Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 846
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Byliśmy dziś an działce (spoko - szpadel obszczekany :) i na grzybach w lasku. Griniu co prawda grzybów mi jeszcze nie wystawia, ale za to nauczył się wcinać jagody z krzaczków :crazyeye: Chociaż i tak najbardziej lubi truskawki.... trzęsie się za truskawkami..i tez wcina z krzaczków :evil_lol:

Posted

[quote name='Litiel']Oooo..dzięki, o tym nie wiedziałam. A czym się może takie uczulenie objawiać oprócz sraczki?[/quote]


problemami skórnymi, swędzeniem, drapaniem się psa, krostkami

Posted

Tak jak obiecałam na wiosnę pojechałam w końcu z Gringo nad Wielką Wodę :cool3:
Na początku był nieco onieśmielony ale Morze na tę okoliczność pięknie się wygładziło żeby dodatkowo Gringo nie stresować (szkoda, że jeszcze wody nie podgrzało :evil_lol: ). Gringo dziś wielce zmęczony a i tak pod koniec już mu nie pozwoliłam pływać żeby się nie przeziębił.


http://img523.imageshack.us/img523/126/gringonadmorzem.jpg

http://img239.imageshack.us/img239/7773/gringodowody.jpg

http://img515.imageshack.us/img515/4305/gringowwodzie.jpg

http://img329.imageshack.us/img329/4941/gringoplynie.jpg

  • 2 weeks later...
Posted

Litiel napisał(a):
Nie ma sprawy... wszystkie Was zaadoptuję :cool3:
Szkoda tylko, że w tym roku nad tym morzem pogody "nad morze" nie ma :placz:



czyli normalka nad Bałtykiem :evil_lol::evil_lol:

  • 1 month later...
Posted

Na razie sie "odbraziłam" z netem ale nie wiem jak długo to jeszcze potrwa
:roll:
Jak znajdę wolną chwilę to postaram sie coś wkleić, chociaż poglądowo.
Więcej Gringo nad morze nie zabierałam. Wydaje mi się, ze gorzej niz inne psy znosi upały, może to haszczakowa natura wychodzi. Zrobiło sie chłodniej to jeszce wyskoczmy, i dzikich tłumów juz nie bedzie.
Gringo zdrowy, zaszczepiony i humorek mu dopisuje :p

Tylko nadal drapie drzwi...:shake:

No i wszyscy naokoło do niego sie cieszą, że "...taaaaki śśllliiiicznyyyy pieeeesek! Aaaaa jaaakie ma ooooczkaaa!" I dalej z łapkami do głaskania!
Ale ciotka nie pozwala bo Gringo do obcych nie za bardzo chętny do pieszczot :nonono2:

  • 1 month later...
Posted

Witamy Cioteczki :)

Długo mnie nie było ale na szczęście wszystko jest w porządku. Gringo na spacerkach grzeczniutki, wraca na zawołanie nawet jak się z kimś bawi (tylko jeszcze koty stanowią zbyt silna pokusę, bo uciekają i trzeba je gonić ;)
Bardzo towarzyski z niego piesek, ma w naszym parku dla psów dużo kolegów i koleżanek (zwłaszcza większych od siebie ;)

http://img261.imageshack.us/img261/6051/spacerz.jpg

  • 3 months later...
Posted

Witamy po następnej przerwie - nieczesto zaglądamy na dogo bo brak nam cierpliwości w wyczekiwaniu aż się pozamykają wszystkie reklamy i załadują kolejne strony... Poza tym Gringo ma nowy domek i nowego wujka, który internetu nie posiada ;)
Dopadła nas Zima przez duże Z! Właśnie szliśny do starego domku bo chciałam w końcu coś Wam napisać, kiedy spotkaliśmy w zamieci nowego kolegę Gringo - pięknego haszczaka. Tak, tak! Gringo niezwykle się lubi z tym swoim większym "kuzynem". No i dalej w zaspy! Jak żyję - nie widziałam takiego szaleństwa! Psy są absolutnie zachwycone, nie ma takiej zaspy, w którą Gringo by się nie władował, i z której by się nie wygrzebał :)) A my, właściciele, zamiast stać i marznąć ruszyliśmy w zaspy za nimi :) Ledwo żyję, Gringo świeżynka. Wieczorem czeka nas druga tura... Jutro się chyba nie ruszę ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...