Jump to content
Dogomania

"Śląski duet" mix spaniela, mix jamnika, ON-ka, dachowiec, pers, niufek i benka !


Recommended Posts

  • Replies 987
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Moje czary-mary podziałały :diabloti: - Marsik jest w domu :multi:

Zdrówka dla Pandusi - widzę, że ma ona duży wkład w przygotowaniach do matury z biologii :eviltong:

Posted

JOMA napisał(a):
Moje czary-mary podziałały :diabloti: - Marsik jest w domu :multi:

Zdrówka dla Pandusi - widzę, że ma ona duży wkład w przygotowaniach do matury z biologii :eviltong:


Taaaa... strasznie duży :D Umiem już naciągac wnętrzności, dawać zastrzyki podskórne, domieśniowe, wiedziec jak psy reagują na pewne leki, wenflon zakładać i masa innych, ale niestety do maturki to mi sie nie przyda xD

Posted

Jutro zamieszcze zdjęcia kojca, nowych kociaków oraz [SIZE="6"]Hery, która właśnie pojechała do nowego domku! Sprawuje sie dośc dobrze, jest grzeczna1

[SIZE="4"]Dziękuję sredecznie 'Lady Szczęśliwa mamusia' za kontak na domek!

Posted

Hercia - dzikuska z lasu już w nowym domciu :multi::multi::multi:
o dwudziestej pojechała z nowymi właścicielami do domciu, zjadła kolacyjke i grzecznie śpi :loveu:
natomiast z Suzi jest coraz gorzej, nie moge wyjść z domu nawet na chwile bo piszczy i wyje, w nocy tak samo, wydaje mi się że ma coś nie tak z układem neurologicznym bo chodząc podnosi wysoko łapy jakby chciała po schodach wchodzić i robi dziwne uniki jakby ktoś chciał ją uderzyć, tak jest ciągle bez względu na sytuacje - czy to w domu czy na dworze, jak jest daleko/blisko człowieka, czy jest w domu czy na dworze
nie mam pojęcia co może być przyczyną tak nagłej zmiany (najprawdopodobniej neurologicznej) :-(

Posted

przyszła kolej na fotki ;) poznajcie naszych nowych podopiecznych
na 1 plan wrzucam dostojnego ale i bardzo zaniedbanego kota perskiego tymczasowo nazwanego PARSZYWKIEM :roll: imię dostał od... nazwy swojej rasy pomieszanej z wyglądem :evil_lol:




kociuszek jest baaardzo zaniedbany co zresztą widać na fotkach, jego sierść to istny filc, miał około 5 centymetrową (w grubości) warstwę kołtunów :crazyeye: już jest w połowie ogolony :roll:

Posted

Suuuuuuuuuper że Hera ma domek!!!!!!!!
łuhuhu
jupi jupi jej!

stadko sie zmniejsza sukcesywnie.

Biedna Suzi...Straszne ,ze sie meczy...co tu zrobic?....:-( na pewno nie jest jej dobrze zyc w ciaglym bolu a mozliwe ze tak jest skoro wyje....

no nie wiem.Nie moja to kwestia ja trzymam kciuki zeby wszystko bylo jak najlepiej!


powodzonka!

Posted

zaraz wkleję fotki kociej Tosi, niestety Tośka miała ruje :shake: jak wprowadził się Parszywek zaczęła na niego syczeć i odstraszać co niestety wskazuje na to iż została pokryta zanim do mnie dotarła :cool1: w tym tyg bedzie umawiana na sterylkę ! dość bezdomności niechcianych kociąt ! :diabloti:

Posted

a tutaj już ostatnie fotki narazie prowizorycznie postawionego kojca :oops:
BoUnTy pomogła przy malowaniu drewnianych słupków, wyrównała w miarę teren ( i tak musi być jeszcze raz wyrównany bo musiałam się trochę podkopać aby wsadzić w ziemię przęsła, tak aby jakiemuś podopiecznemu nie zachciało sie podkopów robić :diabloti:) przepiłowałam przęsło na furtkę i narazie postawiłam to tak jak umiałam :oops: jutro postaram się przyciąć belki odpowiednio pod zadaszenie aby później już ich nie ruszać, belki przymocuje do przęseł drutami ponieważ narazie nie mamy funduszy na metalowe obejmy, śruby i gwoździe, wyrównam teren ostatecznie, no i postaram sie wyciąć w przęśle dziure na budę ( jednak jeśli wstawi się obydwie do środka to na psy braknie miejsca :evil_lol:) no i zadaszenie wejścia do budy (drugiej tej 90 kilowej budy) też trzeba upiłować aby móc ją dosunąć do przęsła tak żeby psiaki nie uciekały... masa pracy mnie jeszcze czeka a ręce bolą po ostatnich pracach jak cholera, blazy mi się porobiły choć nigdy nie narzekam że mnie coś boli tak teraz mnie to zagieło :crazyeye: muszę wrócić do swojej poprzedniej formy ;)
a teraz Kochani Aszka testująca kojec, uznała że mogło by być lepiej... :oops:
ale z czasem napewno będzie, już niedługo... na dniach ;)



Posted

nadszedł czas na fotki Marsika "poganiacza zająców" :loveu: zobaczcie ile radości i motywacji do dalszej pomocy mogą dać takie fotki :lol:
ocenę pozostawiam wam...
CO NAS NIE ZNISZCZY TO NAS WZMOCNI !!!



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...