 Posted August 21, 2008 funia ale nic nie piszesz czy ma leczone to serduszko czy nie. To powazna sprawa jest jak pisze Odi a pies sie meczy i nie chce pisac zlych proroctw. Quote
funia Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 jutro ,jesteśmy umówieni na dokładne badania [rano] wieczorem napiszę jaka jest diagnoza.Kostuś jest wesoły ,macha ogonkiem i chodzi krok w krok za panią z domu tymczasowego.Noca woli spać na dworze,a w dzień jest cały czas z panią w domu.Kiedy jego pani na chwilę wyjdzie,Kostek siedzi cały czas przed furtką i czeka.Jak odwiedzam go poznaje mnie ,myśle że to dlatego iż dokarmiałam go w schronie .Kaszel nie zmniejsza sie niestety:shake::shake::shake::shake: Quote
Tola Posted August 24, 2008 Author Posted August 24, 2008 No nic, czekamy w takim razie na wyniki badań. Mam nadzieję, ze będą typowe dla tego wieku i Kostuś zdązy nacieszyc się nowym życiem. Quote
funia Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Zacznę od początku ,rano wet osłuchała Kostka i stwierdziła ,że nie jest żle z jego sercem i płucami ,są zmiany ale to nie jest tragedia.Kaszel mógł spowodować długotrwały stan zapalny ,który był nie leczony .Pobrane zostały zeskrobiny z kilku miejsc na skórze ,bo skóra u niego to tragedia jeden strup ,50%powierzchni jest łysa.Pani z tymczasu nakarmiła go rano ,dlatego nie została pobrana krew do badań.Zatem umówiłyśmy się na godz19 jak sie przegłodzi ,byłyśmy w lecznicy przed czasem .Stałyśmy w kolejce,ale o 19,45 zapytałyśmy co z naszą wizytą,wet stwierdził,że dzisiaj nie pobierze krwi bo ma dużo pacjentów.JESTEM WŚCIEKŁA ,bo cały dzień dzisiaj krążyłam w tą i z powrotem.Wyniki badania skóry są dobre nie ma tam nic paskudnego ,aż dziw po 4 mcach w schronie .Dostał od kaszlu lek dorażny .Po wynikach krwi ,zastosują odp. leki. Kostek dzisiaj sam wszedł do transportówki ,bardzo lubi jeżdzić autem.Jest zakochany w pani u ,której mieszka nie spuszcza z niej oczu i u weta na stole tulił się do niej jak dziecko .Ciężko widzę ich rozstanie,bo tych dwoje naprawdę się pokochało miłością prawdziwą i nagłą tak jakby Kostek wiedział ,ze nie ma za wiele czasu .Był przez 17 lat ze swoją panią ,a gdy zmarła jej syn oddał go do schronu .Tam właśnie go zobaczyłam zwinięta kupkę nieszczęścia ,która przez trzy tyg.nie reagowała na żadne bodzce.Dlatego cieszę się że że zranione stare serce znowu kocha z WZAJEMNOŚCIĄ. Dosyć tych sentymentów bo już wyję.AHA, tych nadziąślaków jest więcej w mordce, wet mówiła ,że w najgorszej wersji jak krew nic nie pokaże to RTG trzeba zrobić czy dziąslaki nie dały przerzutów do płuc . MODLĘ się żeby to nie było to ,BOŻe nie teraz kiedy on znów POKOCHAŁ:oops::oops::shake::shake: .ZAraz jak mi się uda pod nadzorem telefonicznym TOLI to wstawię zdjecia zakochanego KOSTUSIA z wizyty u weta. Dalsze info po wynikach krwi niedługo . Quote
Rodzice Maciusia :) Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 no to czekamy na obfocenia zakochanego staruszeczka :loveu: Quote
ARKA Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 [quote name='funia']Dlatego cieszę się że że zranione stare serce znowu kocha z WZAJEMNOŚCIĄ. ;) Mam krotkie pytanie; czy On zostaje na stale w Zamosciu??? Quote
Odi Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Bardzo proszę o wykonanie rtg klatki piersiowej. W ten sposób można się dowiedzieć czy serce jest powiększone i czy tchawica jest spłaszczona. Wówczas będzie wiadomo, czy kaszel jest pochodzenia sercowego. Czy on nadmiernie dużo pije wody, a następnie dużo sika? Quote
funia Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 NIESTETY DZISIAJ już nie damy rady z Tolą wstawić tych zdjęc,ale wysłałam jej na maila i jutro wrzuci.muszę przejść intensywne szkolenie bo bida samej.ARKO ,co do twojego pytania to nie wiem ,boję się jej pytać bo ona ma 7 psów i 15 kotów i co jest w tych kręgach normą karmi i widzi wszystko wokół siebie .Pół roku temu wzięłam do niej na tymczas sukę od nas ze schronu i została na stałe także boję się pytać ,na razie czekamy na resztę badań,ale jeśli to pilne to jutro zapytam Quote
funia Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 ODI trafiłeś ,bardzo dużo pije zwłaszcza dzisiaj ,czy to zły znak??? czy dużo sika to nie wiem ,ale jutro się dowiem Quote
ARKA Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 funia napisał(a):także boję się pytać ,na razie czekamy na resztę badań,ale jeśli to pilne to jutro zapytam Nie, nie pilne.Tylko dzis p.Ania mnie pytala czy maly przyjezdza...;) Tylko jak on tak skolatany to juz sama nie wiem czy kolejna zmian zrobi mu dobrze...:( Quote
ARKA Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 funia napisał(a):ODI trafiłeś ,bardzo dużo pije zwłaszcza dzisiaj ,czy to zły znak??? czy dużo sika to nie wiem ,ale jutro się dowiem Zrobcie tez krew, biochemie...PAMIETAj, conajmniej profil nerkowy(mocznik i kreatynina)- to picie i sikanie, pytanie.... Quote
Isadora7 Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 Ale pycholek uśmiechnięty: http://img510.imageshack.us/img510/4492/p8250225ax1.jpg :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.