Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A ja dzisiaj widziałam Toscę na żywo !!!
A ja dzisiaj widziałam Toscę na żywo !!!

Ciotki!!! To cud jest!!!

Ja tam podejrzewałam Nutusię o podmiankę :evil_lol:
Bo to niemożliwe, żeby to była ta sama suczyna.
Choćby z kilku powodów:
[LIST]
[*]ma sierść!! dużo sierści!! wszędzie!!
[*]sierść nie jest tłusta!! To piękna, zwykła, psia sierść!!
[*]nie śmierdzi - nic a nic!!!
[/LIST]Tosce pysk się śmieje.
Jest chudziutka to fakt. Nutusia mówi, że suczynie się przytyło 8 kilo.
To ja nie chcę sobie nawet wyobrażać jak było wcześniej.

Podkarmiłyśmy ją ciasteczkami z kremem:cool3:
Może przytyje :cool3:

A Nutusia jest cudowna - ciepła, życzliwa, suuuuuper :loveu:

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

gusia0106 napisał(a):
A ja dzisiaj widziałam Toscę na żywo !!!
A ja dzisiaj widziałam Toscę na żywo !!!

Ciotki!!! To cud jest!!!

Ja tam podejrzewałam Nutusię o podmiankę :evil_lol:
Bo to niemożliwe, żeby to była ta sama suczyna.

Choćby z kilku powodów:

  • ma sierść!! dużo sierści!! wszędzie!!
  • sierść nie jest tłusta!! To piękna, zwykła, psia sierść!!
  • nie śmierdzi - nic a nic!!!
Tosce pysk się śmieje.
Jest chudziutka to fakt. Nutusia mówi, że suczynie się przytyło 8 kilo.
To ja nie chcę sobie nawet wyobrażać jak było wcześniej.

Podkarmiłyśmy ją ciasteczkami z kremem:cool3:
Może przytyje :cool3:

A Nutusia jest cudowna - ciepła, życzliwa, suuuuuper :loveu:



O rety :loveu: o rety :loveu:
Tyle trudu tyle wysiłku tyle obaw tyle zimnych podmuchów po drodze ale warto było !!!!!!!!!!! :multi::multi::multi:

Posted

gusia0106 napisał(a):
A ja dzisiaj widziałam Toscę na żywo !!!
A ja dzisiaj widziałam Toscę na żywo !!!

Ciotki!!! To cud jest!!!

Ja tam podejrzewałam Nutusię o podmiankę :evil_lol:
Bo to niemożliwe, żeby to była ta sama suczyna.
Choćby z kilku powodów:

  • ma sierść!! dużo sierści!! wszędzie!!
  • sierść nie jest tłusta!! To piękna, zwykła, psia sierść!!
  • nie śmierdzi - nic a nic!!!

Tosce pysk się śmieje.
Jest chudziutka to fakt. Nutusia mówi, że suczynie się przytyło 8 kilo.
To ja nie chcę sobie nawet wyobrażać jak było wcześniej.

Podkarmiłyśmy ją ciasteczkami z kremem:cool3:
Może przytyje :cool3:

A Nutusia jest cudowna - ciepła, życzliwa, suuuuuper :loveu:

Na żywo widziałaś to gdzie zdjęcia?? :cool3: Bez fotorelacji nie uwierzymy :evil_lol:

Posted

gusia0106 napisał(a):

Ciotki!!! To cud jest!!!

Aj tam zaraz CUD :oops:

Ja tam podejrzewałam Nutusię o podmiankę :evil_lol:

No patrzcie - następna podejrzliwa! :razz:

Tosce pysk się śmieje.

Oj, ona i tak nieśmiała w sobotę była. Nie dziwota - z wiochy do stolycy pojechała, w "lokalu" się znalazła... ale wstydu nie przyniosła! :lol:


Jest chudziutka to fakt. Nutusia mówi, że suczynie się przytyło 8 kilo.
To ja nie chcę sobie nawet wyobrażać jak było wcześniej.

Trochi gorzej było - fakt.

