Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 621
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

to ma szczęście, że trafiła do Was :D
od razu wet i w ogóle ;) nieźle!

życzę powodzenia
i oczywiście czekamy na wszelkie najmniejsze wieści :P
no i na to, co dogomaniacy lubią najbardziej właśnie - FOTY :multi::multi::multi:

Posted

O rany dwa tygodnie w schronie i juz mamy efekt :placz:
Mam nadzieje ze to nie kaszel kennelowy tylko zwykłe zaziębienie... Spytajcie weta, bo kaszel kennelowy jest uciązliwy w leczeniu.
Czy potrzebujecie jakies pomocy? finansowej czy innej...

Mnie sie wydaje ze ona przez ten czas w schronisku schudła troche. Bo była grubsza gdy trafiła. Ale stres, zimno, niedobre jedzenie zrobiły swoje... schudła i rozchorowała sie :-(

Posted

Dziewczyny ja przepraszam za OFFa ale potrzebuje pomocy :placz:
Dzisiaj na działce znalazłam dwa kociaki, ktos je podrzucił.
Były tak zmęczone że usypiały wzięte na ręce :placz:
Mają czas kilka dni - potem wyląduja w schronisku albo nie wiem gdzie...

Nie mam co z nimi zrobic! Jutro jade z powrotem do Wawy.

Posted

Kochani ten kocyk jest zastępczy, ponieważ lekarz stwierdził, że nie powinniśmy Jej na razie kąpać...Błękitny polarek czeka do kąpieli :lol:

Lekarz twierdzi, że to jest zwykłe przeziębienie, wspomnimy jutro na wizycie o kaszlu kennelowym, ale miejmy nadzieję, że to tylko infekcja. Jak będziemy czegoś potrzebować na pewno damy znać :eviltong:

Posted

Kochani, pierwsza noc minęła bardzo spokojnie, właściwie jak tylko polożylismy jej legowisko chciała zasnąć, ale jak to najczęściej bywa w nowym miejscu probowała być czujna...Często kończyło się to spaniem z podniesiną glową, która po jakimś czasie sama opadała :evil_lol:

Rano wstała przed nami, po cichutku kręciła się po mieszkaniu. Szybko wstaliśmy i Sunia zostala zniesiona do ogródka, nie chiała za bardzo wracać do mieszkania...załatwila swoje potrzeby, a potem tarzała sie i jadła trawę :eviltong:
Dostała śniadanie i tradycyjnie - rosołek i kurczaczek zjedzony, a ryż i marchewka bee. No ale o 11:45 ryż i marchewka okazały się calkiem smaczne :cool3:

Dużo śpi, co pewnie jest spowodowane między innymi bardzo wysoką temperatuą i brakiem snu w schronisku...Niech śpi na zdrowie

Posted

Ola164 napisał(a):
Miód na serce :loveu:

Czy mała u Ciebie (najprawdopodobniej) zostaje?


Ola, tego nie wiemy, ponieważ nie mamy pewności, czy jesteśmy na to już gotowi...Na razie trzeba ją podleczyć, potem zastanowimy się. Być może wystawimy allegro i zobaczymy jakie będzie na nie echo ;)

Posted

Naturalnie, jeśli uda Wam się znaleźć odpowiednią osobę, która będzie w stanie zająć się Tulcią na stałe, to też będzie cudownie :mdrmed:
Jeśli tak się stanie, my z pewnością nie pozostaniemy obojętni na inne psinki w potrzebie :cool2:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...