maciaszek Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Krótko mówiąc - to był dobry dzień. No może dla Pandy niezupełnie, ale w końcu wyszła z tego cała i zdrowa! :) Quote
JOMA Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Moje czary-mary podziałały :diabloti: - Marsik jest w domu :multi: Zdrówka dla Pandusi - widzę, że ma ona duży wkład w przygotowaniach do matury z biologii :eviltong: Quote
BoUnTy Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 JOMA napisał(a):Moje czary-mary podziałały :diabloti: - Marsik jest w domu :multi: Zdrówka dla Pandusi - widzę, że ma ona duży wkład w przygotowaniach do matury z biologii :eviltong: Taaaa... strasznie duży :D Umiem już naciągac wnętrzności, dawać zastrzyki podskórne, domieśniowe, wiedziec jak psy reagują na pewne leki, wenflon zakładać i masa innych, ale niestety do maturki to mi sie nie przyda xD Quote
BoUnTy Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 Jutro zamieszcze zdjęcia kojca, nowych kociaków oraz [SIZE="6"]Hery, która właśnie pojechała do nowego domku! Sprawuje sie dośc dobrze, jest grzeczna1 [SIZE="4"]Dziękuję sredecznie 'Lady Szczęśliwa mamusia' za kontak na domek! Quote
Ania z Bytomia Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Hercia - dzikuska z lasu już w nowym domciu :multi::multi::multi: o dwudziestej pojechała z nowymi właścicielami do domciu, zjadła kolacyjke i grzecznie śpi :loveu: natomiast z Suzi jest coraz gorzej, nie moge wyjść z domu nawet na chwile bo piszczy i wyje, w nocy tak samo, wydaje mi się że ma coś nie tak z układem neurologicznym bo chodząc podnosi wysoko łapy jakby chciała po schodach wchodzić i robi dziwne uniki jakby ktoś chciał ją uderzyć, tak jest ciągle bez względu na sytuacje - czy to w domu czy na dworze, jak jest daleko/blisko człowieka, czy jest w domu czy na dworze nie mam pojęcia co może być przyczyną tak nagłej zmiany (najprawdopodobniej neurologicznej) :-( Quote
Ania z Bytomia Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 przyszła kolej na fotki ;) poznajcie naszych nowych podopiecznych na 1 plan wrzucam dostojnego ale i bardzo zaniedbanego kota perskiego tymczasowo nazwanego PARSZYWKIEM :roll: imię dostał od... nazwy swojej rasy pomieszanej z wyglądem :evil_lol: kociuszek jest baaardzo zaniedbany co zresztą widać na fotkach, jego sierść to istny filc, miał około 5 centymetrową (w grubości) warstwę kołtunów :crazyeye: już jest w połowie ogolony :roll: Quote
Ola la Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Suuuuuuuuuper że Hera ma domek!!!!!!!! łuhuhu jupi jupi jej! stadko sie zmniejsza sukcesywnie. Biedna Suzi...Straszne ,ze sie meczy...co tu zrobic?....:-( na pewno nie jest jej dobrze zyc w ciaglym bolu a mozliwe ze tak jest skoro wyje.... no nie wiem.Nie moja to kwestia ja trzymam kciuki zeby wszystko bylo jak najlepiej! powodzonka! Quote
Ania z Bytomia Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 zbliżenie grubości kołtunów które zostały do ogolenia, i tak już częściowo ogolone od góry co zmniejszyło ich warstwę :shake: Quote
Ania z Bytomia Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 zaraz wkleję fotki kociej Tosi, niestety Tośka miała ruje :shake: jak wprowadził się Parszywek zaczęła na niego syczeć i odstraszać co niestety wskazuje na to iż została pokryta zanim do mnie dotarła :cool1: w tym tyg bedzie umawiana na sterylkę ! dość bezdomności niechcianych kociąt ! :diabloti: Quote
Ola la Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 ale fajny rozczochraniec :-D niestety widać ze "niezdrowy" :-( Quote
Ania z Bytomia Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 tutaj widać że Tośka tak samo jak Parszywek ma uszka do czyszczenia, ale to już przy sterylce, nie będziemy dodatkowo kociska stresować :roll: Quote
Ania z Bytomia Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 fascynuje mnie wszystko co się rusza, nie ważne czy to gazeta czy sznurek, może być też pogryziona smycz :lol: Quote
Ania z Bytomia Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 ostatnie fotki zdziwionej HERY przed wydaniem do adopcji, pewnie już czuła co się kroi co świetnie widać po jej wyrazie mordeczki ;) Quote
Ania z Bytomia Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 udaje że mnie nie ma, może mnie nie zauważą i nie wydadzą... ? jednak mnie zauważyli :razz: Quote
Ola la Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 jeju jaka chudzinka:-o:-o:-o przyroslo sie moze... Hera wszystkiego dobrego na nowej drodze sssszycia:-D Quote
Ania z Bytomia Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 a tutaj już ostatnie fotki narazie prowizorycznie postawionego kojca :oops: BoUnTy pomogła przy malowaniu drewnianych słupków, wyrównała w miarę teren ( i tak musi być jeszcze raz wyrównany bo musiałam się trochę podkopać aby wsadzić w ziemię przęsła, tak aby jakiemuś podopiecznemu nie zachciało sie podkopów robić :diabloti:) przepiłowałam przęsło na furtkę i narazie postawiłam to tak jak umiałam :oops: jutro postaram się przyciąć belki odpowiednio pod zadaszenie aby później już ich nie ruszać, belki przymocuje do przęseł drutami ponieważ narazie nie mamy funduszy na metalowe obejmy, śruby i gwoździe, wyrównam teren ostatecznie, no i postaram sie wyciąć w przęśle dziure na budę ( jednak jeśli wstawi się obydwie do środka to na psy braknie miejsca :evil_lol:) no i zadaszenie wejścia do budy (drugiej tej 90 kilowej budy) też trzeba upiłować aby móc ją dosunąć do przęsła tak żeby psiaki nie uciekały... masa pracy mnie jeszcze czeka a ręce bolą po ostatnich pracach jak cholera, blazy mi się porobiły choć nigdy nie narzekam że mnie coś boli tak teraz mnie to zagieło :crazyeye: muszę wrócić do swojej poprzedniej formy ;) a teraz Kochani Aszka testująca kojec, uznała że mogło by być lepiej... :oops: ale z czasem napewno będzie, już niedługo... na dniach ;) Quote
Ola la Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 łoooo Aszka i Suzi co wy staruszki w kojcu robicie?:-o poszalały dobrze ,ze to tylko do sesji ;) Quote
Ania z Bytomia Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 nadszedł czas na fotki Marsika "poganiacza zająców" :loveu: zobaczcie ile radości i motywacji do dalszej pomocy mogą dać takie fotki :lol: ocenę pozostawiam wam... CO NAS NIE ZNISZCZY TO NAS WZMOCNI !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.