Cajus JB Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Dzień dobry Tolku. Cieszę się, że Cioteczki w dobrych humorach. Może dzięki temu słoneczko wyjrzy zza chmur. Quote
Wunia Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 słuchajcie, oto przedstawiam "ukochaną" Wujka Nikusia i bazarek na nią też: Wena: http://www.dogomania.pl/threads/182917-Wena-uratowana-onka-juz-w-DT-ZBIERAMY-na-LECZENIE-!!!!POTRZEBNA-POMOC bazarek: http://www.dogomania.pl/threads/185622-Bluzy-bluzki-bluzeczki-dla-Bagusia-i-Weny.-Do-29.05.-do-godz.22-giej. Quote
Lu_Gosiak Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 dzien doberek..pogoda fatalna, ale dobrze, ze humorki dopisuja:):) Quote
wiosna Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Co za gaduły! Chwilę mnie nie było, a muszę się o całe strony cofać! Toluś spędził wczoraj bardzo miłe popołudnie (i my też!), pokazał, że jest psem bardzo domowym (i mówił nam, że bardzo chciałby zostać Lu_Tolkiem :) ). Ahh.. Wy radośnie, a ja, co mi się w zasadzie nie zdarza - mogłabym dzisiaj zakopać się pod trzema kołdrami, zawinąć w kłębuszek i usnąć na cały tydzień.. A rano, kiedy Patryk wstał, zapytałam go czy dalej pada. Powiedział ponure "mhmm...", zastanowił się chwilę i zmienił wersję na optymistyczną: "może już jutro będzie słońce!". Ehh.. cicho sobie pobędę, marudzić nie lubię.. Quote
mmd Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Wylazłam na psie siusianko, a tam fuuuuj, dajcie spokój do d... z takim majem. Quote
Wunia Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Przyszedł internetowy przelew od Wujka Cajusa i od megiii1 ;) Post rozliczeniowy uzupełnię po ostatniej sesji Quote
Lu_Gosiak Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 wiosna napisał(a):...... Toluś spędził wczoraj bardzo miłe popołudnie (i my też!), pokazał, że jest psem bardzo domowym (i mówił nam, że bardzo chciałby zostać Lu_Tolkiem :) ). .. nie kuś, nie kuś!!!!:evil_lol::evil_lol: Quote
wiosna Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Oczywiście, że będę kusić - do skutku! Patryk mówił, że na wczorajszym spacerze szły obok siebie całkiem spokojnie, że zaprzyjaźniłyby się jakby im dać więcej czasu. Panikarzu! :eviltong: :lol: A o deszczu.... zaczęliśmy obmawiać podwojenie opłat za hotel, bo to już jest praca w trudnych warunkach. Kocham naszhotel e piękne, majowe (sic!) poranki, kiedy kwitną jabłonie i bzy, ptaki śpiewają a ja mogę iść na spacer na łąkę, puścić psy, zdjąć buty i chodzić po ciepłej trawie... Ale teraz?! Quote
mmd Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Mi się bardzo podoba imię Lu_Tolek:) Wujaszek Cajus znaczy stracił szczęśliwie cnotę z internetowymi przelewami:) Quote
Wunia Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Lu_Tolek - rewelacja :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
mmd Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 No ja myśle, że jak już to idźmy na całość: GapcioWunia też ładnie:) Quote
Lu_Gosiak Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 wiosna napisał(a):Oczywiście, że będę kusić - do skutku! Patryk mówił, że na wczorajszym spacerze szły obok siebie całkiem spokojnie, że zaprzyjaźniłyby się jakby im dać więcej czasu. Panikarzu! :eviltong: :lol: ....... :lol::lol: pewnie tak...wiec musicie częściej wpadać z Tolkiem...oczywiście przypadkowo:cool3::cool3: a tak na poważnie, poki co nie da rady przekonac Bogusia na drugiego psa...chociaz wczoraj coś zaczął pobakiwac, ze może jakby to była suka..no to mowie, to Tolek jest prawie jak suka :evil_lol::evil_lol::evil_lol:jajek nie ma:diabloti: Quote
Lu_Gosiak Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 mmd napisał(a):... GapcioWunia też ładnie:) ja mysle, ze nawet ładniej:evil_lol::evil_lol::diabloti: Quote
wiosna Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Eee, Bogusiowi powiedz, ze juz mu dwie baby w domu wystarcza i zapytaj, czy na pewno sam tego chce! :eviltong: A w odwiedziny to teraz czas na Was!!! Quote
Wunia Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 mmd napisał(a):No ja myśle, że jak już to idźmy na całość: GapcioWunia też ładnie:) tylko jak Luckyego dołożyć do tych Twoich spółgłosek???? Quote
mmd Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Lu_Gosiak napisał(a)::lol::lol: pewnie tak...wiec musicie częściej wpadać z Tolkiem...oczywiście przypadkowo:cool3::cool3: a tak na poważnie, poki co nie da rady przekonac Bogusia na drugiego psa...chociaz wczoraj coś zaczął pobakiwac, ze może jakby to była suka..no to mowie, to Tolek jest prawie jak suka :evil_lol::evil_lol::evil_lol:jajek nie ma:diabloti: No właśnie, przecież chłop bez jaj to baba;) Mój niestety ani o suce, ani o psie, ale zadzwonił z Krakowa zapytać, jak sprawy, streściłam domowe, a on pyta o resztę. Może jak popłaczę z miesiąc to cos drgnie O Kłopota płakałam tydzień, żeby został:) Wiecie co? To może zacznijmy płakać? Na pełny etat... Quote