Podkarmiłyśmy ją ciasteczkami z kremem:cool3:
Może przytyje :cool3:

Teraz to już z tuczeniem trzeba uważać, bo kręgosłup w ruinie i ciężko będzie mu nosić "zbędne" kilogramy. Ale jak na zimę podszerstek się pojawi (co daj Boże amen), to wystające gnatki zakamufluje i gitara! :evil_lol:

A Nutusia jest cudowna - ciepła, życzliwa, suuuuuper :loveu:


O matko, a juści! :oops:
Dziewczyneczki, baaaaaaardzo dziękuję za przemiłe spotkanie, za pyszne dary dla Toscanki, za wparcie i wspólnego świra! :loveu:

Posted

gusia0106 napisał(a):
Zaraz pomolestuję Irenkę o zdjęcia :evil_lol:

Nie musisz;), bo już jestem i zaraz wklejam.
Madziu:loveu:
Ogromnie dziękuję za spotkanie i za opiekę nad Tosią.
To wprost niewiarygodne, że mogłam Was poznać:multi:.

Posted

Ra_dunia napisał(a):
jaki sierściuch :crazyeye:
No dobra, a teraz wklejaj zdjęcia Tosci :evil_lol:


Tak myślałam, że nikt nie uwierzy:evil_lol:
Zapytaj Magdę gdzie Tosia, bo tą sunię tak mi przedstawiono:mad:;).
Kolejna zadyma na dogo:evil_lol:
Gdzie jest Tosia?:loveu:

Posted

irenaka napisał(a):
Tak myślałam, że nikt nie uwierzy:evil_lol:
Zapytaj Magdę gdzie Tosia, bo tą sunię tak mi przedstawiono:mad:;).
Kolejna zadyma na dogo:evil_lol:
Gdzie jest Tosia?:loveu:


Jak to gdzie?... Dupinę zapewne grzeje na kanapie tarasowej aktualnie i mruży oczka w cieplutkich promieniach słońca...:evil_lol:
Raduniu, to zdjęcie, które wkleiłaś nie jest z kwietnia, ale z października ubiegłego roku, zaraz po tym, jak ją Agamika do mnie przywiozła. Potem - może i wstyd się przyznać - ale bywało duuuuużo gorzej... Gigantyczne strupy, które odpadały razem z sierścią, na skutek zapalenia skóry. Potem chwila porastania i 2 kg więcej i... ropomacicze, a po nim kolejna faza łysienia i spadku wagi. No a potem to już gronkowiec, który wygryzł jak mole porządne futro (co widać na zdjęciach z przełomu grudnia i stycznia)... Znowu odrobinę lepiej, parę kilo więcej i... kolejny atak łysienia i wycieńczenie po zapaleniu płuc.
Nie zapominajmy, że ona dopiero od czerwca nie bierze żadnego antybiotyku!
No, ale nie wracajmy do tego co było, bo świetlana przyszłość przed nami przecież! :loveu:
ps. A swoją drogą, Irenko, przepiękne zdjęcia - sama się zdziwiłam, że z Toscanki taka DAMA...

Posted

Jaka piękna :loveu:
Nie wiem, co powiedzieć ....
Łza się w oku kręci ....
Nutusiu, bardzo Ci wszystkie dziękujemy za Tośkę :loveu:
Jak dobrze że jest lepiej ....

Posted

ewa36 napisał(a):
Jak piękna :loveu:
Nie wiem, co powiedzieć ....
Łza się w oku kręci ....
Nutusiu, bardzo Ci wszystkie dziękujemy za Tośkę :loveu:
Jak dobrze że jest lepiej ....


To ja dziękuję za Tośkę - szczególnie Agamice i Neight, które mi zaufały i wróciły wiarę w siebie po tym, jak mnie odmownie na bokserach potraktowano, czego - szczerze powiem - do dziś nie mogę wybaczyć, choć pamiętliwa raczej nie jestem... :eviltong:

Posted

http://img23.imageshack.us/img23/774/tosia1.jpg

http://img187.imageshack.us/img187/7852/tosia3.jpg

o nieee.. choćby nie wiem jak Nutusia starała się ja ukryć pod ta wspaniała sierścią i dodatkowym "tłuszczykiem " , TEGO najkochanszego pychola pod słoncem nie da sie nie rozpoznać :loveu::loveu::loveu: ... wygląda wspaniale