Lu_Gosiak Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 Wunia napisał(a):post rozliczeniowy uzupełniony ;) super:):)...dzieki Quote
Wunia Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Lu_Gosiak napisał(a):super:):)...dzieki Dzisiaj to się chyba rozjadę przez tych naszych trzech muszkieterów ... Quote
viola005 Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Jezeli maz Malgosi nie jest zachwycony ewentualnoscia wziecia drugiego psa, to zmusic go oczywiscie nie mozna, ale mozna zrobic probe - nastepna wizyta, Tolek zostaje na noc i patrzymy, jak sie dogaduje z labkiem i czy Madzia jest przez niego szanowana jako lider stada. WIdzialam w programach cesara Millana, jak dzieci uczyly sie w mig prowadzic wieksze od siebie psy na smyczy, wystarczy ze pies musi isc pol kroku za dzieckiem i juz wie,ze ludzkie dziecko jest przywodca jego stada. A ostatnio widzialam odcinek, gdzie pani urodzila dziecko i wozek z dziecina jechal przodem, a wielki pies szedl troszke za wozkiem i w ten sposob juz sie nauczyl, ze jego nowy pack leader to dziecina panci. Cos wspanialego. Lu-Gosiak, nie mysl, ze Tolkowi taka proba zaszkodzi, to bedzie po prostu wizyta, cos fajnego, zmiana, cos ciekawego, pojedzie z pancia Wiosna z wizyta do Lu-Gosiakow i troche dluzej zostanie. A jak sie okaze, ze masz w domu napiecie, brak harmonii i niepokoj, to Tolek wroci do WIosny, gdzie przeciez ma bardzo dobrze i bedzie Cie odwiedzal na krocej! To nie sa traumatyczne doswiadczenia dla psa, ,wierz mi, bo obie strony sa dobre i pragna jego dobra, to normalne zyciowe zmiany, pies jest stale w dobrych rekach i w dobrych warunkach, zadna krzywda mu sie nie dzieje. Oba stada, u WIosny i u Lu-Gosiakow, sa dla niego bezpieczne. Mozesz smialo zrobic probe. I jeszcze jedno: pamietajmy, ze w przecietnej ludzkiej rodzinie (oprocz emerytow i bezrobotnych) to zona zajmuje sie psem/psami, maz widzi go krotko po powrocie z pracy, a jak zona wychodzi z psami w deszcz na nocny patrol, to maz oglada telewizje. Jednym slowem maz malo psa doswiadcza, bo go caly dzien w chalupie nie ma. Malgosia, przemysl to i moze jednak zdecyduj sie na probe - nic nie stracisz, a moze zyskasz. Ja mam dwie suki, ktore zyja w totalnej harmonii, nawet mleko pija z jednej miski! Zero klopotow! (no ale ja nie mam meza). Quote
Lu_Gosiak Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 viola005 napisał(a):...... (no ale ja nie mam meza). :evil_lol::evil_lol::evil_lol: póki co drugi pies to tylko moje marzenie, wiec narazie pozostanie marzeniem... mam nadzieje, ze juz niedlugo znajdziemy Tolkowi super domek:) Quote
MyrkurDagur Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 UWAGA! Otrzymałam informację, iż przy drodze DK 8 Warszawa - Piotrków Trybunalski, (km 364+700 po prawej stronie przy zjeździe do lasu) w okolicy miejscowości Emilianów, koczuje od kilku dni pies. Ma obrożę, jest niewielki i wygląda na młodego. Pierwszy raz widziany był w ostatni piątek, ale w poniedziałek, gdy pan, który go dostrzegł pierwszy raz, jechał tamtędy ponownie, pies nadal przebywał w tym samym miejscu. Dziś ten pan pojechał do niego z karmą i smyczą, ale nie udało mu się go złapać - pies się spłoszył, a on nie chciał by wpadł pod samochód, dlatego tylko wysypał mu karmę. Poszukujemy osób z tamtych okolic, które mogłyby pomóc w złapaniu tego psiaka - on tam od kilku dni moknie i czeka... Proszę, pomóżcie! Ten pan założył wątek - ktokolwiek może w jakikolwiek sposób pomóc - proszę wejdźcie tam i przekażcie dalej! http://www.dogomania.pl/threads/185757-Pies-błakający-się-przy-quot-Gierkówce-quot Quote
Lu_Gosiak Posted May 18, 2010 Author Posted May 18, 2010 z Warszawy jest Layla...zapytam czy to daleko od Niej Quote
MyrkurDagur Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Lu_Gosiak napisał(a):z Warszawy jest Layla...zapytam czy to daleko od Niej Dobrze, dziękuję! Quote
mmd Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Lu_Gosiak napisał(a):z Warszawy jest Layla...zapytam czy to daleko od Niej Tam jest najbliżej z Tomaszowa Maz. - to między ta przeklętą Rawą Maz. a Tomaszowem, bliżej Tomaszowa Znalazłam na mapie, jakieś 100 km od W-wy Anna33 - działa w boguszycach - jak z Lakusiem była akcja w lutym w Rawie to pisała, że blisko, że mogą jakoś pomóc. Z Tomaszowa jest Ocelot. NusiaiJa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.