Madziu one musiały Ci odmówic.. ta głupota ich musiała byc z wyzszej półki zaządzona, bo Tobia w żadnym hotelu nie miałaby szans na wyleczenie !!! to tylko domowe warunki , troska i miłośc mogły sprawić -

a teraz ide po chusteczke bo mi sie oczy zaszkliły jak ja zobaczyłam :oops:

Posted

irenaka napisał(a):
http://img39.imageshack.us/img39/2623/tosia2.jpg

http://img187.imageshack.us/img187/7852/tosia3.jpg


przybyłam, zobaczyłam i .... zemdlałam :mdleje::mdleje::mdleje:nie, to jakaś podmianka :crazyeye: to absolutnie nie jest Tobinka :cool1:. Nutusia dziękuję :Rose::Rose:, patrząc na zdjęcia jeszcze ze schronu i te naprawdę brak słów normalnie dech zapiera :loveu::loveu:

---------
Cytowane zdjęcia zamieniamy na linki. Patrz REGULAMIN.

Posted

Słuchajcie - na wyciskacze łez to ja do kina chodzę, a nie tu.
Gdyby nie te oczy, to ja bym też zgłaszala gdzieś, że prawdziwa Tobia gdzieś zniknęa.
Nutusiu - pozwolilaś więc ...:multi::multi::loveu::loveu::multi::multi:

Posted

agamika napisał(a):
http://img23.imageshack.us/img23/774/tosia1.jpg

http://img187.imageshack.us/img187/7852/tosia3.jpg

o nieee.. choćby nie wiem jak Nutusia starała się ja ukryć pod ta wspaniała sierścią i dodatkowym "tłuszczykiem " , TEGO najkochanszego pychola pod słoncem nie da sie nie rozpoznać :loveu::loveu::loveu: ... wygląda wspaniale

Madziu one musiały Ci odmówic.. ta głupota ich musiała byc z wyzszej półki zaządzona, bo Tobia w żadnym hotelu nie miałaby szans na wyleczenie !!! to tylko domowe warunki , troska i miłośc mogły sprawić -

a teraz ide po chusteczke bo mi sie oczy zaszkliły jak ja zobaczyłam :oops:


Wpisuję się w powyższe ręcamy y nogamy :cool1:
Nic dodać, nic ująć.
No może tylko, że i mnie odmówiono.
Ciocia Nutusia, no co Ty :cool3:
Tracić wiarę w siebie z takiego powodu :crazyeye:

A kiedyż ruszy kolejny ksiązkowy bazarek Tosinkowy :razz:
Ja tylko tak od niechcenia zapytowuję :cool3:

---------
Nie piszemy posta pod postem! Używamy opcji EDYTUJ!

Posted

ewa36 napisał(a):
Wpisuję się w powyższe ręcamy y nogamy :cool1:
Nic dodać, nic ująć.
No może tylko, że i mnie odmówiono.
Ciocia Nutusia, no co Ty :cool3:
Tracić wiarę w siebie z takiego powodu :crazyeye:


Nie zapominaj, Ewuś, że to był "mój pierwszy raz" :oops: Nigdy wcześniej nie byłam na żadnym forum, nie miałam pojęcia co to DT, DS, PW i Tęczowy Most! Szczerze się przyznam, że do dziś nie wiem co do TZ (choć się domyślam...:evil_lol:).
Chciałam dobrze - wydawało mi się, że jestem rozsądna, konkretna i odpowiedzialna. Wyobrażałam sobie, że jak się chce pomóc, to można to zrobić i nie powinno to być zbyt skomplikowane - dla dobra psa, przede wszystkim, a tu TAKIE zarzuty... Dlatego z wielką nieśmiałością i tremą pisałam do Agamiki, że może bym się jednak nadała na "ostatnią przystań" dla Tobii... Dziś wiem, że po tym, przez co razem przeszłyśmy, ona będzie żyła ze 100 lat! :lol:

Posted

Nutusiu, po raz kolejny powtórzę, że ręcamy y nogamy wpisuję się w to, co powiedziałaś.
Jednak dogomania, jak każde inne forum publiczne, skupia osoby tyleż wyjątkowe (jak Ty i wiele innych Ciotek:loveu:), co i przypadkowe.
Ot i co.
Jak się o tym pamięta, to nie zepsuje się humoru bardziej niż w wypadku podartych rajstop na mieście :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...